Dodaj do ulubionych

Kazia Szczuka jest przecież...

19.03.08, 14:45
...ładna. Przypomina trochę Audrey Tatou, podobny typ urody. Nie
rozumiem więc, dlaczego wrogowie feminizmu przy każdej okazji, gdy
trzeba argumentu że feministki to nie prawdziwe kobiety (bo
brzydkie, zaniedbane, wąsate, ogólnie zarośnięte), powołują się na
jej rzekomą szpetotę. Czy to dlatego, że nie bardzo da się
powiedzieć że jest głupia?
(A że ma denerwujący sposób bycia, to fakt.)
Obserwuj wątek
    • pavvka Re: Kazia Szczuka jest przecież... 19.03.08, 14:51
      Ma krótkie włosy i nosi okulary, ergo jest brzydka. No co Ty, takie
      podstawowe rzeczy trzeba Ci tłumaczyć? Nie widziałaś nigdy filmów, w
      których bohaterka zmienia się w piękność dopiero po rozpuszczeniu
      włosów i zdjęciu patrzałek?
      • nekomimimode Re: Kazia Szczuka jest przecież... 19.03.08, 15:07
        przecież ona ma rozpuszczone włosy =)
        • pavvka Re: Kazia Szczuka jest przecież... 19.03.08, 15:14
          Coś ciężko kapująca jesteś. Krótkie włosy = babochłop. Długie ale
          upięte to tak jakby były krótkie.
          • nekomimimode Re: Kazia Szczuka jest przecież... 19.03.08, 15:18
            niedowiary
          • stephen_s Re: Kazia Szczuka jest przecież... 20.03.08, 09:23
            No nie, przepraszam. Dla mnie upięte włosy to właśnie synonim
            kobiecości...

            Natomiast Szczuka ma rozpuszczone, ale krótkie :)
            • pavvka Re: Kazia Szczuka jest przecież... 20.03.08, 09:26
              Stefek, z całym szacunkiem, nie mówimy o Tobie.
              • stephen_s Re: Kazia Szczuka jest przecież... 20.03.08, 09:39
                > Stefek, z całym szacunkiem, nie mówimy o Tobie.

                ???????????????

                Uważasz, że dla przeciętnego faceta upięte włosy to też
                babochłopstwo? Jeśli tak, to dla mnie to zaskoczenie.
                • pavvka Re: Kazia Szczuka jest przecież... 20.03.08, 09:55
                  No nie mów, że nie widziałeś nigdy tego motywu z kobietą zmieniającą
                  się z szarej myszy w seksbombę przez rozpuszczenie włosów. Stare jak
                  Jędrzej Giertych i równie głupie :-P
                  • pavvka Re: Kazia Szczuka jest przecież... 20.03.08, 10:05
                    Np. cóś takiego:

                    www.youtube.com/watch?v=sR6kSt-HDIU
                  • stephen_s Re: Kazia Szczuka jest przecież... 20.03.08, 10:59
                    A, OK, jeśli chodzi o stereotyp seksbomby, to masz rację.
                • dzikowy Re: Kazia Szczuka jest przecież... 20.03.08, 11:10
                  stephen_s napisał:
                  >
                  > Uważasz, że dla przeciętnego faceta upięte włosy to też
                  > babochłopstwo? Jeśli tak, to dla mnie to zaskoczenie.

                  Hmmm, jeżeli jest to zasada objawiona i udowodniona, to muszę głęboko
                  przeanalizować swoja orientację seksualną. Odkąd pamiętam moja Luba miała i ma
                  włosy krótsze ode mnie ;-)
                  • pavvka Re: Kazia Szczuka jest przecież... 20.03.08, 11:21
                    Jeżeli Ty masz długie, to zgodnie z tą samą zasadą jesteś
                    chłopobabem, więc wszystko w porządku :-)
                    • saszenka2 Re: Kazia Szczuka jest przecież... 20.03.08, 23:38
                      pavvka napisał:

                      > Jeżeli Ty masz długie, to zgodnie z tą samą zasadą jesteś
                      > chłopobabem, więc wszystko w porządku :-)
                      Pavvka, po prostu urzekłeś mnie tym "chłopobabem". Muszą zapamiętać
                      sobie to określenie, bo jest po prostu znakomite:)
    • nekomimimode Re: Kazia Szczuka jest przecież... 19.03.08, 15:06
      uważam podobnie do ciebie , oprócz tego o audrey tatou ;)
      • loginiara Re: Kazia Szczuka jest przecież... 19.03.08, 19:31
        Mam nadzieje, ze ta dyskusja o urodzie pani Szczuki jest li tylko zartem. Wszystkie chyba zdajemy sobie sprawe z tego, że ocenianie wartości ludzi według koloru ich skóry to rasizm, według ich narodowości czy płci to szowinizm lub seksizm. Z myslą zawarta na wstepie zgadzam się całkowicie - w powszechnym rozumieniu i zgodnie z kryteriami urody pani Szczuka jest kobieta urodziwą. Tylko cóz to ma do rzeczy? Pani Środa jest mniej urodziwa, przynajmniej w moim odczuciu, ale przecież nie zrobiła z siebie pajaca prowadząc program "Słabe ogniwo".
        • nekomimimode Re: Kazia Szczuka jest przecież... 19.03.08, 19:46
          poprostu dziwimy się dlaczego zawsze w dyskusjach o feministkach
          wysuwany jest argument ,że są brzydkie i dawany na to przykład
          właśnie szczuki
          • kocia_noga Pavvka ma rację 19.03.08, 22:18
            właśnie szła na TVP Kultura zajawka filmu pt'Mysz' o brzyduli
            klasowej (? twór z amerykańskich filmów) którą ma poderwac i rzucić
            jakiś chop.Noi pokazano scenę z tą brzydulą-ładna dziewczyna w
            okularach i związanych włosach.Wchodzi inna, można sie domyslać,że
            piękność bez okularów i z lokami do ramion i obrzuca brzydulę
            pogardliwym wzrokiem.
            Ajajajaj!
            Debiut jakiegos szczałkowskiego czy innego.Rany!
            • johnny-kalesony Re: Pavvka ma rację 20.03.08, 02:54
              www.youtube.com/watch?v=U3bh2xNwAsE

              Pozdrawiam
              Keep Rockin'
    • gotlama Re: Kazia Szczuka jest przecież... 19.03.08, 22:42
      "Bo nie pomogą żadne krzyki, ze białe jest białe a czarne - czarne".
      Oni wiedzą lepiej jak ma wyglądać feministka i nie muszą patrzyć, żeby to wiedzieć.
      • saszenka2 Re: Kazia Szczuka jest przecież... 19.03.08, 23:11
        Uroda to pojęcie subiektywne, niemniej w moim przekonaniu Kazia jest
        bardzo atrakcyjną kobietą.
        Myślę, że często w przypadku ocen urody feministek mamy do czynienia
        z pewnym zjawiskiem. Mężczyzna, który zdaje sobie sprawę, że dana
        osoba by się nim nie zainteresowała, ma kompleksy, będzie starał
        sobie wmówić, że przecież nie warto sobie zawracać nią głowy, bo
        jest "brzydka", "fe". Odnosząc to dzieciństwa i podtrzepakowych
        spotkań. Kiedy dzieci widziały nowy rower swojej koleżanki, to z
        zazdrości, mówiły, że jest brzydki. Chciały w to uwierzyć, aby nie
        przejmować się tym, że same takowego nie posiadają.
        • rozczochrany_jelonek Re: Kazia Szczuka jest przecież... 20.03.08, 09:19
          Saszenko , mężczyźni to nie kobiety :)
        • verte34 Re: Kazia Szczuka jest przecież... 21.03.08, 09:35
          O, to trafne:)
          • verte34 Re: Kazia Szczuka jest przecież... 21.03.08, 09:37
            Yy..."to trafne" odnosiło się do wypowiedzi Saszeńki, rzecz jasna.
            • rozczochrany_jelonek Re: Kazia Szczuka jest przecież... 22.03.08, 22:22
              no popatrz ,a już myślałem że do mojej wypowiedzi :))
    • johnny-kalesony Re: Kazia Szczuka jest przecież... 20.03.08, 02:49
      Kazia Szczuka najbardziej przypomina Zbigniewa Cybulskiego ...


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
      • pavvka Re: Kazia Szczuka jest przecież... 20.03.08, 09:27
        O, i to jest dokładnie to podejście, o którym mówiłem. Jak ma
        okulary, to kto by się przyglądał twarzy.
    • facet123 Re: Kazia Szczuka jest przecież... 20.03.08, 10:06
      No ale Środa już gorzej.
      • kot_w_zimie Re: Kazia Szczuka jest przecież... 20.03.08, 11:59
        Środa to przeciętna babka w średnim wieku. Jest mnóstwo kobiet o takim typie
        urody. Ciekawe jak wyglądają mamy czy żony tych co się czepiają.
        Po prostu w kulturze patriarchalnej, kiedy chce się dokuczyć kobiecie, najlepiej
        wyśmiać jej wygląd. Faceci nie są tak z urody rozliczani.
        • dzikowy Re: Kazia Szczuka jest przecież... 20.03.08, 12:35
          Już nie zwalaj wszystkiego na patriarchat. Najlepiej posłuchać jak kobiety
          potrafią oceniać wygląd nielubianych "koleżanek". Tak dowalić żaden facet nie
          potrafi, a przecież dotyczy to różnych środowisk, feministycznych również.
          Skończmy wreszcie z oburzaniem się, że ludzie oceniani są na podstawie wyglądu.
          Są, byli i będą, chyba że wydłubiemy sobie oczy.
          • kot_w_zimie Re: Kazia Szczuka jest przecież... 20.03.08, 20:02
            dzikowy napisał:

            > Już nie zwalaj wszystkiego na patriarchat. Najlepiej posłuchać jak kobiety
            > potrafią oceniać wygląd nielubianych "koleżanek".

            Patriarchat wpływa też na mentalność kobiet.

            >Tak dowalić żaden facet nie potrafi

            Dobre :))) Już tam potrafią, nie bój się :D Poza tym facet dowali szczególnie
            boleśnie właśnie dlatego, że jest facetem. Podważanie atrakcyjności seksualnej
            to bardzo łatwy sposób na zranienie drugiej osoby.

            > Skończmy wreszcie z oburzaniem się, że ludzie oceniani są na podstawie wyglądu.
            > Są, byli i będą, chyba że wydłubiemy sobie oczy.

            Zgoda, ale przecież nie tylko wygląd jest ważny. Wobec nielubianych osób nie
            używam 'argumentu' typu: "Taki szpetny, że pewnie go żadna nie chce i z
            frustracji głupoty gada".
            • real_mr_pope Re: Kazia Szczuka jest przecież... 21.03.08, 00:19
              > Zgoda, ale przecież nie tylko wygląd jest ważny. Wobec nielubianych
              > osób nie używam 'argumentu' typu: "Taki szpetny, że pewnie go żadna
              > nie chce i z frustracji głupoty gada".

              Zaskoczę Cię. Poza Twoim matriksem żyje naprawdę wielu mężczyzn, którzy również
              nie oceniają przez pryzmat wyglądu.
        • real_mr_pope Re: Kazia Szczuka jest przecież... 20.03.08, 17:01
          Mężczyźni rzadko dokuczają kobiecie komentując wygląd. Raczej sugerują
          rozwiązłość albo wytykają indolencję intelektualną. Od komentowania urody
          specjalistkami są kobiety. Wystarczy posłuchać zachwytów nad partnerami lub
          mężczyznami w kręgu zainteresowań. Ile kobiet nie podkreśla, że facet jest
          przystojny albo słodki?
          • kot_w_zimie Re: Kazia Szczuka jest przecież... 20.03.08, 20:07
            real_mr_pope napisał:

            > Mężczyźni rzadko dokuczają kobiecie komentując wygląd. Raczej sugerują
            > rozwiązłość albo wytykają indolencję intelektualną. Od komentowania urody
            > specjalistkami są kobiety. Wystarczy posłuchać zachwytów nad partnerami lub
            > mężczyznami w kręgu zainteresowań. Ile kobiet nie podkreśla, że facet jest
            > przystojny albo słodki?

            Faceci rzadko dokuczają komentując wygląd? To ja chyba w jakimś innym matriksie
            żyję...
            • real_mr_pope Re: Kazia Szczuka jest przecież... 21.03.08, 00:18
              > Faceci rzadko dokuczają komentując wygląd? To ja chyba w jakimś innym
              > matriksie żyję...

              Och, wybacz, nie wiedziałem, że Twoje środowisko i otoczenie rozciąga się na
              cały świat.
              • saszenka2 Re: Kazia Szczuka jest przecież... 21.03.08, 00:28
                real_mr_pope napisał:

                > > Faceci rzadko dokuczają komentując wygląd? To ja chyba w jakimś
                innym
                > > matriksie żyję...
                >
                > Och, wybacz, nie wiedziałem, że Twoje środowisko i otoczenie
                rozciąga się na
                > cały świat.

                Niestety, wystarczy tylko włączyć telewizor,radio, wejść na Internet
                i można się przekonać, że wielu ocenia pod względem wyglądu.
                • real_mr_pope Re: Kazia Szczuka jest przecież... 21.03.08, 08:50
                  > Niestety, wystarczy tylko włączyć telewizor,radio, wejść na Internet
                  > i można się przekonać, że wielu ocenia pod względem wyglądu.

                  A jeszcze więcej kobiet ocenia pod kątem wyglądu. Wystarczy wyłączyć komputer,
                  radio, telewizor i posiedzieć np. w pubie. Przy stoliku zajmowanym przez 5
                  kobiet prędzej czy później padnie hasło, że ich koleżanka wygląda jak coś.
                  • saszenka2 Re: Kazia Szczuka jest przecież... 22.03.08, 16:42
                    real_mr_pope napisał:

                    > > Niestety, wystarczy tylko włączyć telewizor,radio, wejść na
                    Internet
                    > > i można się przekonać, że wielu ocenia pod względem wyglądu.
                    >
                    > A jeszcze więcej kobiet ocenia pod kątem wyglądu. Wystarczy
                    wyłączyć komputer,
                    > radio, telewizor i posiedzieć np. w pubie. Przy stoliku zajmowanym
                    przez 5
                    > kobiet prędzej czy później padnie hasło, że ich koleżanka wygląda
                    jak coś.

                    Nie twierdzę, że kobiety też nie bywają zawistne i nie obgadują
                    koleżanek, krytykując przy tym ich wygląd. Jednakże idąc miastem,
                    często słyszę, jak niektórzy faceci komentują, "idzie słonica", "ale
                    szafa trzydrzwiowa" etc., choć sami jak modele nie wyglądają. Ot,
                    takie dopieczenie, żeby poczuć się przez chwilę lepszym do kogoś
                    innego.
        • saszenka2 Re: Kazia Szczuka jest przecież... 20.03.08, 23:45
          kot_w_zimie napisała:

          > Środa to przeciętna babka w średnim wieku. Jest mnóstwo kobiet o
          takim typie
          > urody. Ciekawe jak wyglądają mamy czy żony tych co się czepiają.
          > Po prostu w kulturze patriarchalnej, kiedy chce się dokuczyć
          kobiecie, najlepie
          > j
          > wyśmiać jej wygląd. Faceci nie są tak z urody rozliczani.
          Bo uważa się, że wystarczy, że facet wygląda trochę lepiej od diabła
          i już uważa się za upoważnionego do objeżdżania innych z powodu
          wyglądu. Może najpierw trzeba by przetrzeć lustro i spojrzeć w nie,
          a dopiero potem krytykować innych.
    • kaisershozee Re: Kazia Szczuka jest przecież... 21.03.08, 22:27
      Hmmm rzecz gustu, ja z łóżka bym jej nie wyrzucił... Chyba żeby
      zaczęła gadać o równouprawnieniu i wykłócać się, dlaczego to ja
      jestem u góry. Znając feminizm tylko z tego forum, wiem że pewnie
      gdybyśmy zmienili pozycje nie pasowałby jej, że jestem z tyłu lub z
      dołu... Z drugiej strony gdyby stała na redlight to bym jej nie
      wybrał…
      • lezbobimbo Re: Kazia Szczuka jest przecież... 24.03.08, 12:13
        Taaa przyszedl pan wladca osikiwac terytorium i oglaszac, która kobieta wg.
        niego nadaje sie na prostytutke. Pomyslec ze doznalysmy takiego zaszczytu!
        • mijo81 Re: Kazia Szczuka jest przecież... 02.04.08, 21:28
          Zupełny brak poczucia humoru. Wszystkie tak macie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka