Dodaj do ulubionych

Przyczyna endometriozy: kandydoza

05.08.08, 17:11
Serdecznie zapraszam Was do poczytania nt. kandydozy. Na tę chorobe wpadłam
przypadkiem, brałam antybiotyk, po którym dostałam grzybicy pochwy. I tak od
artykułu w internecie do artykułu. I wreszcie otworzyły mi się oczy: sprawcą
endo jest cichy i podstępny pasożyt, którego prawie każdy ma w sobie: grzybek
candida. Przy słabej odporności może on atakować wszystkie organy, wywołując
różne choroby, a lekarze bardzo rzadko szukają w nim sprawcy różnych chorób.
Można z nim skutecznie walczyć, ale trzeba mieć świadomość, że to właśnie to
paskudztwo zatruwa nam życie.
PRZECZYTAJCIE KONIECZNIE:
www.eioba.pl/a77701/grzybica_kandydoza_zwana_rowniez_drozdzyca
www.vegamedica.pl/html/artykuly/candida.html
www.drjanus.pl/artykuly
www.candida.peet.pl/index17.php
Obserwuj wątek
      • tradukistino Re: Przyczyna endometriozy: kandydoza 21.08.08, 16:54
        Radzę jednak poczytać, strony internetowe lub książki, np.:
        Paul Mohr: Grzybice - sposoby leczenia infekcji grzybiczych skóry i narządów
        wewnętrznych
        i/lub:
        Andrzej Janus: Nie daj się zjeść grzybom Candida
        Dieta wspomaga walkę z kandydozą, ale trzeba długo i wytrwale się jej trzymać.
        Zadnych cukrów, które są pożywką dla drożdży, żadnego chleba na drożdżach,
        serów, alkoholu, za to duzo kefirów.
        Grzyby Candida nie znoszą czosnku.
        Dietę należy uzupełniać suplementami, np. Pau d'Arco w kapsułkach (preparat
        ziołowy).
        Nie będę dużo pisać, bo to co wiem, pochodzi z podanych przez mnie stron
        internetowych i ww. książek. Zapraszam do zapoznania się z nimi.
        Na co zwracam uwagę: to paskudztwo żyje w jelicie grubym i stamtąd przenika
        (grzybnia rozrasta się) do pochwy i in. organów. Dlatego zwalczanie drożdżycy
        pochwy poprzez podawanie tylko globulek dopochwowych nie będzie skuteczne.
        Trzeba walczyć z tym paskudztwem w jelitach. W podanych wyżej pozycjach
        znalazłam recepty na lewatywy i irygacje/tampony z czosnku, albo zalecenie, żeby
        stosując Lactovaginal wkładać go naprzemiennie raz do pochwy raz do odbytnicy.
        Przy lewatywach/irygacjach z czosnku nie przesadzać ze stężeniem, wystarczą
        dwa-trzy ząbki, rozdrobnić je, zalać ciepłą wodą, odstawić na 2-3 godziny i
        wykorzystywać. Można to też pić (a nawet należałoby).

        Aha, ostatnio kupiłam też ciekawą książkę:
        Jerzy Maslanky: Od lekarza do grabarza
        Opis, jak lekarze (świadomie lub nieświadomie) szkodzą pacjentom. Sporo tam
        miejsca też zajęły choroby kobiece i negatywne skutki terapii hormonalnych.
        Bardzo załuję, obserwując posty, że kobiety bezkrytycznie podchodzą do terapii
        serwowanych im przez lekarzy. Może ta książka otworzy niektórym oczy. Nie mówię,
        żeby unikać lekarzy, ale nie wierzyć im ślepo. W końcu w ich interesie jest,
        żeby ludzie chorowali :(
        Najlepszym lekarstwem jest dieta i ruch.
        Mówie z własnego doświadczenia, bo zawsze, jak stosowałam się do zaleceń
        lekarskich (mówię o moich problemach kobiecych), to na tym ucierpiałam.
        Teraz leczę się sama, dietą i ziołami, i jest dobrze. I dużo czytam na temat
        zdrowego stylu życia. A do lekarza chodzę - żeby dostać skierowanie na badanie
        krwi raz do roku lub rzadziej, żeby zrobić cytologię, no i do dentysty. To
        wystarczy.


    • magika18 Re: Przyczyna endometriozy: kandydoza 13.08.08, 13:22
      Ja często mam zapalenie pęcherza i grzybice pochwy.Biorę raz w miesiacu przed
      miesiączką doustnie tabletke Flucofast która jest właśnie na kandydoze pochwy i
      grzybica pochwy zniknęła,ale zapalenia pęcherza dalej miesiąc w miesiąc powracają ;(
      • calama Re: Przyczyna endometriozy: kandydoza 13.08.08, 13:49
        kiedys miałam często zapalenie pęcherza i grzybicę - odstawiłam
        węglowodany, które szybko podnosza cukier i ... przeszło

        zatoki przeszły dopiero po diecie wegańskiej, ale mam wrażenie, że w
        niej jest za dużo węgli i wrócę do początku...

        • tradukistino Re: Przyczyna endometriozy: kandydoza 21.08.08, 17:01
          Na zapalenie pęcherza jest cudowne ziołowe lekarstwo, efekt odczuwam w ciągu pół
          godziny. Jest to Ginjal. Dwie kapsułki rano i dwie wieczorem i szybko problem z
          głowy. Gdy czekam na zadziałanie Ginjalu, masuję sobie śródstopie, są tam
          receptory nerek i pęcherza - i to też daje mi natychmiastową ulgę.
          (Po Ginjalu jest fajny mocz - całkiem niebieski).
              • calama Re: Przyczyna endometriozy: kandydoza 27.08.08, 13:19
                tradukistino - powiedz mi - czy widzisz szansę pozbycia się torbieli
                endometrialnej przez dietę?
                Co innego endo, która jest gdzie indziej...
                A torbiel? Już jest i czy ona może jakoś wyschnąć i się wchłonąć?
                Jeśli tak - to wracam do diety wegańskiej. :)
                teraz jem mięso i ryby, ale nie jem nabiału.
                I staram się, by mieso było bez chemii.
                Znaczy zamiast kurczaka z marketu - dzika, czy rybę.
                Alergia mi nie wróciła jak wprowadziłam mięso po 5 czy 6 tygodniach
                diety wegańskiej. Znaczy najgorszy nabiał.
                A alergia tez jest chorobą autoimmunologiczną jak endo.
                • tradukistino Re: Przyczyna endometriozy: kandydoza 25.10.08, 07:54
                  Calamo, dopiero teraz zauważyłam, że się do mnie zwracasz w tym wątku, ale już
                  wiem, że Twoja torbiel zmniejszyła się z 4 cm na 1, czyli - jednak można się
                  pozbyć torbieli przez dietę.
                  A ziółka przyspieszą kurację.
                  Podpisuję się pod Twoimi słowami, chociaż trzymam się diety roślinnej i wolę,
                  jak wiejski kogucik biega po podwórku za kurami, niż gdy ja mam obgryzać jego udka.
    • aeyola Re: Przyczyna endometriozy: kandydoza 31.08.08, 22:29
      Choruję na endometriozę od 15 lat i z doświadczenia wiem, że dieta jest bardzo ważna i że candida [kandydoza organizmu] pogłębia rozwój choroby. Poza endo choruję jeszcze na 3 inne choroby z autoagresji, więc widzę w tym związek.
      Co do diety: przy kandydozie BARDZO ważne jest unikanie tego, co jest pożywką dla candidy, czyli: cukru, alkoholu, węglowodanów. Oprócz diety stosuję zioła Klimuszki oraz Castagnusa [ze względu na bardzo nieregularne i obfite okresy]. Wiem też, co wpłynęło dodatkowo na rozwój choroby u mnie. Były to absolutnie źle dobrane tabletki antykoncepcyjne, które do tego spowodowały uszkodzenie wątroby. Nie podjęłam leczenia Danazolem, po tym co o nim przeczytałam - zaznaczam, że to moja indywidualna decyzja jest i nikogo do tego nie zachęcam! Wcześniej byłam leczona Orgametrilem z opłakanymi skutkami.
      Aha - i bardzo, bardzo ważna jest gimnastyka, ruch, sport, pomimo bólu, bo spowalniają proces tworzenia się zrostów. Oczywiście trzeba ćwiczyć na tyle, na ile jest się w stanie, ale ruszać się.

      "Gdy już nie ma nic, z czym możesz się identyfikować, kim wówczas jesteś?"

      Animals Teach Us How To Be People
      • aeyola Re: Przyczyna endometriozy: kandydoza-korekta 01.09.08, 12:19
        Napisałam "choruję na 3 inne choroby z autoagresji" ... powinno być na 2 inne. W sumie z endo można powiedzieć, że trzy, jednak ja uważam, że przyczyna jest jedna [akurat w moim przypadku], więc po prostu choruję na chorobę z autoagresji, która objawia się na 3 różne sposoby.
      • calama Re: Przyczyna endometriozy: kandydoza 03.09.08, 11:51
        aeyola napisała:

        > Co do diety: przy kandydozie BARDZO ważne jest unikanie tego, co
        jest pożywką d
        > la candidy, czyli: cukru, alkoholu, węglowodanów.

        Możesz przybliżyć co jesz?
        Chcąc pozbyć się endo przeszłam na weganizm, ale wytrzymałam 5
        tygodni, potem były wakacje i mięso. I ... grzybica. Jadłam same
        węglowodany!
        Po miesie dobrze się czuję, ale do mleka i przetworów nie wracam, bo
        gdy "zgrzeszyłam" wracała alergia i zatoki od alergii.
        to może powinnam wypróbowac warzywa + zdrowe mięsa ( znaczy bez
        antybiotyków i hormonów), np. dzika? czy ryby?

        sama już nie wiem, co mam jeść...
    • olka981 Re: Przyczyna endometriozy: kandydoza 01.09.08, 10:40
      do aeyola tyle lat chorujesz na endo i bierzesz tylko ziola? czy ta
      choroba sie nie rozwija nie biorac hormonow? ja bralam tylko ziola
      kiedys i mi sie pogorszylo wiec teraz boje sie zejsc z hormonow
      biore provere plus ziola w tabletkach i chce dodac ze ciagle tez
      walcze z candida
      • aeyola @olka981 01.09.08, 12:16
        Wysłałam posta, ale nie poszło coś, więc ponawiam odpowiedź.
        Niestety, choroba się rozwija. Miałam z nią bardzo przykre doświadczenia [m.in. transfuzję krwi, zabiegi laserem na macicy, nie mogę mieć dzieci, poronienia]. I brałam hormony, ale ze względu na to, że jak wspomniałam - choruję na 2 inne choroby z autoagresji i biorę bardzo silne leki, więcej chemii po prostu nie dam rady w siebie pakować. Jedyne, co mi pozostało, to zioła. Dlatego zastrzegłam, że nie polecam nikomu rezygnowania z hormonów i innych leków. Ja to zrobiłam na własną odpowiedzialność i ryzyko, bo nie mam innego wyjścia. I jednocześnie nie chcę, póki mogę, wycinać sobie wnętrzności [mam na myśli histerektomię]. Czekam na menopauzę, jak na wybawienie, co może być dziwne w świecie, gdzie kobiety chcą ją odsunąć jak najdalej. Ale kobiety, które chorują na endo wiedzą, o co chodzi.
        Pozdrawiam i życzę zdrowia i wytrwałości.
    • olka981 Re: Przyczyna endometriozy: kandydoza 02.09.08, 12:27
      endo to jest powazna choroba trzeba cos brac na to moze czopki
      dopochwowe albo krem z progesteronem tylko popytaj w aptece bo
      bedzie zle a ile mialas juz operacji na to przez te 15 lat ? ja tez
      ma 40 lat i dopiero 3 lata wiem ze te dziadostwo mam ale czuje sie
      okropnie przez ostatnie pol roku co raz gorzej nie wiem co bedzie
      dalej az sie boje myslec a operacji tez sie boje
      • aeyola Re: Przyczyna endometriozy: kandydoza 03.09.08, 10:21
        Ola, wiem, że to poważna choroba. Jednak ja znalazłam póki co jakąś metodę na nią [DLA SIEBIE] i chodzę na kontrole, badam się i żyję. Po prostu wierzę w to, że dam radę "nie dać się" chorobie dbając o siebie najlepiej jak umiem. Niestety - hormony jakiekolwiek odpadają u mnie. Właściwie to dodam: nie chcę,ani nie sugeruję, aby ktokolwiek przeglądający forum rezygnował z leczenia tradycyjnego! Po prostu - u mnie działa póki co metoda jaką dla siebie znalazłam i wiem, że oprócz stosowania leków, operacji i zabiegów WARTO [ja uważam że to KONIECZNOŚĆ] zadbać na poważnie o dietę, sprawność fizyczną i stan psychiczny. Ta choroba ma bardzo niejasne i złożone podłoże [wiem to i po swoich doświadczeniach i bazuję na opiniach medycyny] Trzeba o siebie zadbać, bo jak każda patologiczna sytuacja tocząca się w organizmie - tak i zaniedbana i nieleczona endometrioza może mieć bardzo poważne konsekwencje! Dlaczego więc w ogóle się dzielę doświadczeniami? Po prostu przez lata choroby wiem jedno: szukając pomocy u lekarzy, stosując się do ich zaleceń nie wolno stać się takim bezsilnym i bezwolnym i tylko zdawać się na ich łaskę, ale zadbać o siebie też i samemu: szukać wszystkiego, co pomoże i co będzie skutecznie, absolutnie przy tym NIE rezygnując z pomocy lekarzy! Po prostu trzeba dbać o swoje i odważnie lekarzowi mówić, że to i to nam się nie podoba, na to źle reagujemy, tak i tak by się chciało dołączyć takie to a takie zioła czy metody. Lekarz to specjalistyczna pomoc, ale nie wyrocznia.Pozdrawiam.
        • olka981 Re: Przyczyna endometriozy: kandydoza 03.09.08, 10:57
          no wiem ale tak wlasnie chcialam byc madrzejsza od lekarzy i nie
          bralam lekow co kazali tylko ziola i mam bole az kolo watroby te
          dzisadostwo powrastalo mi sie wszedzie i byl tylko jeden jajnik w
          tym a teraz sa dwa a napisz co takiego stosujesz u siebie czego nie
          jesz ? kazda rada mile widziana gdyz same musimy sobie radzic z tym
          i ile juz mialas operacji na to fajnie ze sie dobrze czujesz
          • ikakole Re: Przyczyna endometriozy: kandydoza 25.10.08, 14:03
            Dziewczyny przestudiowalam cala ta diete i wprowadzilam ja w zycie
            od trzech tygodni,poniewaz endo znowu sie nasililo.Najtrudnie bylo
            mi zrezygnowac z cukru w kazdej postaci.crtery dni temu dostalam @ i
            pierwszy raz w zyciu nie wzielam zadnej tabletki.Nie moglam w to
            uwierzyc bo zawsze przez trzy pierwsze dni lecialam na prochach.Acha
            i schudlam 3kilo:)Czuje sie super.Powiem Wam co jem.


            Na sniadanie owsianka,albo jajecznica pieczywo tylko ciemne
            pelnoziarniste.Zadnych buleczek paczkow!!!!Jogurty a zwlaszcza
            naturalne dwarazy dziennie.
            Owocow jemy jak najmniej,mozna zjesc jablko miedzy posilkami.
            Na obiad ryz najlepszy jest ten czarny dziki ale ja jem bialy.MOja
            lodowka jest wypchana warzywami:brokoly,cukinia,fasola ma najwiecej
            protein,papryka,zielona salata, pomidory,marchew.Trzy razy w
            tygodniu jem lososia ze wzgledu na kwas omega3.Trzy razy w tygodniu
            jem mieso drobiowe.Wazne dodatki oliwa z oliwek,czosnku uzywajmy jak
            najczesciej np.wyciskajcie do salatek,pijcie duzo wody
            niegazowanej.Jeszcze jedno zadnych sosow,majonezow
            keczupow,musztard.Zrezygnowalam tez z ziemniakow,i mies w
            panierce .
    • km-mk-net Re: Przyczyna endometriozy: kandydoza 18.08.09, 20:27
      na wynikach z wymazu pochwy miałam bakterie Candida albicans. Jestem już po
      leczeniu, niestety antybiotykiem doustnie i dopochwowo przyjmowałam tabletki
      (nie pamiętam ich nazwy), następnie przyjmowałam Provag przez 20 dni. Wczoraj
      miałam pobrany drugi wymaz by sprawdzić czy jest w porządku. Czy to oznacza że
      mam albo miałam kandydozę?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka