Dodaj do ulubionych

Chcialybyscie miec taki brzuch?

25.01.09, 03:55
lasvegas.msrk.net/index.php?
option=com_content&view=article&id=62:miss-mississippi-christine-
kozlowski-swimsuit&catid=35:entertainment&Itemid=53
Ja tak!
Obserwuj wątek
    • lashqueen Re: Chcialybyscie miec taki brzuch? 25.01.09, 09:16
      Raczej nie. Dla mnie taki brzuch jest juz nieco za bardzo umiesniony i pasuje
      mezczyznie. Jestem za bezwzglednie plaskim, jedrnym brzuchem u kobiet, ale nie
      az tak umiesnionym.
      • envi Re: Chcialybyscie miec taki brzuch? 25.01.09, 09:53
        no fajny, ale chyba zbyt umiesniony...
    • driadea Re: Chcialybyscie miec taki brzuch? 25.01.09, 11:12
      W życiu. Taki wędzony kurczak...
      • margotje Re: Chcialybyscie miec taki brzuch? 25.01.09, 11:47
        driadea napisała:

        > W życiu. Taki wędzony kurczak...

        dokladnie......:-)))))
        • sankanda Re: Chcialybyscie miec taki brzuch? 25.01.09, 12:37
          brzuch jak brzuch, ale zwisajaca skora tam, gdzie kobieta normalnie
          ma wargi sromowe - nie ! brrrr
          • diabel.lancucki Re: Chcialybyscie miec taki brzuch? 25.01.09, 14:36
            sankanda napisała:

            > brzuch jak brzuch, ale zwisajaca skora tam, gdzie kobieta normalnie
            > ma wargi sromowe - nie ! brrrr

            O to, to!
          • rhodeisland sankada gdzie widzisz ta zwisajaca skore? 26.01.09, 01:35
            lasvegas.msrk.net/index.php?
            option=com_content&view=article&id=62:miss-mississippi-christine-
            kozlowski-swimsuit&catid=35:entertainment&Itemid=53
            • sankanda Re: sankada gdzie widzisz ta zwisajaca skore? 26.01.09, 08:26
              wychodzi na to, ze tylko ja nie spojrzalam na twarz tej kobiety ;):))
    • emzetem Re: Chcialybyscie miec taki brzuch? 25.01.09, 14:34
      Nigdy w życiu. Ani brzuch ani sylwetka mi się nie podoba. Zbyt
      umięśniona, absolutnie niekobieca.
      • sloneczna.dziewczyna Pytanie. 25.01.09, 14:45
        Zastanawia mnie, co rhodeisland chce osiągnąć zakładając takie wątki.
    • bye-bye Re: Chcialybyscie miec taki brzuch? 25.01.09, 14:55
      raczej nie. a właściwie zdecydiowanie nie.

      ps. dziwne pytanie:-D
      • sniegotka Re: Chcialybyscie miec taki brzuch? 25.01.09, 17:49
        Fuuu - buzia sliczna, ale tulow jak od faceta. Nigdy w zyciu. Nie
        wiem co sie porobilo - przegiecie w druga strone. Wyglada jak facet
        na sterydach.
        • to.ja.esmeralda Re: Chcialybyscie miec taki brzuch? 25.01.09, 19:28
          nie, wyglada jak chlop
          • marzeka1 Re: Chcialybyscie miec taki brzuch? 25.01.09, 19:36
            Nie, jest szczupła, ale w zbyt męski sposób, a ma ładną, kobiecą twarz.
    • cappuccio Re: Chcialybyscie miec taki brzuch? 25.01.09, 20:08
      twarz kobiety, ale tułów jak dokręcony od cyborga!
      męska sylwetka może, a nawet powinna być umięśniona ale to, co u
      faceta jest miarą atrakcyjności, u kobiet może byc karykaturą...
    • morja13 Re: Chcialybyscie miec taki brzuch? 25.01.09, 20:34
      Po niektórych komentarzach spodziewałam się jakiegoś atletycznego
      cyborga:) A tu widzę sylwetkę nie w moim typie, rzeczywiście trochę
      zbyt umięśnioną, ale bez przesady. Zgrabna dziewczyna z sylwetka
      sportsmenki, myślę że ogólnie jej figura robi dobre wrażenie
      (przynajmniej na tym zdjęciu).
    • klymenystra Re: Chcialybyscie miec taki brzuch? 25.01.09, 20:54
      O nie! Kobieta ma miec lekko wystajacy brzuszek (najlepiej jedrny), a nie
      plaski, jak kulturysta. Brr.
    • rhodeisland Ja ma wygladac zgrabna kobieta? 25.01.09, 22:15
      Spojrzcie na mezczyzn-modeli i kobiety-modelki. Mezczyzni wygladaja
      dobrze, kobiety jak wieszaki, bo sa wychudzone.
      Kulturystki cwicza i utrzymuja scisla diete dla siebie, najwyrazniej
      IM sie taka sylwetka podoba.
      Wiekszosc kobiet ma dosc wysoki poziom tluszczu, nie mowiac juz o
      tych z nadwaga albo wrecz otylych.
      Jak ma wygladac kobieta zeby nadal byc kobieca? Jak miec szczupla,
      nie wychudzona sylwetke?
      Ja podziwiam takie sylwetki jak na zamieszczonym przeze mnie
      zdjeciu, wymagaja pracy, dyscypliny.
      Tu umiesnione sylwetki innych uczestniczek Miss America
      www.dailymail.co.uk/tvshowbiz/article-1126965/Miss-beefy-America-How-athletic-American-beauties-turned-pageant-battle-
      biceps.html
      www.huffingtonpost.com/2009/01/23/miss-america-swimsuit-com_n_160535.html
      Wygrala Miss Indiana
      news.yahoo.com/nphotos/Miss-Indiana-crowned-Miss-America-Miss-America-
      2009/ss/events/en/012509missamerica/im:/090125/482/3de93b7f4fab45bbbe
      303658e416f6b8/
      Tu fotografia 35 trenerki. Wystepuje w programie, w ktorym bardzo
      otyli ludzie rywalizuja o to, kto najbardziej schudnie
      i27.photobucket.com/albums/c194/jillianmichaels/jillian_michaels.jpg
      Miesnie spalaja tluszcz nawet kiedy spimy, cwiczenia silowe
      zabiezpieczaja tez duzym stopniu przed osteoporoza. Warto je miec i
      mysle, ze umiesniona sylwetka wyglada lepiej.
      Mysle ze w Stanach umiesnione sylwetki kobiet nie wzbudzaja
      negatywnych emocji, jak w Europie i mnie sie to bardzo podoba.
    • rhodeisland Pierwsze zdjecie sie juz nie otwiera 25.01.09, 22:19
      Zamieszczam je jeszcze raz
      www.wkrg.com/local/article/miss_ms_wins_swimsuit_competition_at_miss_usa/22879/
      • sniegotka Re: Pierwsze zdjecie sie juz nie otwiera 25.01.09, 22:30
        Mnie sie tez nie podobaja wieszaki, ale przesada w druga strone tez
        nie wyglada ladnie. Kulturystki mi sie nie podobaja. Zdrowy tryb
        zycia zato jak najbardziej.
        • rhodeisland Re: Pierwsze zdjecie sie juz nie otwiera 25.01.09, 22:47
          Ale te kobiety nie mozna nazwac kulturystkami.
          Prawda jest tez taka, ze jesli nie ma sie miesni, to ramiona nie
          beda dobrze wygladac. Moze nam nie zalezec na plaskim brzuchu, czy
          umiesnionych nogach, ale chyba kazda kobieta lubi czasem zalozyc
          sukienke bez rekawow. Ile sie widzi sflaczalych ramion (rejon od
          lokcia w gore). To chyba nie wyglada dobrze.
          • sniegotka Re: Pierwsze zdjecie sie juz nie otwiera 25.01.09, 22:54
            Mi sie wlsnie ramiona tej pani najbardziej nie podobaja. Brzydkie
            wystajace bicepsy, co prawda nigdy w realu nie widzialam "zwisow",
            musze sie przyjrzec. Dla mnie to nie jest kobiece.
            • rhodeisland Re: Pierwsze zdjecie sie juz nie otwiera 25.01.09, 23:25
              Mnie sie bardzo podobaja sylwetki Jennifer Aniston, Sarah Jessica
              Parker, czy Madonny.
              • bye-bye jak dla mnie to Madonna i S.J. Parker 26.01.09, 19:34
                wyglądają raczej niezbyt kobieco. sylwetki żylaste (nie wiem jak
                lepiej to opisać) i twarze też jakby lekko męskie. pewnie są
                milośnicy i takiej urody ale ja do nich nie należę.
                mało tego nie znam mężczyzny, którego tego typu sylwetki zachwycają.
              • sankanda Re: Pierwsze zdjecie sie juz nie otwiera 29.01.09, 09:00
                rhodeisland napisała:

                > Mnie sie bardzo podobaja sylwetki Jennifer Aniston, Sarah Jessica
                > Parker, czy Madonny.

                same miotly :) SJ parker jest zwyczajnie niezgrabna, ale bardzo
                sympatyczna, dlatego jej uchodzi, Madonna jest niezgrabna, ale ma
                to "cos" , wiec uchodzi jako nierealna zjawa i ikona pewnego stylu.
                Jennifer aniston tak samo jak parker. sympatyczne aktoreczki, ktore
                kariere zrobily nie ze wzgledu na figure, tylko dzieki potrzebie
                chwili na takie a nie inne aktorskie emploi.

                • minniemouse Re: Pierwsze zdjecie sie juz nie otwiera 29.01.09, 11:17
                  ""SJ parker jest zwyczajnie niezgrabna, ale bardzo
                  sympatyczna, dlatego jej uchodzi, Madonna jest niezgrabna,""


                  ONE niezgrabne?? ty chyba potrzebujesz okulary.

                  Minnie
                • aniorek Re: Pierwsze zdjecie sie juz nie otwiera 29.01.09, 11:26
                  Ciezko byc zgrabnym, jak sie jest tak malym, jak ta trojka. Najzgrabniejsza z nich jest Aniston, taka girl next door. Widzialam jej foty w bikini, rewelacja, mimo, ze biust nieduzy i tylek tez w zaniku. Madonna przegiela z silownia, ale kiedys byla superzgrabna, mimo mikrowzrostu. SJP troche wychudzona, z konska szczeka, ale jednak zgrabna.

                  Jesli chodzi o aktorki to Jessica Biel ma swietna figure, choc niektorzy twierdza, ze przetrenowana. Alba tez niczego sobie, fajny tylek.
      • rhodeisland Znalazlam wieksza wersje pierwotnego zdjecia 26.01.09, 01:36
        lasvegas.msrk.net/index.php?
        option=com_content&view=article&id=62:miss-mississippi-christine-
        kozlowski-swimsuit&catid=35:entertainment&Itemid=53
        • jagoda_pl Re: Znalazlam wieksza wersje pierwotnego zdjecia 26.01.09, 12:19
          Rhode, nie rozumiem jednego... Dziewczyny napisały, że "fuj", a Ty nie możesz przyjąć tego do wiadomości. Nie jest to ulubiony typ figury większości kobiet i mężczyzn i basta.

          Jeśli chodzi o mnie to też jestem na nie.
      • croyance Re: Pierwsze zdjecie sie juz nie otwiera 26.01.09, 16:11
        Amerykanie w ogole maja dosc dziwny ideal urody, zdecydowanie nie
        podzielam ich gustow.
      • langolier_maximus Re: Pierwsze zdjecie sie juz nie otwiera 30.01.09, 17:45
        Lepsza fajna wysportowana babka niz suchy kij obciagniety skora lub w
        druga strone-tluszcz owiniety w skore i rubens w pelnej krasie.Co jak
        co ale miesnie jak u faceta nie groza na ogol kobiecie...Nawet pakujac
        na drazku, pakujac pompki co tam jeszcze nie bedzie sie mialo mułów
        jak facet ;-).A umiesnione cialo wyglada znacznie lepiej niz flak na
        brzuchu i "firana" na ramieniu.
        • minniemouse Re: Pierwsze zdjecie sie juz nie otwiera 30.01.09, 23:58
          """Co jak
          > co ale miesnie jak u faceta nie groza na ogol kobiecie...Nawet
          pakujac
          > na drazku, pakujac pompki co tam jeszcze nie bedzie sie mialo
          mułów
          > jak facet""

          rzeczywscie ??


          i.b5z.net/i/u/230085/i/LIsa_Aukland_Female_Bodybuilder_IFBB_Pro_Model_ezr.jpg

          Minnie
          • langolier_maximus Re: Pierwsze zdjecie sie juz nie otwiera 31.01.09, 12:24
            Bez specjalnych odzywek i super dyscypliny takze w zywieniu to niemozliwe-no
            chyba ze ktos ma jakies wybitne predyspozycje.Normalnie kobietom nie rosna
            miesnie tak jak facetom.Wiem bo trenuje i znam osobiscie rozne kobiety trenujace
            sztuki walki,na silce itd i zadna nie wyglada jak kulturysta.No chyba,ze dla
            kogos budowa takiej np.Madonny oznacza gore miesni-no to wtedy tak ;-)
            Mnie sie to podoba nie lubie nadmiaru miekkiego ciala,a,ze meza juz zlapalam
            ;-)) hehe takze wiecie..
            BTW, czy pani ponizej wyglada jak miesniasty cyborg?Dla mnie nie a pewnie nie
            ogranicza sie z trenowaniem "bo jej miesien za bardzo urosnie"
            blog.partypoker.com/wp-content/uploads/2008/10/agnieszka_rylik1.jpg
    • crazymadam Re: Chcialybyscie miec taki brzuch? 25.01.09, 23:31
      Mi sie podoba. Chociaz wolalabym miec taki triceps i deltoideusa:)
      • sarawi Chcialybyscie miec taki brzuch? 26.01.09, 02:02
        moze taki? www.scappo.it/foto_post/245_dieta_estate10.jpg
        • princesswhitewolf Re: Chcialybyscie miec taki brzuch? 26.01.09, 17:39
          Mam duze doswiadczenie w rozmaitych odmianach cwiczen sportowych. Taki brzuch u
          kobiety to wysilek cwiczen wielu lat i mozliwe ze tez jest to wspomagane doustna
          chemia. Nadmiar silowni i wszelakich sportow jest szkodliwy. Super miesnie
          niejednokrotnie oznaczaja polykanie anabolikow i steroidow oraz to przepis na
          problemy ze zdrowiem w pozniejszym wiekuSportowcy wyczynowi i nie tylko maja
          nieustanne urazy i problemy ze stawami i kregoslupem.Sama moge co nieco o tym
          powiedziec. Nigdy wiecej silowni. Po 2 latach silowni nie moglam dopiac kozakow
          w lydkach bo tak mi miesnie urosly o zgrozo.Nie jeden problem z plecami mialam
          po ekstremalnej Jodze. Z wiekiem nauczylam sie umiarkowania i zdrowego rozsadku.
          • vickydt Re: Chcialybyscie miec taki brzuch? 27.01.09, 10:16
            o jak milo Cie widziec Princess :)
            • princesswhitewolf Re: Chcialybyscie miec taki brzuch? 27.01.09, 10:25
              rownie milo cie widziec Vicky;)
          • croyance Re: Chcialybyscie miec taki brzuch? 27.01.09, 14:12
            Moglam obsrwowac przez lata moja kuzynke i jej kolezanki ze szkoly
            baletowej - wszystkie maja problemy z kregoslupem, zaburzenia
            hormonalne, cysty, nie mowiac juz o tym, ze kuzynka musiala miec
            dwie cesarki, bo ma tak silne i wyrobione miesnie, ze nie jest w
            stanie rodzic 'normalnie'. Nawet przy cesarce musieli ponacinac jej
            miesnie, bo inaczej nie daloby sie dzieciaka wyjac.
          • aniorek Re: Chcialybyscie miec taki brzuch? 29.01.09, 11:30
            > nieustanne urazy i problemy ze stawami i kregoslupem.Sama moge co nieco o tym
            > powiedziec. Nigdy wiecej silowni. Po 2 latach silowni nie moglam dopiac kozakow
            > w lydkach bo tak mi miesnie urosly o zgrozo.

            Widocznie nie dobrano dla Ciebie odpowiednich cwiczen. Kazdy czlowiek jest inny, wiec dobry trener to kluczowa sprawa na silowni. Bez niego mozna sobie krzywde zrobic, a nie wyrzezbic cialo. I spokojnie da sie trenowac tak, zeby lydki nie urosly. Zapytaj chocby na sfd.pl, tam sa ludzie, ktorzy trenuja od wielu lat.
    • amelia00 Re: Chcialybyscie miec taki brzuch? 26.01.09, 18:25
      nie, ona wygląda jak facet, szczególnie te ręce/ramiona ...
    • kamisiunia Re: Chcialybyscie miec taki brzuch? 26.01.09, 20:31
      Co ona ma z twarzą, że ją tak wyfotoszopowali? Ohydnie to wygląda, o wiele
      gorzej, niż zapewne z jej porami i innymi niedoskonałościami... jakaś taka
      amatorska ta obróbka :/
      • sankanda Rhode, moja mila 26.01.09, 20:34
        a powiedz mi uprzejmie czy ty chcialabys miec taki brzuch ?
        • jagoda_pl Re: Rhode, moja mila 26.01.09, 22:52
          Chcialybyscie miec taki brzuch?
          rhodeisland 25.01.09, 03:55
          lasvegas.msrk.net/index.php?
          option=com_content&view=article&id=62:miss-mississippi-christine-
          kozlowski-swimsuit&catid=35:entertainment&Itemid=53
          Ja tak!
          • sankanda Re: Rhode, moja mila 27.01.09, 19:56
            jagoda, ja tego pytania wcale nie zadalam przypadkowo ;)
            a "odpowiedz" jest bardzo wymowna :)
            • jagoda_pl Re: Rhode, moja mila 27.01.09, 20:14
              Ech, nie dla mnie takie finezyjne pytania;)...
              • sankanda Re: Rhode, moja mila 27.01.09, 22:32
                przed wszystkim nie dla rhode ;) ale nie mowmy zle o nieobecnych :)
                • rhodeisland sankanda 28.01.09, 06:28
                  Mowisz o mnie tak jakbym juz byla na tamtym swiecie...
    • loola_kr brrr 26.01.09, 21:47
      nie! jest taki niekobiecy. w ogóle ona jakaś męska jest.
      Zapytałam przy okazji męża, powiedział, że okropny.
      • minniemouse Re: brrr 27.01.09, 00:48
        ""Zastanawia mnie, co rhodeisland chce osiągnąć zakładając takie
        wątki.""


        prowokuje, no co :)
        poza tym czyta wasze wypowiedzi i cieszy sie ze moze
        potwierdzic "ah jakie te Polki sa ciagle zacofane" :)
        taki self satisfaction :)

        jako prawie Amerykanka - (Kanada) - zaswiadczam ze Amerykanie maja
        normalny gust,

        na kulturystki jest tylko waska grupa entuzjastow. bardziej do
        przyjecia sa sylwetki wymodelowane, lekko umiesnione.
        Amerykanie najlepiej lubia to:
        i77.photobucket.com/albums/j53/maxplaya4/CindyCrawford2.jpg

        CIAGLE.

        Minnie

        • princesswhitewolf Re: brrr 27.01.09, 01:08
          Polecam Louis Theroux - body building and muscle worship
          pl.youtube.com/watch?v=MQgnhSdZSYE&feature=PlayList&p=9A373C01476BCA9F&index=23
        • rhodeisland minie 27.01.09, 04:01
          Nie prowokuje, jestem ciekawa opinii forumowiczek.
          Sylwetka wymodelowana, lekko umiesniona, zgadzam sie, to mnie sie
          podoba i w Stanach jest uznane za sexy.
          Nie wmawiaj, ze uwazam, iz Polki sa zacofane. Maja po prostu inny
          gust, wiekszosci kobieta i miesnie nie miesci sie w glowie.
    • rhodeisland Czy kobieta w ogole moze miec widoczne miesnie? 27.01.09, 00:46
      Odnosze wrazenie, ze poza Stanami jest to uwazane za niekobiece.
      Kobieta ma byc mieciutka.
      Jesli facet krzywi sie gdy macie bardziej wysportowana sylwetke od
      niego, to przestajecie cwiczyc i dbac o diete? Moze warto jego
      zmotywowac do pozbycia sie nadmiaru sadelka?
      Nie chce wygladac jak kulturystka, ale uwazam, ze srednio rozwiniete
      miesnie wygladaja zdrowo, sa zdrowe (osteoporoza drogie Panie, nie,
      nie smazenie sie na sloncu, ale cwiczenia silowe jej zapobiegaja).
      Nie obchodzi mnie to, ze ktos powie, ze wygladam niekobieco.
      Te "ktosie" zreszta dziwnym trafem maja nadwage.
      • princesswhitewolf Re: Czy kobieta w ogole moze miec widoczne miesni 27.01.09, 01:04
        Moje doswiadczenia sa zupelnie inne co do wizerunku Amerykanki. Nigdy w zyciu
        nie widzialam tyle otylych osob co w USA. I jest to inna otylosc niz w Europie
        ze wzgl na nieco inna budowe ciala. Nie otylosc jablka ale gruszki. I to jakich
        gruszek.... Wlasciwie wiekszosc spoleczenstwa w USA cierpi na otylosc. Moze na
        zasadzie kontrastu uwielbiaja wizerunek przeciwlegly zupelnie i umiesniony na
        max. W realu jednak Amerykanski styl zycia to fakt ze nawet nie sa zdolni do
        przejscia sie do najblizszego sklepu na piechote, gdzieniegdzie nawet nie ma
        chodnikow i jedzi sie 100 metrow ...samochodem .Ja nie wiem jak to jest z tym
        odbiorem co kobiece w USA. Z jednej strony niby bywaja w klubach sportowych
        ale... z mojego doswiadczenia w Gold's Gym w USA sa to sporadyczne wizyty
        rubasow i garstka regularnie odwiedzajacych. Placa miesiecznie i ciagle sobie
        obiecuja ze w przyszlym tygodniu na pewno sie przejda...
        We Francji nie ma takiej mody na silownie a Francuzki sa wyjatkowo szczuple i
        obok Japonek ciesza sie najdluzszym statystycznie zyciem na swiecie, mimo tego
        ze kopca jak kominy papieros za papierosem. Mysle ze tajemnica ich figury i
        zdrowia tkwi gdzie indziej...
        • minniemouse Re: Czy kobieta w ogole moze miec widoczne miesni 27.01.09, 02:19
          ""Moje doswiadczenia sa zupelnie inne co do wizerunku Amerykanki.
          Nigdy w zyciu
          nie widzialam tyle otylych osob co w USA. I jest to inna otylosc niz
          w Europie
          ze wzgl na nieco inna budowe ciala. Nie otylosc jablka ale gruszki.""

          To pojedz do Anglii. Anglicy maja wieeeelki problem z otyloscia.
          sluzba zdrowia juz bije na alarm i probuja cos temu przeciwdzialac:

          uk.reuters.com/article/domesticNews/idUKL155505920071015
          www.nutraingredients.com/Research/Obesity-one-of-the-big-five-health-problems-in-UK

          Ameryka nie ma patentu na otylosc :)

          a czy to gruszka czy jablko, nie ma znaczenia- to tylko zalezy od
          budowy - jedni maja taki ksztalt drudzy taki. otylosc to otylosc,
          bez wzgledu na ksztalt.

          """Moze na
          > zasadzie kontrastu uwielbiaja wizerunek przeciwlegly zupelnie i
          umiesniony na
          > max.""""

          przeciez dopiero co tlumaczylam ze "miesnie na maxa" to
          zainteresowanie wsrod raczej waskiej grupy spoleczenstwa... :/


          ""W realu jednak Amerykanski styl zycia to fakt ze nawet nie sa
          zdolni do
          > przejscia sie do najblizszego sklepu na piechote, gdzieniegdzie
          nawet nie ma
          > chodnikow i jedzi sie 100 metrow ...samochodem""


          czy ty na pewno bylas w US? albo w Can?
          tutaj po prostu inaczej sie nie da.

          ja zeby zrobic zakupy musze jechac 10 minut samochodem do
          najblizszego sklepu wielkosci Auchan gdzie sa same produkty
          spozywczo - kosmetyczne. tam jest najtaniej, najlepszy wybor i
          najswiezsze produkty.
          mam blizej mniejszy sklep gdzie moge wyrywkowo cos kupic jak
          zabraknie ale jest drozej, nie ma takiego wybrou i nie tak 'swiezo'
          i tez musze jechac samochodem, nie bede przeciez dzwigac ciezkich
          tobolow min. 30 minut.

          najblizej mam na stacje benzynowa gdzie kupujesz na "ratunek, tam
          owszem moge podejsc ale jest najdrozej, najmniejszy wybor i
          watpliwej swiezosci podstawowe artykuly spozywcze.

          tu zakupy robi sie przec. raz na tydzien.
          Amerykanie maja WIELKIE lodowki z wielkimi zamrazarkami i czasem
          wiecej niz jedna. maja tez tzw freezer czyli same wielkie zamrazarki.

          W Ameryce sa tez tzw MALL'e - wielke 'szopingi' czyli centra
          handlowe z piec razy wieksze niz te w Polsce.
          taka roznica pomiedzy powiedzmy Marszalkowska i Alejami ze nie
          wchodzisz od sklepu do sklepu na zewntarz tylko wewntarz.
          gwarantuje ci ze po 5 godzinach lazenia po mall'u nogi tak samo w
          d..e wchodza jak i na ulicy.

          ""z mojego doswiadczenia w Gold's Gym w USA sa to sporadyczne wizyty
          > rubasow i garstka regularnie odwiedzajacych.""

          przeciwnie jak PL gdzie stalymi bywalcami sa grubasy, co ;)

          poza tym boom na gym'y tu byl w latach 80 tych.
          teraz to juz nie jest "moda", chodzi kto chce i kiedy chce.

          i jeszcze, wiele ludzi woli kupic sobie sprzet do cwiczen do domu.
          taka maszyna eliptyczna - moja kolezanka to ma. ja sama mysle aby
          to kupic.

          a kupic do cwiczen mozna wszystko- domy i apartamenty sa o wiele
          wieksze niz w Polsce.



          Minnie
          • princesswhitewolf Re: Czy kobieta w ogole moze miec widoczne miesni 27.01.09, 10:49
            minniemouse napisała:

            > To pojedz do Anglii. Anglicy maja wieeeelki problem z otyloscia.

            minnemouse ja mieszkam w Anglii jakby zliczyc 2 pobyty razem(do 1999 i po 2005),
            to niecale 7 lat. Siedze w tej chwili na sali kolo kilkudziesieciu Anglikow
            wlasnie i choc wiekszosc z nich lekkie pulpeciki to jednak nie sa XXL i w Lane
            Bryant numerowce jeszcze sie nie mieszcza:))). Anglicy i zwlaszcza Irlandczycy
            tez zaczynaja miec problem z otyloscia jednak mimo wszystko Amerykanie bija ich
            rozmiarem na glowe.

            > czy ty na pewno bylas w US? albo w Can?
            > tutaj po prostu inaczej sie nie

            Na pewno mieszkalam w Berkeley, CA przez 6 lat 1999-2005 i duzo zawodowo
            podrozowalam po Stanach. Owszem czasami sie da na piechote. Zalezy gdzie. A
            czasami sie NIE DA faktycznie chocby nie ze wzgl na odleglosc ale bo nie ma
            chodnika, i to tez dowod ze mysla o osobach jezdzacych samochodem a nie o
            pieszych i To o czyms tez swiadczy.To ze ty masz daleko do najblizszego sklepu
            to nie oznacza ze nie znam wielu osob jakie 100-300 metrow do High Street
            samochodem podjezdzaja. Na pewno mieszkasz w USA? Jesli mieszkasz to i takowych
            znasz na pewno... Tam gdzie mieszkalam to pol biedy ale wybralam sie kiedys na
            Floryde do przyjaciolki i mowie do niej chodz na spacer. A ona do mnie czy ja"
            co?wiesz o czym mowisz?, tu nie ma chodnikow!"

            > mam blizej mniejszy sklep gdzie moge wyrywkowo cos kupic jak
            > zabraknie ale jest drozej, nie ma takiego wybrou i nie tak 'swiezo'
            > i tez musze jechac samochodem, nie bede przeciez dzwigac ciezkich
            > tobolow min. 30 minut.

            Minnie poza tym nie tlumacz mi systemu robienia swoich zakupow bo masz pelne
            prawo do robienia gdzie chcesz i jak chcesz przeciez. No cos ty! Ja mowie o
            spacerku a sama robie zakupy spozywcze w internecie mo mnie lazenie po sklepach
            nudzi i mi dowoza do domu i tez jest oki. Wole isc z psem do parku niz grzebac w
            mrozonkach. Mowie tylko o wieokrotnych sytuacjach gdy ktos chcial cos szybko:
            papierosy, mleko i ku mojej zgrozie w samochod zamiast na piechote a sklep
            kilkaset metrow od domu! Spacer to rzecz rzadka wsrod tych ludzi i meczaca bardzo

            Na pewno tez jakbys poprzygladala sie uwaznie zauwazyla dominujacy typ otylosci
            i budowe.


            > przeciwnie jak PL gdzie stalymi bywalcami sa grubasy, co ;)
            Tu moze ty wiesz wiecej. Nie mam doswiadczen w silowni z Polski bo od kilkunastu
            lat nie mieszkam i Polske znam z opowiesci oraz z okresu mojej wczesnej
            doroslosci czyli z poczatku lat 90-tych.

            > i jeszcze, wiele ludzi woli kupic sobie sprzet do cwiczen do domu.
            > taka maszyna eliptyczna - moja kolezanka to ma. ja sama mysle aby
            > to kupic.

            Pewno ze mozna kupic wszystko co sie chce. Kiedys tez mozna bylo. Sek w tym ze
            chodzac regularnie na cwiczenia GDZIES, najlepiej z trenerem czlowiek sie
            mobilizuje. Widze wiele rowerkow po domach. 99% nieuzywana.


        • rhodeisland princess 27.01.09, 03:57
          Oczywiscie, ze Stany cierpia na epidemie otylosci, co nie kloci sie
          z faktem, ze wysportowane sylwetki sa podziwiane. Wlasnie: nie
          wychudzone, ale wysportowane.
          • croyance Re: princess 27.01.09, 14:37
            Ja do silowni to sie nie wybieram, ale za to tancze z mezem tango, a
            to tez jakos tam modeluje sylwetke ;-)
            • princesswhitewolf Re: croyance 27.01.09, 14:50
              aaaa wiesz ze od pewnego czasu mi tez tango po glowie chodzi. Bylam pare razy na
              salsie ale jakos nie kliknelo. tango to jest to! Ole W ogole spanish rythms to
              swietna sprawa.
              • croyance Re: croyance 27.01.09, 21:35
                Tango jest fajne, ale arentynskie, nie ballroom. Pomysl tez o
                flamenco :-D
              • croyance Re: croyance 27.01.09, 21:39
                www.youtube.com/watch?v=3zD9W9SZj9w&feature=PlayList&p=498E105B03A600BE&index=0&playnext=1

                zobacz sobie to :-)
                • princesswhitewolf Re: croyance 27.01.09, 21:53
                  piekne video. Odwzajemniam sie tez:
                  pl.youtube.com/watch?v=l_QQOGLdOCo
                  flamenco to tez swietny pomysl!
                  • croyance Re: croyance 27.01.09, 21:55
                    O, ja uwielbiam Shakire! :-DD

                    Gdzie mieszkasz? Moge Ci jakies kluby tangowe podrzucic :-)
                    • princesswhitewolf Re: croyance 27.01.09, 22:03
                      TW12
                      • croyance Re: croyance 27.01.09, 22:04
                        Masz Ci los, nie umiem tego rozszyfrowac!
                        • croyance Re: croyance 27.01.09, 22:13
                          rzuc mi jakiegos maila :-)
                        • princesswhitewolf Re: croyance 27.01.09, 22:13
                          mniej wiecej tu;)
                          maps.google.co.uk/maps?f=q&source=s_q&hl=en&geocode=&q=TW12+hampton+&sll=53.800651,-4.064941&sspn=21.856753,67.675781&ie=UTF8&z=14
                          • croyance Re: croyance 27.01.09, 22:24
                            Moja droga, to mozesz sie kiedys z nami wybrac :-) Sa fajne imprezy
                            w Reading, Eton, nie mowiac o samym centrum Londynu. Latem
                            tanczylismy na moscie pod palacem Windsor.
                            • croyance Re: croyance 27.01.09, 22:25
                              O ja d., to kod byl!!!
                            • princesswhitewolf Re: croyance 27.01.09, 22:32
                              na moscie??? a gdzie sa konkretnie te kluby?
                              • croyance Re: croyance 27.01.09, 22:39
                                Latem w Eton na moscie sie tanczy :-) Zamykaja pol mostu, muzyczka
                                gra, sam romantyzm.
                                zdjecia:
                                www.thamesvalleytango.co.uk/gallery.htm
                                W Reading jest klub nad Tamiza, juz Ci mowie:
                                www.tangobythethames.com/
                                Tu masz jeszcze:
                                www.thamesvalleytango.co.uk/
                                • croyance Re: croyance 27.01.09, 22:47
                                  www.dancetango.co.uk/Website/CryptPage0100.htm
                                  • malange Re: croyance 27.01.09, 22:51
                                    Dziewczyny :) przenieście się proszę na priv.

                                    Pozdrawiam :)
                                    • croyance Re: croyance 27.01.09, 22:52
                                      Ok, ok ;-) juz mnie nie ma
    • rhodeisland Re: Chcialybyscie miec taki brzuch? 27.01.09, 04:06
      Jak wedlug Was powinny wygladac uczestniczki roznych konkursow zeby
      zgrabnie prezentowac sie kostiumach kapielowych? Jesli kostium
      odkrywa brzuch, to zeby nie byl tlusty, trzeba miec niski poziom
      tluszczu. Mozna pojsc w dwie strony: byc wieszakiem jak modelki albo
      wysportowana umiesniona kobieta.
      Chyba lepiej, ze konkursy Missek sa w tej drugiej kategorii. Dla
      mnie te kobiety wygladaja zdrowo, nie jak anorektyczne modelki.
      Moze przez niektore z Was przemawia zazdrosc, bo ilu kobietom
      sadelko wylewa sie z biodrewek, ile kobiet ma tluste brzuchy i nogi,
      obwisle ramiona?
      • minniemouse Re: Chcialybyscie miec taki brzuch? 27.01.09, 09:09
        ja tam lubie mile okragle brzuszki. troche tluszczyku nie szkodzi
        szczegolnie dojrzalej kobiecie.
        jak skora mloda to wszystko ladne.

        Minnie

      • princesswhitewolf Re: Chcialybyscie miec taki brzuch? 27.01.09, 10:57
        Ja uwazam za piekne rozne typy sylwetek. Idealem budowy dla mnie byla Selma
        Hayek zanim urodzila dziecko. Przepiekna figura

        Ale mi tez sie podobaja wysportowane figury z leciutko zarysowana muskulatura
        jaka prezentowala Demi Moore w filmie Streaptease kiedys....
        Nie przepadam jednak za nadmiernym umiesnieniem u kobiet
      • michunia Re: Chcialybyscie miec taki brzuch? 27.01.09, 11:48
        Wystarczy spojrzec na strone wyborow Miss Polonia,
        w wiekszosci kandydatki wygladaja swietnie w kostiumach kapielowych,
        a gwarantuje im to naturalny, zdrowy dla kobiety i dlatego
        przyjemny dla oka stosunek tkanki tluszczowej i miesni,
        umiar, jak w kazdej dziedzinie jest najwlasciwszy
        • kat_ja1 Re: Chcialybyscie miec taki brzuch? 27.01.09, 12:26
          Ja na przestrzeni wielu lat(ok17), coś zawsze robiłam ze swoim ciałem. Lata
          pływania( w pewnym momencie ponad 2 lata, 3x tyg po 1,5h) aerobic, callanetics,
          pilates, siłownia..Mieszkam obecnie w londynie i tu też dałam się skusić na
          siłownię. Powiem szczerze, że właśnie na siłowni, można sobie idealnie
          dopracować każdy mięsień...dopracować, co nie znaczy przesadzić. Dla mnie osoba
          na pierwszym zdjęciu jest może troszkę za bardzo "mocna", ale już np zdjęcia
          trenerki są extra. Trochę nie rozumiem tego ataku na autorkę wątku. Wszystkie od
          razu fuj, okropne....Dla mnie okropne są na przykład wystające znad biodrówek
          wałki tłuszczu, szczególnie u młodych dziewczyn, które nie wiem, myślą może, że
          to seksowne i ładne. Często te wałki opatrzone są rozstępami, bo skóra nie
          nadążała za masą...Ja, jeżeli słyszałam słowa typu, oj, kobiety umięśnione, są
          niekobiece, to słyszałam zawsze z ust(kobiety/mężczyzny), typu kanapowiec. Raz
          mąż mojej koleżanki powiedział, że nie podobają mu się kobiety z mięśniami( sam
          jedynie co wyhodował, to mięsień piwny, wielce okazały. Koleżanka, wprawdzie po
          2 dzieci, waży 110 kg w wieku 35 lat-ma 168 cm wzrostu...Rzeczywiście,
          autorytety.....Faktem jest natomiast, że facetom ze sportową sylwetką, podobają
          się takie same kobiety. Nie kulturystki, nie koniecznie fitness-ki, ale takie
          ogólnie wysportowane i wyrzeźbione. Mój facet jest tego przykładem;) Brzuch
          wystający o którym ktoś napisał, nie jest szczególnie przez wszystkich
          lubiany....Sflaczałe ramiona, które jeżeli kobieta nie ćwiczy zawsze się w
          pewnym momencie pojawią, też nie. No ale fakt, że aby sylwetce nadać pewien rys,
          trzeba i zapału i chęci i siły woli....Nie każdy na to ma ochotę, więc woli
          chyba napisać, że kobiety umięśnione, są okropne.....I jeszcze jedno, żeby
          mięśnie się nie skracały, co zawsze grozi po treningu siłowym, trzeba je potem
          rozciągać, każdą ćwiczoną partię. Ja tak robię. Wtedy mięśnie się wydłużają i
          tworzą jedynie zarys, a nie wybrzuszenie. Jeżeli koleżanka nie mogła dopiąć
          kozaków, może widocznie coś źle robiła. Ja nie mam żadnych problemów z ciuchami,
          butami itp.
          • jagoda_pl Re: Chcialybyscie miec taki brzuch? 27.01.09, 12:48
            Rhode i Kat_ja1 - czy Wy nie przesadzacie z tym domysłami? Jak komuś się umięśniona sylwetka nie podoba to dlatego, że sam taki nie jest i zazdrości.

            Pisałam już o tym od Rhodeisland, ale nie zareagowała - czy to tak trudno zrozumieć, że coś się może po prostu nie podobać. Taki gust i koniec.
          • princesswhitewolf Re: Chcialybyscie miec taki brzuch? 27.01.09, 13:58
            kat_ja. Podejrzewam ze bez cwiczen mialabys drobna budowe. Dla takich Pan
            cwiczenia na silowni sa bardzo porzadane. Mysle ze jesli faktycznie masz
            doswiadczenie z cwiczeniami i to tak rozlegle to powinnas sie orientowac lepiej.
            Jesli chodzi o mnie to nic zle nie robilam bo co miesiac trener dogladal i
            okreslal mi zestaw cwiczen na nastepny miesiac. Po prostu w moim przypadku
            jezdzenia na rowerze codziennie, tudziez biegania oraz cwiczen na silowni w
            polaczeniu z wrodzona mocna budowa miesni rownalo sie z tym ze akurat miesnie
            lydek mialam ho ho... A to mi nie odpowiada i przerzucenie sie na pilates i joge
            (prowadze zajecia) bylo zdecydowanie slusznym wyborem.

            • kat_ja1 Re: Chcialybyscie miec taki brzuch? 28.01.09, 23:34
              "kat_ja. Podejrzewam ze bez cwiczen mialabys drobna budowe (...) Mysle ze jesli
              faktycznie masz
              > doswiadczenie z cwiczeniami i to tak rozlegle to powinnas sie orientowac lepiej"

              Orientuję się bardzo dobrze. Nie tylko dlatego, że mam doświadczenia po latach
              różnych treningów. Nie jestem wprawdzie po AWF-ie tylko po stomatologii, ale
              anatomię ogólną człowieka również dobrze znam;) Pisałaś o siłowni, jakoby
              treningi tam od razu robiły z kogoś robokopa..a tak nie jest. Trzeba mieć
              uwarunkowania genetyczne i brać jeszcze parę rzeczy, żeby sobie rozbudować
              bardzo mięśnie. Ta kobieta na zdjęciu najprawdopodobniej też nie korzystała z
              samej siły mięśni. Fitnesski(nie mówię o kulturystkach, ale tej lżejszej
              odmianie), też poza odżywkami i rygorami diet. często korzystają z różnych
              dopalaczy i testosteronu mają często więcej niż mężczyźni.....

              Rower rozwija łydki, ale ja nic o rowerze nie mówiłam. Twierdzę natomiast, że
              można tak dopracować sobie trening, w połączeniu z odpowiednim odżywianiem, żeby
              wyglądać zgrabnie i szczupło. Ale na ćwiczenia rozciągające przeznaczam ponad
              pół godziny. Ważę 55kg przy wzroście 168cm. Dopóki tylko pływałam i ćwiczyłam
              nazwijmy to ogólnie rozwojowo, ważyłam 52kg. Tylko teraz wyglądam szczuplej, bo
              mięśnie ważą więcej niż tłuszcz, nigdzie nie mam żadnej luźniejszej skóry....To
              że jak piszesz są różne gusta, to się zgodzę. Są faceci gustujący w
              rubensowskich kształtach, chociaż ja takich nie znam;) Mój facet, ten sam od
              ponad 6 lat jest 8,5 roku młodszy;) więc może trochę inaczej patrzę. Ale nic nie
              neguję, to dobrze, że są różne gusta. Moja mama i siostra należą do kobiet o
              pełniejszych kształtach i jest im z tym dobrze. Chociaż ostatnio lekarz
              powiedział mojej siostrze, że jak będzie mieć 50, to wysiądzie jej kręgosłup jak
              nie schudnie, a waży ok 90 kg przy 176. Więc w każdą stronę nadmiar/niedobór
              jest nie niedobry. Co do przykładów pakerów, które podałaś, rzecz trochę inaczej
              wygląda. To co oni biorą, nie ma się nijak do normalnych treningów. Zwłaszcza
              damskich;) Sprawa baletnic, które ktoś podsunął.....i opowieść o tym wyciąganiu
              dziecka jak z imadła brzmi jak z horroru....I tam należy ją włożyć. Baletnice są
              przede wszystkim niskie wagowo. 50kg, to dużo za dużo. Przy masie mięśniowej,
              którą mają, tańczenie na pointach, gdzie cały ciężar ciała spoczywa na stopie
              ułożonej w nienaturalnej pozycji, przy nienaturalnych wygięciach kręgosłupa, w
              wieku 30 lat mają przede wszystkim kości 80 letnich starowinek.....Przykład
              trochę więc z innej parafii. Normalny trening i odżywianie, stoi bardzo daleko
              od bieguna, na którym stoją baletnice i pakerzy...
              pozdrawiam;)
              • princesswhitewolf Re: Chcialybyscie miec taki brzuch? 29.01.09, 00:47
                kat_ja1 napisała:
                >Ważę 55kg przy wzroście 168cm. Dopóki tylko pływałam i ćwiczyłam
                >nazwijmy to ogólnie rozwojowo, ważyłam 52kg. Tylko teraz wyglądam >szczuplej,
                bo mięśnie ważą więcej niż tłuszcz, nigdzie nie mam żadnej luźniejszej skóry....
                To prawda i czesto kobiety nie zdaja sobie z tego sprawy i panikuja po paru
                miesiacach cwiczen ze nie chudna tylko tyja, a pies wlasnie w wadze miesni
                versus tluszczu jest pogrzebana czesto.
                Ja codziennie na rowerze jezdze od lat wiec jak chodzilam na silownie to lydki
                naprawde mnie wystraszyly swego czasu.
                Mój facet, ten sam od
                > ponad 6 lat jest 8,5 roku młodszy;)
                Moje gratulacje! Moj facet tez jest mlodszy ode mnie o 2 lata. Mam kolezanke co
                ma meza 15 lat mlodszego. W dzisiejszych czasach kobiety wolniej sie starzeja.
                55 letnia kobieta to jeszcze mloda zwinna babka a jej maz rowiesnik coraz
                czesniej niestety nie... Ale nie generalizujmy i dajmy wszystkim Panom w kazdym
                wieku szanse!
          • princesswhitewolf Re: Chcialybyscie miec taki brzuch? 27.01.09, 14:14
            Z innej beczki:
            Myslenie ze cwiczenie na silowni i podnoszenie ciezarow sprawi ze ktos sie
            wyszczupli swiadczy o tym ze ktos w ogole ma ograniczone w tym zakresie
            doswiadczenie. Proponuje przyjrzec sie tej grupie starzejacych sie "pakerow"
            jacy cwicza na silowni ale niezbyt diete i 0 cwiczen kardio-. Maja nadal bardzo
            rozwinete miesnie a na nich... tluszcz. Czlowiekowi sie metabolizm zmienia wraz
            z przybraniem miesni. Wiecej spalasz to masz wieksze zapotrzebowanie na kalorie.
            Jesli nie stosuje sie odpowiedniej bialkowej diety oraz cwiczen kardio to
            recepta na MISIA otluszczonego. Wystarczy ciut zmienic tryb zycia i zaniedbac
            cwiczenia kardio i konsekwencje sa duzo gorsze niz w przypadku tego jaki nie
            cwiczyl. Medycyna sportowa sporo na ten temat powie.
            Silownia wplywa na rozwoj muskulatury, ale tylko do pewnego stopnia wplywa na
            spalanie tluszczu. Rozwojowi miesni sprzyja tez wysokobialkowa i
            niskoweglowodanowa dieta i czesto ludzie stosuja odzywki no i niestety
            anaboliki. W pewnym wieku Aby uzyskac figure jak tamta Pani na zdjeciu to sa 4
            lata cwczen na silowni po 1 godzinie conajmniej 5 razy w tyg ( bynajmniej nie
            ilosc ale systematecznosc sie liczy).Serio ale 3 razy w tyg to za malo na taka
            muskulature w wieku 40 lat. I to... Nie liczac kardio czyli nastepne 45 min za
            kazdym razem.
            Jesli chodzi o szczupla figure to duzo istotniejsze sa cwiczenia CARDIOVASCULAR
            czyli bieznia, areobic, step reebok, rowerek, maszyna eliptyczna, tenis itd itp
            Wszedzie gdzie sapiesz i sie pocisz i tracisz kalorie przy czym cwiczysz nr
            miesien: serce.
            Joga Pilates Callanetix to toning excercises. Wydluzaja miesnie wplywaja na
            stabilnosc i elastycznosc. Niektore maja element medytacyjny i maja na celu
            harmonizacji naszego ciala z psychika.
          • princesswhitewolf Re: Chcialybyscie miec taki brzuch? 27.01.09, 14:29
            kat_ja1 napisała:

            >.....Faktem jest natomiast, że facetom ze sportową sylwetką, podobają
            >się takie same kobiety

            lata w klubach sportowych sprawily ze znam sporo ludzi tam bywajacych i szczerze
            mowiac roznie bywa... I tak i tak... Ich zony niekoniecznie sa wysportowane. Ale
            aby podac konkret jakis...
            www.rogerrodd.com/images/GALLERY/rr9.jpg,
            a617.ac-images.myspacecdn.com/images01/19/l_d7452432a7e7dc2206e6bcfa218bede0.jpg
            oto moj kumpel. Praktycznie codziennie silownia... Powyzej 50tki.Uwielbia
            rubensowskie kobiety szegolnie takie co bywaja na Lobby Biusciastych;) Innych
            tez znam takich ale nie sa aktorami z zawodu i nie ma ich w necie. Roooznie bywa
            z tymi gustami...:) Mam przyjaciolke jaka wyszla jak uwaza za bardzo
            przystojnego faceta. Zawsze podobali jej sie wysportowani bruneci. Jej maz jest
            lysawym tluscioszkiem...he he
      • croyance Re: Chcialybyscie miec taki brzuch? 27.01.09, 14:15
        Wedlug mnie takie konkursy sa idiotyczne z natury, i nie jestem ich
        zwolenniczka.
      • emzetem Re: Chcialybyscie miec taki brzuch? 27.01.09, 20:37
        Istnieje coś pomiędzy brzuchem umięśnionym a wylewającym się ze
        spodni sadełkiem, naprawdę.
        Większości z osób, które odezwały się w tym wątku taki brzuch się
        nie podoba. Czy to znaczy, że wszystkie kipimy z zazdrości?

        Ja na ładny brzuch polecam taniec brzucha. Wysmukla, ujędrnia,
        napina skórę.
        • minniemouse Re PrincessWW 28.01.09, 00:06
          o to wlasnie mi chodzilo ze Ameryka choc przyznaje ma super grubasow
          jakich w E ciagle rzadko sie spotyka to nie ma patentu na otylosc.
          Europa tez zaczyna byc gruba i to powaznie.

          i to jest dowod na to ze nie brak chodnikow i checi podejscia do
          sklepu jest przyczyna tycia a zla dieta i styl zycia.
          w Ameryce oprocz grubasow sa tez normalni ludzie ktorzy mieszkaja w
          tych samych warunkach.


          Skoro mieszkalas w US to pwinnas tez pamietac ze tu ludzie jak
          najbardziej spaceruja ale w malla'ch.
          dlatego opisywalam jak sie tu robi zakupy - wielki sklep gdzie przez
          godzine pokonujesz kilometry miedzy polkami, dzwigasz towary z
          polki, wazysz, pakujesz, i pchasz ciezki wozek w srodku potem
          meczysz sie zeby powsadzac do bagaznika i fruu do domu zamiast na
          ulicy pomiedzy sklepami gdzie masz towar podany i wieziesz to
          tramwajem.
          .
          i chociaz owszem do malla trzeba dojechac samochodemw to w srodku
          jak juz pisalam spacerujesz kilka godzin. tak samo spalasz kalorie
          wewnatrz jak i na zewntarz. jedyna roznica to brak 'swiezego'
          powietrza ale znowu jak chodzisz po glownych ulicach to wdychasz
          spaliny wiec klimatyzacja zamiast jeszcze nie jest taka zla.

          co do maszyn ktore stoja potem w domu - no fakt tak bywa ale moja
          puenta to bylo to ze w klubach sportowych moze nie byc przepelnienia
          nie dlatego ze ludziom sie nie chce cwiczyc tylko robia sobie gym w
          domu.


          podobniez z grubasami- 'stalymi bywalcami' - co za roznica dobrze
          niech bedzie w Anglii (UK) "grubasy sa stalymi bywalcami gymow w
          przeciw. do USA" :)
          to samo mozna napisac o Francji, Italy, Grecja - dowolne nacje
          wpisz :)

          Pocieszjace jest to ze wprawdzie z niezbyt szlachetnych pobudek -
          wysokie koszty leczenia grubasow - Ameryka bardzo sie stara cos
          zmienic w tym kierunku.
          troche za wolno bo jednak pieniadz to potega:
          nie tak latwo wycofac Coca Cole (i wode zamiast) ze szkol bo ona
          stanowi lwia czesc dochodu szkoly.
          szkola moze np za kontrakty z Coca i procent ze sprzedazy zrobic
          nowy gym albo komputer lab a tak nie mialaby z czego.
          niemniej jednak szuka sie rozwiazan.

          a ja jestem Kanadolka, juz pisalam ale pewnie ze zwrocilas uwagi :)
          tu jeszcze nie jest tak zle a zwlaszcza w super sportowej i "zdrowo
          zyjacej" prowincji BC jak w USA ale tez trabia zeby mniej jesc,
          wiecej warzyw i owocow i ruszac sie, ruszac sie...
          najwiekszy blad popelniaja rodzice ktorzy serwuja dziecom dzank i
          tak ich ucza niezdrowego odzywiania sie.

          a dodam jeszcze to - no fakt chodnikow tu czesto nie ma - dotyczy to
          rezydencji prywatnych bo publiczne miejsca musza miec chodniki dla
          pieszych - ale za to zauwaz ze prawie przy kazdym domu jest kosz na
          koszykowke i bramka do hokeja. nie trzeba spacerowac po papierosy
          jak sie chce zaznac ruchu :)
          duzo tez ludzi ma tu psy. nie wiem czy bywalas w parkach w CA i FL
          ale ja bylam i tam tez widac duzo wlascicieli psow.

          dodam tez ze ja wlasnie mieszkam w dzielnicy z domami bez chodnikow
          ale ludzie spaceruja po prostu po ulicy - jak chca.
          kolezanka z Florydy jakby chciala sie przejsc to by poszla wzdluz
          kraweznika, po prostu. a fe leniuszek z niej :)


          pozdrawiam Ksiazeca Biala Wilczyce


          Minnie

          • princesswhitewolf Re: Re PrincessWW 28.01.09, 00:50
            minniemouse napisała:

            > o to wlasnie mi chodzilo ze Ameryka choc przyznaje ma super grubasow
            > jakich w E ciagle rzadko sie spotyka to nie ma patentu na otylosc.
            > Europa tez zaczyna byc gruba i to powaznie

            .Dotyczy to Irlandii i UK tylko i w sumie to naprawde Pikus przy USA.

            > i chociaz owszem do malla trzeba dojechac samochodemw to w srodku
            > jak juz pisalam spacerujesz kilka godzin.(...)
            jedyna roznica to brak 'swiezego'
            > powietrza ale znowu jak chodzisz po glownych ulicach to wdychasz
            > spaliny wiec klimatyzacja zamiast jeszcze nie jest taka zla.

            Ehhh tragedia....Czasami mnie nachodzi refleksja ze cos chyba z ludzmi jest nie
            tak jesli na spacer chodza na zakupy i jest to ich glowna rozrywka. Konsumpcja i
            komercja zastapila ludziom normalne spacery....Swieze powietrze to rzadkosc...

            >nie wiem czy bywalas w parkach w CA i FL
            > ale ja bylam i tam tez widac duzo wlascicieli psow.
            Mam 70ib Hamiltona. Psie i nie tylko Psie Parki w USA byly moja codziennoscia.
            • minniemouse Re: Re PrincessWW 28.01.09, 03:32
              """Ehhh tragedia....Czasami mnie nachodzi refleksja ze cos chyba z
              ludzmi jest nie
              tak jesli na spacer chodza na zakupy i jest to ich glowna rozrywka.
              Konsumpcja i
              komercja zastapila ludziom normalne spacery....Swieze powietrze to
              rzadkosc... """

              nie rozumiesz o co chodzi. oni nie zastepuja "spacerow na swiezym
              powietrzu" zakupami.

              chodzi o to ze twoim zdaniem Amerykanie tyja bo malo chodza.
              wiec ci mowie - oni chodza DUZO, ale tego nie widac bo tu sa
              ogromne odleglosci w zwiazku z czym buduje sie wielkie centra
              handlowe, nie male uliczki ze sklepikami.
              jedne centra to architekturalne molochy z parkingami gdzie wszystko
              jest w srodku pod dachem,
              a sa tez takie tzw plaze gdzie sa ciagi budynkow a wchodzisz z
              zewnatrz.

              a zakupy kazdy musi kiedys zrobic, nawet ty.


              ""Dotyczy to Irlandii i UK tylko i w sumie to naprawde Pikus przy
              USA""

              juz nie taki daleki pikus, niestety. pomalu zblizaja sie do US.
              nawet u nas donosili w TV ze angielskie spoleczenstwo dramatycznie
              tyje.

              ""Psie i nie tylko Psie Parki w USA byly moja codziennoscia.""

              no to tym bardziej powinnas wiedziec ze ludzi chetnych do
              przebywania na swiezym powietrzu i zazywania ruchu jest calkiem duzo
              i jak ktos chce to ma gdzie pojsc. a raczej -pojechac.


              Minnie
              • princesswhitewolf Re: Re PrincessWW 28.01.09, 10:44
                minniemouse:
                Co do otylosci w UK to ja polegam bardziej na swoim wlasnym doswiadczeniu a nie
                na pismach bulwarowki. Tak przyznaje ze otylosc zaczyna byc alarmujaca w UK i
                USA w porownaniu z przeszloscia. Jednakze nawet 5% z 2000 osob jakie pracuja w
                tym budynku nie ma wagi jaka widzialam w USA. Tu w Lane Bryant numerowce wszyscy
                TONA. To co pisza w gazetach trzeba poddac reality check, bo to czesto
                rozdmuchane wiadomosci. O Polsce tez rozne sensacyjne bzdety w necie i w
                gazetach pisza jak ci wiadomo. Przyjedz do UK, pochodz po ulicach i porownaj z
                Mid West.
                Oczywiscie ze spotykalam ludzi w psich parkach w USA i to szczuplych....
                Jednakze to byla cenna mniejszosc.

                Nie opisuj mi Malli w USA bo prawdopodobnie widzialam ich wiecej ze wzgl na
                branze w jakich pracowalam i niesutanne zycie na walizkach w zwiazku z tym. W
                Toronto mialam faceta swego czasu i w Kanadzie tez bylam kilkanascie razy...
                Nawiasem mowiac to jeden z tych przyrosnietych do samochodu byl. Naprawde rozni
                ludzie tu przychodza z nudow nad komputerem w pracy- uwierz w to.

                Przeciez logicznym jest ze jakby Amerykanie duzo chodzili to z pewnoscia nie
                byloby tak otylych ludzi w USA.Problem spedzania przez mlodziez czasu w shopping
                centers, czy zjawisko w Polsce "Galerianki" ( jakie zreszta istnieje w kazdym
                kraju) nie jest przypadkowe. Sama znam ludzi jakich jedynym hobby po pracy sa
                zakupy nawet jesli nie sa to cotygodniowe zakupy ale zwykle codzienne lazenie i
                gapienie sie na wystawy. To stan umyslu aktualnie wszedzie na zachodzie i z USA
                to plynie.
                Ale co tam, nie ma co narzekac na dekadencje i przesyt dobr bo niebawem sie
                spoleczenstwo bardzo odchudzi i zmienia sie upodobania i to w dosc bolesny
                sposob niestety...kryzys
                • minniemouse Re: Re PrincessWW 28.01.09, 23:14
                  PWW, od poczatku mialam podejrzenie ze ciebie nie interesuja fakty
                  tylko powielanie negatywnego wizerunku Ameryki. potwierdzilas 100%.
                  i najwyrazniej nie czytasz tez uwaznie.


                  bo ja nie twierdze ze w UK jest tyle samo takich grubasow jak w USA
                  mowie tylko ze to nie brak chodnikow jest przyczyna otylosci na co
                  dowodem jest wzrastajacy problem otylosci w UK:
                  .www.wsws.org/articles/2007/nov2007/obes-n21.shtml

                  (ale to pewnie tez "bulwarowka" dla ciebie.)


                  "" Co do otylosci w UK to ja polegam bardziej na swoim wlasnym
                  doswiadczeniu a nie
                  > na pismach bulwarowki.""


                  dlaczego zakladasz nieprawdziwa a dla siebie wygodna teorie ze moje
                  wiadomosci pochodza z "bulwarowki"?
                  ponadto, napisalam przeciez ze o wzrastajacej otylosci w UK mowili
                  w TV. TELEWIZJI.
                  oprocz wyrywkowych wiadomosci z kanalu BBC i lokalnych dziennikow
                  byly cale program poswiecone otylosci w ogole, i pokazywali tez
                  kawalek o Europie, w tym wlasnie Anglii.

                  ""Przeciez logicznym jest ze jakby Amerykanie duzo chodzili to z
                  pewnoscia nie
                  > byloby tak otylych ludzi w USA.""


                  czy ty sobie zdajesz sprawe z tego co ty sama piszesz? napisalas
                  wlasnie ze "jakby Amerykanie duzo chodzili" i za chwile: "zwykle
                  codzienne lazenie i gapienie sie na wystawy."
                  nie wiem dlaczego nie mozesz pojac ze lazenie po mallu i gapienie
                  sie na wystawy to tez CHODZENIE.
                  moze ty sie w amerykanskich mallach unosilas w powietrzu, bo ja to
                  chodze normalnie i po trzech godzinach nogi wlaza mi do...


                  co ty tak naprawde wiesz o otylosci i co ja powoduje? bo z tego co
                  piszesz wynika ze wlasciwie bardzo bardzo niewiele.

                  Otylosc powoduje przede wszystkim obzarstwo i zla dieta.
                  zadalas kiedys sobie trud aby dowiedziec sie co te 'grubasy' tak
                  naprawde zjadaja i ile? bo ja tak.
                  ogladalam na ten temat wiele programow, i to nie jak tobie sie
                  wydaje jakies "hollywodzkie bulwarowki" tylko naukowo- informacyjne
                  programy robione z udzialem szpitali, centrow naukowych itd.

                  Moge ci powiedziec ze chociaz brak ruchu ma oczywscie wplyw na wage
                  to glowna przyczyna otylosci jest zjadanie wielkich ilosci kalorii
                  bez mozliwosci tego spalenia. i nie dlatego ze "nie ma chodnikow"
                  tylko aby spalac taka ilosc kalorii jaka zjada teraz przecietny
                  Amerykanski grubas to trzeba by cwiczyc maraton.
                  a te kalorie biora sie przede wszystkim ze zlej diety i z za
                  wielkich porcji.


                  ""To stan umyslu aktualnie wszedzie na zachodzie i z USA
                  > to plynie.""

                  e, przesadasz. strasznie. ale z tego i z powyzszego wlasnie widac
                  ze tak naprawde interesuje ci tylko krytykowanie i malowanie
                  negatywnego wizerunku kraju o ktorym tak naprawde nie masz wiele
                  pojecia. pomimo ze w nim bylas.
                  zaliczasz sie widac do tych Polakow co pomimo ze mieszkaja 20 lat w
                  USA czy Kanadzie glosza ze "oni w ogole ksiazek nie czytaja".
                  sami tez nie czytaja ale tego juz nie zauwazaja.

                  a tak w ogole to ciekawa jestem jaka jest roznica pomiedzy lazeniem
                  i gapieniem sie na wystawy sklepow na ulicy a w mallu?
                  tak naprawde, zadna. to i to jest lataniem od sklepu do sklepu za
                  ciuchami.

                  zapominasz tez ze jakby nie bylo wszelkie trendy zdrowotne - gymy,
                  diety, organiczne jedzenie, fitness itp itd - plynie TEZ wlasnie z
                  USA.

                  Minnie



                  • princesswhitewolf Re: Re PrincessWW 29.01.09, 00:40
                    minniemouse napisała:
                    twoje podejrzenia sa tendecyjne, za duzo czasu moze na jakichs forach gdzie sa
                    antyamerykansko nastawione osoby hm?? Mam wielu przyjaciol Amerykanow i kocham
                    polnocna Kalifornie, czesto tam bywam do dzis. Interesuje mnie jednak rzetelna
                    ocena rzeczywistosci i nie bede klamac przeciez. Amerykanie ma wielkie zalety
                    jak i wady, jak kazdy kraj. Jak zapytasz o szereg zalet to zaczne dluugo
                    wymieniac... Nie moge jednak twierdzic ze w UK widze takich samych grubasow jak
                    w USA. USA jest spolaryzowane bardzo, jak zreszta w wielu dziedzinach. Jest
                    waska grupa pasjonatow sportu i wszelkie nowe diety i nowosci w tej dziedzinie
                    glownie z USA pochodza. Ale jak wiadomo znakomita wiekszosc niestety odzywia
                    sie junk food....nie oszukujmy sie niestety...
                    Princesswhitewolf napisala:
                    >Co do otylosci w UK to ja polegam bardziej na swoim wlasnym >doswiadczeniu a
                    niena pismach bulwarowki. Tak przyznaje ze otylosc >zaczyna byc alarmujaca w UK
                    i USA w porownaniu z przeszloscia.
                    wiec jak widac czarno na bialym przyznalam ze tak to jest alarmujacy problem.
                    Zwyczajnie jednak pisze wyraznie ze w USA nadwaga jest O WIELE WIEKSZA. Gdyby
                    sadzic po ilosci szumu w mediach to mozna by dojsc do wniosku ze UK to
                    najgrubszy i zarazem.... najchudszy kraj na swiecie.Tu BBC ma ciagle superskinny
                    i supersize programy edukacyjne sponsorowane przez zaniepokojony rzad. Duzo tez
                    o odzywianiu w szkolach i dotacjach na Nie zawsze to co w mediach jest idealnym
                    odzwierciedleniem rzeczywistosci. W TV nagle tez jest mase o pedofilii jaka
                    istniala od zawsze niestety. Teraz tylko wyplynelo to na swiatlo dzienne i stalo
                    sie sensacja.... - niemniej to nie zmienia faktu ze polegam na swoim
                    doswiadczeniu co widze golym okiem i tu i tu. Wybacz mi ze zachowam swoj
                    poglad:)w tej kwestii. Bardzo cie za to przepraszam i mam nadzieje ze z moja
                    bledna w twojej opinii zdaniem jakos sie pogodzisz :)

                    Tak zdaje sobie w pelni swiadomosci sprawe o co pytam:Skoro Amerykanie tak
                    spaceruja namietnie po pare godzin po tych mallach to... dziwne ze nie sa
                    szczupli jako nacja....Moze ty tak duzo codziennie spacerujesz po mallach i
                    dlatego jestes szczupla. Jesli tak to bardzo ci sie to chwali i mozesz byc
                    wzorem dla wielu innych Pan.

                    Nie podjelam dyskusji czym jest powodowana otylosc bo to forum a nie miejsce na
                    dlugasne wyklady na rozmaite tematy i temaciki w tym zakresie jakie mozna
                    poruszyc. Tak samo o tym ile zdrowych diet np Raw Food czy Diamond diet czy
                    wszelakie jogi tez przyszly ze wschodu przez USA do Europy ale...To jest forum w
                    koncu i nie bede nudzic esejami tutaj

                    Lazenie po ulicy czy po mallu ma tylko taka roznice czy ta ulica jest gdzies
                    kolo parku czy nie. Jesli to Saks Fifth Avenue to wdycha sie spaliny. Osobiscie
                    kupuje co sie da w necie, co tez wiaze sie z wariactwem wymian i odsylan.
                    Idealnych rozwiazan nie ma. Amen

                    > zaliczasz sie widac do tych Polakow co pomimo ze mieszkaja 20 lat w
                    > USA czy Kanadzie glosza ze "oni w ogole ksiazek nie czytaja".
                    > sami tez nie czytaja ale tego juz nie zauwazaja.

                    No coz moge na cos takiego odpisac??? hm... Moge sie usmiechnac tutaj i przyznac
                    filuternie, ze tak to prawda. W zyciu nie przeczytalam ani jednej ksiazki. Nawet
                    liceum ogolnoksztalcacego nie skonczylam. Powtarzalam 2 razy 3 klase
                    podstawowki:)))) Pozdrawiam serdecznie i zycze duzo usmiechu
                    • vickydt Re: Re PrincessWW 29.01.09, 00:48
                      > No coz moge na cos takiego odpisac??? hm... Moge sie usmiechnac tutaj i przyzna
                      > c
                      > filuternie, ze tak to prawda. W zyciu nie przeczytalam ani jednej ksiazki. Nawe
                      > t
                      > liceum ogolnoksztalcacego nie skonczylam. Powtarzalam 2 razy 3 klase
                      > podstawowki:)))) Pozdrawiam serdecznie i zycze duzo usmiechu

                      hehe, a te literki za nazwiskiem to tak dla jaj ;)) masz buziaki od A. z Bydgoszczy
                      • princesswhitewolf Re: Re PrincessWW 29.01.09, 01:02
                        oszz ty mnie Tarotem chyba tu nakrylas!
                    • minniemouse Re: Re PrincessWW 29.01.09, 11:12
                      ""Nie moge jednak twierdzic ze w UK widze takich samych grubasow jak
                      > w USA.

                      ale przeciez ja tez ani tak nie twierdze ani nawet o tym nie mowie.
                      nasza dyskusja zaczela sie od tego ze napisalas:

                      """Nigdy w zyciu nie widzialam tyle otylych osob co w USA. I jest to
                      inna otylosc niz w Europie ze wzgl na nieco inna budowe ciala. Nie
                      otylosc jablka ale gruszki."""

                      zwrocilam ci wiec uwage ze a UK teraz tez jest duzo otylych, nie
                      chodzi o to JAK otylych tylko OTYLYCH. czyli nie SZCZUPLYCH.

                      (w USA tez sie zaczelo stopniowo.. super grubasy nie wysypaly sie
                      nagle jak po deszczu)

                      nie ma znaczenia czy chodzi o 20 kg nadwagi czy 120kg czy 220kg - bo
                      tu chodzi o to ze problem otylosci pojawia sie tez w Europie.
                      jak rowniez nadwaga 20 kg czy 200 kg nie zalezy od budowy (gruszka
                      lub jablko)

                      co innego by bylo gdybys napisala ze nie widzialas tylu TAK
                      STRASZNIE otylych ludzi.

                      ""Ale jak wiadomo znakomita wiekszosc niestety odzywia
                      > sie junk food....nie oszukujmy sie niestety...""

                      toz przeciez wlasnie to pisze. to wlasnie jest najwazniejsze w tym
                      wszystkim i powodem otylosci - zla dieta i obzeranie sie.

                      nie znaczy to ze wszyscy tak sie odzywiaja - glownie wlasnie grubasy.

                      "" Tak zdaje sobie w pelni swiadomosci sprawe o co pytam:Skoro
                      Amerykanie tak
                      > spaceruja namietnie po pare godzin po tych mallach to... dziwne ze
                      nie sa
                      > szczupli jako nacja....Moze ty tak duzo codziennie spacerujesz po
                      mallach i dlatego jestes szczupla.""

                      jak wytlumaczysz wobec tego fakt ze w UK wzrasta otylosc?
                      zlikwidowali chodniki?
                      przypadkowo jesli chodzi o mnie jest dokladnie odwrotnie - ja sie
                      bardzo malo ruszam, prawie w ogole, od jakiegos roku czasu. waze 62
                      kg przy wzroscie 165cm. bo po prostu zdaje sobie sprawe jak malo
                      spalam kalorii i uwazam na to co jem.


                      """Lazenie po ulicy czy po mallu ma tylko taka roznice czy ta ulica
                      jest gdzies kolo parku czy nie. Jesli to Saks Fifth Avenue to
                      wdycha sie spaliny."""


                      i to tez wlasnie wytknelam w poprzednim poscie - ze lazenie po
                      parku jest o tyle zdrowsze od lazenia po mallu ze wdychamy
                      niby 'swieze powietrze', ale jesli chodzi o ilosc spalanych kalorii
                      to roznica jest minimalna. mniej wiecej taka jak spacer po parku i
                      na treadmillu.

                      a wiec jednak musisz przyznac ze Amerykanin po dojechaniu do malla
                      moze nachodzic sie rownie duzo jak i Anglik latajacy od sklepu do
                      sklepu do ktorego jechal 'tube'm'?

                      Minnie


                      • princesswhitewolf Re: Re PrincessWW 29.01.09, 11:46
                        """Nigdy w zyciu nie widzialam tyle otylych osob co w USA. I jest to
                        inna otylosc niz w Europie ze wzgl na nieco inna budowe ciala. Nie
                        otylosc jablka ale gruszki.""" <= nadal podtrzymuje, nic na to nie poradze ze
                        takie mam wrazenia i doswiadczenia.

                        > nie ma znaczenia czy chodzi o 20 kg nadwagi czy 120kg czy 220kg - bo
                        > tu chodzi o to ze problem otylosci pojawia sie tez w Europie.
                        > jak rowniez nadwaga 20 kg czy 200 kg nie zalezy od budowy (gruszka
                        > lub jablko)
                        Owszem. Tyle ze ten proces moze troche bedzie zmieniony bo kryzys troche
                        "przeglodzi" oraz ze na szczescie nie ma tradycji posilkow w restauracjach
                        wielkosci takiej jak w USA gdzie zamawialismy zawsze1 danie na spolke i to nie z
                        oszczednosci ale z wydolnosci zoladkow.

                        > a wiec jednak musisz przyznac ze Amerykanin po dojechaniu do malla
                        > moze nachodzic sie rownie duzo jak i Anglik latajacy od sklepu do
                        > sklepu do ktorego jechal 'tube'm'?
                        W Anglii tez sa malls jakie sie zowia shopping centres. Przyczyna otylosci w
                        USA jest nie tylko junk food ale i cos innego. W USA sa ogromne odleglosci: dom-
                        praca- sklep - przyjaciele. Ludzie jezdza samochodami wszedzie. Wszystko jest
                        bardziej rozciagniete w odleglosci dzieki czemu wiekszosc ludzi ma wielkie domy
                        i ogrody i nie mieszkaja w malutkich mieszkankach. W UK jest tak jak w Polsce:
                        wszystko blizej niejako , duzo ludzi mieszka na kupie ( tak tak wiem w Chicago i
                        NYC tez tak jest ale to nie standard calosci USA). W malych miasteczkach w
                        Europie chodzi sie do sklepu apteki na poczte na piechote. W duzych idzie sie do
                        metra na autobus etc. W USA wychodzi sie z domu i juz sie jest w samochodzie, a
                        parking jest pod mallem, pod budynkiem gdzie sie pracuje. Serio, ja sama
                        schudlam pare kg jak przyjechalam do 2005 do UK i musialam ciagle lazic gdzies.

                        > jak wytlumaczysz wobec tego fakt ze w UK wzrasta otylosc?
                        zawsze mieli tendencje do tycia przez ilosci piwa jakie wypijaja. W ostatnich
                        latach jednak doszla dodatkowa zmienna: junk food + Frappé tudziez Caramel
                        Macchiato with creme o jakich niegdys nikt nie slyszal poza zwykla kawa tudziez
                        tzw zdrowa zywnosc niby z jumbojuice: smoothies na owocach i co tragiczne na
                        LODACH z wartoscia kaloryczna 300kcal. I tak sa szczuplejsi niz w USA i sa
                        lekkimi pulpetami tylko bo biegaja na metro autobus albo na piechote tu i tam.
                        Duzo osob tez ma zaburzenia w druga strone: anorektycy i bulimicy to sprawa
                        powazna w UK
                        • minniemouse Re: Re PrincessWW 30.01.09, 00:32
                          """ jak wytlumaczysz wobec tego fakt ze w UK wzrasta otylosc?
                          zawsze mieli tendencje do tycia przez ilosci piwa jakie wypijaja. W
                          ostatnich
                          latach jednak doszla dodatkowa zmienna: junk food + Frappé tudziez
                          Caramel
                          Macchiato with creme o jakich niegdys nikt nie slyszal poza zwykla
                          kawa tudziez
                          tzw zdrowa zywnosc niby z jumbojuice: smoothies na owocach i co
                          tragiczne na
                          LODACH z wartoscia kaloryczna 300kcal. I tak sa szczuplejsi niz w
                          USA"""


                          ano widzisz i wrocilismy do sedna sprawy :)

                          - przyczyna otylosci jest spozywanie wiekszej ilosci kalorii niz da
                          sie rade je spalic,
                          czyli nie latanie na przystanek i wyskakiwanie po bulki do sklepu
                          na rog odchudza a DIETA.

                          To ze schudlas w UK to z cala pewnoscia zmiana diety - mniej kalorii.

                          no widzisz krecilas sie krecilas a w koncu sama przyznalas ze tyje
                          sie jak sie za duzo je. (albo pije) :)


                          Minnie
                          • princesswhitewolf Re: Re PrincessWW 30.01.09, 10:39
                            minniemouse.
                            Nie, nie zmienilam diety po powrocie do UK. Zaczelam wiecej chodzic bo nijak
                            dalo sie tu i tam parkowac.
                            Tak serio to... w zyciu nie spotkalam osoby jaka uwaza ze ruch nie spala kalorii
                            i ze tusza zalezy tylko od diety. Spacer to ruch. Wchodzenie po schodach spala
                            wiecej kalorii niz cokolwiek innego. Jest powod dlaczego lekarze i trenerzy
                            mowia ze cwiczenia kardio zwlaszcza powoduja wyszczuplanie sylwetki i dlaczego
                            gwiazdy hollywoodu uprawiaja jogging itp cwiczenia. I nie jest to tylko w celu
                            lepszego samopoczucia czy poprawy wygladu.
                          • princesswhitewolf Re: Re PrincessWW 30.01.09, 10:45
                            minniemouse napisała:
                            > no widzisz krecilas sie krecilas a w koncu sama przyznalas ze tyje
                            > sie jak sie za duzo je. (albo pije) :)
                            Kurcze, ludzie zawsze wyczytaja co chca aby na ich wyszlo...Wydaje mi sie ze
                            naprawde oczywista rzecza jest zrozumienie grafu zaleznosci jakie wplywaja na
                            tusze. z 3 zmiennymi gdzie krzywymi sa:1.wrodzona i stymulowana przez wiek
                            szybkosc metabolizmu,2.ilosc ruchu spalajacego kalorie 3.dieta Tusza jest
                            wypadkowa tych trzech. Jesli jesz ile jadlas a sie ruszasz to zapewniam ze
                            schudniesz. Jesli ruszasz sie wiecej ale i zwiekszasz ilosc kalorii to nie
                            chudniesz. Proste.
                            Sama to widze po sytuacjach gdzie jak mam grype to nie chodze do klubu
                            sportowego, nie ruszam sie, mam obnizony apetyt, leze a nie chudne. A jesli moj
                            apetyt nie obnizyl sie ( i nie zwiekszyl) to nawet przytyje bo... nie mam ruchu.
                            Jezu juz mnie znudzilo wykladac takie podstawy.
                            • minniemouse Re: Re PrincessWW 30.01.09, 23:54
                              """Nie, nie zmienilam diety po powrocie do UK."""

                              alez oczywscie ze zmienials diete chociazby z tego powodu ze
                              zmienilas kraj :)

                              ""Tak serio to... w zyciu nie spotkalam osoby jaka uwaza ze ruch
                              nie spala kalorii
                              i ze tusza zalezy tylko od diety. Spacer to ruch. Wchodzenie po
                              schodach spala
                              wiecej kalorii niz cokolwiek innego.""

                              pol godziny drapania sie po schodach do gory spala ok 300 kalorii.
                              to nawet nie jedno Frappuccino z whipping cream. serio mowisz ze
                              codziennie spedzasz pol godziny wchodzac na schody?

                              ale ja nie twierdze ze ruch nie spala kalorii. ja tlumacze ze
                              alarmujaca otylosc w USA wynika nie z braku ruchu tylko ze zlej
                              diety przede wszystkim.
                              zrozum ze przy takiej ilosci kalorii jaka pochlania przecietny
                              amerykanski grubas chodzenie po schodach i podejscie paru krokow do
                              McDonald'sa nie robi wlasciwie zadnej roznicy.

                              ""lekarze i trenerzy zalecaja takze konkretna DIETE ktora oprocz
                              cwiczen stosuja rowniez hollywodzkie gwiazdki. bez tego nie byloby
                              efektow."""
                              ""Kurcze, ludzie zawsze wyczytaja co chca aby na ich wyszlo..."""


                              lolol przecie to wlasnie TY to caly czas robisz :)

                              na poczatku napisalas ze Amerykanie tyja bo jezdza wszedzie
                              samochodami i nie chodza na zakupy piechota.

                              odrzucasz tak oczywste fakty jak inne (ogromne) odleglosci niz w
                              Europie a w zwiazku z czym z KONIECZNOSCI inny styl zycia.
                              odrzucasz istnienie innych doskonalych mozliwosci zazywania ruchu w
                              Ameryce - parki, jogging, rolki, rowery, gymy itp itd.
                              jak ktos chce to bedzie sie ruszal i nie potrzebuje do tego
                              chodnika. wystarczy ze zaparkuje kilka metrow od wejscia do malla i
                              juz sie pzrejdzie tyle co ty na przystanek.

                              nie chcesz przyjac do wiadomosci faktu ze amerykanska dieta jest
                              jedna wielka bomba kaloryczna ktorej troche chodzenia tu i tam nie
                              pomoze. niewiele w kazdym razie.

                              zastanow sie - czy ty wiesz ile spalisz kalorii jadac na rowerku
                              przez godzine? plus minus ok 500-600 kalorii.
                              tymczasem jedna tall kawka mrozona z bita smietana Frappuccino
                              Starbuck zwiera 310 kalorii. Big Mac- ok 300 kal. te dwie rzeczy na
                              poczatek juz wystarcza aby zaszla potrzeba rowerka przez godzine.

                              a gdzie tlusty smazony dinner, gdzie tlusty smazony supper,
                              gdzie oprocz tego pochlaniane caly dzien czipsy, bary czekoladowe,
                              soczki naladowane cukrem, coca cole, itd??
                              jeszcze trzeba wziac pod uwage ze grubas nie poprzestanie na jednym
                              bigmacu on zje od razu dwa, plus extra large frytki, plus milkshake -
                              co najmniej. i nie jest to jego jedyny posilek w ciagu dnia....


                              ""Jesli jesz ile jadlas a sie ruszasz to zapewniam ze
                              > schudniesz.""

                              nie jesli spozywasz duzo wiecej kalorii niz spalasz.

                              w kazdym razie, poniewaz ja tez juz mam dosyc powtarzania sie w
                              kolko - Amerykanie ZLE jedza i to jest GLOWNY powod dlaczego tak
                              tyja.
                              dlatego rzad probuje wprowadzic i spopularyzowac "zdrowe odzywianie
                              sie".
                              ruch swoja droga ale nie przy takiej ilosci kalorii. przy takiej
                              ilosci kalorii dalej bedzie nadwaga.


                              Minnie

                              • princesswhitewolf Re: Re PrincessWW 31.01.09, 00:32

                                Amerykanie zle jedza i sie mniej Ruszaja niz inne nacje. Sorki. Nie zmienie
                                zdania bo sporo ludzi w rozmaitych krajach znam.

                                Minnie. Nie moge uwierzyc ze uwazasz ze ruch nie spala kalorii i nie przyczynia
                                sie do wygladu sylwetki. No ale masz prawo. Co tam, w kolko nie bedziemy tego
                                meczyc.

                                O reszcie mi sie zwyczajnie nie chce juz ...
                                • princesswhitewolf Re: Re PrincessWW 31.01.09, 00:39
                                  pl.youtube.com/watch?v=NHsF0o9mqMg
                                  We live in a greedy little world
                                  That teaches every little boy and girl
                                  To earn as much as they can possibly
                                  Then turn around and
                                  Spend it foolishly
                                  We've created us a credit card mess
                                  We spend the money we don't possess
                                  Our religion is to go and blow it all
                                  So it's shoppin' every Sunday at the mall
                                • minniemouse Re: Re PrincessWW 31.01.09, 05:00
                                  """Nie moge uwierzyc ze uwazasz ze ruch nie spala kalorii i nie
                                  przyczynia
                                  sie do wygladu sylwetki."""

                                  a ja nie moge uwierzyc ze mimo ze kilkakrotnie potwierdzilam w
                                  roznych watkach ze TAK ruch spala kalorie ty dalej przypisujesz mi
                                  rzeczy ktorych nie mowilam.

                                  a tak przy okazji to swiadczy o 'how you pay attention'.

                                  Minnie
                                  • rhodeisland minie i princess 31.01.09, 07:30
                                    Pogubilam sie w Waszej dyskusji.
                                    Da sie schudnac sama dieta, nie da sie samymi cwiczeniami.
                                    Jednoczesnie tylko cwiczenia wyrzezbia sylwetke i spowoduja, ze
                                    tracac tluszcz nabierzemy tak potrzebnych miesni. Mozna schudnac i
                                    owszem stracic wage, nosic mniejsze rozmiary ubran, ale tracac mase
                                    miesniowa, ktora wazy wiecej od tluszczu i odwadniajac sie. Niestety
                                    wiele kobiet o tym nie mysli. Chca byc chudsze, niezaleznie jakim
                                    kosztem.
                                    • princesswhitewolf Re: minie i princess 31.01.09, 11:09
                                      ja juz tez rhode....
                                    • minniemouse Re: minie i princess 31.01.09, 23:25
                                      ""Da sie schudnac sama dieta, nie da sie samymi cwiczeniami.""

                                      dobrze piszesz Rhode i jesli ktos uwaznie czytal moje wypowiedzi
                                      zobaczy ze wlasnie caly czas o tym mowie.

                                      cwiczenia, ruch spalaja kalorie owszem ale bez stosowania
                                      odpowiedniej diety sam ruch nie spowoduje schudniecia-

                                      nie kiedy ilosc spalanych kalorii jest mniejsza od kalorii
                                      spozywanych.
                                      obojetnie jaka by to nie byla dieta czy Atkins czy South Beach czy
                                      Montignac czy nic - w ostatecznosci aby schudnac liczy sie tylko i
                                      wylacznie RATIO kalorii spalanych do spozywanych.

                                      dla przykladu aby zrzucic ok kg tluszczu trzeba spalic ok 7700
                                      kalorii.

                                      godzina spaceru normalnym krokiem to spalone ok 300 kalorii. latwo
                                      wiec obliczyc ze aby wiec schudnac jeden kg trzeba sie przejsc
                                      ponad 20 godzin - 1/h -300kal, 10/h 3000kal, 20/h 6000kal itd.
                                      ile wiec trzeba godzin w tygodniu aby schudnac ten kg?
                                      nie zapominajmy ze przy codziennym pochlanianiu nadmiaru kalorii
                                      trzeba maszerowac coraz wiecej...

                                      dlatego sam ruch NIE odchudza.
                                      jedynie w przypadku jesli normalnie nasze ratio kalorii spozywanych
                                      w stosunku do spalanych jest 'zerowe' tzn ani nie tyjemy ani nie
                                      chudniemy gdy zaczniemy sie w tym momencie wiecej ruszac to wtedy
                                      owszem schudniemy.

                                      ale nie w przypadku kiedy zjadamy duzo wiecej niz spalamy.

                                      ale moja dyskusja z PWW byla calkiem o czym innym - probowalam jej
                                      wytlumaczyc ze

                                      a/ Amerykanie tylko pozornie sie tak malo ruszaja bo pomimo tego
                                      ze "zawoza swoje zadki od malla do malla" to w tym mallu nachodza
                                      sie tyle samo co Anglik i Polak po ulicy. moze ogolnie i ruszaja sie
                                      mniej niz europejczycy ale wcale nie tak malo jak sie wydaje.

                                      b/ problem z otyloscia w USA bierze sie przede wszystkim ze zlej
                                      diety (co widac z powyzszego wykladu o kaloriach i spalaniu)

                                      c/ w Ameryce sa tak ogromne odleglosci ze nawet nie mozna oczekiwac
                                      trybu zycia jak Europie.

                                      d/ dowod na to ze to przede wszystkim dieta ma wplyw na sylwetke
                                      lezy w UK gdzie nic sie nie zmienilo oprocz DIETY.

                                      stad latwo widac ze teoria "jakby Amerykanie wiecej sie ruszali to
                                      by byli szczuplejsi" jest incorrect - nie bez zmiany DIETY.

                                      ""Jednoczesnie tylko cwiczenia wyrzezbia sylwetke i spowoduja, ze
                                      > tracac tluszcz nabierzemy tak potrzebnych miesni.""


                                      to tez jest racja, tylko cwiczeniami wyrzezbimy miesnie.

                                      Minnie
                                      • princesswhitewolf Re: minie i princess 01.02.09, 14:15


                                        d/ dowod na to ze to przede wszystkim dieta ma wplyw na sylwetke
                                        lezy w UK gdzie nic sie nie zmienilo oprocz DIETY.
                                        Rozumiem ze wg ciebie ruch nie wplywa na palenie kalorii i blizniak bedacy
                                        sportowcem i drugi blizniak nie ruszajacy sie z lozka bedzie mial taka sama
                                        sylwetke wg ciebie.... SPOX....:)))))))))


                                        Nikt nie pisal ze sam jedynie ruch odchudza. Na ten temat napisalam ponizej
                                        WYRAZNIE ze wynik jest wypadkowa 3 zmiennych - krzywych diety- ruchu- wrodzonych
                                        predyspozycji i wieku.Odsylam w dol.

                                        Zapewniam ze osoba malo ruszajaca sie jaka nagle zaczela codziennie uprawiac
                                        jogging zauwazy spadek wagi NAWET jesli nie zmieni diety( czyli nie bedzie jesc
                                        mniej ani wiecej niz wczesniej). Nikt mi nie wmowi ze j 1 godzinie biegu nie
                                        schudnie, to przeczy wszelkiej wiedzy na temat ludzkiego metabolizmu.

                                        cwiczenia cardiovascular bardzo wplywaja na ilosc spalania kalorii. Serio gornik
                                        z kilofem tez pali kalorie. Prosze nie mylic wyszczuplania przez cwiczenia
                                        silowe i tonowe cwiczen z kardio- bo to zasadnicza roznica. Pisalam o tym nizej.
                                        Polecam poszukac w necie i poczytac jak i popytac lekarza od medycyny sportowej.

                                        c/ w Ameryce sa tak ogromne odleglosci ze nawet nie mozna oczekiwac
                                        trybu zycia jak Europie.

                                        Jesli przesledzisz wpisy to ja pierwsza wspomnialam problem ponizej odleglosci.
                                        Nie jest to tak ze z powodu odleglosci nie mozna oczekiwac trybu zycia jak w
                                        Europie i ze nie ma rozwiazania. Mylisz sie. Ekspansja Automotive Industry
                                        spowodowala ze w wiekszosci regionow w zasadzie nie istnieje transport publiczny
                                        i ludzie nie maja wyboru. Sama znam ludzi jacy codziennie dojezdzaja
                                        szybkobieznymi pociagami w UK po 1 godzine do pracy. We Francji to juz norma ze
                                        wzgledu na znakomity sposob dzialania TGV. Zwykli ludzie W USA nie maja wyboru i
                                        niestety niejako sa skazani na poruszanie sie tylko samochodami w USA, co nie
                                        oznacza ze to jest jedyne rozwiazanie. Za znikoma ilosc transportu publicznego
                                        nalezy podziekowac powiazaniom rzadu USA z kartelami naftowymi.
                                        • minniemouse Re: minie i princess 02.02.09, 22:14

                                          """"""d/ dowod na to ze to przede wszystkim dieta ma wplyw na
                                          sylwetke
                                          > lezy w UK gdzie nic sie nie zmienilo oprocz DIETY.
                                          > Rozumiem ze wg ciebie ruch nie wplywa na palenie kalorii i
                                          blizniak bedacy
                                          > sportowcem i drugi blizniak nie ruszajacy sie z lozka bedzie mial
                                          taka sama
                                          > sylwetke""""

                                          a co ma jedno do drugiego? ja zwracam uwage ze przy dokladnie takim
                                          samym stylu zycia angielskie spoleczenstwo zaczelo TYC.


                                          PWW daj juz spokoj
                                          nie jestes konsekwentna, skaczesz z tematu na temat i najwyrazniej
                                          nie czytasz uwaznie albo nie rozumiesz tego co czytasz - juz kilka
                                          razy pisalam ze TAK RUCH SPALA kalorie ale ja mowilam i mowie o
                                          POWODACH z jakich amerykanskie spoleczenstwo jest otyle.

                                          przypominam ze moja dyskusja z toba zaczela sie od tego
                                          (i nawiazywala tylko do tego) ze krytykowalas brak chodnikow w US
                                          i twierdzilas ze gdyby Amerykanie chodzili wiecej piechota
                                          na wzor Europy to by byli szczuplejsi
                                          na co odpisalam ci ze nie byliby bo za duzo jedza aby od
                                          takiego 'wszedziechodzenia' schudnac. bo ruch to nie wszystko.
                                          ze problem otylosci zaczal sie tu od zlej diety. na co dowodem jest
                                          wzrost otylosci w UK.

                                          nie bylo mowy o uprawianiu joggingu i sportowcach, tylko o braku
                                          chodnikow i jezdzeniu wszedzie samochodem
                                          a raczej to wlasnie ja zwrocilam ci na samym poczatku uwage ze
                                          wprawdzie Amerykanie jezdza duzo samochodem ale z kolei JAKBY
                                          CHCIELI to moga ruszac sie w inny sposob czyli wlasnie wychodzenie
                                          z psem, jogging, silownie, aerobic, rolki itd (co przyszlo wlasnie
                                          z US).

                                          od podejscia paru krokow po papierosy do sportowca jest daleka
                                          droga. no pun intended.


                                          ""Ekspansja Automotive Industry
                                          > spowodowala ze w wiekszosci regionow w zasadzie nie istnieje
                                          transport publiczn y""

                                          ekspansja jest wynikiem rozrastania sie przestrzeni zamieszkalych
                                          przy jednoczesnym latwym dostepie do samochodu.
                                          od poczatku w US prawie kazdy mogl sobie pozwolic na samochod a w
                                          rodzinie czesto byly co najmniej dwa
                                          mogl to byc stary zardzewialy wrak ale mial cztery kola i jechal.
                                          benzyna tez kiedys byla smiesznie tania.

                                          ludzie potrzebowali tez wlasne samochody do biznesu
                                          rozwijaly sie tez zawsze drogi
                                          tak ze jasne ze komunikacja publiczna byla w wielu miejscach sprawa
                                          drugorzedna
                                          prawa jazdy i samochodu zwykle nie maja nowi emigranci i niezbyt
                                          rozrgarnieci ludzie, oraz tacy co sie zwyczajnie boja prowadzic
                                          samochod. tacy musza meczyc sie publicznym transportem.
                                          prawo jazdy mozna tu bylo robic i chyba nadal mozna majac 16 lat.
                                          i jest latwo je zdac.

                                          bardzo duzo dzieci w sredniej szkole porusza sie wlasnym samochodem
                                          (co jest rzadko spotykane w PL gdzie prawo mozna robic dopiero od 18
                                          lat)


                                          ""Nie jest to tak ze z powodu odleglosci nie mozna oczekiwac trybu
                                          zycia jak w
                                          > Europie i ze nie ma rozwiazania.""

                                          alez oczywiscie ze nie mozna. bo Ameryka to nie Europa i vice
                                          versa...
                                          zreszta to nie tylko odleglosci maja znaczenie jest caly szereg
                                          innych przyczyn np dzien i godziny pracy ktore skladaja sie na taki
                                          a nie inny tryb zycia.
                                          to jest bardzo zlozona sprawa

                                          Minnie



                                          • princesswhitewolf Re: minie i princess 03.02.09, 01:40
                                            dla mnie jedno z drugim ma ogromny zwiazek, i jest to dosc niezbyt trudne do
                                            zrozumienia co sugeruje dla osoby jaka chc wykazac sie rozumieniem o czym mowi
                                            druga osoba. Uwazam ze zarowno ruch jak i dieta obydwa czynniki sa istotne w
                                            otylosci. Przecietne BMI Anglika choc jest z nadwaga nie jest tym samym co BMI
                                            Amerykanow z prostej przyczyny ze jeszcze tutaj ludzie maja nieco wiecej ruchu,
                                            bo dieta w zasadzie juz prawie sie nie rozni po obu stronach Atlantyku. Ale i to
                                            sie skonczy niestety, albo i nie, kryzys sie zbliza...

                                            Nie mam pojecia po co piszesz cala ta dluga historie o emigrantach i
                                            samochodach w USA. Prawo jazdy w CA zdalam w 2000 roku jako emigrant na H2B tuz
                                            po przyjezdzie bo europejskich nie honoruja powyzej paru miesiecy.... Jak juz
                                            mowilam orientuje sie w zyciu po obu stronach atlantyku, przezylam pod jednym
                                            dachem 10 lat z Amerykaninem w koncu... Nie widze problemu dla emigrantow z
                                            jazda samochodem, No chyba ze nielegalnych... A w ogole nijak sie to ma do
                                            kwestii diety

                                            To ze dzieci i ludzie poruszaja sie w USA samochodem jest wlasnie wynikiem
                                            braku transportu publicznego. Poza paroma kiepsko funkcjonujacymi Amtrackami nad
                                            wybrzezami itd istnieja tylko dawno nie uzywane szyny linie kolejowe w USA. W
                                            Kanadzie jest nieco lepiej, dotyczy to linii dalekobieznych i nijak sie to ma do
                                            komunikacji w Europie.
                                            Co do przemyslu samochodowego to jest to akurat zajmuje sie zawodowo jako BD w
                                            tej branzy i 8 godzin dziennie w tej dziedzinie sprawia orientuje sie w tym duzo
                                            lepiej niz najnowszych kieckach w modzie. Przekonanie ze ekspansja przemyslu
                                            samochodowego nie ma zwiazku w USA z manipulacja dominanty przemyslu
                                            samochodowego i tylko z odlegloscia to jest to zwyczajnie naiwna i w sumie przez
                                            to w sumie rozbrajajaco urocza perspektywa osoby jaka wierzy ze osoby u wladzy
                                            nie ulegaja manipulacji. Nie mowie o Tobie tutaj konkretnie, ale podobnie mysla
                                            osoby jakie uwierzyly ze USA wdalo sie w wojne z Irakiem i ganialo lokalnego
                                            kacyka iranskiego po dziurach w ziemi z wszelkich moralnoscia przywolanych
                                            pobudek i zdecydowanie niby nie ma to zwiazku z roba (sic!)
                                            Ze swej strony zamykam dyskusje i zycze wielu udanych dyskusji.
                                            • rhodeisland Problem z waga zaczyna sie w dziecinstwie 03.02.09, 05:13
                                              W pewnym wieku nie zmienia sie juz ilosc komorek tluszczowych, moga
                                              byc tylko wieksze lub mniejsze, wiec jesli ktos jako dziecko i
                                              nastolatek mial nadwage lub otylosc, to cale zycie bedzie mial
                                              problemy z utrzymaniem wlasciwej wagi. Nawyki zywieniowe wyniesione
                                              z domu tez jest wielu ludziom ciezko zmienic. W Stanach najgrubsi sa
                                              ci najbiedniejsi, bo kaloryczne, przetworzone, pelne konserwantow
                                              jedzenie jest najtansze.
                                              • minniemouse Re: Problem z waga zaczyna sie w dziecinstwie 03.02.09, 08:19
                                                """Nawyki zywieniowe wyniesione
                                                z domu tez jest wielu ludziom ciezko zmienic. W Stanach najgrubsi sa
                                                ci najbiedniejsi, bo kaloryczne, przetworzone, pelne konserwantow
                                                jedzenie jest najtansze."""

                                                tak w duzej mierze jest, poza tym najczesciej jest to tez
                                                niewyksztalcona grupa spoleczna a wiec tez brak wiedzy o
                                                prawidlowym zywieniu i jego wplywie na zdrowie i sylwetke.
                                                brak tez umiejetnosci najzwyklejszego rachowania bo pozornie sie
                                                wydaje ze taniej jest kupic np. 6 malych chinskich zupek za 6
                                                dolarow niz za te sama cene wielki wor ziemniakow. itp.

                                                nawyki wyniesione z domu to najczestsza przyczyna otylosci - bo to
                                                matka rzadzi kuchnia, to matka kupuje, gotuje i podaje - domownicy
                                                a zwlaszcza dzieci jedza, i do tego co jedza sie tez PRZYZWYCZAJAJA.

                                                (zwykle, czasem ojciec gotuje)


                                                Minnie
                                            • minniemouse Re: minie i princess 03.02.09, 08:08

                                              """Uwazam ze zarowno ruch jak i dieta obydwa czynniki sa istotne w
                                              > otylosci."""

                                              ale my nie rozmawialysmy o czynnikach w otylosci w ogole,
                                              tylko konkretnie co jest przyczyna otylosci w USA.


                                              """Przecietne BMI Anglika choc jest z nadwaga nie jest tym samym co
                                              BMI Amerykanow z prostej przyczyny ze jeszcze tutaj ludzie maja
                                              nieco wiecej ruchu,"""


                                              zrozum ze przy takich ilosciach jakie pochlaniaja w USA czy wazysz
                                              110 kg czy tylko 100 to jest bez roznicy. nadal bowiem sa OTYLI.
                                              jak ktos wazy 110kg i poruszajac sie tyle co Anglik schudnie 10kg to
                                              CO Z TEGO.



                                              "" bo dieta w zasadzie juz prawie sie nie rozni po obu stronach
                                              Atlantyku.""

                                              oj rozni sie i to bardzo, poczawszy od mniej slodzonych napojow
                                              skonczywszy na innej kulturze gotowania i jedzenia pod kazdym
                                              wzgledem.
                                              w Europie czyli tez UK nadal sie jednak gotuje od podstaw, i w domu,


                                              w USA tego od dawna nie ma za to sa gotowe marynowane w cukrze
                                              tluste zebra, tluste smazone kurczaki Kentucky pizza wszystko to
                                              popija sie litrami Coli albo Root Beer,
                                              o wielkich porcjach juz wspominalam nie raz.

                                              ""Nie mam pojecia po co piszesz cala ta dluga historie o
                                              emigrantach i samochodach w USA.""

                                              ja z kolei zachodzilam w glowe po jakiego grzyba ten wyklad
                                              o "ekspansji samochodowej".... ??? ni z gruchy ni z pietruchy,
                                              zupelnie niepotrzebny podobnie jak i wstawka o 'wypadkowej wagi'
                                              czy cos tam...

                                              a takie sa tu fakty - tu prawie wszyscy maja prawo jazdy z
                                              wyjatkiem swiezych emigrantow najczesciej nie znajacych jezyka.
                                              (to bardzo ladnie ze tak dzielnie zaraz tu zdalas prawko,
                                              gratuluje, ale doprawdy tu wiekszosc emigrantow nie tak od razu je
                                              zdaje)

                                              to bylo a propos komunikacji lokalnej (miejskiej) - nawet nie mialam
                                              pojecia ze chodzi ci o jakis Amtrak i szyny kolejowe. (?)
                                              (boszszsz.. co ma Amtrak do grubasow nie lubiacych wyskakiwac
                                              piechota po papierosy)
                                              ale skoro juz poruszylas ten temat to dodam ze osobiscie wole
                                              wziac samolot na kilka godzin niz wlec sie dzien i noc ten sam
                                              dystans koleja.

                                              ""Przekonanie ze ekspansja przemyslu
                                              > samochodowego nie ma zwiazku w USA z manipulacja dominanty
                                              przemyslu samochodowego ""

                                              wiesz tutaj najpierw byl dziki zachod, bez samochodow gdzie
                                              kowboje swoje liczne krowy objezdzali pol dnia na koniach
                                              czyli juz byly "odleglosci"..... wiec nawet jezeli jest
                                              jakas "tajna konspiracja eskpansji i dominacji" to jest ona
                                              REZULTATEM tych odleglosci nie odwrotnie.
                                              interesujace ze do takiej ekspansji nie doszlo w Europie...


                                              wracajac do komunikacji lokalnej - bo tylko to sie jako tako wiaze
                                              z tematem jaki zaczelas uwaga na temat przyczyn Amerykanskiej
                                              otylosci -
                                              w Kanadzie komunikacja dziala znacznie lepiej niz w USA (a
                                              przynajmniej niz tam gdzie bylam w Kalifornii) a mimo to prawie
                                              wszyscy wola wlasny samochod. jedynie w przypadku jazdy do Downtown
                                              lepiej wybrac sie miejska kolejka bo tam brakuje parkingu.
                                              a dlaczego brakuje parkingu - bo jest CIASNO. waskie ulice,
                                              ograniczona przestrzen = nie ma miejsca.
                                              to cos mowi, co....


                                              """Jak juz
                                              > mowilam orientuje sie w zyciu po obu stronach atlantyku, przezylam
                                              pod jednym
                                              > dachem 10 lat z Amerykaninem w koncu... ""

                                              wybacz ale jak czytam twoje wypowiedzi, argumenty i szczegolnie
                                              odpowiedzi na moje argumetny, to widze ze a/ raczej slabo znasz
                                              zycie b/ nie najlepiej umiesz obserwowac a z tym wiaze sie
                                              umiejetnosc wyciagania wnioskow
                                              w z zwiazku z czym bardzo cie przepraszam ale ja uwazam ze tobie
                                              sie tylko wydaje ze sie orientujesz. tak naprawde to przelecialas
                                              zycie w US i wszystko po lebkach, powierzchownie,
                                              i to wszystko.

                                              Minnie
        • rhodeisland Re: Chcialybyscie miec taki brzuch? 28.01.09, 00:37
          Wiem, ze istnieje, ale np. w moim przypadku plaski brzuch wymaga
          bardzo rygorystycznej diety i efekt jest taki, ze jestem po prostu
          wychudzona. Czy umiesniona sylwetka nie wyglada zdrowiej i nie jest
          zdrowsza?
          • rhodeisland powyzsze bylo do emzetem 28.01.09, 00:39
            Co do kobiet uprawiajacych taniec brzucha, to dla mnie wiekszosc z
            nich jest grubawa. Mnie sie podobaja szczuplejsze sylwetki z
            widocznymi miesniami, nie miekkie brzuszki i w ogole miekkie sywetki.
            • chocklit Re: powyzsze bylo do emzetem 28.01.09, 09:29
              Uważam, że najlepiej wyglądają osoby, które:
              1. nie obżerają się chipsami, ciasteczkami, itp. leżąc całymi
              wieczorami na kanapie
              2. i takie osoby, które nie muszą poświęcać całego wolnego czasu na
              siłownie, ćwiczenia czy gotowanie odpowiednich potraw, żeby wyglądać
              tak, jak wyglądają - tzn. nie robią nic wbrew swojemu ciału, swojej
              budowie i dlatego wyglądają harmonijnie. Dlatego trudno mi się tak
              jednoznacznie określić, czy wolę wyrzeźbioną kobietę czy taką
              troszkę (ale tylko troszkę) okrąglejszą. To zależy, co komu pasuje,
              każdy ma inną budowę, u każdego inaczej się ten tłuszcz rozkłada na
              ciele i najważniejsze to znaleźć złoty środek - ja np. jestem
              wysoką, szczupłą, proporcjonalną osobą. Jeśli przytyję to tłuszcz
              odkłada mi się przede wszystim na brzuchu, piersiach, odrobinę na
              udach. Dlatego jeśli chciałabym mieć taki płaściutki brzuch bez
              odrobiny tłusczu musiałabym, tak jak rhodeisland, po prostu być
              wychudzona. Nie chcę nic robić wbrew mojemu ciału (bo to i tak na
              dłuższą metę nie ma sensu) - dlatego chodzę na siłownię, jem zdrowo,
              jestem wyrzeźbiona, ale takiego brzucha jak na zdjęciu nie mam i nie
              będe miała. Cóż, taki lajf. Najważniejsze, żeby być w zgodzie ze
              sobą.
              A tacy obrośnięci tłuszczykiem kanapowcy, którzy wypowiadają się na
              temat seksownej sylwetki to śmiech na sali hihi.
              • chocklit odnosnie tanca brzucha 28.01.09, 09:33
                to prawie wszystkie panie z grupy tanca brzucha w fitness klubie, do
                którego chodzę wyglądają jakby wieczory spędzały przed tv z michą
                czipsów w ręce. Wylewające się z nad paska sadełko świadczy o
                obżeraniu się i takie osoby nie wyglądają ani zdrowo, ani
                estetycznie.
                • genie.in.the.bottle Re: odnosnie tanca brzucha 28.01.09, 11:56
                  Ja chodze na taniec brzucha i mam plaski i jedrny brzuch :-) A
                  dzieki tancu stal sie jeszcze smuklejszy.I nigdy w zyciu nie
                  chcialabym miec takiego kaloryfera na brzuchu,jaki miala dziewczyna
                  na zdjeciu.Mozna miec 'wyrzezbione' miesnie a przy tym smukle i
                  zgrabne.Dla mnie ta dziewczyna wyglada jak atletka.
                  • rhodeisland Re: odnosnie tanca brzucha 28.01.09, 22:20
                    A atletka, to jest cos negatywnego?
                • rhodeisland chocklit 28.01.09, 22:21
                  Bo tluszczu z brzucha nie straci sie samymi cwiczeniami. Bardzo
                  wazna jest dieta. Trzeba miec ogolny niski poziom tluszczu.
                  • princesswhitewolf Re: chocklit 28.01.09, 22:22
                    no choc raz moge ci tu przyznac racje...
                    • chocklit Re: chocklit 29.01.09, 09:36
                      Oczywiście Rhode:), wiem jak ważna jest dieta i jem jak najbardziej
                      zdrowo. Jednak przy moim metabolizmie i z natury szczupłej sylwetce
                      ćwicząc musze jeść więcej, żeby jeszcze bardziej nie schudnąć.
                      Cóż z tego, że latem miałam ładny,płaski brzuch z widocznymi
                      mięśniami, jeśli ramionka i biodra takie jakieś kanciaste się
                      zrobiły.
                      To już wolę zaakceptować, że mam odrobinę tłuszczu na brzuchu i mieć
                      ciut krąglejsze kształty.
                      Generalnie chodzi mi o to, że najlepiej wyglądają osoby zadbane,
                      takie które nie objadają się przed TV i ruszają się, ale też takie,
                      dla których nie jest sensem życia siłownia i miseczka ryżu z
                      kurczakiem. A ta Pani ze zdjęcia to dla mnie wygląda na taką, co to
                      kawałka tortu na własnych 30 urodzinach nie zje, bo na ścisłej
                      diecie jest.
    • rhodeisland Procent tluszczu u kobiety 28.01.09, 22:28
      Minimalny zeby kobieta mogla miesiaczkowac jest kilkanascie procent,
      nie pamietam dokladnie ile. Prawda jest taka, ze wiekszosc kobiet ma
      30% i wiecej i przy takim poziomie oczywiscie, ze sylwetka bedzie
      miala sadelko, uwazane za niektorych za apetyczne, ze na brzuchu
      bedzie zwal tluszczu. Pomijajac estetyke i gust, to nadmiar tluszczu
      na brzuchu oznacza, ze organy wewnetrzne tez sa otoczone tluszczem,
      a to juz bardzo podwyzsza ryzyko roznych chorob, takze zawalu ktory
      np. w Stanach zabija wiecej kobiet niz rak.
      • caperucita Re: Procent tluszczu u kobiety 29.01.09, 10:46
        Min. 20%, facet dużo mniej. Ważne też jest ile ma się tkanki
        mięśniowej.
        A co do zdjęcia, to normalnymi ćwiczeniami w normalnym życiu
        (dzieci, praca i inne zainteresowania) nie da się osiągnąć takich
        efektów, Madonna np. ćwiczy kilka godzin dziennie i podobno odessała
        sobie sporo tłuszczu (zresztą i tak wygląda groteskowo), tak samo
        jak inne "gwiazdy". Ta sylwetka na zdjęciu bardziej przypomina mi
        biegaczki krótkodystansowe, a tam wiadomo, anaboliki i inne świństwa
        są chyba na porządku dziennym.
        Zresztą, na zdjęciach i tak wygląda się "grubiej", więc w
        rzeczywistści większość tych "pięknych" kobiet jest zwyczajnie ...
        chuda, co widać dopiero na żywo.
        No i żylasta, faceci tego nie lubią ;-)
    • rhodeisland Wysportowana sylwetka Jennifer Aniston 28.01.09, 22:42
      Dla mnie idelna. Jennifer skonczy w lutym 40 lat
      www.collegecandy.com/style/15164
      www.popsugar.com/gallery/581164
      justjared.buzznet.com/gallery/photos.php?yr=2008&mon=12&evt=aniston-premiere&pic=jennifer-aniston-marley-and-
      me-premiere-07.jpg
      Nie uwazam jej twarzy za piekna, skora jest tez dla mnie zbyt
      opalona (lubie blada), ale sylwetki jej zazdroszcze. Widac, ze na
      nia pracuje.
      • jagoda_pl Re: Wysportowana sylwetka Jennifer Aniston 28.01.09, 22:57
        Tu się z Tobą zgodzę - rzeczywiście ma fajną sylwetkę.
    • rhodeisland six pack 28.01.09, 22:49
      Ciekawostka.
      W Stanach tak sie okresla szesciopak piwa jak i zarysowane miesnie
      brzucha, czyli 2 wykluczajace sie rzeczy. W Polsce na taki brzuch
      mowi sie "kaloryfer"? Gdzies slyszalam to okreslenie.
      • jagoda_pl Re: six pack 28.01.09, 22:54
        "Kaloryfer", "kratka", ale "six pack" też się mówi.
        • sankanda Re: six pack 29.01.09, 10:31
          francuzi mowia na to "tabliczka czekolady".
    • rhodeisland Co do otylosci w roznych krajach 29.01.09, 02:52
      To Stany nie maja na nie monopolu.
      Patrze na zdjecia na naszej klasie i widze, ze wiekszosc ludzi w
      moim wieku ma nadwage, czesc jest otyla, a Ci ludzie mieszkaja w
      roznych krajach, takze w Polsce.

      • chocklit Re: Co do otylosci w roznych krajach 29.01.09, 09:46
        Znakomita większość kobiet z mojego otoczenia ma nadwagę - no cóż,
        tu prawie wszystkie kobiety, które idą na macierzyński zostają potem
        jeszcze na wychowawczym, potem na chwilkę do pracy (proforma) i
        kolejne dziecko. Siedzą w domu latami z dziećmi, nie robiąc nic dla
        siebie i to widać. Dla mnie taki brak dbałości o siebie nei do
        przyjęcia! A facetów mają najczęśćiej zadbanych, wysportowanych.
        Tylko co z tego, skoro ci panowie, zacni ojcowie rodzin mają często
        no cóż, przyjaciółki...
        • sankanda Re: Co do otylosci w roznych krajach 29.01.09, 10:16
          :) wiesz, "przyjaciolke" moze miec tez facet oficjalnie zaslubiony z
          wonder woman ;) niektorzy juz tak maja...to w ogole nie zalezy od
          tego jak wygladaja ich zony...
          • chocklit Re: Co do otylosci w roznych krajach 29.01.09, 11:18
            Oczywiście, nie ma zasady
            ale jednak nie ryzykowałabym stwierdzenia
            "to w ogole nie zalezy od
            > tego jak wygladaja ich zony.."
      • minniemouse Re: Co do otylosci w roznych krajach 29.01.09, 11:21
        ""Patrze na zdjecia na naszej klasie i widze, ze wiekszosc ludzi w
        moim wieku ma nadwage, czesc jest otyla""

        tu akurat 100% sie z toba zgadzam, zauwazam to samo.
        poza tym nie wiem jak inni ale ja jak ogladam np dziennik w ktorym
        pokazuja kawalek europy to patrze w tlo i obserwuje ludzi.
        owszem
        nie ma 300kg grubasow ale jest sporo ludzi z nadwaga.

        Minnie
        • rhodeisland nie chodzi tylko o ludzi w moim 29.01.09, 23:54
          wieku. Widze coraz wiecej mlodych z nadwaga.
          Roznica miedzy Stanami, a Polska (sa wyjatki oczywiscie): w Polsce
          kobiety ubieraja sie patrzac na mode i wiek, nie na figure. Efekt:
          mloda, modnie ubrana dziewczyna w ciuchach, z ktorych wylewa sie jej
          sadlo, ale uwaza, ze jesli jest mloda, to moze wszystko zalozyc.
          Paniom w wieku srednim nie wypada ubrac sie w krotsza spodnice? Nie
          mowie o mini, ale spodnice do kolan, bo widze, ze wiekszosc kobiet w
          srednim wieku niezaleznie od pory roku chodzi w dlugich. Mam zgrabne
          nogi, bez zylakow, czy popekanych naczynek. Dlaczego mam je zakrywac
          tylko dlatego, ze nie jestem mloda?
      • turzyca Re: Co do otylosci w roznych krajach 29.01.09, 17:46
        Przecietna Amerykanka wazy 74 kilo, przecietna Polka 65. Wzrostu maja mniej
        wiecej tyle samo - okolo 162 cm.
        Ja bym jednak zwrocila uwage na fakt, ze u Polek waga zmienia sie zaleznie od
        etapu zycia, mlode dziewczyny sa dosc szczuple, tyja rodzac dzieci. Ale
        wiekszosc z nich dorabia sie tylko nadwagi, malo jest rzeczywiscie otylych z BMI
        powyzej 30.

        Inna rzecza jest, ze latwo o blad, jesli ocenia sie na oko, bo taka przecietna
        Polka wazaca 65 kilo przy 1,62 m wzrostu wydaje sie nam miec nadwage, choc jej
        BMI jest jeszcze ponizej 25.
        • paulinaa Re: Co do otylosci w roznych krajach 30.01.09, 20:00
          nie traktujcie bmi smiertelne powaznie... to bardzo malo obiektywny wskaznik
          • turzyca Re: Co do otylosci w roznych krajach 30.01.09, 23:31
            Ale przy zastosowaniach masowych lepszy niz jakikolwiek inny wskaznik. Jak
            podasz sama wage, to tez niedokladne, bo przeciez Amerykanki moglyby miec po 190
            wzrostu, nie?

            A ze u danej osoby nalezy sprawdzic faktyczna zawartosc poszczegolnych tkanek,
            zeby ocenic na ile jej BMI jest miarodajne, bo bywaja np. osoby o wysokim BMI
            wynikajacym z faktycznie ciezkich kosci i silnego umiesnienia, to zupelnie inna
            sprawa.
          • rhodeisland paulina 31.01.09, 07:24
            Masz racje.
            Poziom tluszczu, zwlaszcza jego ilosc na brzuchu jest duzo
            wazniejsze.
            • paulinaa Re: paulina 31.01.09, 18:51
              pierwszy raz w zyciu musze ci przyznac racje
    • hotally Re: Chcialybyscie miec taki brzuch? 30.01.09, 01:35
      Taki męski kaloryfer... mam lepszy ;]
      • rhodeisland Re: Chcialybyscie miec taki brzuch? 30.01.09, 03:43
        Pochwal sie!
    • rhodeisland Otylosc brzuszna zagraza zdrowiu 03.02.09, 05:20
      Nawet jesli nie zalezy nam na wyrzezbionych miesniach brzucha, to
      warto pamietac, ze nadmiar tluszczu na brzuchu ma bardzo negatywny
      wplyw na nasze zdrowie ze wzgledu na tluszcz otaczajacy organy
      wewnetrzne. Tu jeden z wielu artykulow na ten temat (po polsku)
      Sprawdzcie swoj obwod brzucha i zwroccie uwage, ze chodzi o obwod na
      poziomie pepka. U kobiet nie powinien przekraczac 80 cm, u mezczyzn
      94.
      pl.shvoong.com/medicine-and-health/1805440-oty%C5%82o%C5%9B%C4%87-brzuszna-jest-g%C5%82%C3%B3wn%C4%85-przyczyn%C4%85/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka