lashqueen
20.06.08, 09:28
Robicie sobie? Takie gotowce ze sklepow, nie mazidla domowej roboty. Ja
ostatnio polubilam maseczki. Zblizam sie do trzydziestki i postnowilam
intensywniej dbac o moja cere :)
Kupilam sobie jakis czas temu takie saszetki Nivea (najbardziej powszechne),
rozne rodzaje i musze stwierdzic, ze sa fajne. Szczegolnie zluszczajaca -
skora po niej niesamowicie gladka. Ale chce tez wyprobowac cos innego. Co
polecacie? Chodzi mi zarowno o maseczki zluszczajace/oczyszczajace oraz
nawilzajace/odzywcze. W kwestii maseczek jestem kompletnie zielona, nie
stosowalam wczesniej.