hayati23
28.04.08, 08:23
Mam 22 lata, a trądzik od lat 4. Pojawił się nagle po wakacjach. Na
początku leczyłam się sama, potem wybrałam się do dermatologa.
Lekarka przepisała anytybiotyk doustnie(Tetralysal) i maść
Isotrexin. Brałam 3 miesiące, ale się nie poprawiło. Lekarka
zapisała Zineryt i zaleciła badania hormonalne. Wybrałam się do
endykronologa, który dał mi skierowanie na badanie hormonalne.
Wyszło dobrze, wszystkie hormony były w normie. Sam nie wiedział co
mi przepisać, więc przepisał Differin. Wybrałam się do ginekologa,
który widząc problem przepisał Cilest twierdząc, że po 3 miesiącach
bede miała skóre jak pupa niemowlaka. Niestety z miesiące na miesiąc
były gorzej, w dodatku bardzo pogorszyło mi się samopoczucie. Po 7
miesiącach dałam sobie spokój. Znów wybrałam się do dermatologa,
podobno najlepszego w regionie. Znów kuracja Tetralysalem, ale
większa dawka i dłużej(7 miesięcy). Chodziłam regularnie co miesiąc
na kontrole, dostawałam rózne maści, były ich tyle, że nie mogę
spamietać wszytskich m.in Duac, Isotrexin, Akneroxid.W czasie
kuracji na skórze nie pojawiały się żadne pryszcze. Po zaprzestaniu
przez jakieś 2 miesiące było dobrze. Znów zaczeły pojawiac się
krosty, ale w mniejszych ilościach i rzadziej. Lekarka namówiła mnie
na zabiegi kwasem glikolowym. Wczesniej zaleciła Glyco. Po 2
zabiegach miałam straszny wysyp, cos okropnego. Nie poszłam tam
więcej. Teraz pryszcze pojawiają się znów częściej. Nie jest to
jeszcze to co było, ale i tak źle się z tym czuję. Każda krosta
zostawia ślad. Mam już sporo śladów, przebarwień. Teraz od 4
miesięcy stosuje Acne Derm na przemian z Diacnelem na noc. Nie wiem
już gdzie mam się leczyć i jak. Nie chce znów antybiotyków. Wypadały
mi włosy i ogolnie były w złym stanie, miałam ciągłe bóle brzucha.
Co może być przyzcyną trądziku jeśli nie zwalczyły je antybiotyki i
nie jest on spowodowany hormonami? Dodam, ze nie czyję w stresie,
odzywiam się dobrze, mieszkam na wsi zdala od zanieczyszczeń. Nie
wiem juz co robić.