ka80
09.03.10, 14:36
Od tygodnia męczę się z ogromną aftą pod językiem (wielkość jednogroszówki). Nie mogę jeść, pić, spać, przez pierwsze dni bolała mnie głowa, ucho. Wypróbowałam już: Tantum verde, pioktaninę, szałwię, wszelakie maści, przykładałam polopirynę i nic. Nadal jest i boli okrutnie. Znajomy dentysta rozkłada ręce i mówi, że nic innego nie może mi polecić. Macie może na to radę?