mariuszkowa
20.01.09, 21:54
wczoraj fryzjerka zrobiła mi pasemka,prywatnie w domu,uzyła jakiegoś
innego płynu(mówiła ze to płyn który szybciej rozjasnia)ok,poszło
szybko pasemka jasne ale zamarło mi serce jak myłam głowe,wyszło mi
mnóstwo włosów i to wszystkie białe,w zyciu czegos takiego nie
widziałam.Dzisiaj czuje ze włosy to siano:( czyli spaliła mi je?
tyle czasu dbałam o włosy,az mi przykro:( może ktos miał podobny
przypadek i w jakis spodób zregenerował włosy,czy te wypadanie
ustanie?????kupiłam witaminy,Radical zeby nie wypadały.