Dodaj do ulubionych

nietypowe pytanie - dot. fryzjerów

07.08.09, 12:34
Spotkałam się z tym, ze fryzjer po strzyżeniu włosów prostuje je w
celu sprawdzenia czy dobrze ostrzygł i... dolicza nam te usługe.
Czyli nie płacimy za strzyżenie np. 30 zł, ale za strzyżenie plus
prostowanie 60 zł, co już nie jest mało (przynajmniej dla mnie).

Czy to jest w porządku? Według mnie nie, ale jakoś tak głupio mi
wykłucać się z fryzjerem.

Obserwuj wątek
    • lesvos Re: nietypowe pytanie - dot. fryzjerów 07.08.09, 12:50
      trochę bez sensu, bo nie trzeba włosów prostować, by zobaczyć jak się je
      ostrzygło, wystarczy je po prostu uczesać.
      prostowanie jest dodatkową usługą, ale klienta powinien byś uprzedzony, że wiąże
      się to z dodatkową opłatą, by sam mógł podjąć decyzję
    • mimose Re: nietypowe pytanie - dot. fryzjerów 07.08.09, 22:00
      To zmień fryzjera. Ja byłam u fajnej dziewczyny, która najpierw prostuje włosy,
      a później obcina na sucho i jestem bardzo zadowolona, bo za ścięcie i
      wycieniowanie włosów, które były długie do łopatki (a po ścięciu trochę za
      ramiona) + zrobienie grzywki zapłaciłam 15zł. Wcześniej w każdym salonie za samo
      obcięcie końcówek i wysuszenie tyle płaciłam, a nawet więcej (max. 25zł -
      końcówki + suszenie!).
      • lesvos Re: nietypowe pytanie - dot. fryzjerów 08.08.09, 00:47
        a gdzie takie tanie salonu są?
        • mimose Re: nietypowe pytanie - dot. fryzjerów 11.08.09, 22:03
          To jest salon że tak powiem w domu.
    • gory_szalenstwa Re: nietypowe pytanie - dot. fryzjerów 08.08.09, 00:14
      Jasne, że jest nie w porządku. To tak jak propozycja kawy i doliczenie 20 zł za
      nią przy końcu. Chore. Wolę zmienić fryzjera niż takiego który ma takie metody.
    • nnninaaa Re: nietypowe pytanie - dot. fryzjerów 10.08.09, 11:28
      też mnie to wkurza! W ciągu ostatniego roku byłam u czterech różnych fryzjerów i
      wszyscy stosują tę samą technikę - prostują przed ścięciem albo po ścięciu.
      Standardowo. Dwaj policzyli za to dodatkową kasę, dwaj nie, ale i tak nie znoszę
      tego, bo straszliwie potraktowali włosy przy tym prostowaniu - niby podcięte a
      już połamane. Bez sensu. Wybieram się do fryzjera w przyszłym tygodniu i mam
      zamiar od drzwi krzyczeć "wara z prostownicą ode mnie!!!". Naciąganie i tyle.
      • mala.czarnaa ... 11.08.09, 09:05
        No wlaśnie w moim małym mieście tego nie robią, ale w Szczecinie-
        owszem. Spotkało to pare moich koleżanek, dlatego pytam, czy to może
        normalne w większych miastach. Niech sobie fryzjer prostuje włosy-
        jeśli mu to pomaga, ale dlaczego na mój rachunek?
        • zawszezabulinka nietypowe pytanie - dot. fryzjerów 11.08.09, 10:24
          mnie nigdy fryzjer nie prostowal wlosow zeby sprawdzac jak obcial. mialam
          zwilzane wlosy -ciete - i podsuszane.

          mimos nie rozumiem - to za wysuszenie wlosow tez cos biora? czy poprostu
          opisujesz co sie w kwocie miescilo?

          lesvos- istnieja tani fryzjerzy. ja za obciecie grzywki zaplacilam kiedys 2 zl.
          bylo glupio mi dac taka smieszna kwote wiec dalam juz cale 5 zl. za podciecie
          wlosow - bez mycia,modelowania. raz wziela 10 czy 12, ale to obcinalam 1 partie,
          tzn przycinalam spod wlosow- zeby je wyrownac z reszta. ost bylam u niej i
          wziela 15 zl (oczywiscie bez bajerow, jakim jest mycie modelowanie) za
          przyciecie wlosow (chlopczyca)- to juz bylo na calej glowie :)

          a co do autorki. poszlabym do salonu, zapytala o cene ciecia,i o dodatki ktore
          ciebie interesuja. jesli bylaby akurat do zasobnosci fotela- siedzialabym i
          poddala sie "tortura". na koniec jak uslysze wyzsza kwote zapytam czemu. a jak
          odpowie ze bylo prostowanie to powiem ze nie zamawialam i ze pani/pan nic
          takiego nie mowili

          przepraszam ale jesli pracowalabym i dostalabym o 30 zl wiekszy rachunek, na
          ktory pracowalabym z 4-5 godzin to by mnie szlag trafil :)
          za to mam pizze z napojami we 2 :P
          • mimose Re: nietypowe pytanie - dot. fryzjerów 11.08.09, 22:02
            Jakby nie brali za wysuszenie to skąd wzięłoby się aż 25zł? Za samo ścięcie
            KOŃCÓWEK?
    • danuu Re: nietypowe pytanie - dot. fryzjerów 11.08.09, 16:07
      We wszystkich salonach, w ktorych bylam jest rozgraniczenie uslug:
      strzyzenie
      strzyzenie z modelowaniem
      Pod to drugie podciagnelabym usluge, ktora opisujesz. Tylko dziwne
      jest to, ze nikt Cie nie pyta czy chcesz to czy to :|
    • nessie-jp Re: nietypowe pytanie - dot. fryzjerów 11.08.09, 17:46
      Absurd

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka