IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.03, 18:33
Jako konsultantka Oriflame moze uswiadomisz mnie jak uzywac zóltego kremu
tonującego by spełniał swa role, bo lezy u mnie i nijak nie wiem jak sie tym
posłuzyc.Widac albo zółte placki albo sie rozmazuje i nie koryguje
nic.Dziekuje
Obserwuj wątek
    • Gość: kamila Re: do Kamili IP: *.pop.e-wro.net.pl 04.10.03, 18:42
      jakiego? z ktorej serii?
      byc moze jakas konsultantka byla niedouczona i zle dobrala kosmetyk.
      • Gość: lola Re: do Kamili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.03, 19:01
        ROSY TONE COLOUR CORRECTIVE CREAM granatowa tubka , to są jeszcze inne?
        Ma maskowac zaczerwienienia i przebarwienia. Ale jak to nakładac? Prosze o
        instrukcje, moze popełniam przy aplikacji bład. A przeznaczony chyba do kazdej
        cery, bo nie wyszczególniono do jakiej miałby byc.
        • Gość: kamila Re: do Kamili IP: *.pop.e-wro.net.pl 04.10.03, 21:29
          Ten krem korekcyjny naklada sie pod podklad, sam ma zoltawa barwe i
          rzeczywiscie glupio wyglada, ale zamiast maskowac popękane naczynka mozna je
          zmniejszyc odpowiednim kremem, polecam krem przeciw zaczerwienieniom, do cery
          wrazliwej, krem wzmacnia ścianki naczyn krwionosnych dzieki zawartosci ziół z
          arniką i ekstaktowi z kasztanowca, ale jest dosyc drogi, 50 ml kremu kosztuje
          w normalnej ofercie 56 zl.
          a ten zolty korektor nakladaj pod podklad lub chociaz jakis puder, najlepiej
          jednak podklad.
          • Gość: lola Re: do Kamili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.03, 21:34
            Hmm, to widze tu jakas niescisłosc. Nie mam popekanych naczynek, natomiast
            kupiłam go do korekcji zaczerwienien po wypryskach(slady po nich), czasem
            czerwieni mi sie czubek nosa. Ale próbowałam nakładac zarówno na same
            czerwonawe slady jak i cała twarz. W pierwszym przypadku nawet po odczekaniu
            10 min. by wyschło nanoszenie podkładu powodowało ze sie rozmazywał razem z
            nim i z korekty nici. Na całej twarzy nawet pod podkładem tworzy widoczna
            powłoke, wiec tez źle.
            • Gość: kamila Re: do Kamili IP: *.pop.e-wro.net.pl 04.10.03, 21:40
              wiec kosmetyk jest zle dobrany, dawno go kupilas?
              jesli cos Ci nie odpowiada w zakupie, do 10-14 dni mozesz oddac kosmetyk bez
              podania przyczyny, zuzyty nawet do 30%, konsultanat ma obowiazek go przyjac i
              oddac pieniadze. niestety zdarzaja sie tacy, co nawet nie wspominaja o tym
              klientom, a szkoda, bo ich potem traca.
              na zaczeriwenienia po wypryskach polecam po prostu korektor z tej samej serii,
              nakladany pedzelkiem (ktory jest w zestawie) bezposrednio NA podklad,
              korektory sa w identycznych odcieniach co podklady, wiec sladu nie ma.
              • Gość: lola Re: do Kamili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.03, 21:58
                Kupiony dawno. Czemu wiec wyraźnie nie pisza ze jest na naczynka?
                • Gość: kamila Re: do Kamili IP: *.pop.e-wro.net.pl 04.10.03, 22:10
                  pisze ze na naczynka, moze akurat nie w kazdym katalogu jest szczegolowy opis,
                  ale to konsultant powinien wiedziec i nie powinien Ci go sprzedawać, tylko
                  zaproponować coś dla Ciebie odpowiedniego. Iwłasnie "dzieki" takim ludziom,
                  wiele osob slyszac Oriflame, mysli ze to oszustwo, ze kosmetyki do niczego, a
                  czesto to wina zle dobranego kosmetyku lub niefachowej obslugi klientow przez
                  niby doradcow, dlatego inni traca. A jestes z Wroclawia?
                  Organizujemy (w tym i dla konsultantow i klientow) szkolenia kosmetyczne co
                  srode sa różne temety, np. pielegnacja cery mlodzienczej i wtedy pani
                  dermatolog lub kosmetyczka omawia kolekcje przeznaczone do tego typu cery, sa
                  to szkolenia bezplatne dla wszystkich chetnych, ale nie kazda grupa dba aby
                  takie szkolenia sie odbywaly, bo w Oriflame dzialaja grupy konsultantow. jesli
                  chesz moge zaprosic Cie na takie szkolenie, sa tez inne temety, np. walka z
                  cellulitem, cera dojrzala, kosmetyka kolorowa i wiele inyych.
                  • Gość: lola Re: do Kamili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.03, 00:08
                    Nie chce sie juz czepiac ale nawet na stronie w necie pisza ze jest na
                    zaczerwienienia I naczynka, wiec nie tylko na to drugie.Ale jak pisałam,
                    razem z podkładem tworzy maske, punktowo tez nic nie daje. Kosztuje 30 zł.
                    Jedyne co mi sie podoba to zapach.
                    Poza tym pamietam przed laty był jakis taki zel brązujący, samoopalaczy wtedy
                    u nas nie było. Skusiłam sie i tez poszło do kosza- lepiace zazółcajace
                    dziadostwo.Wiec nie dziw sie ze takie mam zdanie. Poza tym wg mnie cena nie
                    odpowiada jakosci. Wole Dax Cosmetics, mam po tych kosmetykach swietna cere i
                    są o niebo tansze.
            • Gość: kamila Re: do Kamili IP: *.pop.e-wro.net.pl 04.10.03, 21:44
              ewentualnie aby rozjasnic zaczerwienienia mozna stosowac krem rozjasniajacy
              przebarwienia skory, zawiera on wyciag z aloesu, ktory koi podraznienia i
              macznicy lekarskiej, ktora rozjasnia plamki, zawiera filtr SPF 10. niestety
              ten luksus tez kosztuje sporo (tzn. zalezy jak dla kogo) 40 ml -54 zl w
              normalnej cenie.
              • Gość: Aleks Re: do Kamili IP: *.dyn.optonline.net 04.10.03, 22:21
                I to wszystko dowod na to ze kosmetyki Oriflame sa do bani , i jestem
                przekonana ze stwierdzi to 90% uczestniczek forum bo jakies 10% nie mialo
                stycznosci z tym g....m , lepij zaplacic troche wiecej i kupic cos naprawde
                dobrego niz wydawac kase na jakies byle co, ktore wala sie po szafkach do
                mometu wywalenia.

                • Gość: kamila Re: do Aleks IP: *.pop.e-wro.net.pl 05.10.03, 16:22
                  mylisz sie, nie do momentu wywalenia. Jesli kosmetyk Ci nie odpowiada, mozesz
                  go oddac nawet do 30% zuzyty, czy w sklepie tak mozna? czy mozesz zanurzyc
                  palec w kremie i powiedziec: nie dziekuje, jednak nie chce?
                  nie uzywalam kremu na przebarwienia, bo nie mam takowych, ale czy
                  probowalyscie kosmetykow pielegnacyjnych? mam duzo dobrych klientek, ktore
                  uzywaja tylko Oriflame, ale skoro Ty nie lubisz to ok, zreszta, przeciez
                  nikomu nie chce sprzedawac.
    • Gość: Sammy Re: do Kamili IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.10.03, 17:48
      Przeczytalam cala dyskusje i chcialabym zauwazyc, ze zaczerwienien nie
      zlikwiduje sie kremem na przebarwienia. Przebarwienia to chyba jednak cos
      innego niz zaczerwienienie noska? Przykre, ze konsultantki sie na tym nie
      znaja. Zolty korektor generalnie sluzy do maskowania zaczerwienien - obojetne
      czy sa to pekniete naczynka czy po prostu zaczerwienienia. Ale namieszalam,
      ale wiadomo chyba o co mi chodzi.
      Zszokowaly mnie troche ceny Oriflame - przeciez to zwykle zdzierstwo za taka
      jakosc, za te pieniadze mozna kupic porzadne i skuteczne kosmetyki w drogerii
      lub aptece.
      • Gość: kamila Re: do Sammy IP: *.pop.e-wro.net.pl 05.10.03, 19:44
        dziewczynie ktos zle dobral kosmety, prawdopodobnie ma tlusta cere, nie
        widzialam jej zaczerwienienia.
        poza tym kosmetyki Oriflame bylyby duzo drozsze, gdyby byly w sklepach, za
        produkt z drogerii placisz wiecej, bo przebywa on dluga droge, od producenta,
        przez dostawcow, hurtownie, sklepy z marżą, to wszystko trzeba oplacic.
        co do jakosci, pozostawie bez komentarza, trzeba sprobowac, mam klientki,
        ktore jak tylko sa w Polsce (bo mieszkaja na stale za granica) przychodza do
        mnie i zamawiaja na 300-400 zl, bo twierdza, ze u nich takich dobrych nie ma,
        a nie znaja konsultantow Oriflame, dla jednego super, innemu nie odpowiada,
        ale podkreslam raz jeszcze, ze ja nie zamierzam sprzedawac kosmetykow nikomu,
        a tym bardziej komus obcemu z forum.
        • Gość: lola Re: do Sammy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.03, 21:42
          To znowu ja.Cere mam mieszana, wypryski czasem sie zdarzaja jak kazdemu i
          chodziło mi o ich zamaskowanie.Korektory cieliste tez uzywałąm ale zaden mi
          nie odpowiadał(róznych firm)bo były widoczne,sadziłam ze zółty krem jest
          lepszy.
          Z Oriflame jest tak, ze własnie wielu osobom nie odpowiada stosunek ceny do
          jakosci.Nie twierdze ze sa złe,bo nie ma kosmetyków odpowiadających wszystkim,
          ale w tej cenie mozna nabyc cos lepszego.Strach pomyslec ile kosztowałyby jak
          piszesz, w sklepie.
          Na osłode dodam ze bardzo dobry jest taki malutki specyfik "do wszystkiego"-
          na wysuszone usta, skórki przy paznokciach, podraznienia, sztandarowy produkt
          Oriflame.
          • ladyblue Re: do Sammy 06.10.03, 20:03
            żółtego korektora powinno się używać na sińce i fioletowe przebarwienia. na
            zaczerwienienia i naczynka uzywa się zielonego korektora.

            kiedyś Vipera miała tak fajny w sztyfcie - pół zielone a pół w odcieniu
            podkładowym - najpierw maskowało się zielonym, potem wyrównywało normalnym
            kolorkiem (duży wybór odcieni) wiec może poszukaj czegoś takiego.
            • Gość: kamila Re: do Sammy IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 07.10.03, 12:41
              W Oriflame tez jest taki korektor, tea tree w sztyfcie, z jednej strony
              zielony, leczniczy, z drugiej w odcieniu skory, ale naklada sie go pod podlkad
              i niestety jest tylko w jednym odcieniu.
              dodam na koniec, ze ja sama niektore kosmetyki odradzam moim klientom, bo nie
              chodzi mi o to aby wepchnac komus produkt, ktory mu zupelnie nie pasuje.
              posluchaj wiec rady ladyblue.
              pozdrawiam zarowno zwolenniczki jak i przeciwniczki "mojej" firmy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka