nolus
12.02.09, 16:17
podobno jestem ładna, ale co z tego,skoro mam myszowatą słabo zapamiętywalną
urodę. jestem typem urody lato(jak większośc Polek chyba), mam takie bardziej
popielate włosy,jasną cerę- z mocno rozszerzonymi naczynkami,sińcami pod
oczami i skłonnością do zaróżowień, jasnoszare oczy z brązowymi cienkimi
rzęsami i brwiami i raczej blade różowe usta(ich zaletą jest to, że są pełne)
i pyztaą okrągłą twarz. przy codziennym naturalnym makijażu zawsze wyglądam
NIJAKO. doradźcie mi, co zrobić, żeby nie wyglądać jak szara mysz,bo nie wiem
co wymyślić :)