ijaw
25.05.05, 16:27
Jak Amnesty International ocenia przestrzeganie praw człowieka m.in w Polsce?
"O Polsce w raporcie nt. łamania praw człowieka
Wydalenie z Polski imama Ahmeda Ammara oraz brak zgody na zeszłoroczną paradę
wolności w Warszawie - to według raportu Amnesty International (AI) jedne z
ważniejszych przykładów łamania praw człowieka w Polsce.
Na świecie raport piętnuje m.in. prześladowania opozycjonistów na Białorusi
czy tortury w irackim więzieniu Abu Ghraib.
W środę AI przedstawiła roczny raport, w którym oceniła wydarzenia na świecie
w 2004 r. pod względem przestrzegania praw człowieka.
Wśród krajów wymienionych w raporcie jest m.in. Polska. AI zwraca uwagę na
wydalenie mieszkającego od 14 lat w Polsce obywatela Jemenu imama Ahmeda
Ammara. AI zarzuca nam, że decyzja o wydaleniu Jemeńczyka została podjęta bez
podania jej podstaw.
Raport krytykuje też Polskę za "gwałcenie prawa do zachowania własnej
tożsamości" i wolności zgromadzeń.
Jako przykład podaje brak zgody prezydenta stolicy Lecha Kaczyńskiego na
zorganizowanie w ubiegłym roku w Warszawie Parady Wolności, która miała
propagować prawa gejów, lesbijek, bi- i transseksualistów.
Ponadto AI zarzuca Polsce, że nienależycie ściga i karze sprawców przemocy
domowej oraz przypomina przypadki niezgodnego z prawem użycia broni przez
policję (śmiertelne postrzelenie 19-latka w Poznaniu i użycie ostrej amunicji
podczas zamieszek na łódzkich juwenaliach).
Jednym z najbardziej jaskrawych przykładów łamania praw człowieka jest według
raportu Białoruś.
Obecna na konferencji AI działaczka praw człowieka na Białorusi Irina Touscik
oświadczyła dziennikarzom: "W naszym kraju rządzi ostatni dyktator Europy.
Ludzie, którzy nie zgadzają się z polityką Łukaszenki znikają bez śladu lub
trafiają do więzienia pod zarzutem »mówienia nieprawdy o prezydencie«".
"Prosimy społeczność europejską, żeby zwróciła na nas uwagę i np. poprzez
jakieś sankcje próbowała wpłynąć na poprawę sytuacji na Białorusi" -
powiedziała Touscik, która za swoją działalność została w marcu wydalona z
uniwersytetu.
"Nie rozmawiajcie więcej z Łukaszenką, bo wszelkie negocjacje z dyktatorem są
bezcelowe" - stwierdziła.
Istotne miejsce w tegorocznym raporcie zajmuje też trwająca od 2001 r. wojna z
terroryzmem. "AI niepokoi, że kolejne kraje naruszają w jej imię prawa
człowieka, np. prezydent Putin wojną z terroryzmem usprawiedliwia działania w
Czeczenii" - powiedziała PAP rzeczniczka Amnesty International Polska Mirella
Panek.
Lista krajów, którym AI wytyka łamanie praw człowieka jest bardzo długa.
Organizacja stwierdza, że rządy nie wywiązują się ze swoich obowiązków w tym
zakresie i powinny ponieść za to odpowiedzialność.
Raport piętnuje m.in. brak międzynarodowej reakcji na zbrodnie wojenne w
Darfurze (Sudan) i Demokratycznej Republice Konga, szerzącą się przemoc w
Iraku czy np. brak międzynarodowej reakcji na dyktatorskie rządy w
Turkmenistanie."
www.onet.pl