Dodaj do ulubionych

myszowata uroda

12.02.09, 16:17
podobno jestem ładna, ale co z tego,skoro mam myszowatą słabo zapamiętywalną
urodę. jestem typem urody lato(jak większośc Polek chyba), mam takie bardziej
popielate włosy,jasną cerę- z mocno rozszerzonymi naczynkami,sińcami pod
oczami i skłonnością do zaróżowień, jasnoszare oczy z brązowymi cienkimi
rzęsami i brwiami i raczej blade różowe usta(ich zaletą jest to, że są pełne)
i pyztaą okrągłą twarz. przy codziennym naturalnym makijażu zawsze wyglądam
NIJAKO. doradźcie mi, co zrobić, żeby nie wyglądać jak szara mysz,bo nie wiem
co wymyślić :)
Obserwuj wątek
    • gory_szalenstwa Re: myszowata uroda 12.02.09, 16:21
      Zmień makijaż, żywsze kolory, żywsze kolory ubrań, bądź żywa, ciekawa, pachnąca,
      kobieca. Kombinuj, eksperymentuj, udoskonalaj. Zmień fryzurę, może uczesanie.
      Nie wiemy jak dokładnie wyglądasz, więc nie jesteśmy w stanie powiedzieć nic
      konkretnego.
      • filona.may Re: myszowata uroda 12.02.09, 17:32
        Bardzo dobre rady.
        dodałam do tego jeszcze: poeksperymentuj nie tylko z fryzurą, ale i z kolorem
        włosów. Na początek może delikatnie, np. wybierz sobie coś z Loreal Casting.
        • nikoru Re: myszowata uroda 12.02.09, 19:39
          Popieram poprzedniczki. Możesz pomyśleć o zmianie makijażu lub fryzury, ale
          podstawa to nowy kolor włosów.
          Ja też jestem z natury mysią blondynką o różowej karnacji z pozostałościami po
          trądziku. Nijako wyglądałam do czasu, kiedy zmieniłam sobie kolor włosów. Teraz
          mam czekoladowe (brązowe) i zbieram same komplementy :-)
    • asidoo Re: myszowata uroda 12.02.09, 18:26
      Nie maluj włosów, jesli nie masz siwych.
      • jagoda_pl Re: myszowata uroda 12.02.09, 19:23
        A co to za nowe przykazanie;)?
        • nolus Re: myszowata uroda 12.02.09, 23:16
          opisałam dosyć dokładnie jak wyglądam. myślę, że zmiana koloru włosów dużo by
          dała,ale... fryzjerka mi odradzała mówiąc , że mam ładny kolor włosów- ładny to
          on jest tylko latem, kiedy włosy jaśnieją mi od słońca. z jednej strony chcę
          zafarbować na jaśniejszy blond,a z drugiej się boję, bo odrosty,no i ja już
          teraz mocno niszczę włosy, bo używam prostownicy.

          no i jeszcze myślałam o solarium-może trochę by ożywiło moją bladą cerę?

          mam też problem z oczami-one są bardzo nijakie-szaro i do tego bardzo jasna
          oprawa oczu.na co dzień maluję się takimi jasnymi cieniami raczej, mocno
          rozświetlam oko białym cieniem w wewnętrznym kąciku i pod brwiami. wyglądam
          lepiej,ale i tak nijako.jak wydobyć szare oko?

          do policzków używam różu- zawsze dodaje trochę świeżości i wyrazu,do tego ożywia.

          co jeszcze mogę zrobić?
          • znana.jako.ggigus kotrastowy kolor cienia 12.02.09, 23:45
            bo jasne oczy, pomalowane jasnym cieniem, gina.
            moze bedziesz ladnie wygladac w brazach? Moze w zieleniach, nie wiem, czy jestes
            stworzona do kolorow ekologicznych, ale wyprobuj rozmaite cienie, ile sie da.
            pozdro
          • jagoda_pl Re: myszowata uroda 12.02.09, 23:54
            1. To może nie rób koloru na całej głowie, tylko pare lekkich refleksów? Tylko idź do dobrego fryzjera, co nie zrobi Ci "zebry" na głowie. Nie powinno to bardzo osłabić włosów, a jeśli już to jest sporo dobrych kosmetyków regeneracyjnych do włosów blond.
            2. Solarium zastąp kremem stopniowo brązującym (nawilżający z dodatkiem samoopoalcza) dla jasnej cery - będziesz wyglądać naturalnie.
            3. To może dla odmiany ciemniejsze kolory lub roztarte kreski na powiekach?
            4. Oprócz różu masz jeszcze do dyspozycji puder brązujący i rozświetlacz.
            • filona.may Re: myszowata uroda 13.02.09, 11:05
              jagoda_pl napisała:

              > 2. Solarium zastąp kremem stopniowo brązującym

              Popieram.
              Np. Dove Summer Glow. Występuje w wersji dla ciemnej i dla jasnej skóry. Ja mam
              raczej jasną karnację, a używam tego ciemnej, tylko niezbyt często (raz na dwa
              dni) i jestem zadowolona. Ale możesz ostrożnie zacząć od tego do jasnej
              karnacji. Ten balsam można używać do całego ciała, w tym również do twarzy.
              Pamiętaj, by dokładnie i równomiernie rozsmarować, by nie było smug.
          • goblin.girl Re: myszowata uroda 13.02.09, 08:01
            mnie sie akurat bardzo podoba myszowata uroda; zreszta slyszalam, ze taka jest
            najbardziej ceniona u modelek - daje duze pole do manewru jeśli chodzi o ubiór i
            makijaż. Niemniej uwazam, ze jesli sie chce ożywic taką urodę, trzeba to też
            robic delikatnie. W naszym kraju pełno widzi się takich "farbowanych myszek",
            które swoja delikatna urode ozywiaja zbyt radykalnie, farbuja wlosy na
            intensywne, niepasujace kolory i zwykle są przysmażone w solarium; efekt jest
            imho duzo gorszy niz gdyby nic nie robiły.
            Wydaje mi się, ze dobrze kombinujesz z makijazem. Włosy mozesz rozswietlic u
            dobrego fryzjera, zeby uzyskać efekt podobny, jak latem. Do ożywienia cery
            radziłabym puder brazujacy i róz - moim zdaniem blada cera nie jest bynajmniej
            mankamentem; jeżeli jest świeza i zadbana, to przeciwnie - dodaje urody.
          • danuu Re: myszowata uroda 13.02.09, 10:46
            nie sugeruj sie za bardzo fryzjerka :D
            Tak, jak ktoras dziewczyna polecila - farby Casting Loreala - one sa
            z poziomu II wiec nie sa tak inwazyjne. Wiem, co mowie, mam
            naturalnie krecone wlosy, ktore tez poddaje roznym zabiegom (np.
            prostowania), a same z siebie sa suche - wystarczy dobra odzywka i
            jazda. Mam ufarbowane castingiem, nie zauwazylam zeby sie
            zniszczyly.
            Oczywiscie, ze lepiej wygladaja i ukladaja sie latem, ale to inne
            czynniki na to wplywaja (np . to ze nie musze ich suszyc suszarka).
            • filona.may Re: Loreal Casting 13.02.09, 11:13
              Tak, po Loreal Castingu nie będziesz miała zniszczonych włosów. Nie będziesz też
              miała widocznych odrostów, bo po pierwsze te farby służą tylko do nieznacznej
              zmiany koloru, jego ożywienia czy podkreślenia. A po drugie zanim zdążą Ci się
              zrobić odrosty, farba w dużej mierze się już wypłucze i nie będzie wyraźnej granicy.

              Co powiesz na początek o tym kolorze?
              img.bazarek.pl/43770/6412/234224/179741664848c3f5dea9400.jpg
              www.kosmetykionline.pl/data/gfx/pictures/large/4/7/5574_1.jpg
    • july-july Re: myszowata uroda 13.02.09, 10:28
      Zmienń kolor włosów na mniej mysi, a bardziej konkretny - porównaj
      jak wygladają przed i po aktorki i piosenkarki, które maja taki mysi
      odcień, a zmienily go na blond lub brąz, jest różnica. Poczytaj
      jakie kolory lubi lato i wybierz te żywsze.
      • claratrueba Re: myszowata uroda 13.02.09, 11:33
        "Szaromyszowatość" jest wspaniałym materiałem do obróbki. Osobiście znam
        metamorfozę w "subtelnego elfa" dla mnie super (i licznych reprezentantów płci
        przeciwnej). Włosy nieznacznie rozjaśnione na perłowy blond, twarz blada, usta
        beżowy róż, cienie beżowe perłowe (zdaje sie gotowy zestaw l'oreala dla
        blondynki), żadnych kresek, tusz.
    • filona.may Re: myszowata uroda 13.02.09, 11:24
      Zgadzam się z goblin.girl, która napisała:

      > zreszta slyszalam, ze taka [myszowata uroda] jest
      > najbardziej ceniona u modelek - daje duze pole do manewru jeśli
      > chodzi o ubiór i makijaż.

      Jasne, ale trzeba właśnie wykorzystać to pole manewru. Bo jak nie, to wizerunek
      pozostanie taki bezbarwny.

      Był tu kiedyś wątek i metamorfozach Marty Żmudy Trzebiatowskiej. Ona co prawda
      ma naturalnie ciemne włosy, ale poza tym jest raczej taka nijaka. A styliści
      bardzo ładnie to wykorzystali.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=88714947&v=2&s=0
      Porównaj, ile dały jej odpowiednie kolory włosów, skory i kolorowe ubrania!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka