Dodaj do ulubionych

oporność pałeczek kwasu mlekowego na antybiotyki

16.04.12, 09:52
Dziewczyny szukam probiotyków doustnych lub dopochwowych z bakteriami opornymi na antybiotyki. Kiedyś był Lactacid forte i Lacidofil, zawarte w nich szczepy dobrych bakterii są oporne na większośc stosowanych obecnie antybiotyków, ale nie na ten, który ja przyjmuję.

Brałam Lacibios Femina, Iladian i Multilac, ale w ulotkach nic nie piszą o tym czy zawarte w nich bakterie są oporne na antybiotyki, myślę, że nie. Mój antybiotyk tłucze te bakterie bez problemów mimo, iz stosuję się do zaleceń żeby przyjmować je 2 godziny przed lub po antybiotyku. Zaczynam czuć pieczenie w pochwie sad((

Rozumiem, ze dla producentów sprzedaż leków z opornymi bakteriami się nie opłaca, ale ja potrzebuję się wyleczyć a nie napychac kieszenie producentom.

Proszę rzućcie okiem na ulotki Waszych probiotyków i napiszcie na jakie antybiotyki oporne są zawarte w nich szczepy.

Obserwuj wątek
    • sundry Re: oporność pałeczek kwasu mlekowego na antybiot 16.04.12, 14:34
      Znalazłam takie badania: [url=http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0031393907703025]Tekst linka[/url] Wynika z nich, że pałeczki z Lakcid i Lakcid forte są oporne. Nie wiem, co bierzesz, ale w artykule zostały wymienione różne antybiotyki.
      • sundry Re: oporność pałeczek kwasu mlekowego na antybiot 16.04.12, 14:35
        Link się rozjechał, jeszcze raz: Tekst linka
    • aaaniula Re: oporność pałeczek kwasu mlekowego na antybiot 16.04.12, 14:55
      Obawiam się, że jeśli zaczynasz czuć pieczenie to może być już za późno na same probiotyki, pewnie będzie trzeba wprowadzić leczenie przeciwgrzybicze.
    • Gość: sundry Re: oporność pałeczek kwasu mlekowego na antybiot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.12, 16:05
      Leku Lactovaginal nie należy stosować jednocześnie z lekami przeciwbakteryjnymi,
      przeciwrzęsistkowymi lub przeciwgrzybiczymi (z wyjątkiem metronidazolu i kotrimoksazolu),
      ponieważ mogą one zabijać pałeczki L. rhamnosus 573 lub hamować ich wzrost ( z ulotki Lactovaginalu). Provag za to jest oporny, jak twierdzi producent na stronie.
    • blankaz Re: oporność pałeczek kwasu mlekowego na antybiot 17.04.12, 08:35
      W moim przypadku same probiotyki nie wystarczają. Muszę równolegle z antybiotykiem przyjmować lek przeciwgrzybiczy (np. jakiś flukonazol w dawce 100 mg) do tego dieta z ograniczeniem cukru i probiotyki. Wtedy jest szansa, że ominie mnie poantybiotykowa grzybica.
      Najgorzej, że nie wszyscy lekarze, przepisujący antybiotyki to rozumieją sad
      Na szczęście ostatnio dość rzadko je biorę.

      Jeżeli będziesz brała dłużej ten antybiotyk, to może coś przeciwgrzybiczego by się przydało na czas kuracji?
      A teraz to juz chyba tylko ginekolog pomoże.
    • an_cymonka kocham lactobacilusy 17.04.12, 13:06
      Dotąd, kiedy wybierałam probiotyk, kierowałam się ilością bakterii im więcej tym lepiej, ale okazuje się, że jednak ważniejsze jest to czy wytrzymaja działanie antybiotyku.

      Jestem na lekach od dłuższego czasu i mam osłabiony organizam, stąd pewnie to pieczenie (tylko, że u mnie to raczej namnażał się enterococ a nie grzyb). Dziś już jest dobrze, skończyłam antybiotyk i teraz czekam na rozwój sytuacji. Nadal biorę probiotyki doustne i dopochwowe i mam nadzieję, że uda mi się odciągnąć w czasie ewentualna nową infekcję.

      Dziewczyny nie uwierzycie, ale pomógł mi Lactovaginal dopochwowy (ma 10 do 9-tej bakterii czyli bardzo duzo), byłam naprawdę zdesperowana, bo nie mogłam przerywac kuracji antybiotykowej (nie chcę się tu rozpisywać o szczegółach mojej choroby, ale sytuacja była trudna) więc postanowiłam pójść na całość brałam 1 globulke rano i 1 wieczorem, a poza tym robiłam coś o czym trochę wstydzę się pisać, ale piszę, bo moze komuś pomoze, otwierałam globulkę i rozsypywałam zawartość na .... no na okolice intymne. Pomagało niemal od ręki. Po 2 dniach ustąpiło obrzmienie i tak dojechałam do końca atybiotykoterapii, czyli kilka dni. Pewnie bakterii (enerococa) nie wytępię w ten sposób, ale może uda mi się odciągnąc w czasie następny antybiotyk.

      Z góry dziękuję za rady typu idz do lekarza, bo przez ich "leczenie" mało nie przekręciłam się z tego świata.


      • Gość: sundry Re: kocham lactobacilusy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.12, 13:23
        A u ilu lekarzy byłaś? Masz zamiar już do końca życia nie chodzić do lekarza? Zajrzyj na Białą listę ginekologów, może znajdziesz poleconego i dobrego, przyda się, tym bardziej, że jak rozumiem, nie możesz się wyleczyć od dłuższego czasu. Bujałam się miesiącami z enterokokiem, więc wiem jakie to okropne ustrojstwo.
        • an_cymonka Re: kocham lactobacilusy 17.04.12, 13:42
          ....żeby to był tylko enerokoc to byłabym szczęściarą. Co do ginów to mam traumę, wolę raka szyjki macicy niz walkę z kilkoma opornymi bakteriami na raz. Zwłaszcza jak człowiek potem słyszy "...ma pani osłabioną odporność.." tak więc to moja wina, a bakterie kałowe to żaden problem w końcu bytują w przwodzie pokarmowym kazdego człowieka, gorzej jak dostaną sie do nerek no ale to juz moja wina i mojej osłabionej odporności.


          • sundry Re: kocham lactobacilusy 17.04.12, 14:38
            Ale jak masz nie mieć osłabionej odporności po długotrwałej antybiotykoterapii? Miałaś w ogóle antybiogram robiony czy tak sobie na ślepo strzelali tymi antybiotykami? I co to znaczy opornymi? Każda bakteria chyba jest na coś wrażliwa. Co ma rak szyjki do grzybic i bakterii? Dostaną się do nerek, jak nie będziesz się leczyć. Lactovaginalem bakterii i grzybów nie wyleczysz. Idź do porządnego lekarza, bo sobie po prostu szkodzisz.
            • an_cymonka Re: kocham lactobacilusy 18.04.12, 09:32
              "Każda bakteria jest na coś wrazliwa" DOBRE ha ha. A słyszałaś o E.coli, na którą nie tak dawno w Niemczech zmarło kilka osób...

              Dzięki za rady
              • sundry Re: kocham lactobacilusy 18.04.12, 17:43
                Słyszałam, chyba z powodu sepsy zmarli, prawda? Wobec bakterii E.coli aktywność zachowują:
                penicyliny szerokowachlarzowe oraz penicyliny z inhibitorem,
                cefalosporyny wszystkich generacji,
                aminoglikozydy,
                fluorochinolony,
                tetracykliny.
                • Gość: sundry Re: kocham lactobacilusy IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.12, 18:21
                  Zresztą, co to za argument, jak ludzie czasem na zapalenie płuc umierają, to znaczy, że dwoinka zapalenia płuc nie jest wrażliwa na antybiotyki i w związku z tym ty nie będziesz leczyć bakteriowaginozy?
                  • an_cymonka Re: kocham lactobacilusy 19.04.12, 12:00
                    To o czym piszesz to wiedza ogólna, na temat bakterii Ecoli.

                    Ludzie w Niemczech zmarli, bo szczep, którym się zarazili był oporny na wszystkie dostępne antybiotyki i charakteryzował się wysoką zjadliwością. Tak więc czasami nie ma czym leczyć.

                    • Gość: ... Re: kocham lactobacilusy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.12, 12:07
                      Jak rozumiem, na podstawie kazusu z niemiecką E.coli wywnioskowałaś, że twoje bakterie też są oporne na wszystkie antybiotyki i dlatego zaprzestałaś leczenia? Czy postanowiłaś męczyć się z tym cholerstwem przez resztę życia w imię jakiejś wyższej idei?
                      • an_cymonka Re: kocham lactobacilusy 19.04.12, 12:41
                        a ty na podstawie jakiego kazusu wywnioskowałaś te banialuki z d.py rodem. Przestań wciskać mi dziecko w brzuch OK?

                        • Gość: ... Re: kocham lactobacilusy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.12, 13:07
                          Na podstawie twoich postów, cytuję:

                          Z góry dziękuję za rady typu idz do lekarza, bo przez ich "leczenie" mało nie przekręciłam się z tego świata.

                          Co do ginów to mam traumę, wolę raka szyjki macicy niz walkę z kilkoma opornymi bakteriami na raz.

                          Gdzie chcesz się leczyć, jak nie u lekarza?
                          • an_cymonka Re: kocham lactobacilusy 19.04.12, 13:45
                            do raka szyjki macicy nie dozyję, bo zabiją mnie bakterie którymi zaraził mnije ginekolog
                            • Gość: ... Re: kocham lactobacilusy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.12, 13:47
                              Zabiją cię na twoje życzenie, bo się nie chcesz leczyć.
    • an_cymonka Re: oporność pałeczek kwasu mlekowego na antybiot 17.04.12, 13:16
      acha a producenci powinni pisać w ulotkach na jakie antki oporne są zawarte w nich pałeczki kwasu mlekowego, bo akurat w przypadku pałeczek opornośc jest bardzo pożądana w przeciwieństwie do bakterii chorobotwórczych te lepej żeby były wrazliwe.

    • anathe0 Re: oporność pałeczek kwasu mlekowego na antybiot 25.04.12, 19:20
      ja się pytałam: na bank lacibios ma szczepy odporne na leki przeciwgrzybiczne i antybiotyki i można/powinno się brać go w czasie leczenia (ale z odstępem tych 2-3h od antybiotyku), ale fakt - jak jest mega silny antybiotyk i bardzo osłabiony organizm to dodatkowo czasem warto poprosić chociaż o nystatynę. nie mówię o fluko, bo ten jest silny i wątrobę psuje trochę, ale nystatyna nie jest tak silna...

      a z takich nie na sprawy kobiece tylko jelitowy to może sanprobi? on też ma napisane, że od samego początku kuracji można brać
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka