Dodaj do ulubionych

Antymatrona

08.04.06, 19:49
Czytaliście?

serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,3268359.html?as=1&ias=3

Jakieś komentarze może?
Obserwuj wątek
    • gotlama Re: Antymatrona 08.04.06, 20:21
      No i dobrze. Wiecej takich, a może to nasze społeczeństwo się odradykalizuje.
    • niedowiarek1 Re: Antymatrona 08.04.06, 20:21
      Może być tylko jeden komentarz. Rodzić Niewiasty,jakoś się wychowa.Wedle
      przysłowia indian z plemienia Apaczów.Jak sie da to się urodzi,jak się
      urodzi ,to sie zobaczy.
      A tak poważnie.To absurd.
    • atropa_belladonna Re: Antymatrona 08.04.06, 20:29
      Świetny tekst :)
      Muszę wrócić do czytania Naszego Dziennika :D
    • zlotoslanos Szkoda, że k o g o ś nie ma on by to rozwinął :) 08.04.06, 20:29
      "Jest wiele do zrobienia, aby ocalić, co się da ocalić, naprostować to, co
      skrzywione, oczyścić to, co splugawione w obyczajach i kulturze" - konkluduje
      kaznodzieja, jakby wzywał do powstania przed najazdem Szwedów, Tatarów i Hunów
      naraz.

      i jeszcze to :

      Współczesna matka nie może więc być podejrzewana o to, że jest szczęśliwa - nie
      wypada. To męczennica oddana Sprawie, poświęcająca swój brzuch celom wyższym.
      To nie zwyczajna matka, która rodzi potomstwo, ot tak sobie, bezinteresownie,
      bezmyślnie, nie matka trzpiotka, lecz matka Polka, co to z każdym porodem
      przeistacza się w masywną matronę.
    • totalna_apokalipsa Re: Antymatrona 08.04.06, 20:33
      Hmmm...Niby zabawne, ale jednak wcale nei zabawne. Ze dwa lata tamu pisałam o
      manipulacjach medialnych i chcąc nie chcąc musiałam wczytywać się w kolejne
      numery Naszego Dziennika i oglądać namiętnie TV Trwam. I to naprawdę dość
      szybko przestaje to być zabawne - wszędzie spisek, diabeł, geje, masoni,
      Żydzi, kobiety nei rodzą i sa złe , bo (cyt.)nie " ubogacają " życia męzczyzn
      ( o męzczyznach zradko piszą ,, to ciekawae...) - ogólnie jakaś paranoja, a
      najbardziej przeraża to, z wielu ją bierze na poważnie;/
    • stephen_s Hmmm, ale co powiecie na ten fragment? 08.04.06, 20:47
      "Jestem konserwatystką. Jestem katoliczką. Żyję w świecie, który upodobał sobie
      skrajności. Żyję między matroną a feministką. Te bieguny wzajemnie się żywią,
      jeden usprawiedliwia istnienie drugiego. Tak odmienne, mają jednak pewną cechę
      wspólną: odbierają kobiecie kobiecość, redukują jej płeć."

      Bo cały tekst jest fajny (choć w sumie i nie bardzo odkrywczy - wiadomo od
      dawna, że środowisko RM, LPR itd. ma dość wykręcone pojęcie kobiecości), ale
      ten fragment... hmmmmmm.
      • totalna_apokalipsa Re: Hmmm, ale co powiecie na ten fragment? 08.04.06, 20:50
        Bo ona się stara napisać tekst , który w duchu jest katolicki, tam jest potem
        stwierdzenie, ze wg niej kobieta bez dziecka to jak ryba bez wody. Przecież
        kto jak kto, ale zdaje się ta pani to ma za sobą gigantyczną prawicową karierę.
        • stephen_s Re: Hmmm, ale co powiecie na ten fragment? 08.04.06, 20:53
          Cóz, ja bym naprawdę chciał zrozumieć, skąd wzięło się to, ze feminizm =
          odkobiecenie???

          Bo ostatnio to już zaczynam mieć paranoję :) Dość uporczywie słyszę ostatnio
          ten zarzut - i tak sobie myślę, że albo obraz feminizmu jest totalnie w oczach
          społeczeństwa nieadekwatny, albo może to ja nie rozumiem, na czym polega
          feminizm???
          • illiterate Re: Hmmm, ale co powiecie na ten fragment? 08.04.06, 22:21
            "Jestem konserwatystką. Jestem katoliczką. Macierzyństwa nie uważam za
            barbarzyński wymysł przeklętej natury, lecz za błogosławieństwo."

            Porzadny kawal dziennikarskiej manipulacji. Kobieta doskonale wie, co robi.
            Widac mozna upudrowac beton, i jeszcze zafikac 'ladnymi nogami, ktorymi Bog sie
            cieszy'. Zjechala ponure, radiomaryjne berety w sposob otwary i z wdziekiem, a
            innym dokopala ukradkiem i podlawo.

            Z dwojga zlego wole te kobiety, ktore sa w tym tekscie cytowane. One
            przynajmniej sa szczere, a ta tu to jaszczureczka.
            • kot_behemot8 Re: Hmmm, ale co powiecie na ten fragment? 09.04.06, 11:29
              Ona po prostu śmiertelnie się bała, ze po napisaniu takiego tekstu przylgnie do
              niej etykietka feministki. Więc napisała to jedno zdanie w formie asekuracji.
              To dośc typowe zachowanie, mnóstwo kobiet asekuruje się w taki sposób:
              "Nie jestem oczywiście jakąś okropną feministka, jestem normalną kobietą,
              ale... i tu leci full pakiet poglądów feministycznych" ;)
          • bleman Re: Hmmm, ale co powiecie na ten fragment? 09.04.06, 13:55
            tak sobie myślę, że albo obraz feminizmu jest totalnie w oczach
            > społeczeństwa nieadekwatny, albo może to ja nie rozumiem, na czym polega
            > feminizm???

            Jest toalnie w oczach spoleczenstwa zafałszowany.
            • gytha_ogg Re: Hmmm, ale co powiecie na ten fragment? 09.04.06, 14:21
              tak, ale skad biora sie falszywe wizje? czy czasem nie ma dymu bez ognia?
              ja tez mam o feministkach mniemanie takie sobie. kiedys na innym forum ostro
              spieralam sie z kilkoma feministkami, ktorych postulaty byly wrecz glupie
              (bylo tam cos o strasznym problemie reklam telewizyjnych, w ktorych kobiety
              zajmuja sie praniem, i takie tam bzdety). zauwazylam, ze feministki czesto
              robia szum wokol calkiem sztucznych problemow, a co poniektore ich pomysly
              wiona glupota na kilometr, jak np. parytety w rzadzie. mowia, ze chca rownosci,
              a domagaja sie przywilejow.

              nie mowie, ze nie ma madrych feministek. ale sa tez takie, ktore tym madrym
              bardzo robia kolo tylka, ze tak powiem, przez psucie opinii na temat feministek
              ogolem.
              • bitch.with.a.brain Re: Hmmm, ale co powiecie na ten fragment? 09.04.06, 14:25
                feminizm to bardzo zróznicowany ruch. I oceniać wszystkie feministki po
                postulatach socjalistek to tak,jakby oceniać liberalizm po postulatach faszyzmu
                (dla wielu osob to i to jest prawicą)
                • gytha_ogg Re: Hmmm, ale co powiecie na ten fragment? 09.04.06, 14:35
                  niestety, feministki-fanatyczki przewaznie najglosniej krzycza w roznych
                  dyskusjach, wiec i najbardziej daja sie zauwazyc. tak jest zreszta zawsze z
                  fanatykami, obojetnie czego. a ja fanatyzmu nie znosze w zadnej postaci,
                  obojetnie, czy to katolickiego, czy tez feministycznego.
                  • bitch.with.a.brain Re: Hmmm, ale co powiecie na ten fragment? 09.04.06, 14:53
                    ale po to człowiek ma rozum,żeby umial odróznić fanatyzm od reszty.
                    • gytha_ogg Re: Hmmm, ale co powiecie na ten fragment? 09.04.06, 15:15
                      oczywiscie. zaznaczam tylko, ze to jest powod, dla ktorego wiele kobiet po
                      prostu nie chce sie deklarowac jako feministki, chociaz maja feministyczne
                      poglady. ja mam wiele pogladow, pokrywajacych sie z pogladami feministek (choc
                      w innych sprawach mam tez i takie, ktore im przecza), niemniej zawsze mowie, ze
                      nie jestem zadna feministka. dlaczego? bo nie chce byc przez nikogo
                      przypadkiem kojarzona z tymi "wojujacymi" fanatyczkami :)
                      • bitch.with.a.brain Re: Hmmm, ale co powiecie na ten fragment? 09.04.06, 15:20
                        a ja mówię o tmy,że jestem feministka, bo jeśli takie osoby jak ja się nei beda
                        jako feministki deklarowac, to nadal ludzie beda wierzyc,że feministka to taka
                        włochata co krew nienarodzonych pije;)
                        Tak samo jak przyznaję się do poglądów prawicowych i nie zastanawiam się czy
                        komuś się to z Hitlerem nie skojarzy.
                        • atropa_belladonna Re: Hmmm, ale co powiecie na ten fragment? 09.04.06, 19:17
                          Jeśli się komuś Hitler z prawicą kojarzy, to tylko ze względu na nieznajomość
                          historii, bo był to socjalista :)
                          • bleman I to narodowy, jak panowie z LPR czy PiS ;-) 09.04.06, 19:21

                          • heretic_969 Dowcip roku:) 10.04.06, 00:34
                            Hitler był takim socjalistą, że dostawał wsparcie od amerykańskich kapitalistów
                            (z czego niby wziął się cud gospodarczy III Rzeszy), rozkazał wymordować
                            kierownictwo SA za dążenie do rewolucji oraz poparł Franco w walce z
                            socjalistami w Hiszpanii. Nie ma co, socjalista z krwi i kości.
                            • bleman To wedlog ciebie socjalisci byli tylko 10.04.06, 01:22
                              i wylacznie prosowieccy ?

                              Przeciez NSDAP mialo program gospodalczy zblizony dot akich socjalistycznych
                              partii jak PiS czy SLD :->
                              • heretic_969 Re: To wedlog ciebie socjalisci byli tylko 10.04.06, 01:47
                                > Przeciez NSDAP mialo program gospodalczy zblizony dot akich socjalistycznych
                                > partii jak PiS czy SLD

                                A pod jakim względem te partie są socjalistyczne?
                                • bleman Re: To wedlog ciebie socjalisci byli tylko 10.04.06, 12:50
                                  > A pod jakim względem te partie są socjalistyczne?

                                  Np. chca dawac jakie kolwiek zasilki z budzetu panstwa.;-)
                                  • heretic_969 Re: To wedlog ciebie socjalisci byli tylko 10.04.06, 14:11
                                    To socjalizm polega na dawaniu zasiłków z budżetu państwa? W takim razie USA też
                                    są socjalistyczne.
                                • totalna_apokalipsa Re: To wedlog ciebie socjalisci byli tylko 10.04.06, 14:10
                                  Wiecie co znaczy NSDAP? Narodowosocjalistyczna niemiecka paria robotników. To,
                                  ze ktoś myli Hitlera z prawicą , a ktoś inny pisze, ze nie mógl być
                                  socjalista , bo bral pieniadze ze stanów wynika tylko i wyłacznie z jednego. W
                                  Polsce nikt nie odróżnia socjalizmu od komunizmu w wydaniu ZSRR.
                                  • heretic_969 Re: To wedlog ciebie socjalisci byli tylko 10.04.06, 14:14
                                    Już zasugerowałem Diablicy, żeby nie sugerowała się nazwami, bo np. partia
                                    Żyrinowskiego w Rosji nazywa się Partią Liberalno-Demokratyczną.
                                    A narodowy socjalizm to sprzeczność sama w sobie - socjalizm musi być
                                    internacjonalistyczny.
                                    • totalna_apokalipsa Re: To wedlog ciebie socjalisci byli tylko 10.04.06, 14:16
                                      Nonsens , to komunizm musial być międzynarodowy, nei socjalizm,.. Przeczytaj
                                      sobie choćby ich program i poczytaj co sie stało od 20 do 33 w Niemczech:
                                      www.hnb.rtk.net.pl/ThirdReich/nsdap/index.php?id=1

                                      • heretic_969 Re: To wedlog ciebie socjalisci byli tylko 10.04.06, 14:29
                                        To ja poproszę o Twoją definicję socjalizmu. BTW: czy naziści swój program
                                        zrealizowali?
                            • atropa_belladonna Do Heretyka 10.04.06, 14:00
                              Rozwiń sobie skrót NSDAP :)
                              Hasełko: "Volkswagen dla każdego" coś Ci mówi? ;)
                              • heretic_969 Re: Do Heretyka 10.04.06, 14:09
                                > Rozwiń sobie skrót NSDAP :)

                                Sprawdź sobie, jak nazywają się partie Żyrinowskiego czy Haidera:)

                                > Hasełko: "Volkswagen dla każdego" coś Ci mówi? ;)

                                A zrealizowano to hasełko?
                                • atropa_belladonna Re: Do Heretyka 10.04.06, 14:27
                                  heretic_969 napisał:

                                  > > Rozwiń sobie skrót NSDAP :)
                                  >
                                  > Sprawdź sobie, jak nazywają się partie Żyrinowskiego czy Haidera:)

                                  Nie mam pojęcia. Napisz.

                                  > > Hasełko: "Volkswagen dla każdego" coś Ci mówi? ;)
                                  >
                                  > A zrealizowano to hasełko?

                                  Tak samo jak "100 milionów dla każdego", "Mieszkania dla młodych" czy aktualne
                                  "3000000 mieszkań" :D Lewica lubi obiecywać gruszki na wierzbie i opowiadać
                                  ładne bajki:)
                                  • heretic_969 Re: Do Heretyka 10.04.06, 14:31
                                    > Nie mam pojęcia. Napisz.

                                    Partia Żyrinowskiego to Partia Liberalno-Demokratyczna, a partia Haidera to
                                    Partia Wolności.

                                    > > A zrealizowano to hasełko?
                                    >
                                    > Tak samo jak "100 milionów dla każdego", "Mieszkania dla młodych" czy aktualne
                                    > "3000000 mieszkań" :D Lewica lubi obiecywać gruszki na wierzbie i opowiadać
                                    > ładne bajki:)

                                    Ale wtedy to nie lewica, tylko populiści.
                • heretic_969 Coś Ci się pomieszało:) 10.04.06, 00:44
                  Socjalista może być feministką, liberał faszystą nie.
                  Poza tym zwolenniczką parytetów jest chociażby Graff:)
              • piorkoska Re: Hmmm, ale co powiecie na ten fragment? 09.04.06, 16:09
                gytha_ogg napisała:

                ostro
                ich pomysly
                > wiona glupota na kilometr, jak np. parytety w rzadzie.

                A co jest glupiego w parytetach?

                • gytha_ogg Re: Hmmm, ale co powiecie na ten fragment? 09.04.06, 16:27
                  heh, moze np. to, ze sa sprzeczne z idea demokracji?
                • bleman BWAB, widzisz, jednak nie kazdy ma rozum ;-) 09.04.06, 18:29

                  • kot_behemot8 Re: BWAB, widzisz, jednak nie kazdy ma rozum ;-) 09.04.06, 19:04
                    Blemanku, twierdzenie że posiadanie innych poglądów niż twoje własne oznacza
                    brak rozumu jest pierwszym krokiem do bolszewizmu. Uważaj;))
                    • bleman Ale popieranie parytetow jest rownie glupie jak 09.04.06, 19:07
                      twierdzenie ze 2+2=5
                      • kot_behemot8 Re: Ale popieranie parytetow jest rownie glupie j 10.04.06, 07:56
                        bleman napisał:

                        > twierdzenie ze 2+2=5


                        Parytety to światopogląd, 2+2 to matematyka. W matematyce jest tylko fałsz lub
                        prawda, światopogląd to kwestia przekonań czyli coś znacznie bardziej
                        skomplikowanego. Nie możesz przecież powiedzieć, że parytety to fałsz, choćby
                        dlatego że istnieją kraje w których one funkcjonują i nic strasznego się w nich
                        nie dzieje. Po prostu tobie (a także i mnie) parytety nie odpowiadają, innym
                        odpowiadają. To są równoprawne poglądy.
                        • bleman Parytety naruszaja wolnosc i sa sprzeczne z demokr 10.04.06, 12:45
                          acja.

                          Mi tyle wystarczy.

                          >Nie możesz przecież powiedzieć, że parytety to fałsz, choćby
                          > dlatego że istnieją kraje w których one funkcjonują i nic strasznego się w >nich
                          >
                          > nie dzieje.

                          Jesli szczanie na wolnosc i demokracje to nic strasznego to ok....
                  • piorkoska Re: BWAB, widzisz, jednak nie kazdy ma rozum ;-) 09.04.06, 21:36
                    System demokracji parytetowej regulujący udział kobiet w organach władzy
                    poprzez zobowiązanie partii politycznych do promowania kobiet na stanowiska i
                    dopuszczanie odpowiedniej ich liczby na listy wyborcze jest praktykowany w
                    wielu krajach Europy.Demokracja parytetowa jest istotnym elementem projektu
                    kulturowego, który podjęła zjednoczona Europa.Pojęcie parytetu pojawia się w
                    kluczowych dokumentach UE, m.in w Traktacie Amsterdamskim i w dokumentach
                    Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy.W połowie lat dziewięćdziesiątych za
                    jeden z priorytetów Unii uznano tzw gender mainstreaming,czyli zmierzania do
                    równości płci we wszystkich dziedzinach funkcjonowania Unii.Kwoty traktuje się
                    jako środek specjalny,wprowadzony czasowo w celu przyspieszenia faktycznej
                    równości w sferze polityki.W rekomendacji 1269 z 1995r czytamy:Zgromadzenie
                    poświadcza,iż zasada równości między mężczyznami i kobietami, czyli zasada
                    demokracji parytetowej,jest integralną częścią systemu wartości, których broni
                    Rada Europy.
                    System kwot jest stosowany w Belgii,Norwegii,Danii,Finlandii,
                    Holandii,Niemczech, Włoszech oraz we Francji, gdzie przez wiele miesięcy
                    toczyła się debata na ten temat.Według sondaży w rok po jego wprowadzeniu,
                    czyli w 1999 popierało go 80% Francuzów, a umożliwiająca wprowadzenie parytetu
                    zmianę konstytucji przegłosowało w grudniu 1998r zdominowane przez mężczyzn
                    Zgromadzenie Narodowe.
                    • bleman No i ... ? EU i cala ta socjalistyczna banda 09.04.06, 21:38
                      ma byc racjonalnym argumentem.

                      No wiesz...w krajach demokracji ludowej pare ciekawych rzeczy tez wymyslono ;-))
                      • kot_behemot8 Re: No i ... ? EU i cala ta socjalistyczna banda 10.04.06, 07:59
                        bleman napisał:

                        > ma byc racjonalnym argumentem.
                        >
                        > No wiesz...w krajach demokracji ludowej pare ciekawych rzeczy tez wymyslono ;-
                        )
                        > )


                        A twój "argument", ten o braku rozumu, był niby racjonalny?
                        Bo wiesz, jaki argument taki i kontrargument...
                    • floric Re: BWAB, widzisz, jednak nie kazdy ma rozum ;-) 09.04.06, 21:56
                      powiem krótko: jeśli wskutek parytetów w TV będą częściej pokazywać takie cizie
                      jak Sandra Lewandowska to jestem ZA. jesli natomiast z tego powodu bylbym
                      zmuszony czesciej oglądać takie potwory jak Sobecka jestem PRZECIW.

                      • bitch.with.a.brain Re: BWAB, widzisz, jednak nie kazdy ma rozum ;-) 09.04.06, 22:01
                        Jesli parytety sprawią,że znikną takie towary jak Olejniczak i nie bedzie można
                        tych słodkich tyłeczków ogladać to jestem przeciw. Jak dzięki parytetom zniknie
                        czesc koszmarków typu Kalisz, Witaszek, Ziobro to jestem za
                        • bleman Ziobro koszmarkiem? 09.04.06, 22:26
                          tym bardziej WITASZEK \m/666?
                          ;-))
                          • bitch.with.a.brain Re: Ziobro koszmarkiem? 09.04.06, 22:27
                            Ziobro jest okropny,nie moge na niego patrzeć:/
                            • bleman A co z nim nie tak ? ;-) 09.04.06, 22:28

                            • kot_behemot8 Re: Ziobro koszmarkiem? 10.04.06, 08:01
                              bitch.with.a.brain napisała:

                              > Ziobro jest okropny,nie moge na niego patrzeć:/


                              Zgoda, jest okropny ale to jednak nie ta kategoria co Witaszek i Kalisz...
                        • floric Re: BWAB, widzisz, jednak nie kazdy ma rozum ;-) 10.04.06, 13:51
                          bitch.with.a.brain napisała:

                          > Jesli parytety sprawią,że znikną takie towary jak Olejniczak i nie bedzie można
                          > tych słodkich tyłeczków ogladać to jestem przeciw. Jak dzięki parytetom zniknie
                          > czesc koszmarków typu Kalisz, Witaszek, Ziobro to jestem za

                          zdorowa, heteroseksualna dziewczynka
                          aż milo czytac :-)
                      • gytha_ogg Re: BWAB, widzisz, jednak nie kazdy ma rozum ;-) 10.04.06, 16:14
                        floric napisał:

                        > powiem krótko: jeśli wskutek parytetów w TV będą częściej pokazywać takie
                        cizie
                        > jak Sandra Lewandowska to jestem ZA. jesli natomiast z tego powodu bylbym
                        > zmuszony czesciej oglądać takie potwory jak Sobecka jestem PRZECIW.
                        >



                        ja tez powiem krotko. jesli kandydat, ktorego ja popieram nie wchodzi do
                        parlamentu, a zamiast niego wchodzi jakas baba, ktora miala 20 razy mniejsze
                        poparcie i ktorej ja tam ogladac wcale nie chce, podobnie jak wiekszosc
                        obywateli i obywatelek, to jestem cholernie PRZECIW.
    • gytha_ogg Re: Antymatrona 09.04.06, 13:40
      "Większość kobiet twierdzi, że m u s i pracować zawodowo. Kiedy więc ma znaleźć
      czas na męża i dzieci?" - pyta z troską publicysta Jacek Pulikowski

      a kto zapyta z troska: "wiekszosc mezczyzn twierdzi, ze m u s i pracowac
      zawodowo. Kiedy wiec maja znalezc czas na zone i dzieci?" ?

      zawsze dziwi mnie to ciche zalozenie konserwatystow, jakoby tylko matka byla
      odpowiedzialna za wychowanie dzieci, a roli ojca jakos nie zauwazaja... i to
      mowie ja - corka samotnej matki!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka