lidiam1
08.01.04, 23:37
witam serdecznie,
przeglądałam posty z informacjami o gronkowcu złocistym i natrafiłam na Pani
odpowiedzi..z których wywnioskowałam że zna się pani na bakteriach no i mam
nadzieję że również mnie Pani pomoże. Nie znalazłam wiele informacji na ten
temat w internecie, dlatego jeżeli mogłaby Pani przeczytać poniższe i
napisać co Pani o tym myśli to byłabym wdzięczna.
U mojej mamy przypadkiem wykryto gronkowca złocistego meylocelinowrażliwego:
wymaz z gardła i jamy ustnej. Poddałam się badaniu i okazało się że również
go mam. Niewiemy od kiedy (mama ponoc od dawna czuje metaliczny posmak w
ustach, nie wiem czy to od bakterii).Ja jestem matką karmiącą: mały ma 3,5
miesiąca i mam obawy ponieważ mama miała częsty kontakt kontakt z dzieckiem
nie mówiąc o mnie (całowanie, robienie palcami masażu podniebienia no i
obgryzałam paznokcie gdy byłam w depresji poporodwej).Możliwe także że mam
tą bakterię w piersi lub w mleku - sama juz nie wiem co jest bardziej
prawdopodobne - ponieważ miałam 2 razy zapalenie piersi.
Jak to jest z tą bakterią tak naprawdę, czy jest możliwa do zwalczenia?
W jaki sposób, czytałam że jest ciężko, Kiedyś słyszałam że do końca życia
się ma..Czy jeżeli dziecko też będzie miało to takie małe można leczyć (mój
mąż pewnie też ma - nie robił badań)? Rozumiem że zarażenie kropelkowe: moje
przebadane i zdrowe rodzeństwo mieszka z matką , ja od roku mieszkam z
mężem, więc jak to możliwe że oni się nie zarazili. Czy orientuje się Pani;
czy zakażenie w czasie ciąży lub przed jest groźne dla dziecka? Bo może to
mama odemnie tego dostała a nie ja od niej.
Po skończonym karmieniu będę miała zabieg usunięcia guzka z piersi. Czy
jakiekolwiek zabiegu są bezpieczne jeśli ma się gronkowca?
Prosze o cenne informacje lub odesłanie do jakiejkolwiek strony o tej
bakterii.
pozdrawiam i z góry dziękuję
Lidka