Dodaj do ulubionych

barbinator , skompromitowalas sie ...

IP: *.dialup.mindspring.com 25.03.04, 15:10
...i kazdym kolejnym postem udowadniasz kompletny brak klasy. Twoja arogancja
poraza, zaklamanie zdumiewa, a pewnosc siebie kaze domyslac sie
intelektualnych dolow...bardzo mi przykro. Pozdrawiam.

PS Zakladam kolejny watek, bo tak mi jest wygodniej.
Obserwuj wątek
    • Gość: Monika Re: barbinator , skompromitowalas sie ... IP: *.chello.pl 25.03.04, 15:15
      Gość portalu: zocha napisał(a):

      > ...i kazdym kolejnym postem udowadniasz kompletny brak klasy. Twoja arogancja
      > poraza, zaklamanie zdumiewa, a pewnosc siebie kaze domyslac sie
      > intelektualnych dolow...bardzo mi przykro. Pozdrawiam.

      Dlaczego ci przykro ?
      • Gość: zocha Re: barbinator , skompromitowalas sie ... IP: *.dialup.mindspring.com 25.03.04, 15:23

        Gość portalu: Monika napisał(a):

        > Gość portalu: zocha napisał(a):
        >
        > > ...i kazdym kolejnym postem udowadniasz kompletny brak klasy. Twoja arogan
        > cja
        > > poraza, zaklamanie zdumiewa, a pewnosc siebie kaze domyslac sie
        > > intelektualnych dolow...bardzo mi przykro. Pozdrawiam.
        >
        > Dlaczego ci przykro ?

        Dziwne pytanie, a Tobie nie przykro ?
        ?
        • Gość: Monika Re: barbinator , skompromitowalas sie ... IP: *.chello.pl 25.03.04, 15:38
          Gość portalu: zocha napisał(a):

          > Dziwne pytanie, a Tobie nie przykro ?

          Mnie przykro ? Nie, nie widze powodu. Jestem postronnym obserwatorem, którego
          zintrygowało pewne stwierdzenie. A powinno m być przykro ?

          Jednak mogłabyś wyjaśnić mi powód twojej przykrości ?
    • Gość: kohol Re: barbinator , skompromitowalas sie ... IP: *.crowley.pl 25.03.04, 15:27
      Kotek, kolejne posty to akurat Ty mnożysz, brak klasy - no tak, Ty akurat
      pewnie świetnie znasz ten temat.
    • Gość: barbinator Re: barbinator , skompromitowalas sie ... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.03.04, 15:36
      > ...i kazdym kolejnym postem udowadniasz kompletny brak klasy. Twoja arogancja
      > poraza, zaklamanie zdumiewa, a pewnosc siebie kaze domyslac sie
      > intelektualnych dolow...bardzo mi przykro. Pozdrawiam.


      Ja też cię bardzo lubię, z każdym kolejnym wątkiem mojej nędznej osobie
      poświęconym lubię cię coraz mocniej.
      Ile jeszcze wątków na mój temat załozysz?
      Jestem zachwycona!!!
      BTW, co sądzisz o tendencji do ujednolicania się końcówek fleksyjnych w języku
      polskim? Na przykład w obrębie dwusylabowców rodzaju męskiego z trzeciej grupy
      deklinacyjnej zawierających w pierwszej sylabie spółgłoskę nosową "ą": prążek,
      Lądek(Zdrój), rąbek, wątek - wszystkie te wyrazy z wyjątkiem ostatniego mają w
      dopełniaczu lp końcówkę "a", czyli mówi się prążka, Lądka, rąbka - ale nie mówi
      się "wątka" tylko "wątku", gdyż jest to wyjątek deklinacyjny. Czy zgodzisz się
      ze mną, że samorzutne, wynikające z naturalnego rozwoju języka procesy
      ujednolicania form deklinacyjnych i rugowania tych tzw wyjątków obejmą wkrótce
      także i odmianę "wątek-wątku?
      W takim przynajmniej duchu wielokrotnie wypowiadał się prof. Miodek.
      Co sądzisz o prof. Miodku?

      Pozdr. B.
      • Gość: barbinator sprostowanie :)) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.03.04, 15:40
        ...oczywiście miało być "samogłoska nosowa ą"
        (ciekawe czy zdążę wysłac to sprostowanie zanim Zosieńka mi wypomni słomę w
        butach...?)
        Oj, trzeba się pośpieszyć...
        • Gość: klarysa Re: sprostowanie :)) IP: 62.233.181.* 25.03.04, 16:05
          Hmmm...O ile pamiętam mój pierwszy fakultet,to w ogóle we współczesnym
          językoznawstwie nie istnieje nawet pojęcie "błędu językowego">Istnieje jedynie
          tzw."Odstępstwo od normy językowej".W innym wypadku większośc neologizmów
          zmuszeni bylibyśmy uznać za błędy językowe.O ile pamiętam , kwestia deklinacji
          powiązana była z odrębną odmianą rzeczowników nieżywotnych i żywotnych,zależała
          od twardości lub miękkości rdzenia w formie historycznej.Zabijcie mnie,ale
          gramatyki historycznej już ,za diabla,nie pamiętam!
          • Gość: Zły Wilk rzeczowniki żywotne i nieżywotne IP: *.virnet.pl 25.03.04, 17:58
            Mam dla Was zagadkę. który z podanych dwóch rzeczowników jest żywotny, a który
            nieżywotny, "płód" czy "nieboszczyk"?

            Pozdrawiam -
        • raymond.new Drobna uwaga 26.03.04, 11:12
          Gość portalu: barbinator napisał(a):

          > ...oczywiście miało być "samogłoska nosowa ą"

          Wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że u języku polskim samogłoski
          nosowe zanikły. Najczęstsza, szczególnie w młodszym pokoleniu, jest wymowa
          dyftongiczna na końcu wyrazu (eu, ou) oraz rozbita w środku (en, on).
          Litera "ą" nie oznacza więc w samogłoski nosowej, chyba, że mówimy o ludziach
          popełniających błąd hiperpoprawności (niestety zdarza się to niektórym aktorom).
          • Gość: klarysa Re: Drobna uwaga IP: 62.233.181.* 26.03.04, 12:02
            Szkoda,że nie mamy na klawiaturze możliwości zapisu fonetycznego.To dopiero
            byłaby zabawa,co Raymondzie?Ale trzeba poszukać w "offisie ",może jest coś a`la
            fonetyczny?
            • raymond.new Re: Drobna uwaga 26.03.04, 14:52
              Gość portalu: klarysa napisał(a):

              > Szkoda,że nie mamy na klawiaturze możliwości zapisu fonetycznego.To dopiero
              > byłaby zabawa,co Raymondzie?Ale trzeba poszukać w "offisie ",może jest coś
              a`la
              >
              > fonetyczny?

              Oj, znam takich, którym fonetyka śni się po nocach. I nie są to przyjemne sny;-
              )
      • Gość: Monika Re: barbinator , skompromitowalas sie ... IP: *.chello.pl 25.03.04, 15:42
        Własnie tak działa gramatyka normatywna. To co wczoraj było błedem dziś już nie
        jest.

        Barbinatro jesteś zwykłym prekursorem pewnego trendu :))
        • Gość: barbinator Re: barbinator , skompromitowalas sie ... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.03.04, 17:18
          No własnie!!
          Chodzi sobie człowiek po świecie, czasami coś podeśle na forum a tutaj pewnego
          wiosennego dnia dowiaduje się, że jest PREKURSOREM ;)))
          Czuję się zupełnie tak, jakbym się własnie dowiedziała, że mówię prozą...
          Coś mi się wydaje, ze nadal będę mówiła "wątka" - w końcu prekursorstwo jest
          jak szlachectwo i do czegoś zobowiązuje! Muszę się starać, bo przyjdzie Zosia i
          znowu mnie skarci za słomę w butach...
          No chyba, że mi Zosia wyjasni dlaczego procesy ujednolicania deklinacji w
          żadnym wypadku nie mogą objąć "wątku". Tak między nami mówiąc, to jest na to
          dość proste wytłumaczenie (które jednak nie do końca odbiera mi prawo do bycia
          prekursorem, skoro własnie postanowiłam nim zostać :)) - jestem jednak ciekawa,
          co Zosia na to...

          Pozdr. B.
      • Gość: zocha Re: barbinator , skompromitowalas sie ... IP: *.dialup.mindspring.com 25.03.04, 15:56
        Gosc portalu:barbinator napisal(a)

        > Widzisz, terminatorze, jak się chce pokazać prymitywizm pewnego rodzaju
        ludzi,
        > to czasami wystarczy po prostu pozwolic im mówić, mówić i mówić... sami się
        > skompromitują.
        >
        > Pozdr. B.

        No no, kto dolki pod kim kopie....
        • Gość: barbinator Re: barbinator , skompromitowalas sie ... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.03.04, 16:15
          Zosieńko kochanie, ale ja naprawdę chciałabym poznac twoją opinię w dręczących
          mnie sprawach językowych...
          Ty jesteś taka mądra, taka oświecona, taka wspaniała - no zlitujże się nade mną
          i wyjasnij jak to jest z tą deklinacją i dlaczego właściwie nie można
          mówić "wątka"...?
          Jeśli chcesz, to możesz nawet załozyć w tym celu oddzielny wątek...
          No proszę - oderwij się na chwilę od niewątpliwie pasjonującego szperania w
          moich starych postach w celu wyszukiwania cytatów i pogadaj ze mną.
          Smutno mi bez ciebie...

          Pozdr. B.
        • Gość: Monika Re: barbinator , skompromitowalas sie ... IP: *.chello.pl 25.03.04, 16:16
          Gość portalu: zocha napisał(a):

          > No no, kto dolki pod kim kopie....

          Na forum to każdy pod sobą. W życiu może być różnie. Tu mamy tylko siłe albo
          słabość słowa.
    • goga.74 Re: barbinator , skompromitowalas sie ... 25.03.04, 17:52
      Wiesz, takie wysylanie kilku postow o podobnej tresci nazywa sie "spamowaniem".
      To jest forum o feminizmie a nie o tym co Zocha mysli o Barbinator.
      • Gość: hot_dog Re: barbinator , skompromitowalas sie ... IP: *.crowley.pl 25.03.04, 18:44
        Barbinator,masz rację ale...dałaś przykład rąbek,Lądek.Nie wzięłaś pod
        uwagę:początek,wyjątek.Jak brzmiałyby z końcówką "a"?
        Odpowiadając na pytanie Złego Wilka.Z tego co pamiętam (a szkoły konczyłam dośc
        dawno)"płód" jest nieżywotny, natomiast "nieboszczyk" żywotny.
        Natomiast rzeczowniki te Tj początek,wątek, gdyby były nazwiskami mężczyzny to
        odmieniałyby się "Ppoczątka".Ciekawy ten nasz język.
        • Gość: barbinator Re: barbinator , skompromitowalas sie ... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.03.04, 20:14
          > Barbinator,masz rację ale...dałaś przykład rąbek,Lądek.Nie wzięłaś pod
          > uwagę:początek,wyjątek.Jak brzmiałyby z końcówką "a"?


          Oczywiście, ze brzmiałoby źle. Nie znam żadnego zblizonego brzmieniowo
          trzysylabowego nieżywotnego, który brzmiałby dobrze z końcówką "a" w
          dopełniaczu.
          Może lepiej to wyjasnię: ja wcale nie neguję tego, że "wątek" odmienia się w
          dopełniaczu "wątku" - musi się tak odmieniać, bo... a to niech nam panna Zosia
          wyjaśni, to ona jest mądrość wcielona a nie ja...:))))
          Zwracam tylko uwagę na następujący fakt: jest bardzo mało dwusylabowych
          rzeczowników nieżywotnych rodzaju męskiego o budowie podobnej do "wątek" (te
          które podałam wcześniej, to oczywiście żywotne...) - a właściwie to chyba nie
          ma ich wcale (a może ktoś zna jakiś? - ja żadnego nie wymyśliłam). Jeżeli więc
          w danej grupie deklinacyjnej istnieje tylko jeden jedyny marniutki jej
          przedstawiciel - to należy się spodziewać, że prędzej czy później język polski
          sam zrobi z nim porządek i dopuści odmianę identyczną jak w podobnych
          brzmieniowo "krążek", "prążek" itd. czyli "krążka", "prążka", "wątka".
          Na tym własnie polega ujednolicanie form fleksyjnych i nie raz już tak w języku
          bywało. Choć naturalnie tego czy tak się stanie nikt nie może na 100%
          przewidzieć.

          Pozdr. B.
          • Gość: hot_dog Re: barbinator , skompromitowalas sie ... IP: *.crowley.pl 25.03.04, 23:08
            Myślałam dość długo.No i znalazlam dwusylabowe, tak jak wątek: smutek i skutek.
            W dopełniaczu :smutku,skutku.Może jest jeszcze więcej.
            pozdr.
        • zly_wilk Brawo Hot-dog! 25.03.04, 21:26
          Gość portalu: hot_dog napisał(a):

          > Odpowiadając na pytanie Złego Wilka. Z tego co pamiętam (a szkoły konczyłam
          > dośc
          > dawno)"płód" jest nieżywotny, natomiast "nieboszczyk" żywotny.

          Bardzo dobra odpowiedź! Przyznaję Ci 10 punktów!
          Płód, choć jest żywy - jest nieżywotny, natomiast martwy nieboszczyk - żywotny.
          :-)
          Pozdrawiam -
          • Gość: barbinator Re: Brawo Hot-dog! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.04, 08:01
            A jak jest z "życiem poczętym"...?
            Żywotne czy niezywotne?
          • Gość: klarysa Re: Brawo Hot-dog! IP: 62.233.181.* 26.03.04, 12:08
            A może napiszesz do kogoś z kaTEDRY WSPÓŁCZESNEGO JĘZYKA POLSKIEGO W
            JAKIMKOLWIEK UNIWERSYTCIE,aby doprecyzował Ci kategorię podziału rzeczowników
            na żywotne i nieżywotne.Taki wielki problem?Chcesz maila?
            • Gość: barbinator Re: Brawo Hot-dog! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.04, 14:06
              > A może napiszesz do kogoś z kaTEDRY WSPÓŁCZESNEGO JĘZYKA POLSKIEGO W
              > JAKIMKOLWIEK UNIWERSYTCIE,aby doprecyzował Ci kategorię podziału rzeczowników
              > na żywotne i nieżywotne.Taki wielki problem?Chcesz maila?


              Wątpię by Wilk skorzystał. Po pierwsze jemu się słowo "uniwersytet" zbyt silnie
              kojarzy z gender studies, więc...
              Po drugie, w kwestiach medycznych Wilk uznaje wyłącznie autorytet kwartalnika
              (?)"Lancet" a przecież, wicie-rozumicie, żywotność i nieżywotność rzeczowników
              pasuje jak ulał do medycyny...i to najlepiej tej ze stempelkiem "zgodna z
              naukami Ewangelii" :)))
              Stąd własnie było moje pytanie o "żywotność życia poczętego".
              Obawiam się jednak, że moja ironia mogła być dla Wilka nieco zbyt subtelna...

              Pozdr. B.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka