Dodaj do ulubionych

Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum?

27.10.06, 02:55
"Kretyński kaleson"
"ćwoku i ciemniaku"
"Po raz kolejny się zastanawiam czy jesteś taki głupi czy tylko udajesz."
"A idz na pole buraki wykopywac. Kolejny przyklad mlota, do ktorego nic nie
dociera."

Halo opiekunowie?!? Moderatorzy? To już nie są jakieś koronkowe złośliwostki, nad których obraźliwością można dyskutować, albo wytknąć stronie atakowanej brak poczucia humoru. To są zwykłe epitety.
Obserwuj wątek
    • pavvka Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 08:17
      Może to terapia prowokatywna?
    • turbomini Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 09:03
      Nie, to specyficzny kod językowy, którym KF rozmawia z Johnnym. Johnny się
      chyba o to nie obraża, bo nadal rozmawia z KF, więc przypuszczam, że to jakiś
      rodzaj satysfakcji obupólnej:).
      • takete_malouma Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 11:41
        Zacytowane fragmenty pochodzą z postów KF i marisy_tomei, skierowanych do johnny'ego, bodajże tada i do mnie. NIE JEST to więc specyficzny kod językowy, którym KF rozmawia z johnnym.
        • pavvka Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 12:12
          Więc widocznie to specyficzny kod językowy, którym feministki rozmawiają z anty-
          :-)
          • takete_malouma Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 12:13
            pavvka napisał:

            > Więc widocznie to specyficzny kod językowy, którym feministki
            > rozmawiają z anty -
            > :-)

            Zaprotokołowano.
          • illiterate Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 14:20
            Nie.
            Tak po prostu _niektore_ feministki rozmawiaja z anty.
        • marisa_tomei Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 12:13
          takete_malouma napisał:

          > Zacytowane fragmenty pochodzą z postów KF i marisy_tomei, skierowanych do
          johnn
          > y'ego, bodajże tada i do mnie. NIE JEST to więc specyficzny kod językowy,
          który
          > m KF rozmawia z johnnym.


          No i masz ci los! Teraz ja bede cierpiec za miliony feministek jako ich wredna
          przedstawicielka, choc na tym forum bywam srednio 2 razy na miesiac :)) Lol :)
          • takete_malouma Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 12:18
            > No i masz ci los! Teraz ja bede cierpiec za miliony feministek
            > jako ich wredna przedstawicielka, choc na tym forum bywam
            > srednio 2 razy na miesiac :)) Lol :)

            Nie mówię do ciebie, tylko do moderatorów. Oczywiście, zawsze ktoś z zewnątrz może wchrzanić się na forum i komuś nawrzucać. Opiekunom/moderatorom zarzucam tendencyjne moderowanie takich wrzutów, a z tobą się w ogóle nie komunikuję, sorry, ale dla mnie jesteś zjawiskiem przyrodniczym. Z powodzią się nie rozmawia, tylko się wozi worki z piaskiem.
            • marisa_tomei Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 12:24
              takete_malouma napisał:

              > Nie mówię do ciebie, tylko do moderatorów.


              Ale o mnie :)


              z tobą się w ogóle nie komunikuję, sorr
              > y, ale dla mnie jesteś zjawiskiem przyrodniczym. Z powodzią się nie rozmawia,
              t
              > ylko się wozi worki z piaskiem.


              haha a to ciekawostka! A kto sie ze mna wczoraj komunikował i w ten sposob
              spłodzil kilkanascie postow?? :)))
              Ja się tylko sobie dziwie, ze po opini, jaka Ci tu niektorzy wystawili,
              starałam się z Toba w ogole normalnie rozmwiac :)
              Coz, czlowiek uczy sie na błędach.
              • takete_malouma Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 12:34
                > haha a to ciekawostka! A kto sie ze mna wczoraj komunikował
                > i w ten sposob spłodzil kilkanascie postow?? :)))

                To właśnie były te worki z piaskiem.
                • marisa_tomei Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 13:00
                  takete_malouma napisał:

                  > > haha a to ciekawostka! A kto sie ze mna wczoraj komunikował
                  > > i w ten sposob spłodzil kilkanascie postow?? :)))
                  >
                  > To właśnie były te worki z piaskiem.


                  Piaskiem bym tego ie nazwala, raczej...laniem wody :)))
                  • takete_malouma Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 13:02
                    > Piaskiem bym tego ie nazwala, raczej...laniem wody :)))

                    Długo nad tym myślałaś?
                    • marisa_tomei Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 13:05
                      takete_malouma napisał:

                      > > Piaskiem bym tego ie nazwala, raczej...laniem wody :)))
                      >
                      > Długo nad tym myślałaś?


                      O! To jest wlasnie to, o czym tak chetnie piszesz: brak argumentow, wiec
                      pierwszy z brzegu haha :))))
                      • takete_malouma Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 13:10
                        > O! To jest wlasnie to, o czym tak chetnie piszesz: brak
                        > argumentow, wiec pierwszy z brzegu haha :))))

                        A nie zauważyłaś, że już nie dyskutujemy, i że to ty zakończyłaś dyskusję porzucając rzeczową argumentację?
                        • marisa_tomei Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 13:12
                          takete_malouma napisał:

                          > > O! To jest wlasnie to, o czym tak chetnie piszesz: brak
                          > > argumentow, wiec pierwszy z brzegu haha :))))
                          >
                          > A nie zauważyłaś, że już nie dyskutujemy, i że to ty zakończyłaś dyskusję
                          porzu
                          > cając rzeczową argumentację?



                          Co Ty powiesz? :))
                          Chłopcze, ja zakoncze ta dyskusje wlasnie teraz, bo Ty jeszcze nie usniesz, tak
                          bardzo podnieciles się całym tym idiotycznym tematem :)))
            • kot_behemot8 Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 13:04
              dla mnie jesteś zjawiskiem przyrodniczym. Z powodzią się nie rozmawia, t
              > ylko się wozi worki z piaskiem.


              Przyganiał kocioł garnkowi;)
              Akurat to zdanko wcale nie jest mniej obraźliwe niż choćby to o kopaniu buraków
              które przytoczyłeś. W ogóle z inwektywami jest ciekawa sprawa, bo istnieją
              ludzie non stop obrażający innych jednak bez używania inwektyw - i ci ludzie
              bardzo się oburzają gdy ktoś kogo systematycznie obrażają w końcu im się
              odgryzie, tyle że w innym sposób. To zupełnie jakby ktoś kto rzucił kamieniem
              oburzył się gdy w odpowiedzi dostanie zgniłym pomidorem.
              • takete_malouma Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 13:09
                > Przyganiał kocioł garnkowi;)
                > Akurat to zdanko wcale nie jest mniej obraźliwe niż choćby
                > to o kopaniu buraków które przytoczyłeś.

                ... ale mniej niż następujące zaraz po nim, to o młocie.

                > W ogóle z inwektywami jest ciekawa sprawa, bo istnieją
                > ludzie non stop obrażający innych jednak bez używania
                > inwektyw - i ci ludzie bardzo się oburzają gdy ktoś kogo
                > systematycznie obrażają w końcu im się odgryzie, tyle że
                > w innym sposób.

                Nie obrażają się, tylko dochodzą swoich praw na podstawie netykiety.

                > To zupełnie jakby ktoś kto rzucił kamieniem oburzył się
                > gdy w odpowiedzi dostanie zgniłym pomidorem.

                Analogia wzięta z sufitu.
                • marisa_tomei Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 13:13
                  takete_malouma napisał:

                  > > Przyganiał kocioł garnkowi;)
                  > > Akurat to zdanko wcale nie jest mniej obraźliwe niż choćby
                  > > to o kopaniu buraków które przytoczyłeś.
                  >
                  > ... ale mniej niż następujące zaraz po nim, to o młocie.

                  To ze dla ciebie jest mniej obrazliwe, nie znaczy, ze i dla innych. Pomysl
                  troche :)
                  • takete_malouma Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 13:17
                    > To ze dla ciebie jest mniej obrazliwe, nie znaczy, ze
                    > i dla innych.

                    ... i właśnie dla ogarnięcia tej subiektywności wprowadzono pojęcie "słów powszechnie uznawanych za obraźliwe". Przykłady: młotek, ćwok; obydwa z twoich postów.
                    • takete_malouma Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 13:18
                      > Przykłady: młotek, ćwok; obydwa z twoich postów.

                      Dodam, że raz jeden jedyny zdarzyło mi się użyć słowa "szmata" - i post ten został _skwapliwie_ usunięty.
                      • kot_behemot8 Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 13:24
                        takete_malouma napisał:

                        > > Przykłady: młotek, ćwok; obydwa z twoich postów.
                        >
                        > Dodam, że raz jeden jedyny zdarzyło mi się użyć słowa "szmata" - i post ten
                        zos
                        > tał _skwapliwie_ usunięty.


                        A skąd wiesz, że usunięto go właśnie z powodu "szmaty"? Twoje posty bywają
                        obraxliwie, i to z pewnością obraźlliwe w sposób zamierzony, także bez "szmat"
                        i temu podobnych.
                        • takete_malouma Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 13:29
                          > > Dodam, że raz jeden jedyny zdarzyło mi się użyć słowa "szmata" - i post
                          > > ten został _skwapliwie_ usunięty.
                          >
                          > A skąd wiesz, że usunięto go właśnie z powodu "szmaty"?

                          Bo tak powiedziała moderatorka, która go usunęła.
                    • kot_behemot8 Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 13:23
                      takete_malouma napisał:

                      > > To ze dla ciebie jest mniej obrazliwe, nie znaczy, ze
                      > > i dla innych.
                      >
                      > ... i właśnie dla ogarnięcia tej subiektywności wprowadzono pojęcie "słów
                      powsz
                      > echnie uznawanych za obraźliwe". Przykłady: młotek, ćwok; obydwa z twoich
                      postó
                      > w.


                      Nie, dla ogarnięcia tej subiektywności najzupełniej wystarczy zwykła,
                      tradycyjna kultura osobista plus odrobina samokrytyki. Jeżeli ktoś celowo,
                      świadomie stara się obrazić rozmówcę to niech nie oczekuje ulgowego
                      traktowania - bo kto od miecza wojuje ten od miecza ginie.
                      To w jaki sposób się obraża, zawoalowany czy bezposredni, nie ma żadnego
                      znaczenia.
                      • takete_malouma Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 13:28
                        > Nie, dla ogarnięcia tej subiektywności najzupełniej wystarczy
                        > zwykła, tradycyjna kultura osobista plus odrobina samokrytyki.
                        > Jeżeli ktoś celowo, świadomie stara się obrazić rozmówcę to
                        > niech nie oczekuje ulgowego traktowania - bo kto od miecza
                        > wojuje ten od miecza ginie. To w jaki sposób się obraża,
                        > zawoalowany czy bezposredni, nie ma żadnego znaczenia.

                        Tak? Świetnie! Czy będę miał w tobie sojuszniczkę, gdy zacznę przyszpilać każdy incydent zawoalowanego obrażania mnie tutaj, czy to osobistego, czy poprzez moją przynależność do określonej grupy urodzeniowej? Do tej pory machałem ręką na takie sytuacje, uznając, że nic nie zdołam udowodnić, że zawsze zdołacie się wykręcić subiektywnością właśnie, "ależ dziubdziuś, ja nie miałam nic złego na myśli" itd. To jak będzie?
                        • illiterate Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 14:24
                          Maluma - alez nie machales niczym, przeciwnie: weszyles spisek i impertynencje
                          tam, gdzie go ich bylo. No i raczej nie sadze, aby ktorakolwiek z tutejszych
                          kobiet powiedziala do Ciebie per 'dziubdzius', marzycielu.
                          • takete_malouma Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 14:33
                            > Maluma - alez nie machales niczym,

                            Machałem ręką na większość takich incydentów.

                            > przeciwnie: weszyles spisek i impertynencje tam, gdzie go ich bylo.

                            Nieprawda. Wskazywałem na nie tam, gdzie były najewidentniejsze.

                            > No i raczej nie sadze, aby ktorakolwiek z tutejszych kobiet
                            > powiedziala do Ciebie per 'dziubdzius', marzycielu.

                            No to może od powyższej wypowiedzi zaczniemy skrupulatne rozliczanie wszystkich obraźliwostek? Insynuujesz, że jestem nieatrakcyjny jako mężczyzna. To może być nieprawda lub prawda, ale obraźliwe jest w każdym przypadku.
                            • pavvka Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 14:37
                              takete_malouma napisał:

                              > Insynuujesz, że jestem nieatrakcyjny jako mężczyzna. To może by
                              > ć nieprawda lub prawda, ale obraźliwe jest w każdym przypadku.

                              To raczej insynuacja (jeśli można to tak nazwać), że forumowe feministki nie
                              pałają sympatią do Ciebie. Na temat Twojej atrakcyjności fizycznej chyba mało
                              która forumowiczka może się wypowiedzieć (a ja bym mógł, ale się nie wypowiem :-
                              P)
                              • illiterate Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 17:42
                                Tak, dziekuje za powyzsze, tradycyjnie wyjete spod moich palcow.
                                Teraz nawet jakbym napisala, ze gleboko wierze w to, ze maluma jest na swoj
                                mroczny sposob wybitnie przyjemny dla oka, to by mi sie znowu dostalo. Wiec nie
                                napisze.
                • kot_behemot8 Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 13:18
                  takete_malouma napisał:

                  > > Przyganiał kocioł garnkowi;)
                  > > Akurat to zdanko wcale nie jest mniej obraźliwe niż choćby
                  > > to o kopaniu buraków które przytoczyłeś.
                  >
                  > ... ale mniej niż następujące zaraz po nim, to o młocie.


                  A to juz drogi Takete kwestia bardzo subiektywna. Moim zdaniem to co ty
                  napisałes jest równie obraźliwe jak każdy z cytowanych przez ciebie w pierwszym
                  poście przykładów. I raczej nie przekonasz mnie że jest inaczej, bo takie
                  sprawy zawsze ocenia się subiektywnie. Dla mnie np o niebo bardziej obraźliwe
                  były posty niechlubnej pamięci Koreczka, niż nazwanie mnie wprost "idiotką"
                  przez inną osobę. A przecież Korek inwektyw raczej nie używał.



                  • takete_malouma Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 13:22
                    > A to juz drogi Takete kwestia bardzo subiektywna. Moim zdaniem
                    > to co ty napisałes jest równie obraźliwe jak każdy z cytowanych
                    > przez ciebie w pierwszym poście przykładów. I raczej nie
                    > przekonasz mnie że jest inaczej, bo takie sprawy zawsze ocenia
                    > się subiektywnie.

                    Kompletna nieprawda, że takie sprawy zawsze ocenia się subiektywnie. Jak już napisałem wyżej, istnieje i stosuje się pojęcie "słów powszechnie uznawanych za obraźliwe". Takimi słowami bez wątpienia są "młotek" i "ćwok", ale nie "zjawisko przyrodnicze".
                    • kot_behemot8 Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 13:26
                      takete_malouma napisał:

                      > > A to juz drogi Takete kwestia bardzo subiektywna. Moim zdaniem
                      > > to co ty napisałes jest równie obraźliwe jak każdy z cytowanych
                      > > przez ciebie w pierwszym poście przykładów. I raczej nie
                      > > przekonasz mnie że jest inaczej, bo takie sprawy zawsze ocenia
                      > > się subiektywnie.
                      >
                      > Kompletna nieprawda, że takie sprawy zawsze ocenia się subiektywnie. Jak już
                      na
                      > pisałem wyżej, istnieje i stosuje się pojęcie "słów powszechnie uznawanych za
                      o
                      > braźliwe". Takimi słowami bez wątpienia są "młotek" i "ćwok", ale
                      nie "zjawisko
                      > przyrodnicze".


                      No i niby co z tego? POjęcie "zdań powszechnie uznawanych za obraźliwe" nie
                      istnieje co bynajmniej nie oznacza, że takie zdania nie istnieją - tyle że
                      trudniej stworzyć ich listę.
              • marisa_tomei Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 13:11
                No to jest wlasnie ciekawostka o ktorej mialam zamiar napisac. Bo ci co sie tak
                oburzaja na fakt, ze obrzuca sie ich inwektywami-sami obrazaja w niewybredny
                sposob poprzez sugerowanie a to glupoty, a to wasów ;)))

                Tak jakby obrazic mogly wylacznie wulgaryzmy czy inwektywy, sugerowanie komus
                czegokolwiek w "bialych rekawiczkach" jest juz dla takiego osobnika
                dopuszczalne. Ot, moralnosc Kalego :)
                • takete_malouma Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 13:12
                  > Tak jakby obrazic mogly wylacznie wulgaryzmy czy inwektywy,
                  > sugerowanie komus czegokolwiek w "bialych rekawiczkach" jest
                  > juz dla takiego osobnika dopuszczalne. Ot, moralnosc Kalego :)

                  Akurat w insynuacjach to wy celujecie.
                  • marisa_tomei Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 13:13
                    takete_malouma napisał:

                    > > Tak jakby obrazic mogly wylacznie wulgaryzmy czy inwektywy,
                    > > sugerowanie komus czegokolwiek w "bialych rekawiczkach" jest
                    > > juz dla takiego osobnika dopuszczalne. Ot, moralnosc Kalego :)
                    >
                    > Akurat w insynuacjach to wy celujecie.



                    jakie WY? ja jestem jedna :)))))
                    • kot_behemot8 Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 13:28
                      marisa_tomei napisała:

                      > takete_malouma napisał:
                      >
                      > > > Tak jakby obrazic mogly wylacznie wulgaryzmy czy inwektywy,
                      > > > sugerowanie komus czegokolwiek w "bialych rekawiczkach" jest
                      > > > juz dla takiego osobnika dopuszczalne. Ot, moralnosc Kalego :)
                      > >
                      > > Akurat w insynuacjach to wy celujecie.
                      >
                      >
                      >
                      > jakie WY? ja jestem jedna :)))))



                      A skoro już o tym mówimy, to takie ciągłe zwracanie się do rozmówców per "wy"
                      też jest nieco obraźliwe.
                      • takete_malouma A-psik! 27.10.06, 13:33
                        > A skoro już o tym mówimy, to takie ciągłe zwracanie się do
                        > rozmówców per "wy" też jest nieco obraźliwe.

                        Co ty powiesz? A jak Takete Malouma kichnie, to też jest obraźliwe?
                        • marisa_tomei Re: A-psik! 27.10.06, 13:34
                          takete_malouma napisał:

                          > > A skoro już o tym mówimy, to takie ciągłe zwracanie się do
                          > > rozmówców per "wy" też jest nieco obraźliwe.
                          >
                          > Co ty powiesz? A jak Takete Malouma kichnie, to też jest obraźliwe?


                          Kolejny brak argumentow :)
                          • takete_malouma Re: A-psik! 27.10.06, 13:40
                            > > Co ty powiesz? A jak Takete Malouma kichnie, to też jest obraźliwe?
                            >
                            > Kolejny brak argumentow :)

                            Nie muszę przedstawiać argumentów, by poddać w wątpliwość tezę, która pojawiła się pierwszy raz w dyskusji, a proponentka nie przedstawiła żadnych argumentów na jej poparcie.
                            • marisa_tomei Re: A-psik! 27.10.06, 13:42
                              takete_malouma napisał:

                              > > > Co ty powiesz? A jak Takete Malouma kichnie, to też jest obraźliwe?
                              > >
                              > > Kolejny brak argumentow :)
                              >
                              > Nie muszę przedstawiać argumentów, by poddać w wątpliwość tezę, która
                              pojawiła
                              > się pierwszy raz w dyskusji, a proponentka nie przedstawiła żadnych
                              argumentów
                              > na jej poparcie.



                              Powiem wiecej: Ty w ogole nic nie musisz :) Nie musisz tu nawet wchodzic i
                              tracic nerwy, kiedy Cie obrazaja :)
                              Wiec nie wchodz :)
                      • marisa_tomei Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 13:37
                        kot_behemot8 napisała:

                        >> A skoro już o tym mówimy, to takie ciągłe zwracanie się do rozmówców
                        per "wy"
                        > też jest nieco obraźliwe.



                        Oczywiscie, ze jest obrazliwe. Przeciz nie wszystkie kobiety wypowiadajace sie
                        na tym forum, nazwaly kogos mlotem, kretynem czy idiota. Dlaczego wobec tego sa
                        wrzucane do jednego wora ze mną czy inną osoba, ktora tak uczynila?
                        To jest w ogole jakies dziwne podejscie do tematu-Takete zalozyl watek o
                        obrazaniu i sam w nim obraza :)
                        A wszystko dlatego, ze jemu sie wydaje, iz obrazac mozna tylko dosłownie,
                        natomiast sugerując i owijajac w bawelne (vide: zjawisko przyrodnicze jako
                        zastepnik idiotki) to juz nie :)
                        • takete_malouma Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 13:49
                          > Oczywiscie, ze jest obrazliwe. Przeciz nie wszystkie kobiety
                          > wypowiadajace sie na tym forum, nazwaly kogos mlotem, kretynem
                          > czy idiota. Dlaczego wobec tego sa wrzucane do jednego wora ze
                          > mną czy inną osoba, ktora tak uczynila?

                          Wrzucane są te, które tak uczyniły. Ponadto nie wiem, czy zauważyłaś, że nasza dyskusja została poszerzona o obrażanie w "białych rękawiczkach".

                          > A wszystko dlatego, ze jemu sie wydaje, iz obrazac mozna tylko
                          > dosłownie, natomiast sugerując i owijajac w bawelne (vide:
                          > zjawisko przyrodnicze jako zastepnik idiotki) to juz nie :)

                          "Zjawisko przyrodnicze" jako coś, co niepraktycznie jest próbować przekonywać. Tylko tyle.
                          • marisa_tomei Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 14:16
                            takete_malouma napisał:

                            >
                            > Wrzucane są te, które tak uczyniły.

                            Tak, dlatego piszesz WY, a nie konkretnie. tak, tak... :)

                            > "Zjawisko przyrodnicze" jako coś, co niepraktycznie jest próbować
                            przekonywać.
                            > Tylko tyle.

                            Idiota i młot jako coś, z czym nie warto rozmawiac i tyle :)

                            ps. Nie wydaje Ci sie, ze kwalifikowanie czlowieka jako "coś" jest obrazliwe?
                            pewnie nie :)
                            • takete_malouma Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 14:20
                              > ps. Nie wydaje Ci sie, ze kwalifikowanie czlowieka jako "coś"
                              > jest obrazliwe?

                              A gdzie ja zakwalifikowałem człowieka jako "coś"? W zdaniu, którego się przyczepiłaś, występowało "zjawisko przyrodnicze", czyli coś.
                              • marisa_tomei Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 14:24
                                takete_malouma napisał:

                                > > ps. Nie wydaje Ci sie, ze kwalifikowanie czlowieka jako "coś"
                                > > jest obrazliwe?
                                >
                                > A gdzie ja zakwalifikowałem człowieka jako "coś"? W zdaniu, którego się
                                przycze
                                > piłaś, występowało "zjawisko przyrodnicze", czyli coś.



                                haha no tak kolego, ale to mnie zakwalifikowales jako to zjawisko przyrodnicze
                                czyli innymi słowy jako COŚ. Co za wykrecanie kota ogonem , zenada.
                                • takete_malouma Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 14:37
                                  > haha no tak kolego, ale to mnie zakwalifikowales jako to
                                  > zjawisko przyrodnicze czyli innymi słowy jako COŚ.

                                  Napisałbym "varelse", ale pewnie nie wszyscy tu czytali Carda.
      • kochanica-francuza Mnie uwagi kalesona nie sprawiają satysfakcji 27.10.06, 19:02
        a jeśli czasem mnie wkurza, to sam się prosił (zachowanie prowokacyjne - wedle
        Tada). Sam napadł, niech się sam broni.
    • bri Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 09:55
      Szczerze powiedziawszy mi też się to nie podoba, ale głowy nie dam czy i jak
      komuś kiedyś tak tu nie powiedziałam.

      Na nasze usprawiedliwienie mam tylko to, że niektórzy z tu piszących nagminnie
      obrażają kobiety lub tylko feministki pisząc, że są głupie, leniwe, wredne itp.
    • piekielnica1 Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 10:35
      Jak nie ma argumentów o pozostają inwektywy.
    • marisa_tomei Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 10:42
      A jak inaczej nazwac młota, który młotem jest i do ktorego nic nie dociera?
      • bri Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 10:55
        Można go w ogóle nie nazywać tylko po prostu zignorować.
        • marisa_tomei Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 11:20
          bri napisała:

          > Można go w ogóle nie nazywać tylko po prostu zignorować.


          Wtedy taki....ehm, osobnik, poczuje sie zignorowany i zacznie pisac posty: "Jak
          to jest z tym ignorowaniem ludzi na tym forum"? I napisze esej o głupich
          feministkach, ktore ignorują, bo sa za głupie na to, by precyzyjnie nazwac
          cokolwiek: zjawisko, zachowanie, osobnika ;)
          • bri Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 11:22
            Ale przynajmniej ja nikomu nie naubliżam. Coś takiego mi nigdy dobrze na
            psychikę nie robi ;)
            • takete_malouma Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 11:42
              > Ale przynajmniej ja nikomu nie naubliżam. Coś takiego mi nigdy
              > dobrze na psychikę nie robi ;)

              ... a niektórym widać robi.
          • johnny-kalesony Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 13:35
            marisa_tomei napisała:

            > Można go w ogóle nie nazywać tylko po prostu zignorować.
            >
            >
            > Wtedy taki....ehm, osobnik, poczuje sie zignorowany i zacznie pisac posty: "Jak
            >
            > to jest z tym ignorowaniem ludzi na tym forum"? I napisze esej o głupich
            > feministkach, ktore ignorują, bo sa za głupie na to, by precyzyjnie nazwac
            > cokolwiek: zjawisko, zachowanie, osobnika ;)

            I co teraz? Będziesz Ofeliować czy Hamletyzować?


            Pozdrawiam
            Keep Rockin'
            • marisa_tomei Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 13:39
              johnny-kalesony napisał:

              >
              > I co teraz? Będziesz Ofeliować czy Hamletyzować?
              >
              >
              > Pozdrawiam
              > Keep Rockin'



              A Ty co teraz bedziesz robił? Ofeliował czy Hamletyzował? :D
      • takete_malouma Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 11:43
        marisa_tomei napisała:

        > A jak inaczej nazwac młota, który młotem jest i do ktorego nic nie dociera?

        "They just don't get it" - ostateczny argument feministki.
        • marisa_tomei Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 12:10
          Lecz sie czlowieku :)
          Masz obsesje na punkcie feministek :)
          Nie lepiej brac leki, zamiast bac sie otworzyc lodowke? :)
          Pozdrowionka :)

          ps. I pamietaj-zawsze mozesz zmienic forum :) Nic na przymus :)
          • takete_malouma Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 12:12
            marisa_tomei napisała:

            > Lecz sie czlowieku :)
            > Masz obsesje na punkcie feministek :)
            > Nie lepiej brac leki, zamiast bac sie otworzyc lodowke? :)
            > Pozdrowionka :)

            ... a gdy ostateczny argument zawodzi, wracamy do pierwszego z brzegu. Pozdrowionka :)
            • marisa_tomei Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 12:14
              takete_malouma napisał:

              > marisa_tomei napisała:
              >
              > > Lecz sie czlowieku :)
              > > Masz obsesje na punkcie feministek :)
              > > Nie lepiej brac leki, zamiast bac sie otworzyc lodowke? :)
              > > Pozdrowionka :)
              >
              > ... a gdy ostateczny argument zawodzi, wracamy do pierwszego z brzegu.
              Pozdrowi
              > onka :)


              Na szczescie Ty masz argumenty, po ktorych niektore kobiety najzwyczajniej
              czują sie "skopane".
              Nie ma to jak brak samokrytyki.
              Zamiast latac na skarge i płakac, ze Cie nie szanują-zacznij od siebie :)
              • takete_malouma Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 12:33
                > Na szczescie Ty masz argumenty, po ktorych niektore kobiety
                > najzwyczajniej czują sie "skopane".

                Argumentum ad misericordiam: stwierdzenie P sprawia, że czujesz się skopana, wobec tego P jest fałszywe. (Nie mylić z dochodzeniem swojego prawa do niebycia wyzywanym.) Uczucie "skopania" będące skutkiem porażki w dyskusji nie jest argumentem w tej dyskusji.

                > Nie ma to jak brak samokrytyki.

                "Samokrytyka" to wynalazek partyjniacki. Oponenci nie będą się sami krytykowali, ty musisz to robić, leniuszku.
      • stephen_s Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 12:29
        > A jak inaczej nazwac młota, który młotem jest i do ktorego nic nie dociera?

        No, ale w sumie kulturalne to nie jest. W sumie jestem w stanie się zgodzić, że
        nie powinno być tak, że przeciwników feminizmu się tutaj bez granic obraża...
        • takete_malouma Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 12:39
          stephen_s napisał:

          > > A jak inaczej nazwac młota, który młotem jest i do ktorego nic
          > > nie dociera?
          >
          > No, ale w sumie kulturalne to nie jest. W sumie jestem w stanie
          > się zgodzić, że nie powinno być tak, że przeciwników feminizmu
          > się tutaj bez granic obraża...

          Dzięki.
        • marisa_tomei Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 12:55
          stephen_s napisał:

          > > A jak inaczej nazwac młota, który młotem jest i do ktorego nic nie docier
          > a?
          >
          > No, ale w sumie kulturalne to nie jest. W sumie jestem w stanie się zgodzić,
          że
          >
          > nie powinno być tak, że przeciwników feminizmu się tutaj bez granic obraża...
          >


          Ale rozumiem ze jestes zdania, ze feministki to juz mozna obrazac bez granic? :)
          • stephen_s Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 12:58
            Nie mam zielonego pojęcia, skąd Ci to przyszło do głowy. Jestem za
            kategorycznym tępieniem chamów i trolli, którzy tu przychodzą, by obrażać i
            mieszać.

            Ale to nie znaczy, że uważam za słuszne przymykanie oka na wulgarne wypowiedzi
            forumowiczów ze strony feministycznej...
            • marisa_tomei Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 13:03
              stephen_s napisał:

              > Nie mam zielonego pojęcia, skąd Ci to przyszło do głowy.


              Nie masz pojecia, to ja Ci wyjasnie.
              Dziwnym trafem nie podejmowales tematu obrazania feministek na tym forum
              (wielokrotnego i nagminnego) natomiast larum podnosisz wybiorczo. Zreszta co ja
              Ci bede tlumaczyc, ptzeciez Ty to doskonale wiesz :)
              • stephen_s Ty mnie z kimś nie mylisz? 27.10.06, 13:10
                Szanowna Mariso, sprawdź sobie posty z przeszłości... Od dawna jestem zdania,
                że Tada9 powinno sie z tego forum wywalić za ewidentne trollowanie. Byłem też
                jednym z tych forumowiczów FF, którzy domagali się zabanowania Koreczka77 -
                nawet wtedy, gdy połowa forumowiczów uznawała za dobrą zabawę karmienie tego
                trolla.

                Ja nie sprzeciwialem się obrażaniu feministek? Raczysz żartować.
                • marisa_tomei Re: Ty mnie z kimś nie mylisz? 27.10.06, 13:40
                  stephen_s napisał:

                  > Szanowna Mariso, sprawdź sobie posty z przeszłości... Od dawna jestem zdania,
                  > że Tada9 powinno sie z tego forum wywalić za ewidentne trollowanie. Byłem też
                  > jednym z tych forumowiczów FF, którzy domagali się zabanowania Koreczka77 -
                  > nawet wtedy, gdy połowa forumowiczów uznawała za dobrą zabawę karmienie tego
                  > trolla.
                  >
                  > Ja nie sprzeciwialem się obrażaniu feministek? Raczysz żartować.
                  >



                  No to super, gratuluje w takim razie :)
            • johnny-kalesony Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 13:39
              Jako zdeklarowany seksista mogę powiedzieć jedynie: koleżankom wolno więcej!

              Pozdrawiam
              Keep Rockin'
    • illiterate Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 14:27
      Masz racje, takie posty powinny zostac zgloszone do moderatora i wyleciec w
      kosmos. Inna sprawa - nie rozumiem potrzeby dyskusji z kims, kto nieustannie
      obraza rozmowce. Dajesz ignora i po klopocie.
    • turbomini Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 15:32
      Takete, oczywiście jak zobaczyłeś taki obraźliwy post, to kliknąłeś na kosz
      prawda? Nie zgodzę się, że obelżywe wypowiedzi forumowiczów nie są tutaj
      usuwane. Są usuwane, jeśli tylko ktoś to zgłosi.
      • takete_malouma Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 15:41
        turbomini napisała:

        > Takete, oczywiście jak zobaczyłeś taki obraźliwy post, to kliknąłeś na kosz
        > prawda? Nie zgodzę się, że obelżywe wypowiedzi forumowiczów nie są tutaj
        > usuwane. Są usuwane, jeśli tylko ktoś to zgłosi.

        Wczoraj kliknąłem na kosz tak jakoś z pięć razy. Usunięty został jeden post - ten, który obelgi miał w tytule. Podejrzewam, że moderatorki usunęły go z wyrachowania: zostawienie go zbytnio demaskowałoby podwójny standard.
        • pavvka Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 15:44
          takete_malouma napisał:

          > Wczoraj kliknąłem na kosz tak jakoś z pięć razy. Usunięty został jeden post -
          t
          > en, który obelgi miał w tytule. Podejrzewam, że moderatorki usunęły go z
          wyrach
          > owania

          Sam dzisiaj widziałem co najmniej dwa usunięte posty KF. A tak na marginesie -
          jakie "moderatorki"? Wydawało mi się do tej pory, że Evita jest jedną osobą.
          • turbomini Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 15:54
            Właśnie.
          • takete_malouma Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 16:37
            pavvka napisał:

            > A tak na marginesie - jakie "moderatorki"? Wydawało mi się do
            > tej pory, że Evita jest jedną osobą.

            A mnie się wydawało, ktoś jeszcze. Nie ważne, niech będzie "moderatorka" - czy to zmienia coś istotnego w tym, co napisałem?
            • pavvka Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 16:42
              Nie zmienia wiele, dlatego to było "na marginesie". Ale jakoś tak rymuje się z
              Twoim upodobaniem do używania zaimka "wy".
            • turbomini Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 16:46
              Zmienia, uświadamia Ci, że to forum moderuje zarówno kobieta jak i facet, a
              adminami są sami faceci, więc szajki damskiej tu nie ma.
              • takete_malouma Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 17:19
                turbomini napisała:

                > Zmienia, uświadamia Ci, że to forum moderuje zarówno kobieta jak i facet, a
                > adminami są sami faceci, więc szajki damskiej tu nie ma.

                I co z tego? Damskiej nie ma, ale jest prodamska. Na forum Mężczyzna znikła moja odpowiedź na list faceta nękanego przez byłą - a próbowałem mu udzielić paru rad z pozycji maskulistycznych, np. żeby "dosiadł systemu" i zgłosił incydenty z przebijaniem opon na policję i na Niebieską Linię, nagrywając rozmowy z osobami przyjmującymi zgłoszenia. Mój post zniknął bez śladu, tj. bez wielokropka, razem z całym poddrzewem konwersacji pod spodem. Z tego co wiem takie możliwości mają tylko admini, nie moderatorzy.
                • marisa_tomei Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 18:56
                  Jeeeezu, czlowieku, jeszcze ciagniesz temat? Ze tez Ci sie chce....
                  Ja w tym czasie odebralam dziecko z przedszkola, zrobiłam i zjadlam obiad z
                  rodziną, przeczytałam po kilka razy pakt Ligi Narodow oraz Karte Narodow
                  Zjednoczonych, obejrzalam "Dziewiata kompanie", wydrukowałam kilka artykułów
                  (Arabia rosyjska, Wladimir Putin, Dokad prowadzi Rosja, Obezwładniający urok
                  mocarstwa itd)i opiłowałam paznokcie.
                  Nie szkoda Ci czasu na jalowe dyskusje? :)
                  • takete_malouma Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 23:36
                    > Jeeeezu, czlowieku, jeszcze ciagniesz temat? Ze tez Ci sie chce....
                    > Ja w tym czasie odebralam dziecko z przedszkola

                    Chłopiec czy dziewczynka?
                • cito1 Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 19:01
                  Drzewka są pod ochroną, jeśli zauważyłeś wykopanie drzewka zgłoś ten fakt
                  administracji, która jako biuro, nie wykonuje prac fizycznych.
        • turbomini Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 15:59
          takete_malouma napisał:

          > turbomini napisała:
          >
          > > Takete, oczywiście jak zobaczyłeś taki obraźliwy post, to kliknąłeś na ko
          > sz
          > > prawda? Nie zgodzę się, że obelżywe wypowiedzi forumowiczów nie są tutaj
          > > usuwane. Są usuwane, jeśli tylko ktoś to zgłosi.
          >
          > Wczoraj kliknąłem na kosz tak jakoś z pięć razy.
          >Usunięty został jeden post - ten, który obelgi miał w tytule. .

          No nie wiem. "Jakoś Ci nie wierzę i jakoś Ci nie ufam..."
          • marisa_tomei Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 27.10.06, 18:59
            turbomini napisała:

            > No nie wiem. "Jakoś Ci nie wierzę i jakoś Ci nie ufam..."


            Nie no...prawde pisze po czesci :)
            Prawda jest, ze nazwalam kogos mlotem (W watku o samobojstwie Ani, kiedy
            probowano mi wmowic, ze nic takiego jej sie nie stało), ale bywalo tu gorzej :)
            Weekend za pasem, moze jakies kino/teatr/basen/książka/spacer? :)
        • evita_duarte Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 29.10.06, 01:31
          Napisz na maila. Poza tym jak moderatorkom nie ufasz napisz do moderatora:
          forum.abuse@gazeta.pl ols@gazeta.pl jabbur@gazeta.pl Zgloseznia z kosza tez
          trafiaja do nich. Mnie przez jakis czas nie bylo w ogole, bo mialam problemy z
          kompenm, ale jak cos takiego jest to napisz- wywale.
    • kochanica-francuza "Jak się chłopa nie bije... 27.10.06, 19:05
      to mu wątroba gnije". O.
      • takete_malouma Re: "Jak się chłopa nie bije... 27.10.06, 23:38
        kochanica-francuza napisała:

        > to mu wątroba gnije". O.

        Osochozi?
        • kochanica-francuza Re: "Jak się chłopa nie bije... 28.10.06, 16:49
          takete_malouma napisał:

          > kochanica-francuza napisała:
          >
          > > to mu wątroba gnije". O.
          >
          > Osochozi?
          O parafrazę.
          • takete_malouma Re: "Jak się chłopa nie bije... 28.10.06, 19:52
            > > Osochozi?
            > O parafrazę.

            Taaa... o parafrazę powiedzenia, o którego istnieniu ludzie dowiadują się od feministek - taka jest moja obserwacja. Nie znam nikogo, kto znałby to powiedzenie "z natury".
            • cito1 Re: "Jak się chłopa nie bije... 28.10.06, 19:55
              Nie znałeś nikogo - bo teraz już znasz. Ja znam " z natury "
              • takete_malouma Re: "Jak się chłopa nie bije... 28.10.06, 19:57
                cito1 napisała:

                > Nie znałeś nikogo - bo teraz już znasz. Ja znam " z natury "

                Nie, nie znam cię.
                • cito1 Re: "Jak się chłopa nie bije... 28.10.06, 20:16
                  I ok.
                  • cito1 Re: "Jak się chłopa nie bije... 28.10.06, 20:21
                    Wiesz, nie znam osobiście większości osób, które głoszą jakiś pogląd lub
                    wygłaszają swą opinię, za to przyjmuję, że wiedzą co mówią. Na tym polega
                    otwartość na dialog i wymianę poglądów.
                    ps. I może dobrze, że nie znasz osobiście, jeden był raz rzekł " uderz mnie w
                    bark milunia bo mnie coś tam strzyka " brakło mu dechu, gdy wysyczał o qrwaaa
                    gdy przypie..łam jak na milunię przystało.
                    • takete_malouma Re: "Jak się chłopa nie bije... 28.10.06, 21:14
                      > ps. I może dobrze, że nie znasz osobiście, jeden był raz rzekł
                      > "uderz mnie w bark milunia bo mnie coś tam strzyka" brakło mu
                      > dechu, gdy wysyczał o qrwaaa gdy przypie..łam jak na milunię
                      > przystało.

                      Zaprotokołowano.
                      • cito1 Re: "Jak się chłopa nie bije... 28.10.06, 22:48
                        A może od razu lotem koszącym w kosz?
                • kochanica-francuza Re: "Jak się chłopa nie bije... 28.10.06, 20:29

                  > Nie, nie znam cię.

                  To ja też ciebie nie znam i jeżeli jako jedyny głosisz, że X, to nie znam
                  nikogo, kto by głosił, że X.
            • kot_behemot8 Re: "Jak się chłopa nie bije... 28.10.06, 20:07
              Feminizm to potęga. Nawet wpisanie wymyślonego przez siebie przysłowia do
              księgi przysłów polskich feministki potrafiły załatwic;))
              • takete_malouma Re: "Jak się chłopa nie bije... 28.10.06, 21:01
                > Feminizm to potęga. Nawet wpisanie wymyślonego przez siebie
                > przysłowia do księgi przysłów polskich feministki potrafiły
                > załatwic;))

                Nie wymyślonego, tylko będącego od dawna poza obiegiem i wyciąganego z dna kuferka prababci, gdy trzeba udowodnić z góry założoną tezę, że kultura jest nieprzyjazna kobietom.
                • kochanica-francuza Re: "Jak się chłopa nie bije... 28.10.06, 21:17

                  > że kultura jest nieprz
                  > yjazna kobietom.

                  Która to teza jak wiadomo jest nieprawdziwa i kultura nic nie robi, tylko
                  preferuje kobiety.
                  • takete_malouma Re: "Jak się chłopa nie bije... 28.10.06, 21:23
                    > Która to teza jak wiadomo jest nieprawdziwa i kultura nic nie robi,
                    > tylko preferuje kobiety.

                    Samobójstwa, umieralność we wszystkich grupach wiekowych, oczekiwana długość życia, wskaźnik wyższego wykształcenia. COŚ preferuje kobiety. Natury jak wiadomo nie ma, więc kultura.
                    • kochanica-francuza Re: "Jak się chłopa nie bije... 28.10.06, 21:30
                      takete_malouma napisał:

                      > > Która to teza jak wiadomo jest nieprawdziwa i kultura nic nie robi,
                      > > tylko preferuje kobiety.
                      >
                      > Samobójstwa, umieralność we wszystkich grupach wiekowych, oczekiwana długość ży
                      > cia, wskaźnik wyższego wykształcenia. COŚ preferuje kobiety.

                      Szkoda, że nie wspomniałeś o wynagrodzeniu... Wykształcenie to nie natura, tylko
                      wybór kształcącego się. reszta to natura. Co do długości życia, której tak nam
                      zazdrościsz, polecam spacer po domach starców.
                      • takete_malouma Re: "Jak się chłopa nie bije... 29.10.06, 01:41
                        > > Samobójstwa, umieralność we wszystkich grupach wiekowych,
                        > > oczekiwana długość życia, wskaźnik wyższego wykształcenia.
                        > > COŚ preferuje kobiety.
                        >
                        > Szkoda, że nie wspomniałeś o wynagrodzeniu...

                        Wynagrodzenie to _czynnik_ jakości życia, jeden z wielu, natomiast wymienione przeze mnie wielkości to _miary_ jakości życia. Choćbyś nie wiem ile wymieniała czynników, miary pokazują, co pokazują.

                        > Wykształcenie to nie natura, tylko wybór kształcącego się.

                        Prawo czy medycyna - to jest wybór, jeśli się go ma. Praca na roli czy studia - to jest wybór, którego można wcale nie mieć. Jeśli jakaś grupa społeczna ma niższy wskaźnik wyższego wykształcenia, to może oznaczać, że jej przedstawiciele tak wybierają, ale może też oznaczać, że rzadziej mają wybór między szybkim podjęciem pracy a luksusem dalszej edukacji.

                        > reszta to natura.

                        Coś takiego? Mężczyźni żyją krócej, bo są gorzej zrobieni przez naturę? I pewnie też z tego powodu wielokrotnie częściej odbierają sobie życie?

                        > Co do długości życia, której tak nam zazdrościsz, polecam spacer
                        > po domach starców.

                        Przemycasz tu ukryte założenie, że kobiece dodatkowe lata są czasem cierpień związanych z podeszłym wiekiem; że zdrowie mężczyzn i kobiet załamuje się mniej więcej w tym samym wieku, a kobiety potem dłużej żyją ze swoją starością. Tego założenia KOMPLETNIE NIC NIE UZASADNIA, a wręcz wydaje mi się ono wbrew rozsądkowi. Wyobraźmy sobie mężczyznę i kobietę w równym, w miarę podeszłym wieku, np. 60 lat. Jeśli ich organizmy są jednakowo zniszczone przez czas, to logiczne jest przewidywanie jednakowego dalszego trwania życia - nie ma powodu, dla którego kobieta miałaby żyć znacznie dłużej; jeśli zaś organizm kobiety jest mniej zniszczony, to znaczy, że stopień zniszczenia odpowiadający mężczyźnie osiągnie ona dopiero za jakiś czas, czyli że w ciągu całego życia będzie się dłużej cieszyła względnie dobrym zdrowiem. Nadwyżkę kobiet w domach starców tłumaczy się tym, że kobiety częściej dożywają wieku uważanego za odpowiedni, żeby kogoś tam wysłać.
    • evita_duarte Re: Jak to jest z ubliżaniem ludziom na tym forum 28.10.06, 23:29
      Wszelkie naruszenia netykiety i regulaminu nalezy zglaszac na
      forum.abuse@gazeta.pl lub mailem do moderatorow. Mozna tez wklikac do
      czerwonego kosza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka