01.03.02, 16:56
MAM PYTANIE DO WSZYSTKICH KOBIET, KTÓRE ZAŻYWAJĄ BĄDŹ ZAŻYWAŁY DIANE-35. CZY
FAKTYCZNIE PO TYCH TABLETKACH RADYKLANIE POPRAWIA SIE STAN CERY. WIELE DOBREGO
O TYM SŁYSZAŁAM, ALE CHCIAŁABYM POTWIERDZENIA OD KOBIET , KTÓRE ZAŻYWAŁY DIANE-
35?
Obserwuj wątek
    • lilka1 Re: diane-35 01.03.02, 17:02
      Brałam kiedyś Diane i nie było widać specjalnej poprawy cery i włosy dalej się
      przetłuszczały. Poza tym czułam sie fatalnie.Może lekarz doradzi
      inne, "lżejsze" tabletki.
    • nina18 Re: diane-35 01.03.02, 22:24
      Wszystko zalezy od organizmu. U mnie bardzzo szybko poprawila sie cera,
      pryszcze wyskakuja mi tylko wtedy gdy wracam do domu zmeczona i zasypiam nie
      zmywajac makijazu. U niektorych osob wywoluje depresje, u mnie jest inaczej
      depresja sie zmniejszyla a ja jestem spokojniejsza. To chyba wynika z tego ,ze
      zrobilo lekki porzadek z moimi hormonami.
      Jesli nie masz innych klopotow (np. nadmierne owlosienie) to lepiej isc jednak
      najpierw do dermatologa, a Diane-35 wybrac w ostatecznosci bo to silny srodek i
      ma jeszcze inne efekty uboczne. Podobno pomagaja tez tebletki antykoncepcyjne,
      a sa lepiej tolerowane. Polecam wiec abletki i dermatologa, Diane w
      ostatecznosci.
    • magginka Re: diane-35 01.03.02, 23:12
      Ja mam dobre zdanie na temat diany brałam ponad pół roku. Cera bardzo mi się
      poprawiła, nie zauważyłam niepokojących objawów, poziom etynoestradiolu, ma
      taki sam jak Cilest np. a nie miałam też kłopotów z nadmiernym owłosieniem.
      Spróbój ja polecam, niektóre panie biorą go nawet kilka lat to zależy od
      organinzmu.
    • myszar Re: diane-35 02.03.02, 12:27
      Dane brałam z małymi przerwami około 3 lat i byłam zachwycona. Trądzik prawie
      całkowicie ustąpił, przetłuszczanie włosów również. O nadmiernym owłosieniu nie
      mogę nic powiedzieć bo nigdy się na nie nie uskarżałam. Diane były 3
      przepisanymi mi tabletkami (po Marvenolu i Cileście). W przerwach pomiędzy
      Dianą i w krótkim czasie kiedy przepisano mi Marvelon miałam straszne problemy
      z cerą i przetłuszczającymi się, wypadającymi włosami. Ponieważ słyszałam, że
      Diany nie należy stosować dłużej niż 6-8 miesięcy, obecnie stosuję (2 mce)
      Cilest. Cera trochę lepiej niż po Marvenolu ale daleko od ideału. Wrócę więc
      raczej do Diany (moja nowa dermatolog powiedziała, że obecnie można ją stosować
      dłużej. Zresztą co mi tam jakieś odległe powikłania jeśli obecnie nie mogę
      patrzeć na siebie w lustrze (a pracuję z ludzmi)smile)) Natomiast mam inny
      problem: planuję niedługo dziecko - tak więc chyba zacznę nosić czador.
      Pozdrawiam serdeczniesmile))
      • aga71 Re: diane-35 04.03.02, 13:39

        myszar napisał(a):

        Natomiast mam inny
        > problem: planuję niedługo dziecko - tak więc chyba zacznę nosić czador.

        Oj, mysza, rozbawilas mnie strasznie smile) Ja mam podobny problem, jestem w ciazy i lekarze jednak odradzaja mi robienie trwalej w ciazy, a wlosy mam cieniutkie. Zastanwialam sie nad peruka smile)

        Pozdrawiam,
        Aga

    • zeto Re: diane-35 02.03.02, 20:52
      Miałam koszmarne klopoty z cera, w ciagu 2 mc utworzyly mi sie nacieki ropne na
      buzi i wygladalam fatalnie. Probowano mnie leczyc antybiotykami z grupy
      tetracyklin, ale efekt byl mizerny. Dopiero zazywanie diany poprawilo stan
      mojej skory, bralam ja ponad 1 rok czasu i poprawa byla znaczna.Objawow
      ubocznych nie bylo.
    • tomojadres Re: diane-35 04.03.02, 12:41
      DZIĘKUJE ZA WYPOWIEDZI. Z TEGO CO PRZECZYTAŁAM, WYNIKA, ŻE WARTO ZARYZYKOWAC,
      MIMO UBOCZNYCH SKUTKÓW. MÓJ STAN CERY JEST OKROPNY A WSZELKIE MAZIDŁA I INNE
      LEKI NIE POMAGAJĄ.
      • kaprysna Re: diane-35 04.03.02, 19:21
        jakie skutki uboczne ma zazywanie tego leku. Moj lekarz nic o nich nie
        wspomnial?

        Ja biore dopiero piewszy miesiac nie ze wzgledu na cere, bo zawsze mialam
        ladna, a ze wzgledu na nadmierne owlosienie. Nie moge nic powiedziec o wlosach,
        ale cere mam obecnie straszna, szczegolnie czolo, cale w bolesnych ropnych
        naciekach, bole zoladka i nabrzmiale piersi. Ale tak reaguje ja. Mam nadzieje,
        ze pozniej to ustapi.

        Pozdrawiam
        • canelle Re: diane-35 05.03.02, 14:59
          Diane-35 bralam przez 1,5 roku, to byly moje pierwsze tabletki antykoncepcyjne,
          glownie mialy pomoc na niezwykle bolesne miesiaczki, pomogly rzeczywiscie, ale
          jednoczesnie przytylam 10 kg. Nie moge powiedziec, zeby to bylo spowodowane
          jedynie tabletkami, bo nigdy nie bylam przesadnie chuda, ale taki skok mnie
          przerazil, bo nic nie skutkowalo. Teraz biore Cilest i walcze z nadwaga.
          • oriana8 Re: diane-35 06.03.02, 11:31
            Biorę Dianę prawie trzy lata. Czuję się świetnie, cera się poprawiła, włosy
            też, nie przytyłam (ważę 48 kilogramów od zawsze). Pierwsze dwa miesiące nie
            były przyjemne zanim się organizm przyzwyczaił, ale tak może być przy każdych
            tabletkach. Ważne są regularne wizyty u lekarza i badania.
            Pozdrawiam Oriana smile)))
            • canelle Re: diane-35 06.03.02, 13:52
              Fajnie na pewno jest wazyc 48 kilo, ja pewnie nigdy nie schudlabym do takiej
              wagi, chyba ze ktos by mnie glodzil na sile. Mam bardzo wolna przemiane
              materii, nawet jezeli jem niewiele, nie staje sie jednak chuda. mam do tego
              mocna budowe ciala. Wiem, ze od samych tabletek sie nie tyje, ale mimo wszystko
              wplywaja one na wchlanianie glukozy o ile wiem.
    • amina Re: diane-35 08.03.02, 16:42
      Własnie biore Diane-35 i w trakcie brania mam na twarzy koszmarne pryszcze.
      Kiedy przestaję tzn(7 dniowa przerwa na kolejne opakowanie) to rzeczywiście
      cerę mam ladna
    • karinaanna Re: diane-35 11.03.02, 09:11
      Biorę Diane 2 lata. Miałam nieregularne cykle, okropny trądzik i kłopoty z
      nadmiernym owłosieniem. Teraz cykl trwa 28 dni (nawet, gdy miałam przerwę w
      braniu tabletek), mam świetną cerę, włosy mi się nie przetłuszczają, tylko
      jeszcze z trochę z włoskami nad górną wargą walczę, ale też są pozytywne efekty
      działania Diane. Przy braniu pierwszego opakowania tabletek czułam się źle,
      chyba wystapiły u mnie wszystkie działania niepożądane opisane w ulotce, trwało
      to tydzień, w dugim cyklu kilka dni, ale znacznie łagodniej. Teraz nie mam
      żadnych dolegliwości, nie przytyłam i mogę powiedzieć, że mi ten lek służy, ale
      to pewnie sprawa indywidualna, zalezy od organizmu. A przepisała mi Diane pani
      endokrynolog po badaniach.
      • ola23 Re: diane-35 11.03.02, 15:06
        Biore Diane od 3 lat. Poczatkowo jako lek + antykoncepcja, teraz
        antykoncepcyjnie. Efekt? Nadmierne owlosienie (nogi, twarz, bikini) zniklo po 5
        miesiacach. Wlosy przestaly sie przetluszczac. Antykoncepcja dziala smile Nigdy
        nie mialam zadnych problemow, tj. skutkow ubocznych; wyniki badan krwi i
        cholesterolu OK, nie utylam. Diane przepisal mi ginekolog-endokrynolog po
        badaniach.
        • ewcia4 Re: diane-35 11.03.02, 16:07
          Jakie badania, a raczej wykryte nieprawidlowosci wskazuja na koniecznosc
          zastosowania Diane-35? Tzn ktore hormony o tym swiadcza i jaka ich wartosc
          swiadczy o zlym poziomie w organizmie? Dzieki za odp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka