hedna
17.05.12, 14:57
Co dwie głowy (dwadzieścia dwie...) to nie jedna.
Od jakiegoś czasu mam bóle brzucha,na samym dole i na lewo-to przede wszystkim. We wtorek rano doszło do tego pobolewanie jakby jelita (gdzieś w środku),nawracająco,nie cały czas. Wczorsj byłam u gina (dobry lekarz,chodzę do niego szósty rok). Wg badaia i usg wewn. wszystko w porządku,9ty dzień cyklu,wszystko ok. Stwierdził,że moze to jakis ucisk od kregosłupa (mam klopoty z kręg.szczególnie odc.lędzwiowy). Sama nie wiem...Może i to,ale ten ból mnie martwi. Takie odczucie jakby pobolewało jelito gdzieś bliżej końca (wiem,ze glupio to brzmi,ale nie wiem jak określić ). No i nie wiem cholera co robić. Tłumaczę sobie,ze lekarz się zna,ale skoro tam nic nie ma...U proktologa byłam z 5mies temu w innej sprawie,od tamtego czasu nie miałam takich dolegliwości.Nie odchudzam się i nie przejadam,temp.nie mam,mdłości również.Kręgosłup jakby bardziej dokucza oststnio. Nerwus jestem straszny i martwię się.
jeżeli ktokolwiek przeczytał do końca to radzcie moje drogie,radzcie.....