rybcia44 28.07.09, 14:20 Nigdy nie korzystałam z profesjonalnych usług, zawsze sama malowałam paznokcie, ale jednak na ślub chciałabym by były wyjątkowe i idealne> Wystarczy tylko dobrze zrobiony manicure, czy może zaszaleć z akrylami czy żelami? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sloneczna.dziewczyna Re: paznokcie na ślub 28.07.09, 20:13 Nie wiem, skąd się wzięła ta moda, ale w Polsce wszystkie panny młode albo sobie robią tipsowe szpony, albo przezdobiony, udziwniony frencz. Po co to? Odpowiedz Link Zgłoś
elfia4 Re: paznokcie na ślub 28.07.09, 21:16 To faktycznie dziwna moda, bo jeśli robić tipsy, to takie, żeby każdy sądził, że to naturalne wypielęgnowane paznokcie, a nie sztuczne łopaty z setką cekinów. Do sukni ślubnej ładnie wyglądają wypielęgnowane własne paznokcie z frenchem, a nie 3 cm szpony, którymi można zabić, świecące jak świąteczna choinka. Odpowiedz Link Zgłoś
rybcia44 Re: paznokcie na ślub 28.07.09, 22:04 Jeśli już to zrobiłabym zwykły french. Tylko kłopot w tym, że moje paznokcie często "żółkną" i rozdwajają się, robiąc akryl chyba niekoniecznie trzeba mieć na maxa długich paznokci? Chodzi mi tylko o to by to ładnie wyglądało i bym nie musiała się przejmować, że coś odpryśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
issey_miyake Re: paznokcie na ślub 28.07.09, 23:03 rybcia44 napisała: > Jeśli już to zrobiłabym zwykły french. Tylko kłopot w tym, że moje paznokcie > często "żółkną" i rozdwajają się, robiąc akryl chyba niekoniecznie trzeba mieć > na maxa długich paznokci? Chodzi mi tylko o to by to ładnie wyglądało i bym nie > musiała się przejmować, że coś odpryśnie. Możesz zrobić akryl lub żel na własnej płytce, bez tipsa i nie przedłużać go, by nie wychodził poza opuszkę palca. Liczyć musisz się z tym, że to może zniszczyć Tobie naturalną płytkę, tak jak teraz masz nie za ciekawą, to po ślubie możesz mieć jeszcze gorsze. Z jednej strony nie warto, ale z drugiej - ślub ma się raz w życiu, zdjęcia ze ślubu też będą tylko jedne i argument odpryśnięcia lakieru jest przeważającym w tej kwestii. Żaden dobrze zrobiony manicure nie daje 100% gwarancji na całą noc. Z żelem lub akrylem lepiej jest. Możesz zrobić wszystko na takim paznokciu - nawet pomalować jednym kolorem. To wygodne. To prawda, nie rób nic świecącego, przesadnego, kiczowatego, frenczu też nie musisz, może to być jeden kolor plus na serdecznych paznokciach jakaś maleńka ozdóbka. Generalnie kilka miesięcy przed ślubem powinnaś zadbać o własną płytkę, ale jeśli nie masz na to czasu zrób sztuczne paznokcie. Odpowiedz Link Zgłoś
balbina_alexandra Re: paznokcie na ślub 29.07.09, 09:40 No właśnie, też nie pojmuję tej dziwacznej mody - wszystkie mi znane panny młode przed slubem robiły sobie sztuczne ohydne łopaty... zrób sobie delikatny manicure na własnych paznokciach, ewentualnie czymś je wzmocnij, ale nie rób długaśnych tipsów. Przebarwiona płytka - może nie używasz dobrego lakieru bazowego? Na rozdwajające się paznokcie kup Mavalę Scientifique - pomaga już od pierwszego użycia, rezultaty są wstrząjące. Odpowiedz Link Zgłoś
ygawa81 Re: paznokcie na ślub 29.07.09, 10:34 Hej Panna mmłodą byłam 2 tygodnie temu, zrobiłam sobie paznokcie żelem, ładnie wyglądał frencz, paznokcie były zrobione na krótko, trochę wystawały za opuszek palca. Zazwyczaj nie maluję paznokci mam je krótko przycięte, zresztą słabe itd. W połowie tygodnia po ślubie paznokcie stały się dłuższe musiałam je piłować i przycinać :// ostatecznie po tych 2 tygodniach został tylko żel na płytce który ciężko usunąć:/ i czekanie aż paznocie całe odrosną. Jeśli masz swoje ładne paznokcie nie ma sensu robić sztucznych. Odpowiedz Link Zgłoś