Dodaj do ulubionych

ile macie buteleczek perfum (wasza kolekcja)?

    • Gość: m Re: ile macie buteleczek perfum (wasza kolekcja)? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 17.12.03, 18:09
      Dopiero teraz dopadłam ten wątek. Chętnie się dopisze, bo fajnie się czyta co
      tam macie. Jak się spotykam z moimi koleżankami to też sobie opowiadamy i się
      obwąchujemy...;-)
      1. Mont Blanc - cudo, które do mnie pasuje, dodaje mi pewności siebie, jest
      wyrazisty, też lubię męską w nim nutę ( jak już ktoś napisał)
      2. Dolce&Gabbana - drugie moje cudo niedawno odkryte, ale już druga flaszka
      leci; cieplutki , kobiecy, ma w sobie wspomnienie dzieciństwa
      3. edp Gucci
      4. Eau de Torride- Givenchy
      5. Aroma Fit - Lancome
      6. Accenti -Gucci - był to długo ulubiony mój zapach , ale znudził mi się
      7. Amarige -Givenchy
      8. Fendi
      9. Cabotine de Gres
      10. Dolce& Gabbana ze srebrnym korkiem,- pomyłka

      Od 4 punktu są właściwie w odstawce, albo komuś wydam, albo zostawię bo butelka
      mi się podoba.

      Następny to chyba będzie Black Cashmere -> jest niesamowity
      Pozdrawiam wszyskie obecne na tym wątku, m
      • minnie Re: ile macie buteleczek perfum (wasza kolekcja)? 20.12.03, 13:48
        1.Hot Couture Givenchy
        2.Amarige Givenchy
        3.J'adore Dior
        4.CK One
        5. Lancome Oui

        A teraz sie zasadzam na Hypnotic Poison Diora:)) (lub Very Irresistibe Givenchy)
        Pozdrawiam,
        Minnie
        • Gość: xxx Re: ile macie buteleczek perfum (wasza kolekcja)? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.12.03, 20:08
          A ile wy zarabiacie, ze macie pieniadze na to wszystko??? Chyba że odmawiacie
          sobie innych przyjemności. Ja mam tylko trzy flakony: Emporio Armani White,
          Haloween J.del Pozo, adidas. I albo kupiłam na bezcłówkach albo dostałam.
          Zastanawiam się jak wy to robicie, ze macie po 20 lub nawet więcej flakonów???
    • balbina_alexandra Re: ile macie buteleczek perfum (wasza kolekcja)? 20.12.03, 20:56
      Będąc młodym dziecięciem duzo róznych flakonów miałam - teraz się zdecydowanie
      ograniczam. Mam kilka, ukochane Champs D'Elysees Guerlaina oraz Initial
      Boucheron. Wielka butlę Coco. Z nowszych Sensi Armaniego. Chyba cos nowego mi
      dojdzie w te gwaizdkę, chyba powrócę do starych miłosci, cos czuje że będzie
      to Angel Innocent... sentymentalna sie robie ;)
      A może Enjoy Patou? Krążę wokól niego od dawna :)
      oprócz tego amm cała pękatą torebkę rożnych probek i miniatur które dostaję
      przy kazdym zakupie a których jakos zapomniam zuzyc...
    • Gość: Bernie Re: ile macie buteleczek perfum (wasza kolekcja)? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.12.03, 21:12
      1. Dolce Vita - Dior
      2. Shalimar - Guerlain
      3. Tendre Poison - Dior
      4. Yves Rocher - fioletowe (bez)
      Pozdrawiam. Myślicie, że z tego zestawu mogłoby wynikać że spodoba mi się Black
      Cashmere ?
    • Gość: anite Re: ile macie buteleczek perfum (wasza kolekcja)? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.12.03, 22:06
      wiosna-Envy
      lato-Truth
      jesień-Eternity
      zima-Sensi
      To moje cztery ulubione zapachy, którymi zawsze się upajam i które zawsze stoją
      na mojej półce. Mam jeszcze Allure (kiedyś byłam nimi zachwycona, obecnie
      bardzo mnie drażnią) oraz Green tea E.Arden (najlepsze latem). Obecnie szukam
      czegoś nowego, mam ochotę na jakiś kwiatowy zapach, ale jeszcze nic nie
      zadziałało na moje zmysły.
      • charade Re: ile macie buteleczek perfum (wasza kolekcja)? 20.12.03, 22:43
        Jedno pytanie mi się nasuwa... czy Black Cashmire Donny Karan to nowa Coco
        Mademoiselle ?
        • elve Re: ile macie buteleczek perfum (wasza kolekcja)? 21.12.03, 01:15
          a co masz na myśli? popularność? nie sądzę, zbyt dużo ludzi nienawidzi tego
          zapachu, coco jest dużo mniej kontrowersyjna.
          • charade Re: ile macie buteleczek perfum (wasza kolekcja)? 21.12.03, 11:32
            No popularność. Bardzo dużo dziewczyn tutaj wyraziło chęć kupna, no i zapach
            dostał tytuł doskonałości roku Twojego Stylu, a wiadomo co to oznacza - setki
            chętnych. Tak chyba było kiedyś z Coco Mdlle. Ponadto, co ciekawe, zauważyłam,
            że to samo się dzieje z nowym zapachem Zegny - też etykietka doskonałości TS.
            Perfumy znikają z półek z zatrważającą szybkością, dosłownie na moich oczach !
            Miałam kupić mojemu chłopakowi pod choinkę owego Zegnę, ale jak zobaczyłam co
            się dzieje, to dałam spokój - co drugi mężczyzna będzie tym pachniał.

            Może się mylę co do Black Cashmire, bo to rzeczywiście kontrowersyjny zapach,
            ale wiesz co to znaczy owczy pęd. Swoją droga to zapach mi się bardzo podoba,
            aczkolwiek zdaję sobie sprawę, że nie jest dla mnie :)
            Mówisz, że tak dużo ludzi go nie lubi ?
            • elve Re: ile macie buteleczek perfum (wasza kolekcja)? 21.12.03, 14:03
              noo... tak jedna trzecia go nie trawi. bo ma kadzidło i paczulę - a zwłaszcza
              tej ostatniej spory odsetek osób nie jest w stanie znieść.
              ale może faktycznie to za mało, żeby powtrzymac owczy pęd... nie wiedziałam że
              BC dostało doskonałość od TS... to może się faktycznie skończyc źle! :)
              ale nie tracę nadziei, że kontrowersyjność "ochroni" ten zapach przed tabunami
              używających :)
              zresztą: z tego co widzę w wątku "jakie perfumy dzisiaj" to tylko ja wpisuję
              tam BC (mylę się, dziewczyny?). Nie jest źle :) Hugo Boss jednak w owczym
              pędzie przoduje :)
              • charade Re: ile macie buteleczek perfum (wasza kolekcja)? 21.12.03, 14:24
                W takim razie musze się bardziej wwąchać w BC, żeby mieć podstawy do
                miarodajnej opinii :) Etykieta doskonałości roku TS to straszna rzecz dla
                perfum, a kontrowersyjność zapachu nie zawsze chroni przed owczym pędem. Akurat
                czytałam Twoją recenzję pewnego zapachu, gdzie napisałaś, że wiele kobiet się
                nim skrapia bez cienia obiektywizmu, podczas gdy zapach często do nich nie
                pasuje.

                Taaaaak, Hugo jest nie do pobicia jeśli chodzi o popularność, zwłaszcza ten w
                rozszerzającej się ku dołowi butelce (Boss Woman). Sama kiedyś miałam, hehe.
                Ostatnio jednak zauważyłam, że Escape CK chyba przeżywa jakiś renesans, bo
                czuję na co drugiej kobiecie (zdarza się, że czuję go na kilku kobietach
                DZIENNIE). Nie jest mi to na rękę, bo go strasznie nie lubię.
    • Gość: 5th Re: ile macie buteleczek perfum (wasza kolekcja)? IP: 5.5R* / *.club-internet.fr 21.12.03, 16:59
      Kolekcjonuje od 15 lat, wiec troche sie nazbieralo. Katalogowanych flakonow mam
      151, reszty nie doliczalam. Sporo ich mam, niestety niektore zostaly naruszone
      (nietakt ogladajacej kolekcje i szybko dzialajacej przyjaciolki).
    • czarna_jagodka Re: ile macie buteleczek perfum (wasza kolekcja)? 21.12.03, 19:34
      Ja mam i uzywam tylko jednych..... "Intuition" Estee LAuder.
      W końcu w perfumach chodzi tez o to, żeby mieć własny ulubiony zapach, a nie
      pachnieć jak cała drogeria.
      • Gość: 5th Re: ile macie buteleczek perfum (wasza kolekcja)? IP: 5.5R* / *.club-internet.fr 22.12.03, 10:48

        Wybacz, ale to juz jest bardzo osobista kwestia. Sa kobiety , ktore uzywaja
        jednego zapachu przez cale zycie, inne nie perfumuja sie w ogole, a jeszcze
        inne dobieraja zapach odpowiednio do sytuacji i nastroju.
        Nie sadze, aby ktorakolwiek z piszacych tutaj osob zlewala sie jednoczesnie
        wszystkim co maja w domu na polce...;)))
        No i sa na swiecie kolekcjonerki (tak tak, i z tym musisz sie pogodzic ), ktore
        nigdy nie otwieraja flakonow, bo wtedy flakon po prostu traci na wartosci...
        Ale oczywiscie chodzi o prawdziwe kolekcjonerstwo.
        • Gość: marseille30 Re: ile macie buteleczek perfum (wasza kolekcja)? IP: *.ppp.tiscali.fr 22.12.03, 11:45
          oj, widze, ze same bogate dziewczyny na tym forum:-)))
        • elve Re: ile macie buteleczek perfum (wasza kolekcja)? 22.12.03, 13:24
          czyli mają żeby mieć? no cóż, jestem z tym pogodzona ;), ale nie bardzo
          rozumiem :)
          dla mnie perfumy są po to, by pachnieć, a nie po to by stać na półce (wyglądać?
          fakt, niektóre flakony to dzieła sztuki - ale piękne i wtedy gdy puste).
          ale wielu innych hobby też nie rozumiem (np. zbierania znaczków) - nie muszę :)
          • charade Re: ile macie buteleczek perfum (wasza kolekcja)? 22.12.03, 15:11
            O kolekcjonowaniu zamkniętych flakonów perfum przyznam się szczerze jeszcze nie
            słyszałam, ale też nie mam z tym problemu, podobnie jak Elve :)

            W kwestii posiadania ogromnych ilości perfum - sama nie posiadam aż tak wiele
            (4 flakony, piąty zapach będzie pod choinką ;)), ale wiele bym dała za to, żeby
            znaleźć swój zapach, jeden na zimę i jeden na lato. Chciałabym się się kojarzyć
            z jednym, góra dwoma zapachami, a tu nic z tego. Każde perfumy nużą mnie
            jeszcze przed zakończeniem butelki, skutkiem czego jest właśnie rosnąca ilość
            perfum na półce. Ostatnio wzięłam się na sposób i zamiast kupować nowe perfumy
            po prostu wymieniłam całą kolekcję swoich zapachów na inne, przez internet.
            Zażyczyłam sobie też pod choinkę perfumy o pojemności 50 ml., nie mogę już
            znieść tych ogromniastych testerów 100 ml., których i tak nie dokończę i
            których nie można włożyć do torebki bo za ciężkie.

            Co do tej uwagi którejś z pań, o bogactwie tutejszych posiadaczek perfum - na
            pewno są to dziewczyny zamożne, mają więcej pieniędzy od Ciebie. Zazdrosna
            jesteś ? Każdy wydaje swoje pieniądze na co zechce. I błagam, bez jakichś
            chwytających za gardło speechów o tym, że można by było te pieniądze oddać na
            wsparcie domów dziecka.
            • coralin Re: ile macie buteleczek perfum (wasza kolekcja)? 22.12.03, 15:30
              charade napisała:

              > O kolekcjonowaniu zamkniętych flakonów perfum przyznam się szczerze jeszcze
              nie
              >
              > słyszałam,

              Ale tak faktycznie robią "prawdziwi kolekcjonerzy" Dotyczy to miniaturek
              perfum. Nie powinny być one wcale otwierane. Ja też nie wyobrażam sobie takiego
              rodzaju zbierania, bo w końcu szkoda tej marnującej się zawartości. Są jeszcze
              inni pasjonaci zbierający takie wielkie butle będące ozdobą perfumerii(ale w
              nich nie ma w środku prawdziwego zapachu tylko jakiś płyn przypominający
              kolorem dane perfumy). Do tego trzeba chyba wielkich domów raczej:)
              Pociągające chyba dla kolekcjonerów jest to że butle nie są na sprzedaż zatem
              zdobycie ich wymaga nie lada zabiegów . A i jeszcze jedno wśród tych
              kolekcjonerów perfum też większym uznaniem cieszą się te miniaturki które maja
              na pudełku "not for sale". Takie które każdy może sobie kupić są mniej cenne.
              Pisze o tym Andrea Hurton w książce o perfumach:)
              • elve Re: ile macie buteleczek perfum (wasza kolekcja)? 22.12.03, 16:49
                no tak - a propos kolekcjonerów przypominaja mi się wszystkie te niesamowite
                flakony i zapachy z edycji limitowanych (po 100 czy 5000 egzemplarzy) - to
                faktycznie drogie hobby. ale jakie cacka!
                A co do zamożności - w moim przypadku wcale tak nie jest - tak mi się
                przynajmniej wydaje. Perfumy zaczęłam kolekcjonować jeszcze na studiach,
                mieszkając w akademiku i utrzymując się ze stypendium naukowego i własnej
                pracy. Naprawdę nie było dużo kasy z tego. Teraz jest niewiele lepiej - nie
                zarabiam wcale dobrze (na razie! ;) ). Po prostu kupuję sobie praktycznie tylko
                perfumy - nie wydaję kasy na ciuchy, makijaż mam z wyboru bardzo oszczędny, bo
                nie lubię się malować, a kosmetyki higieniczne sa naprawdę tanie i wydajne,
                więc na nie też nie wydaję kroci. Nie kupuje pierdół, nie daję się ponieść
                szaleństwom w sklepie. I na jeden flakonik miesięcznie (zwłaszcza na allegro,
                albo od kolegi, który regularnie podróżuje) spokojnie wystarcza (wszak to 150
                zł), a raczej wystarczyłoby, gdyby było trzeba. Teraz odczuwam jakiś przesyt
                nowymi zapachami, w zasadzie potrzebuję do szczęścia jeszcze tylko dwóch :) i
                na nie przyjdzie czas na wiosnę :)
                pozdrawiam wszystkie maniaczki i niemaniaczki, życzę przy okazji pachnących
                świąt! :)
            • Gość: marseille30 Re: ile macie buteleczek perfum (wasza kolekcja)? IP: *.ppp.tiscali.fr 22.12.03, 17:09
              Ojej, jaka poczula sie Pani urazona... Nie, nie bede Pani namawiac na oddanie
              pieniedzy na cele charytatywne, najwazniejsza jest wlasna d..., reszta moze
              poczekac. A o moje dochody prosze sie nie martwic, bo ja nie narzekam.
    • dori7 Re: ile macie buteleczek perfum (wasza kolekcja)? 22.12.03, 11:58
      1. tresor - ukochane od lat

      2. sun moon stars lagerfelda - juz nie do zdobycia, powoli schodza, bo sa ciut
      za bardzo intensywne, jak na moj gust

      3. chance - prezent od mamy, przywiezione z zagranicy, zanim jeszcze pol ulicy
      nimi pachnialo, co mnie teraz strrrasznie irrrytuje, bo sam zapach jest piekny.

      4. cool water - wiem, ze kicz, ale nic na to nie poradze, ze uwielbiam, pachna
      mi morzem i... choinka :)

      5. cheap&chic moschino - prezent, kompletna porazka - ohydne! tendetne aldehydy.

      6. organza - ciepla, slodka, duszaca, i co ja w niej widze?? :P

      7. j'adore, ale wersja letnia - leciutkie, swiezutkie, piekne, ale tylko na lato

      8. remember me diora - pierwszy flakonik zuzylam na spolke z mama w ekspresowym
      tempie, ale drugiego nie mozemy zmeczyc

      9. baby doll - resztka we flakoniku, ktorej nie mam serca zuzyc, wacham od
      czasu do czasu, sama esencja beztroskich czerwcowych dni :)

      Plus oczywiscie perfumy mamy, ktore mnie dusza i z miejsca odrzucaja: chanel 5,
      rive gauche i beautiful estee lauder.

      A na Gwiazdke marzy mi sie cos delikatnego, np. sensi albo laura...
    • Gość: Kawa Re: ile macie buteleczek perfum (wasza kolekcja)? IP: *.demo.pl 22.12.03, 15:10
      Pleasure - moje ukochane od dłuższego czasu
      Green Tea - latem niezwodne
      Escada Sport - tylko latem niezbędne
      Happy - dostałam w prezencie chętnie odstąpię
      Noa - zima lezą jak ulał i grzeją
      Intuition - jeszcze w zeszłym roku byłam zachwycona w tym juz nie

    • annaha1 Re: ile macie buteleczek perfum (wasza kolekcja)? 22.12.03, 18:55
      Witajcie Dziewczyny !
      Tak wlasnie sie przygladam ostatnim dyskusja z tego wlasnie watku i ktoras z
      dziewczyn mnie doprawdy przerazila tym,ze kolekcjonowanie zapachow to dziwactwo.
      Znam osoby,ktore kolekcjonuja rozne rzeczy,klatki na ptaki,zegary,kapselki po
      piwach,korki po winach,sowy-figurki wszelkiej masci no i perfumy.
      Ja nie widze w tym nic zlego i fajne to ,ze ktos ma bzika na punkcie perfum i
      ich zbierania.Jak nudni sa ludzie,ktorzy nic nie zbieraja,ktorzy na niczym sie
      nie znaja,od ktorych niczego ciekawego sie nie dowiesz.
      Swiat perfum jest taki ciekawy pod wieloma wzgledami,ze mozna o tym rozmawic
      godzinami i nie chodzi tu tylko o zapach ale o piekne zdjecia reklamowe perfum z
      roznych czasopism na swiecie (ja zbieram takie zdjecia),kto projektowal flakon
      do perfum,dlaczego akurat roza uzyta do "zrobienia "danych perfum pochodzi z
      Indii a nie np. z Francji,dzieki perfumom mozna dowiedziec sie bardzo,bardzo
      wiele z kazdej niemal dziedziny zycia
      (geografia,chemia,fotografika,historia,sztuka,spoleczenstwo)-perfumy to cale
      zycie.I nie chodzi tu ,ze ktos napisze na forum,o,mam 30 flakonow perfum,samych
      drogich i markowych no i teraz mi dziewczyny zazdroscie i niezla ze mnie
      gosciowa.NIE O TO CHODZI !!!!!!! I Dziewczyny,ktore ta czesc zycia kochaja nie
      maja tego na mysli,nie chca na nikim zrobic wrazenia (osoby zamoznej ! ha,ha !!)
      Chodzi o to,ze te dziewczyny moga o tym rozprawiac bardzo dlugo,dlugo i jeszcze
      raz dlugo.Ale rowniez moga dlugo rozprawiac o ksiazkach Mauriaca,o sztuce
      Kossaka,o swoich dzieciach i o poezji ks.Twardowskiego.
      Osoba,ktora sie perfumuje,nie jest osoba pusta,no bo tylko jakies owijanie sie w
      zapach jej w glowie.Perfumy i caly ten swiat z nimi zwiazany jest jak
      filozofia,dobrze o nas swiadczy,powoduje,ze jestesmy lepsze dla innych,dla siebie.
      Znam osoby,ktore nie lubia sie perfumowac i tez to rozumiem i akceptuje,nie
      mozna robic niczego wbrew sobie.
      A to,ze jakas dziewczyna napisala,ze widzi tu w tym watku wiele bogatych
      dziewczyn,to nieprawda.Teraz swiat jest otwarty,ludzie jezdza w swiat a perfumy
      na swiecie sa tanie,w Polsce ceny perfum w perfumeriach sa faktycznie
      wysokie,nie kupilam w Polsce jeszcze nigdy w zyciu perfum.
      Dziewczyny !!! Pozdrawiam swiatecznie !!! Niech zyje swiat perfum i wszystkie te
      pozytywnie zakrecone kobitki,ktore bez perfum nie moga zyc. Nie zyja,rowniez
      Dziewczyny,ktore perfum nie uzywaja,ale nie widza w ich uzyciu nic zlego !!
      Pa !!
      Anna
      • Gość: elve :)))) i buziaki!! IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 22.12.03, 20:21
        i podpisuję sie pod tym, co napisałaś :)
        • Gość: 5th Re: :)))) i buziaki!! IP: 5.5R* / *.club-internet.fr 22.12.03, 21:15
          ...ups... Nieladnie, elve, bardzo nieladnie. Tylko Anna moze sie podpisac pod
          tym co napisala, a Ty, Elve, mozesz jedynie przekazac kolezance Anne wyrazy
          uznania i ...podziwu.
          Milo jest czytac takie posty jak Twoj post, Anno.
          Sedrecznie pozdrawiam :)
          • elve 5th? 22.12.03, 21:47
            zupełnie nie wiem, o co Ci chodzi - właśnie że mogę :)
            tak się mówi. często jeszcze dodająć: obiema rękami.
            • Gość: 5th Re: 5th? IP: 5.5R* / *.club-internet.fr 22.12.03, 22:24
              ...taaa, i kurczowo trzymajac pioro, i z wywieszonym jezorem, starannie, zeby
              kleksa nie walnac..
              Wiem, ze tak sie mowi, chociaz przyznaje, ze w niektorych sytuacjach ten zwrot
              mnie wkurza. Nothing serious.
              pa!
              • charade Re: 5th? 22.12.03, 22:46
                hoho... jak się milutko zrobiło... nie ma to jak nadmiar kobiet w jednym
                miejscu, zawsze można liczyć na jakiś kwas.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka