polifa
28.02.04, 22:38
Cykle miałam regularne książkowe 28 dni
4 i 3 cykl w stecz trwał jednak 40 dni i pojawiły się pobolewania w lewej
dolnej części brzucha - kłucie - nie przejmowałam się wtedy tym myślałam, że
to bóle owulacyjne a długość cyklu po prostu mi się wydłużył
Jednak 2 cykl wstecz trwał już 50 dni, bóle się nasiliły, był nawet taki
dzień, że miałam problemy zmienić pozycję z siedzącej na leżącą bo mnie tak
strasznie bolało, do tego przez pare dni miałam brunatną wydzielinę, która na
pewno nie była okresem chociaż tak na początku pomyślałam (pojawiła się też w
poprzednim cyklu) gdy się skończyło to plamienie postanowiłam iść do
ginekologa, który po uciskaniu brzucha i badaniu ginekologicznym powiedział,
że nie wybadał nic złego
Myślałam, że już wszystko będzie w porządku i cokolwiek to było przeszło mi
szczególnie, że ostatni cykl był na powrót 28 dniowy i nie miałam żadnych bóli
Jednak od mniej więcej 10 dnia obecnego cyklu bóle czuję znowu z tym, że
teraz są ciągłe nie jak wcześniej kiedy to raz były a raz nie. Boli mnie już
cały tydzień wizytę u ginekologa mam za 2 tyg. Mam wrażenie, że boli mnie
wszystko na wylot tak na wysokości jajnika. Nawet ciężko mi określić co to za
ból kłuje, ciągnie boli jak siadam. Mam też straszne zaparcia nie wiem czy ma
coś z tym wspólnego.
Co to może być?