Dodaj do ulubionych

Skandaliczny ochroniarz

17.08.08, 22:42
Drodzy Państwo.Zdecydowałam się napisać na forum, ponieważ to, co
wyprawia jeden z naszych ochroniarzy stawia go w szeregu razem ze
strażnikami więziennymi, a nas traktuje jak zwykłych więżniów
odbywających karę. Mam na myśli grubego ochroniarza, który zabija
wzrokiem i ustawia kamienie na chodnikach ( na jeden wpadłam
wracając póznym wieczorem).Ten pan pomylił profesje.Biedny myśli, że
ma władze absolutną i może nami rozkazywać do woli. Jest
nieprzyjemny, grubiański, nigdy nie pomoże otworzyć furtkę kobiecie
z zakupami.I wszystko mu przeszkadza, a najbardziej nasi
zmotoryzowani mieszkańcy. Sądze, że należy mu się odpoczynek od
naszego osiedla.Ciekawa jestem postów na ten temat.Gorąco pozdrawiam.
Beata
Obserwuj wątek
    • 3slaw3 Re: Skandaliczny ochroniarz 18.08.08, 09:07
      Mógłby zanieść zakupy do domu. ;)

      Kamienie to raczej psy i dzieci rozrzucają.
      Dorośli to jednak je przeważnie przekopują z powrotem na miejsce.

      Ps. Parkowałaś na skrzyżowaniu i zwrócił Ci uwagę czy wjechałaś na trawnik?
      Bo jaki inny miałby być powód nielubienia zmotoryzowanych.
      • 1_beatka Re: Skandaliczny ochroniarz 19.08.08, 12:38
        Chyba ty ,3slaw3, masz takie wielkie psy, które w pysk mogą wziąc
        kamien o średnicy ponad 40 cm i wadze 5 kilogramów. A co się tyczy
        parkowania, to muszę cie zmartwic panie ochroniarzu, mam swoje
        miejsce. Powtarzam , nie będzie tu na osiedlu władzy ochroniarza i
        terroru. Wynocha do służby więzienniczej i tam sie wykazuj swoją
        agresją.A kamienie możesz ustawiac na swoim podwórku. jeśli takie
        masz.Tu ci nie wolno tego robic.
        • 3slaw3 Re: Skandaliczny ochroniarz 19.08.08, 22:54
          No jakoś wcześniej nie wpisałaś o jakiej wielkości kamień Ci chodzi. A nagminnie występują na osiedlu znacząco mniejsze niż teraz opisałaś. Tak przy okazji zdradź gdzie jest tak duży? (ciekawe co tu robi).

          Opisz proszę jak się objawia to nielubienie zmotoryzowanych?

          Zgłoś administracji, tylko wtedy będzie można uniknąć tego typu sytuacji na przyszłość. Jeśli ochroniarz robi coś nie tak jak oczekujemy to tylko zgłaszając mamy możliwość zmiany. A agresja jest niedopuszczalna niezależnie czy "ochroniarza" czy mieszkańca.


          Ps. nie siedzę w budce i nie klikam uśmiechając się do Ciebie ;)
    • 1_beatka Re: Skandaliczny ochroniarz 27.08.08, 19:06
      To, co wyprawia nasza ochrona, to jest jeden wielki skandal. Właśnie
      przed chwilą stukała do drzwi mieszkańców jedna młoda kobieta z
      siateczką na zakupy i proponowała jakieś książeczki do czytania. Kto
      ją wpuścił? Gdzie jest ochrona? Na co my płacimy? , jeśli jakieś
      podejrzane osoby pukają do naszych mieszkań?Co na to administrator
      naszego osiedla?.My tu prowadzimy polemikę, a ochrona albo śpi, albo
      wynajmuje miejsca na parkingu.Jeden wielki skandal!
    • ziel-ony4 Re: Skandaliczny ochroniarz 29.08.08, 12:19
      co tu dużo gadać, wąsaty ochroniarz z brzuszkiem, w "cichobiegach" zachowuje się
      skandalicznie. może jakaś interwencja administratora w tej sprawie by się przydała?
      • 3slaw3 Re: Skandaliczny ochroniarz 29.08.08, 13:09
        ziel-ony4 napisał:

        > co tu dużo gadać, wąsaty ochroniarz z brzuszkiem, w "cichobiegach" zachowuje si
        > ę
        > skandalicznie. może jakaś interwencja administratora w tej sprawie by się przyd
        > ała?
        skandalicznie - tzn?
        ma niewłaściwy światopogląd, jest wrogiem klasowym czy może ma jakieś inne wady?
        • ziel-ony4 Re: Skandaliczny ochroniarz 29.08.08, 14:33
          łaski nikomu nie robi, za karę tu nie pracuje.
          nie podoba się? droga wolna.
          jest gburowaty, nieuprzejmy, o cokolwiek się poprosi, wszystko sprawia problem,
          nawet głupie odburknięcie na dzień dobry to nie lada wysiłek.
          niejednokrotnie byłem światkiem kiedy np. matka z dzieckiem na ręku
          "gimnastykowała się" poszukując karty wejściowej, a jaśnie pan stał za furtką i
          nawet nie raczył kiwnąć palcem.
          oczywiście, to nie należy do jego obowiązków, ale może tak troszeczkę kultury na
          co dzień. tym bardziej, że wielu pracownikom naszej ochrony bycie miłym i
          uprzejmym nie sprawia wielkich problemów.
          • 3slaw3 Re: Skandaliczny ochroniarz 29.08.08, 15:17
            mógł nie chcieć jej otworzyć bo nie zna jej?
            mógł zamyślić się i nie zauważyć?
            mógł otworzyć.

            Nie wiem która opcja była właściwa ale jeśli (za zakładam że tak) jest Ci on
            niemiły to zgłoś to do administracji bo skąd mają wiedzieć że któryś z
            pracowników jest niemile widziany na osiedlu. A przecież jak napisałeś są dla nas.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka