Postanowiłam się zmienić.

12.02.08, 14:02
Postanowiłam się zmienić. Wszystko, co tylko możliwe. Od dziś
zacznę myśleć pozytywnie i nie będę się już przejmować tradzikiem,
chociaż pewnie na początku nie będzie to proste. Postaram się
zaakceptować siebie i przestać wpędzać się w depresję. Mam zamiar
chodzić z głowa do góry i wyprostowaną sylwetką, zmienić styl
ubierania się i... uwierzyć w siebie. Pomyslałam sobie, że zamiast
dołować się brzydką cerą, zacznę pokazywac to co mam ładne, np.
uśmiech. Oczywiście nadal będę chodzić do dermatologów i leczyć
trądzik, ale nie chcę już by mi przesłaniał cały świat. Uff...
wreszczie to z siebie wyrzuciłam. I pomysleć, że wystarczy wyjść
świeże wiosenne powietrze. Pozdrawiam wszystkich i przepraszam tych,
których zdenerwowały moje wcześniejsze posty.
    • fifi.only Re: Postanowiłam się zmienić. 12.02.08, 14:08
      super! tak trzymaj i mam nadzieję, że Ci się uda
      • women-in-love Re: Postanowiłam się zmienić. 12.02.08, 14:11
        Dzięki za miłe słowa:) Stwierdziłam, że koniec z dołowaniem siebie
        i byciem niemiłą dla innych. Stawiam na pozytywne myślenie:)
        • nuova Re: Postanowiłam się zmienić. 12.02.08, 14:13
          Też to odkryłam :)
          Tylko nie łudź się, że smutki same znikną. Trzeba nad nimi proacować, ale
          generalnie pozytywne podejscie do życia jest b.ważne. Mówi Ci to urodzona pesym. :)
        • la_veuve_noire up__n/t 20.02.08, 15:50
    • julita419 Re: Postanowiłam się zmienić. 12.02.08, 14:42
      Trzymaj się,uwierzyć w siebie, wiem jakie to trudne, ale naprawdę warto nad sobą
      pracować.Uda Ci się, jestem z Tobą i myślę, że nie tylko ja.Pozdrawiam.
      • b-b1 Re: Postanowiłam się zmienić. 12.02.08, 19:19
        Trzymam kciuki za wytrwałośc w postanowieniu!
    • enith Re: Postanowiłam się zmienić. 12.02.08, 19:35
      women-in-love, tak trzymać !! Pozytywne nastawienie do życia i siebie samego jest bardzo bardzo ważne. Każdy z nas ma jakieś problemy, kompleksy, najważniejsze to nie dać się im zgnębić. Uśmiech na twarzy (a piszesz, że masz ładny) potrafi zdziałać cuda, sama sprawdziłam. Od kiedy szczerzę się do wszystkich wkoło, mam wzięcie, jakiego nigdy nie miałam chodząc zgarbioną i z naburmuszoną miną, a ludzie postrzegają mnie jako ładną i miłą dziewczynę. Głowa do góry, będzie dobrze ! :)
      • zalamana191 Re: Postanowiłam się zmienić. 12.02.08, 19:50
        Witam serdecznie :) ja tez borykam sie z tradzikiem juz nie od
        dzis...czasem spedza mi sen z powiek....tzn przewaznie, lecz bywaja
        okresy poprawy...ale nie o tym chce pisac :) kiedys tez tylko na
        innym forum wyzaililam sie strasznie na jego temat o dziwo
        pomoglo :) czasem dopada mnie lekka deprecha ale szybko
        przechodzi :D heh w sobie juz chyba nic nie zmienie bo stwierdzialam
        ze zestarzeje sie z nim heh :D ale po za tym lubie dobrze wygladac,
        nosic co modne a co mi sie podoba :D itp. wszystko nabiera barw gdy
        spotykasz fajnego chlopaka (po kazdym wzgledem) a on chce Cie
        poznac :D wtedy nawet tradzik mam gdzies :D moglabym tu opisac wiele
        sytuacji. Uwierz mi jest wiele rzeczy wazniejszych niz tradzik nad
        ktorym lepiej sie nie rozdrabniac ! Grunt to pozytywne myslenie
        pozdrofeczka :):)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja