jaagna
10.09.08, 19:18
Za kilka dni skończę 38 lat i mam problem (niby taka już natura...) z niedoskonałym owalem twarzy. Policzki zaczynają mi brzydko obwisać: zaczynam wygladać jak chomik lub buldog (w niedalekiej pryszłości).
Ostatnio trochę schudłam i mam zamiar zrzucić jeszcze kilka kilogramów (ale baaardzo powoli), a to raczej nie sprzyja zachowaniu idealnego owalu twarzy... Nie opalam się, nie chodzę na solarium (jestem naturalną blondynką o jasnej karnacji), nie palę, piję alkohl okazjonalnie (a okazji mam niewiele).
Jak mogę to poprawić lub choćby trochę zahamować? Oklepuję te miejsca podczas nakładania kremu (Eluage firmy Avene), ale czy to pomoże?
Znacie jakieś sprawdzone środki? kosmetyki? - oprócz liftingu, oczywiście.