Dodaj do ulubionych

Pustynia pod oczami!!!

27.10.08, 22:34
Tragedia. Mam tak wysuszoną skórę pod oczami, że nie wiem, czym ją nawilżyć, natłuścić, odżywić! Podejrzewam te kretyńskie płyny do demakijażu, jako że żeli na lekarstwo. Co z tego, że niby łagodne, hipoalergiczne... nie mogę dojść do ładu z oczami! Smaruję teraz kremem Flos-leku hipoalerg., ale nawet on mi nie chce pomóc :-( Kiedyś w sprzedaży była świetna maseczka AA pod oczy, ale oczywiście, co dobre, muszą zawsze wycofać, grrrrrr. Poradźcie mi, co zrobić, bo się złuszczę, jak jaszczurka i pomarszczę, jak shar-pei.
Obserwuj wątek
    • justy1 Re: Pustynia pod oczami!!! 27.10.08, 22:47
      możesz zastosować jako okresową kurację Nanobase. albo zwykłą
      wazelinę przez kilka dni
      • pochodnia_nerona Re: Pustynia pod oczami!!! 27.10.08, 22:49
        Wazelina odpada, już kiedyś się tak "kurowałam" w podobnej sytuacji. Nanobase, powiadasz... a słyszałam kiedyś o Physiogelu, może to też byłoby dobre? Bo to, zdaje się, w małych opakowaniach też sprzedają?
        Już miałam, jak wspominałam, kiedyś taki problem, ale pozbyłam się dzięki tej złotej maseczce AA. Cudowna rzecz, ale już niedostępna, psiakość...
        • justy1 Re: Pustynia pod oczami!!! 27.10.08, 23:05
          nanobase jest podobna wazeliny, czyli może nie przypaść ci do gustu.
          physiogel jest bardzo OK; w porównaniu z nanobase/wazeliną ma dużo
          lżejszą konsystecję, ale od paru lat jest tylko w pojemności 75ml
    • taled Re: Pustynia pod oczami!!! 28.10.08, 08:49
      Polecam tanio i 100% naturalne i skuteczne olejki i masla w
      mazidla.pl
      Teraz wlasnie kuruje jakies podraznienie olejem z wiesiolka. Mocno
      odzywia i wrecz wygladza (od tego nawilzenia skory) maslo karite
      nierafinowane (dosyc ciezkie), ktorego uzywam na zmiane z olejem z
      nasion czarnej porzeczki, tez bardzo mocno odzywcze. Sluzyl mi
      rowniez olejek z komosy, lekki i mozna uzywac na dzien :) Jak
      poczytasz sobie to z pewnoscia cos dobierzesz i ..nie zbankrutujesz,
      bo male pojemnosci olejkow kosztuja srednio +/- 10zl a starczaja na
      baaaaardzo dlugo. Mila Pani Lidia cos Tobie ew. moze doradzic i
      dostaniesz przy okazji jakies probki innych ciekawych produktow

      • claratrueba Re: Pustynia pod oczami!!! 28.10.08, 09:15
        Kup Tokovit A+E forte. To kapsułki z całkowicie naturalnymi witaminami (Capivit
        to syntetyki). Nakłuj szpilka i rozsmaruj i wklep pod oczami. Naprawde
        rewelacyjnie pomaga za kilka czy kilkanaście zł miesięcznie. A makijaż oczy
        zmywaj oliwką dla dzieci, też musiałam zrezygnowac z płynu do demakijażu- robił
        to samo.
        • wiki-w Re: Pustynia pod oczami!!! 28.10.08, 09:47
          Nie wiem, czy mozna to zastosowac rowniez pod oczy (nigdy nie mialam problemu z
          oczami). Czasem miewam jednak problemy z przesuszonymu dlonmi czy rozdwajajacymi
          sie paznokciami,- generalnie wtedy gdy nie chce mi sie zalozyc gumowych
          rekawiczek. Nakladam wtedy na dlonie i wmasowuje w paznokcie zwykla masc z wit.
          A (apteka - tubka - masc do rereneracji). Juz po kilku razach widac ogromna poprawe.
          • pochodnia_nerona Re: Pustynia pod oczami!!! 30.10.08, 22:49
            Dopiero teraz odpisuję, ale w międzyczasie zdołałam doprowadzić się do stanu używalności ;-) Flos-lekiem aplikowanym kilka razy dziennie. Jednak, gdy będę miała kiedykolwiek (tfu, na psa urok) podobne problemy, z pewnością zastosuję się do Waszych cennych rad, za które serdecznie dziękuję :-)
            A nawiasem mówiąc, to firmy kosmetyczne, gdyby płaciły odszkodowania za takie niszczenie zdrowia skóry i urody, może wreszcie wyprodukowałyby jakieś łagodniejsze substancje myjące, niż przeróżne płyny. Były żele, trzeba było przy tym zostać.
            • elfia4 Re: Pustynia pod oczami!!! 01.11.08, 15:31
              Ja stosuję masło karite z mazideł, czasem cetaphil (którego używam do nawilżania twarzy czy rąk)lub krem emolium. Sprawdzą się też wszelkie oleje wymieszane z kwasem hialuronowym również z mazideł czy innych sklepów z półproduktami. Przy okazji kup jakiś z tańszych olejów oleoharmu i emulgator w stylu gliceryl cocoate i zrób włsny olejek myjący, którym zmyjesz makijaż bez wysuszania skóry. Zresztą sam olej również dobrze rozpuszcza kosmetyki kolorowe, chociaż wymaga domycia.
              Żeby nie było gorzej dokładnie czytaj składy kosmetyków, a nie tylko to co obiecuje producent.
    • ladylazaruss Re: Pustynia pod oczami!!! 31.10.08, 16:45
      poradzilas juz sobie, ale ja opisze swoj przypadek - dla potomnych ;)
      doprowadzilam sie do tragicznego stanu serum pod oczy ziaji. wysuszylo mnie tak,
      ze skora mi schodzila i mialam siatke zmarszczek. dramat.
      nie wiedzialam co wybrac i w koncu po konsultacjach w aptece wzielam hydraphase
      lrp pod oczy - i sie wyratowalam po kilku dniach. uzywam do dzis (z malymi
      przerwami na avene, ale kompletnie mi nie odpowiadal), wiec polecam w takich
      przypadkach.

      inna sprawa (maly OT) to artykul z wysokich obcasow, ktory ostatnio czytalam -
      ze nawilzac powinno sie lipidami, nie woda... hm. wywrocil moj swiat do gory
      nogami :)
      • ejana Re: Pustynia pod oczami!!! 31.10.08, 17:57
        U mnie sie sprawdza krem z oeparolu przeciwzmarszczkowy (Agropharm), na zmeczone
        komputerem oczy klade ten krem jak maseczke na 15 min., blisko oczu, w
        granicach rozsadku (mnie nie uczula, stosuje go od dawna).
        Ostatnio skuszona dobrymi opiniami kupilam z Avy - Mustella krem pod oczy tłusty
        i tez jest niezly.
        Sa dwie szkoly - ta na kremy nawilzajace pod oczy i ta na tłuste. Sprawdzilam
        eksperymentujac wielokrotnie, ze mnie odpowiada ten drugi wariant.
        Zreszta jesli cala twarz jest dobrze nawilzona to ten efekt "sciagania" wokol
        oczu jest mniejszy.
      • pochodnia_nerona Re: Pustynia pod oczami!!! 31.10.08, 23:17
        Ha, ja też właśnie byłam w takim stanie - łuszcząca się, sucha skóra + zmary jak u starszej pani. Coś okropnego.
        Pewnie, że lepiej takim treściwszym kremem się kurować, ale przeważnie obciążają one oczy. Nie lubię też beznadziejnych żeli pod oczy-wysuszaczy tychże. Akurat Flos okazał się być odpowiednim lekiem, tylko troszkę to potrwało. Dobrze, że się skończyło happy endem ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka