Dodaj do ulubionych

PCO białystok

30.06.05, 10:46
ratujcie radami. czy w tym miescie jest jakis porzadny gin - endorkynolog? mi
jeden ostatnio przepisal mercilon. po samym tylko usg (bez hormonow, ktorych
wczesneij nie wiedzialam nawet jakie zrobic) ktorego nawet nie opisal.
zdjecie dostalam, na ktorym nawet wymiary macicy nie sa zaznaczne (a mam
malutką i tylozgieta) ani endometrium.a na co mi mercilon jak ja mam pco,
tlusta skore tradzik wloski. trzeba zdaje sie antyandrogenne. powiedzcie kto
jest w bialym naprawde kompetentny. moze ktoras z was urodzila np u Domitrza,
albo Wołczyńskiego?
Obserwuj wątek
    • mj77 Re: PCO białystok 04.07.05, 14:24
      ja wprawdzie jestem już w ciąży (30tydzień), ale trochę po tych lekarzach już
      pobiegałam. Wołczyńskiego kobietki bardzo sobie chwalą, o czym świadczą kolejki
      i prywatnie i państwowo. Jest trochę małomówny, ale pewnie nie o to chodzi w
      tym wszystkim. Domitrz też jest dobrym lekarzem. Z ty tylko, że aby potwierdzić
      4-tygodniową ciążę Domitrz zrobił mi usg, a zdjęcie dał mi do ręki nic a nic
      nie opisując. Nastepny lekarz był bardzo zdziwiony tym faktem.
      Bardzo przypadła mi do gustu doktor Świątecka. Ma prywatny gabinet tel.6522025,
      poza tym przyjmuje w PSK. Nie jest gin-endo, ale bardzo dobrze zna się na
      rzeczy i na moje rosnące pęcherzyki przepisywała bez problemu clo i zobowiązała
      się monitorować cykl. Bardzo miła kobieta. I co najważniejsze zna się na rzeczy.
      Na szczęście ciążę może prowadzić "zwykły" gin, tak więc chodzę już gdzie
      indziej.
      Pozdrawiam cieplutko, powodzenia!
      • dagps Re: PCO białystok 05.07.05, 10:26
        najpierw gratuluje, a zaraz potem dziekuje ci bardzo. bardzo podobne mam
        wrazenia. od Wolczynskiego rzeczywiscie nic sie nie dowiedzialam poza recepta
        na mercilon(???!!!), a od Domitrza mam zdjecie z usg na ktorym sama sobie
        zrobilam opis dlugopisem tego co sie dalo, czyli co zmierzyl. strasznie sie on
        zawsze spieszy. co do Świateckiej powaznie sie nad nia zastanawam, bo jako
        pierwsza powiedziala mi o co chodzi w ogole, ale bylam u niej panstwowo i po 6
        latach prob samodzielnego zdiagnozowania pco na prosbe o badania dala mi na
        biliburine i aspat. jakos nie mam pewnosci ze w bialym sie mna zaopiekuja.
        jesli jeszcze moglabys powiedziec do kogo teraz chodzisz bylabym bardzo
        wdzieczna. jeszcze raz dziekuje.
        • mj77 Re: PCO białystok 05.07.05, 13:02
          teraz chodzę do Kukuły-Bukraby do przychodzni przy Mickiewicza. Kobietka też
          bardzo chwalona przez wiele pacjentek, bardzo skrupulatna i dokładna. Tyle, że
          jest to "zwykły" gin i kiedy chodziłam do niej na samym początku (juz w 98 r.)
          dawała mi po prostu tylko hormony do łykania. Zadnych badań w kierunku pco,
          chociaż zdiagnozowała to. Zresztą nie wiem, jak by się zachowałam, gdybym
          chciała wtedy zajść w ciążę, może zleciłaby jakieś badania, albo dała
          skierowanie do jakiegoś endo. Pamiętam, że te pigułki, które łykałam tez coś
          tam dały, bo jajnik mi sie zmniejszał (był zbyt duży) i te pęcherzyki też jakoś
          tam się poprawiały (przepraszam, ale to było już tak dawno).
          Piszesz, że zlecono Ci badania: bilirubina i aspat. Takie badania robiłam już
          na początku w 98 r. przed przyjmowaniem hormonów. To standard.
          Ale jako osoba prowadzącą ciążę moja doktorka się sprawdza :-) tylko, jeśli się
          kiedyś do niej wybierzesz to uczulam na kolejki i jej spóźnialstwo.
          Przepraszam, że pytam, ale czy planujesz ciążę? Czy tylko chcesz podleczyć pco?
          • dagps Re: PCO białystok 05.07.05, 17:32
            dzieki. sprawa wyglada tak ze bardzo chcialabym zaczac starac sie o dziecko,
            ale odlozylismy to na jeszcze pol roku. teraz moje jajniki wygladaja tragicznie
            sa ogromne i pecherzykow tyle ze przestali liczyc i wpisywac cokolwiek. po
            prostu pewein pan dr malo sie znajacy powiedzial: szkoda kasy na te badania to
            zadne pco, pani taka szczupla, jest pani zdrowa jak rybka, tylko dzieci rodzic.
            wiec uwierzylam ze ma racje, odstawilam wszystkie leki i dopiero jak
            przeczytalam ze nie tzreba byc otylym zeby miec pco to troche poczytalam i sama
            zrobilam badania - potwierdzajace pieknie pco jak malowane. teraz dlatego
            szukam dobrego endo zeby przygotowac te moje jajniki tak juz bolesne ze budza w
            nocy ze snu przy zmianie pozycji. plan jest taki zeby poprawic troche jajniki,
            pozbyc sie choc troche wlosków i wypryskow. czyli jakos wygladac w srodku i na
            zewnatrz. teraz przyjmuje cilest ale nie ma pewnosci ze to dobry pomysl.czuje
            sie po nim jak w krainie smutku a objawy nic a nic nie zmniejszaja sie, nawet
            przeciwnie.
            pozdrawiam ciebie i brzuszek
            • mj77 Re: PCO białystok 05.07.05, 22:45
              czyli przez te pół roku dobrze byłoby, żebyś brała hormony na te jajniki, żeby
              zmniejszyć ilość pęcherzyków. Ja bym spróbowała u Świąteckiej. W sumie lekarzy
              gin-endo jest niewielu i nie ma za dużego wyboru. Albo są przeolbrzymie
              kolejki. Jeśli po cileście nie jest lepiej, to niech Ci dadzą coś innego.
              Wołczyński w takim razie jest dobry w te klocki, bo karze przyjmować pigułki
              nie przez cały cykl, tylko przez jakiś tam okres. Potem znów przez inny, w
              zależności od tego, za jaki czas chcesz zacząć starania o dzidzię
              Powodzenia życzę, powiem Ci, że przeżywałam to samo co Ty, jeśli chodzi o wybór
              lekarza, w głowie może się poprzewracać od nich wszystkich
              Trzymam kciuki, rób coś, póki masz jeszcze pół roku w zapasie. Ja żałuję, że
              zaczęłam starania tak późno, na szczęście szybko się udało.
              • dagps Re: PCO białystok 05.07.05, 23:22
                dziekuje. chcialabym zaczac jak najwczesniej.oboje musimy tego chciec a jak na
                razie to widze ze tylko ja jestem gotowa. marza mi sie studia podyplomowe na
                ktorych nie mozna byc w ciazy ale co tam, rozne rzeczy mozna w zyciu robic a
                bez dzieci to sobie nie wyobrazam.mam nadzieje ze szybko "dorosniemy" do tego,
                by miec dziecko i ze wtedy nie bedzie za pozno. teraz jest ciezki okres bo
                jajniki sa w tragicznym stanie, wygladam tez tak jak bym nie chciala, a
                wsparcia w najblizszym otoczeniu jakos brak. dziekuje ci za wskazowki. twoj
                brzuszek jest moja nadzieja.
                • mj77 Re: PCO białystok 08.07.05, 12:33
                  nie wiem ile masz lat, jaką macie sytuację itd, ale mimo tego będę Cię
                  namawiać, żebyś tego nie odkładała, bo nawet pół roku to jest niewiele,
                  zwłaszcza przy twoich jajnikach, bo piszesz, że są w tragicznym stanie.
                  I ja odkładałam starania o dzidziusia , najpierw pół roku, potem jeszcze dwa m-
                  ce, potem jeszcze itd. Na szczęście mnie sie udało zajść bez stymulacji,
                  naturalnie, w trzecim cyklu starań, co było dla mnie i męża wielkim
                  zdziwieniem! Ale liczyłam się z tym, że to może potrwac nawet lata(?).
                  Szykowaliśmy się już do inseminacji. Bogu dziękuję do tej pory, że się udało
                  tak normalnie.
                  Myślę, że na dzidziusia zawsze nie jest pora. Zawsze jest jeszcze tyle rzeczy
                  do zrobienia. Ale nie marnuj czasu, bo go szkoda, przecież nie wiesz, jak
                  szybko uda Ci się zajść w ciążę.
                  Przepraszam za te namawianie itd, nawet Cię nie znam przecież. Ale gdyby nam
                  się tak szybko nie udało, na pewno żałowałabym, że zwlekałam tak długo.
                  • dagps Re: PCO białystok 08.07.05, 13:23
                    wiesz, nie mam za zle. mnie to motywuje. ja jestem gotowa, gorzej kandydat na
                    tate. mysle ze oboje musimy tego chciec zeby ono mialo dobre zycie, nie mozna
                    miec taty co sie zgodzil bo mu zona marudzila. oczywiscie nie przestaje go
                    namawiac, ale przy zachowaniu jego wolnosci. mam 23 lata on 27, jak dla mnie
                    super czas. obrona co prawda gdzies w czerwcu, ale zawsze mozna zmienic termin,
                    a nawet zrobic to pozniej o rok. czuje ze mam czas na wszystko, ale ono
                    najpierw, bo jaka to wszystko bedzie mialo bez niego wartosc? mam wielkie
                    marzenia co do studiow podyplomowych i zawodu ktorego nie mozna zdobywac z
                    brzuszkiem ale jestem gotowa zrezygnowac lub odwlec w czasie nawet o kilka
                    lat.moj partner jednak jest bardzo "rozsadny" i wylicza co powinnismy miec
                    najpierw. moze dla niego jeszcze nie jest czas.
                    polecam wam ksiazke milskiej - wrzosinskiej "para z dzieckiem".
                    dziekuje za kontakt. pozdrawiam.
                    • mj77 Re: PCO białystok 08.07.05, 21:22
                      A propos obrony, ja dwa tygodnie się obroniłam, ze ślicznym brzuszkiem i nawet
                      miałam ze względu na moja córeczkę w środku pewne "luzy"
                      i ja pozdrawiam
    • kaczor82 Re: PCO białystok 17.07.05, 22:05
      Czesc dziewczyny.Rowniez jestem z Bialegostoku.Mam 23 lata.Dwa lata temu
      dowiedzialam sie ze mam PCOS i ginekolog zaproponował mi tabletki
      antykoncepcujne, ktore hamuja owulacje i powoduja ze kolejny pecherzyk nie
      osadza mi sie na jajniku.Najpierw brałam Cilest,poźniej zmieniłam na
      Diane35+Androcur (ze wzgledu na wysoki poziom testosteronu i kłopoty
      skórne),poźniej brałam przez ok 6 miesiecy Diane35,nastepnie zrobilam 6
      miesiecy przerwy poniewaz od Diany przytyłam ok 10 kg.Po odstawieniu Diany
      przez ok 6 miesiecy nie mialam miesiaczki wiec zglosilam sie do
      lekarza.Przepisano mi luteine podjezykowa na sztuczne wywowanie miesiączki i
      zaproponowano mi Jeanine.Obecnie jestem w trakcie przyjmowania trzeciego
      opakowania.Moje pytanie do was jest nastepujace.Co powinnam jeszcze zrobic?
      Chodzi mi konkretnie o badania hormonów(na własna reke bo na lekarza nie mam co
      liczyc)i nie tylko.Co mam sobie zmierzyc i zwazyc :).Dodam ze miala trzy razy
      tylko badany pozniom testosteronu ktory miescil sie w normie ale byl bliski
      górnej granicy.Chodze do "zwykłego"ginekologa.Moze powinnam zmienic go na endo-
      ginekologa?Widze ze jesteście bardziej obkute i możecie doradzic cos nie coś
      dla takiej jak ja .Z góry bardzo dziekuje
        • dagps Re: PCO białystok 17.07.05, 22:41
          witaj!
          jesli chodzi o pytanie co mozesz jeszcze zrobic to skoro nie zamierzasz sie na razie starac o dziecko to jeannine jest dobrym wyjsciem, ja je wlasnie zaczyanm. sa mniej niz diane ale tez antyandrogenne. powinno wystarczyc, u mnie testosteron jest troche ponad norme. sam testosteron to niewystarczajaco jesli chodzi o diagnoze ale jesli jest do tego obraz jajnikow w usg wskazujacy na pcos i problemy ze skora (lub inne zewnetrzne), to raczej jest to pcos. nie musisz koniecznie zmieniac ginekologa na gin - endokrynologa poki sie nie starasz, ja tak zrobilam tylko dla pewnosci. jak widac wyzej p Swiatecka jest dobra a nie jest endo. jesli chodzi o hormony to mozna je zrobic jak sie jest w przerwie miedzy lekami, czyli teraz nie bardzo u ciebie. musi byc jakies 2 lub 3 miesiace przerwy zeby wyniki byly wiarygodne. jesli jest pewnosc ze jajniki sa policystyczne to mozesz sobie odlozyc ten wydatek na czas kiedy odstawisz leki np w celu prokreacji. ale jak sie zdecydujesz, to daj znac, napisze wtedy jakie i gdzie za ile. pa!
          • kaczor82 Re: PCO białystok 18.07.05, 10:13
            Mam do Ciebie jeszcze jedno pytanie.Moze poradziłąbys mi kogos dobrego z
            bialegostoku.Z tego co przeczytałam to nie wiem czy sie myle ale jezeli tak to
            popraw mnie.To teraz leczysz sie u Dr Świateckiej???:/.Ja chodze prywatnie do
            Dr Grycz i tak zastanawiam sie czy pozostac czy moze dla pewnosci i spokoju
            ducha pojsc jeszcze do kogos innego i zobaczyc co inny lekarz powie i jak u
            niego bedzie przebiegalo leczenie.U obecnej dr to biore tylko tabletki
            anty.Mialam robione ok 6 razy usg,trzy razy pobieramy testosteron oraz dwa razy
            cytologie.I to wszystko.Dzieki.
            • dagps Re: PCO białystok 18.07.05, 10:26
              hej, ja na razie nie zrezygnowalam z domitrza, bo potrafie troche czytac usg, a nastepnym razem poprosze zeby mi je opisal. ostatnio bylam u niego, zmienil mi lek i dal jeszcze jeden bo u mnie testosteron wyyyysoko wysoko do nieba, jestem zadowolona z interwencji. jesli chodzi o nasze leczenie to zanim staramy sie o dziecko tabletki anty wystarcza ale lepiej zeby byly antyandrogenne, choc to pewnie zalezy od lekarza i wyniku testosteronu. jest jeszcze tak ze jesli testosteron jest w normie to mozna sprawdzic czy pco ma zrodlo nadnerczowe czy jajnikowe. nie musi to byc tez koniecznie teraz bo ani nie starasz sie o ciaze ani nie wiesz czy masz z zajsciem klopoty.slyszalam ze dr grycz jest ok. ja jednak po kilku latach leczenia niewaidomo czego wole nie ryzykowac, dlateg chodze do endo. światecka zaliczam do endo choc nie jest, ale zna sie dobrze na pco. moze bede do niej chodzila kiedy bede sie starala o dziecko, mam nadzioeje nie dlugo. w tym twoim usg to jajniki jak wygladaja, ile pecherzykow i jakiej wielkosci, czy jest jakis najwiekszy pecherzyk i w jakich dniach cyklu ostatnie dwa, trzy usg?
              • kaczor82 Re: PCO białystok 19.07.05, 12:20
                Hej!!!.moze zaczne od tego ze miałam robione usg ze wzgledu na to ze nie
                wystepowaly u mnie krwawienia podczas soedmiodniowej przerwy miedzy
                opakowaniami tabletek antykoncepcyjmych.Pierwsze usg mialam robione zeby
                ogolnie zobaczyc co tam sie u mnie dzieje wewnatrz (wtedy jeszcze nie bralam
                tabletek).Wtedy wlasnie okazalo sie ze mam jajniki pokryte drobnymi
                pecherzykami.Nastepne usg mialam robione po to by okreslic jakie ejst moje
                endometrium bo wlasnie nie wiadomo czemu nie dostawalam tych krwawien.Za kazdym
                razem wychodzilo ze mam rysowe endometrium i muszialam czekac az ono sie
                odbuduje i wtedy przewaznie wystepowalo u mnie krwawienie.Nikt nigdy nie liczyl
                moich pecherzykow ile ich tam jest na kazdym jajniku.Wielkosc jajnikow mam
                ok,macica przodopochylona,przodozgieta liniowo,zatoke mam wolną.W uwagach jest
                natomiast zapisane :Dgn.Susp PCO syndrom.Jesli chodzi o testosteron to mialam
                badany trzy razy w odstepie czasowym od kazdego ok 3 miesiące.Pierwszy wynik to
                62,53 ng/dl drugi to 70,11ng/dl a trzeci 64,36ng/dl.Mieszcza sie one w
                wartościach prawidlowych dla kobiety ktore wynosza 14-76 ng/dl.Jak widzisz
                mieszcza sie w normie ale podchodza juz pod gorna granice i dlatego przepisano
                mi androcur ktory w ogole nie pomogl.Wywaliłam tylko na niego kupe kasy bo
                jedno opakowanie ok 67 zł, a przyjmowalam chyba trzy razy i nic nie pomogl.I
                tak chyba wyglada u mnie ogolnie moje USG i moj testosteron.Ja ogolnie dobrze
                bardzo dobrze (odpukac w niemalowane) znosze tabletki nie mam zadnych klopotow
                mdlosci itp itd.Tylko ze po dianie mialam apetyt i przytylo to tu to tam ok 10
                kg.ale na szczescie zdazylam to juz zrzucic.Mam niestety jeszcze jeden bardzo
                brzydki dla mnie klopot.Po zrobiemu sobie przerwy ok szesciomiesiecznej po
                odstawieniu dniamu pogorszyla mi sie skora na twarzy a mianowicie na lini
                szczeki- broda zuchwa okolice policzkow przy uchu.Nie moge pozbyc sie wypryskow
                co juz juz nie stosuje i kremy i zele punktowe i juz rece mi opadają.Zawsze
                mialam mlopoty z cera ale tak jak teraz wygladam to chyba jeszcze nigdy nie
                mialam.Moze musze poczekac bo zarzywam teraz trzecie opakowanie jeanine od tej
                przerwy,moze cos sie poprawi ale ztego co widze to chyba nie za bardzo.Jak mi
                poznikaja pryszcze to kurcze znow nowe powyskakuja i niestety pozostaja po nich
                czerwone śledy ktore za chiny nie wiem jak sie ich pozbyc.Nie wiem czy tez masz
                taki problem ale moze cos mi doradzisz.Moze powinnam wybrac sie do dermatologa
                co ty na to?Jak bys postapila w moim wypadku.Ale sie rozpisałam :POki bede
                konczyc i czekam na post z odpowiedzia.Do uslyszenia.Pa
                • dagps Re: PCO białystok 19.07.05, 12:52
                  hej!
                  no tak, pryszczole to tez przez pco. dziwnie niski ten testosteron u ciebie ,a le ja az tak sie nie znam zeby powiedziec czy tak moze byc w pcos. u mnie przekracza normy. inne hormony tez, inne sa niskie. ten androcur to bralas razem z tabletkami anty?
                  co do pryszczoli - u mnie to samo :( :)
                  (i usmiech i nie usmiech)
                  jak tylko zrobilam przerwe na poczatku listopada sie pojawily i tak juz jestem po drugim opakowaniu i dalej wylaza jak dzikie. ale jest troche lepiej - kupilam krem w aptece effaclar k, i taki sam zel do mycia. przydaloby sie cos glebiej oczyszczjaacego, ale ten krem niezly tylko nie nadaje sie latem na slonce, wiec ja tylko na noc uzywam. daj troche buzi odpoczac i odstaw wszystkie kosmetyki ktore zawieraja alkohol. pomaga mycie cieplym rumiankiem.podkladu jeszcze nie znalazlam sensownego, ale mam jeden z cynkiem z manhatan,ktory nie wyglada atlasowo ale daje skorze oddychac i jednoczesnie leczy. zaczynam jeannine za tydzien, a do tego dostalam spironol na wloski i pryszcze - ale spac sie po mnim chce niemilosiernie.podobno mocny lek, troche poczekam na efekty, ale nie bede sie nim meczyc jak nie dam rady.
                  • kaczor82 Re: PCO białystok 19.07.05, 17:23
                    Hej.Jesli chodzi o ten androcur to bralam go przez pół roku razem z
                    dianą35.Pozniej odstawilam jedno i drugie.Nie wiem jak teraz jest u mnie z
                    testosteronem ale napisalam ci jakie mialam wyniki i ze mieszcza sie w
                    normie.To chyba plus.Jesli chodzi o pryszcze to mam pytanie czy ten krem i zel
                    do mycia "effaclar k" to kupuje sie w aptece bez recepty?Powiedz mi jak nazywa
                    sie dokladnie ten podklaz z manhatanu bo rowniez poszukuje dobrego a raczej
                    dobrze kryjącego?Czy ten spirol to wypisał ci twoj lekarz ginekolog?Moze i ja
                    powinnam cos poprosic na pryszcze swojego jak myslisz?
                    • dagps Re: PCO białystok 19.07.05, 23:32
                      spironol jest bardziej na wloski ale na pryszcze tez dziala i jest raczej potrzebny przy testosteronie za wysokim. przepisal moj gin - endo.
                      effaclar k bez recepty. sporo kosztuje - mala tubka kremu ponad 30 dychy, ale ja mam na prawie trzy mieisace bo bardzo wydajny. dwa razy dziennie powienien na dwa mieisace starczyc. plyn do mycia tez wydajny w podobnej cenie, tlko jego jest wiecej, chyba 150 czy 200ml. jest tego cala seria, jeszcze krem na dzien matujacy - ale drozszy, gdzies 45zl, i punktowy na stany zapalne.
                      podklad nie kryje bardzo dobrze, pod tym wzgledem mialam lepsze. jest tez "ciezki" i tzreba szybko smarowac bo gesty. ja uzywam bo z cynkiem i leczy. ale jak jeszcze sie nie zniechecilas to taki niebieski - "cover" - z manhattan clearface - aktywny fluid antybakteryjny. nie pamietam ile kosztuje ale niedrogo.
                      a co ty yteraz bierzesz z lekow?
                      • kaczor82 Re: PCO białystok 20.07.05, 10:17
                        Hej!!!.Chyba sprobuje i ja uzyc tej serii kosmetyków.Jestem otwarta na wszystko
                        wiec łapie sie czygo da.No nie nalezy ten kosmetyk do najtańszych ale co w
                        dzisiejszym swicie jest tanie zaczniejmy od tego.Dobrze ze choc jest
                        wydajny.Wiesz chyba sprobuje.Ja niestety urzywam podkładu o lekkiej
                        konsystencji,nie lubie podkladów ciezkich i zeby moja twarz wygladała jak
                        maska.Na razie miala ok 4 róznych rodzai podkladów ale niestety zadnen z nich
                        nie powalił mnie z nog zebym moga go Ci np. polecic.Lesli chodzi o tabletki to
                        właśnie dziś biore ostatnia tabletke trzeciego opakowania jeanine.Czuje sie
                        bardzo dobrze,nic mi nie dolega choc bardzo bym chciala aby mialy działanie na
                        skóre twarzy tak jak Diane35.Na razie bez zadnej poprawy.Nie wiem moze trzeba
                        go troszeczke dłuzej postosowac aby byly jakies widoczne poprawy.Pozyjemy
                        zobaczymy bo mam jeszzce wykupione dwa opakowania.
                        • dagps Re: PCO białystok 20.07.05, 10:56
                          to smacznego i na zdrowie:)
                          no diana byla szybsza, ale tez musialam czekac kilka mieisecy a trwaly efekt gladkiej buzi byl po kilku latach. jadlam ja 6 lat ponad wiec juz nie moge. zaczynam jeannine, zobaczymy:)
                          jak ty z białego jestes to mozemy czasem naprawde pogadac:)nie tylko tu.
    • sonoio83 Re: PCO białystok 20.07.05, 14:28
      witam!
      jestem z Bialegostoku i chcialam polecic ci swietnego specjaliste:to
      prof.Sławomir Wołczyński. trafilam do niego po czterech latach bezskutecznego
      tulania sie po przeroznych gabinetach.dodam ze mam 22 lata i na razie nie
      planuje dzidziusia;)
      pozdr.!
      • dagps Re: PCO białystok 20.07.05, 17:49
        hej, dziekuje ci serdecznie, jesli to do mnie, ja bylam u prof ale mnie sie mniej spodobal, dawal mi nieantyandrogenny lek, choc mam straszne klopoty ze skora i wloski, wysoko z testosteronem. zyczliwy, owszem. wybralam Domitrza, przynajmniej na jakis czaas. to wszystko nie znaczy ze sie wiecej nie spotkam z profesorem:)
        • dagps Re: PCO białystok 21.07.05, 21:34
          a ty korzystasz z maila gazety, bo ja nie. napisz do mnie: dagmara.ps@wp.pl
          nie mam twojego gg niestety. a u domitrza 70 zlotych razem z usg, bez kolejki. ostatnio bylam zmienic leki, ogladal mnie tylko bez rozbierania i zmienil leki, kasy nie wzial, a jakbym sie zgodzila na leki ktore mi proponowal to dostalabym 2 opakowania gratis od firmy:)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka