Dodaj do ulubionych

w sprawie odrostów

23.03.09, 11:56
Drogie Panie ,prosze o rade co mam zrobic z włosami. za miesiac ide
na wesele a mam ok 6 cm odrosty (blond) a reszta to czarne. wiem
wygladam jak ostatni wiesniak, ale niechce juz farbować ani tak
krótko sie obciąć. Podpowiedzcie mi co mam zrobic by wygladac jak
człowiek na tym weselu.
Obserwuj wątek
    • lady.godiva Re: w sprawie odrostów 23.03.09, 12:13
      Balejaż?
    • jagoda_pl Re: w sprawie odrostów 23.03.09, 12:26
      Zafarbować blond na czarno/kolor zbliżony do odrostu.
    • cherryhills Re: w sprawie odrostów 23.03.09, 13:06
      Nie chcesz farbować, ale oczywiście dobra rada forumowiczki:
      zafarbuj. Super! Naprawdę pyszna rada :)
      A ja zaproponuję może szampon koloryzujący, taki do 3 myć włosów.
      Możesz też wkomponować we włosy jakąs szeroką opaskę, coś jak tu:
      i288.photobucket.com/albums/ll172/cari24_photo/NG5.jpg
      Dobrze, jeśli będzie długa, ozdobna i będzie powiewać z tyłu na
      plecach. Wtedy nie będzie wyglądała, jakby była założona żeby coś
      ukryć, tylko jako przemyślana kompozycja.
      Albo, jeśli masz odwagę to perukę, ale to może trochę kosztować.
      Pozdrawiam :)
      • jagoda_pl Re: w sprawie odrostów 23.03.09, 13:16
        Ja nadal jestem za farbowaniem. Szamponetką można co najwyżej lekko "podkręcić" naturalny kolor włosów, a nie blond na czarno...

        Jak się już zaczęło farbować to trzeba potem z tego jakoś wyjść jak człowiek! Chustka, peruka - na wesele? Do tańca? Ugotuje się w tym przecież... A dzięki farbowaniu nie będzie wyglądać jak ten "wieśniak" na co dzień.
        • dixi Re: w sprawie odrostów 23.03.09, 13:40
          jeżeli dziewczyna podjęła decyzję że koniec z farbowaniem - co
          proste nie jest, i jest konsekwentna (te 6 cm o tym świadczy) to nie
          zniechęcajcie jej, nawet szamponetki odradzam - koloru i tak nie
          wyrównają a zawsze to ingrerencja w te 6 cm nowych włosków; ja bym
          była za obcięciem, z sześciocentymetrowych włosów ju można coś
          fajnego zrobić, przecież i tak nie zamierzasz chyba hodować tych
          dwukolorowych do zupełnie długich? dobry fryzjer i krótka, dobrana
          do kształtu twarzy fryzurka ze zdrowych włosów będzie na pewno
          lepsza niż długie odrosty;
          a jeżeli cięcie odpada, to propozycja nr 2 - zamaskować odrosty
          jakimś sprytnym kamuflażem przy pomocy opaski albo nawet aranżacją
          a'la Dereszowska w Lejdis - wesele to tylko parę godzin, nie warto
          dla nich zmeniac długofalowych planów a z przegrzania nic się nie
          stanie...
    • amelusia11 Re: w sprawie odrostów 23.03.09, 14:29
      a może jakaś dekoloryzacja? co o tym myślicie. tak chociaz do ucha
      reszte moge ściąć.
      • jagoda_pl Re: w sprawie odrostów 23.03.09, 18:51
        Poszukaj informacji o dekoloryzacji w naszej wyszukiwarce - było sporo postów!

        A tak w skrócie: dekoloryzacja osłabia włosy o wiele bardziej niż farbowanie (może trochę wypaść) i WYBIELA włosy, więc tak czy siak byś musiała zafarbować.
        Nie umkniesz farbowaniu;P!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka