Dodaj do ulubionych

operacja czy embolizacja oto moj dylemat

14.11.07, 21:58
Dziewczyny, bylam wczoraj na kwalifikacji w Lublinie na zabieg
embolizacji. Mam 36 lat, dwojke dzieci. Duzy (10 cm) miesniak na
przedniej scianie macicy. Zastanawiam sie nad decyzja. Kazda niesie
ryzyka, ktorych do konca nie potrafie oszacowac. Wolalabym
embolizacje - mniejsze prawdopodobienstwo powiklan a miesniak tak
naprawde nie przeszkadza mi - musze sie go pozbyc glownie ze wzgledu
na rozmiar (lekarz pewnie nie zgodzilby sie ze mna ale taka jest
prawda). Niestety embolizacja w jakims stopniu (nie wiadomo w jakim -
zalezy to pewnie od budowy unaczynnienia) uszkadza jajniki. Jest
ryzyko, ze np bede miala menopauze iles lat wczesniej niz bez
embolizacji. Z trzeciej (albo czwartej :) strony) wole mniej
inwazyjny zabieg niz operacje brzuszna i ryzyko, ze po wycieciu
miesniak moze odrosnac. Wole nie byc w pracy 2,3 tygodnie niz 4,5. I
do tego to ryzyko, ze wytna trzon macicy... Co Wy sadzicie o
embolizacji, moze macie doswaidczenia, znacie zdanie Waszych
lekarzy? Bede wdzieczna za kazda opinie. Pozdrowienia, Magda.
Obserwuj wątek
    • amelia30 Re: operacja czy embolizacja oto moj dylemat 17.11.07, 13:54
      Może już czytałaś moje wpisy na tym forum. ja rózwnież byłam
      operowana metodą tradycyjną (mięśniak 10 cm) i nie żąłuje podjetej
      decyzji. Oczywiście jest to stres, który przeżywa każda z nas
      borykająca się z problemem mięsnaików. Ja jestem z Krakowa i jeśłi
      chciałabyś mieć operację w Krakowie służę namiarami na naprawdę
      dobrego prof.gin-Chirurga.
      • malin1 Re: operacja czy embolizacja oto moj dylemat 17.11.07, 21:23
        Dzięki Dzieczyny. Musze szukac jednak w Warszawie gdzie teraz mieszkam albo w Bydgoszczy skąd jestem i gdzie mam rodzinę. W końcu chcę żeby ktoś mnie w tym szpitalu odwiedził :). Znalazłam na stronach UK cale portale nt embolizacji. Dalej nie mam odpowiedzi jak to jest dokładnie z tą menopauzą. Doczytałam gdzieś coś co mnie zastanowiło - podobno po częściowej amputacji macicy (tylko trzon, szyjka i jajniki zostają na miejscu) też następuje przyspieszona menopauza - jajniki po jakimś czasie nie wytrzymują. To dziwne bo podstawowy argument lekarza był taki, ze w najgorszym razie amputuja mi macice ale menopauzy nie bedzie bo jajniki zostawia... same zagadki.
        • m19.68 Re: operacja czy embolizacja oto moj dylemat 05.03.08, 15:34
          Witam!Czytałam Twoje wypowiedzi na temat embolizacji,ja stoję przed
          podobnym dylematem embolizacja czy operacja.Czytałam wypowiedzi
          kobiet z tak zwanym stażem,którym po embolizacji po 1,5roku
          przestały pracować jajniki i problem wrócił tylko,że teraz zamiast
          mieć usunięty trzon macicy usuną wszystko.Bardzo się tego
          obawiam,napisz proszę może dowiedziałaś się czegoś więcej,a może
          ktoś inny pomoże rozwiać moje obawy.
      • 5klaudia88 Re: operacja czy embolizacja oto moj dylemat 19.07.15, 17:16
        Witam, czy mogę dostać namiar na lekarza o którym jest mowa? Mam dwa mięśniaki śródścienne, 5x5 i 2,5x2,5, razem z mężem staramy się o dziecko od 6 m-cy, nie wiemy gdzie możemy się udać, czy robić coś w stronę zmniejszenia mięśniaków i która metoda daje rezultaty. Czy ciąża w ogóle jest możliwa. Czy mogę liczyć na radę? Pozdrawiam.
    • rena04 Re: operacja czy embolizacja oto moj dylemat 18.11.07, 15:21
      Witaj.Ja też szukam sposobu na mięśniaka macicy.Dowiedziałam się o jego
      istnieniu kilka dni temu i spędza mi sen z powiek.Ma on 4 cm ale szybko
      rośnie.Szukam kogoś kto mógłby mi coś więcej powiedzieć o zabiegu embolizacji i
      klinice w Lublinie.Proszę o kontakt.
    • malin1 Re: operacja czy embolizacja oto moj dylemat 07.01.08, 18:53
      Jestem juz po embolizacji. Po zabiegu nie bylo latwo (bolalo jak jasna cholera) ale teraz szybko dochodze do siebie. Mam 2 tygodnie zwolnienia. Zobaczymy czy miesniak przestanie rosnac i o ile sie zmniejszy - sprawdzenie za kilka tygodni. Gdyby moje doswiadczenia mogly okazac sie pomocne prosze o wiadomosc na skrzynke na gazecie. Pozdrowienia, Magda.
      • skaiza Re: operacja czy embolizacja oto moj dylemat 04.02.08, 10:25
        witam. Właśnie zdecydowałam sie na zabieg embolizacji w Lublinie.
        nie chcę pozbyc się, przynajmniej na razie macicy. Jestem
        przestraszona bardzo , naczytałam sie trochę o tym zabiegu i o
        odczuciach pacjętek. Tak naprawde nikt nie daje na nic gwarancji -
        jak w kazdym zabiegu i to mnie przeraża. To tylko moja decyzja.
        Zarejestowałam sie juz na marzec. Prosze Panie, które przeszły tam
        embolizację o parę słów więcej na temat jak się przygotować i na co
        sie nastawić. Będę bardzo wdzieczna.
        • aryba9 Re: operacja czy embolizacja oto moj dylemat 06.07.09, 15:34
          właśnie jestem po wizycie u ginekologa, diagnoza to liczne mięśniaki macicy
          (wielkości orzecha włoskiego) z uciskiem na pęcherz, mam podjąć terapię
          hormonalną Danazolem, czy ktoś brał już ten lek i z jakim skutkiem? a może coś
          innego? pomóżcie
      • sylw-ia75 Re: operacja czy embolizacja oto moj dylemat 04.08.09, 20:26
        Witam.
        Nazywam sie Sylwia, mieszkam w Gorzowie i mam 33 lata. Rok temu moja
        pani
        gin. wykryła u mnie 2cm miesniaka. Zaleciła mi założenie spirali
        hormona;nej o nazwie Mirena, która to miał powstrzymas wzrost mojego
        miesniaka orac
        krwotoczne miesiaczki zwiazane z jego obecnoscia. Owszem miesiaczke
        znacznie
        sie zmniejszyły i to było super ale niestety miesniak urosł i to
        znacznie.
        Teraz w czerwcu bylam u niej na badanie u powiedziala mi ze ma 4cm
        co mnie
        juz bardzo zaniepokoiła, ale jak w zeszły tydzien dostałam dwa razy
        krwotoku
        to sie wystraszyłam i poszłam do innego gin. a ten mi wyjoł owa
        spirale i
        stwierdził ze moja miesniak ma 6 cm i ze trzeba usunac miesniaka
        najlepiej
        z cała macica :(- KOSZMAR POMYSLALAM. pRZYSZŁAM DO DOMU I CALY CZAS
        RYCZALAM!!!!.
        Ale zaraz na drugi dzien otrzasłam sie i pomyslalam ze nie ma sie co
        poddawac i ze trzeba cos z tym zrobic,i noepoddawac sie tak łatwo,
        zaczełam
        czytac w necie i znalazłam art a klinice w Lublinie i o embolizacji
        jako
        najnowszej metodzie usuwanie tych paskudnych miesniaków. Czytam tez
        fora gdzie
        wypowiadaja sie kobiety po zwykłych zabiegach i po embolizacji i
        musze przyznac
        ze i wiecej wiem tym mniej wiem :(. Kurcze to nie jest takie proste,
        tu
        kobiety pidsza ze z ta embolizacja to tez nie jest tak do konca
        bezpiecznie i ze
        moze wystapic przedwczesna menopałza?. Kurcze nie wiem co robic?
        Znalazłam Pani wypowiedz na forum i wiem ze miala Pani zabieg w
        sierpniu
        zdaje sie rok temu. Prosze mi powiedziec jak sie Pani czuje i czy
        nie ma
        komplikacji?. Ja ma juz wprzwdzie dwojka dzieci i narazie nie
        planuje dalszych ale
        menopałzy tez nie chce miec. bardzo prosze o szczególy zabiegu jak i
        samej
        kwalifikacji.
        Pozdrawiam
        Sylwia
        moj e-mail: sylwiamaciejkiewicz@o2.pl
      • muszelka2009 Re: operacja czy embolizacja oto moj dylemat 22.12.10, 11:51
        Magda, jak teraz jest u ciebie?Ja miałam embolizację 2 miesiące temu i dotąd nie dostałam miesiączki, co mnie martwi bo straszyli mnie [ gineklodzy]przed właśnie mogącą wystąpić wcześniej menopauzą. Ból po faktycznie był okropny, ale teraz już go nie pamiętam. Napisz proszę jak się czujesz po kilku latach i co z mięśniakami i okresem? Pozdrawiam. Irena
        • olikkk Re: operacja czy embolizacja oto moj dylemat 05.01.11, 12:18
          Tu jest ciekawa strona na temat embolizacji www.miesniaki.lublin.pl/
          Ja niestety o tej metodzie wcześniej nie słyszałam, dlatego miałam opercję tradycyjną, ale też jestem zadowolona, bo wszystko jest teraz ok :)
          forum.gazeta.pl/forum/f,100789,Usuniecie_macicy_i_co_dalej_.html
    • toja95 Re: operacja czy embolizacja oto moj dylemat 29.01.08, 11:19
      Witam, i jak sie czujesz ? Zaciekawil mnie Twoj watek, bo sama stoje
      przed decyzja. mam 2 miesniaki ( spore ), dzieci juz nie planuje.
      Lekarz postawil mi tylko dwie opcje, albo zyje z nimi albo macica do
      usuniecia (nie mieszkam w PL). Miesniaki czasem mi dokuczaja, tyle
      ze nie codziennie, troche tyje bo chyba rosna, ale nie szybko i nie
      wiem co robic. Gdzie znalezc inf. o wycieciu macicy i z czym sie to
      wiaze pozniej ( powiklania, szybka menopauza ?, czy bede musiala
      brac jakies leki, hormony przez lata nie majac macicy ?). Chce
      poczytac zanim sie zdecyduje - moze ktoras przeszla wyciecie
      macicy ???
      Pozdrawiam
      • beata199800 Re: operacja czy embolizacja oto moj dylemat 29.01.08, 16:00
        witam
        ile masz lat i jak duzy jest ten mięśniak?jak długo go masz?
        ja wiem ze mam cos na macicy od 0ok.9 miesięcy.Pisze cos bo byłam
        juz u 6 lekarzy i dwoch z nich twierdzi,ze to mięśniak podsluzówkowy
        a resztz ze polip.Zmiana ma poł cm.Ten lekarz co mowił ze to
        miesniak dał mi orgametril ale po pół roku zmiana nie urosła a on
        sam stwierdził ze aby na 100% wiedziec co to to lepiej zrobic
        histeroskopie.No i za dwa tygodnie ide na zabieg do pani doktor
        ktore mowi ze raczej to polip.
        Boje sie bo znow mam małe plamienia i bóle jak na miesiaczke.
        A jakie masz objawy miesniaka i jakiego on jest typu?
        bo jesli ma tak do 5 cm i jest podsluzówkowy to mozna go usunac
        histeroskopowo'
        pozdrawiam
      • ywona64 Re: operacja czy embolizacja oto moj dylemat 29.01.08, 22:22
        Do toja95: wyczytałam że nie mieszkasz w PL. Kobieto, Ty to masz
        szczęście!!! Zakładam że mieszkasz w kraju cywilizowanym. Z mojej
        wiedzy; zabiegi embolizacji wykonywane są na zachodzie od dawna i
        mam nadzieję że tam problem wyrywania sobie klientów nie występuje.
        Szukaj u siebie, na pewno ten temat jest znany. W Polsce przeciętny
        ginekolog nie wie na ten temat nic, albo niewiele. Powodzenia!
      • toja95 Re: operacja czy embolizacja oto moj dylemat 30.01.08, 11:08
        do ywony - usmiechnelam sie, mieszkam w b. cywilizowanym kraju, ale
        mam wrazenie ze dziedzina medycyny jest wysoka, ale uzywana tylko w
        przypadku "grozby smierci", aby dostac sie do specjalisty musisz
        klika razy isc do rodzinnego i jezeli objawy sa nie oczywiste (
        pisze o wielu chorobach) to przekonac go ze chcesz do specjalisty.
        Wiec jak juz dotarlam do szpitala i specialisty i uslyszalam, ze
        jak nie planuje dzieci to najlepiej wyciac macice i tyle, i tak mi
        juz nie bedzie potrzebna, suuper co ? Minus jest taki tego systemu,
        ze aby uzyskac "druga opinie" to oficjalnie musisz podac przyczyne
        dlaczego chcesz innego lekarza, co wiaze sie ryzykiem, ze jego
        kolega wie ze mu nie dowierzasz, a prywatnie nie ma co zaczynac, bo
        cie ubezpieczalnia juz nie przyjmie jako pacjeta. Pupa
        Pozdrawiam
        • ywona64 Re: operacja czy embolizacja oto moj dylemat 31.01.08, 01:04
          cze toja95. Jak widać co kraj to obyczaj. Ew zapraszam na zabieg do
          Polski, można to zrobić prywatnie za pieniądze, z tego co wiem od
          4500,- do 6000,-zł (1€~~3,50zł), w zależności od miasta, gdyż zabieg
          wykonuje już kilka ośrodków w Polsce. Wszystko zależy jak bardzo
          chcesz mieć macicę. Ja bardzo chciałam. Oczywiście najpierw
          musiałabyś zrobić badanie kwalifikujące, bo nie wszystkie mięśniaki
          można tą metodą likwidować, ale to nie są duże koszty (rezonans). Ja
          czytałam przed zabiegiem sporo opini kobiet, którym wycięto macicę,
          dlatego za wszelką cenę chciałam tego uniknąć. Wycięcie macicy to
          OSTATECZNOŚĆ. I nie daj się tutaj zwieść zapewnieniom ginekologów. O
          ile po embolizacji zawsze w razie konieczności można jeszcze wyciąć
          macicę, o tyle po wycięciu macicy zostaje już tylko rozpacz. Skutki
          uboczne tego zabiegu są niekiedy gorsze niż sam zabieg. Decyzję
          musisz podjąć sama. Niestety.
          Nie zaglądam zbyt często na to forum, więc jeżeli potrzebujesz
          więcej info pisz na mój adres mailowy, który podałam gdzieś
          wcześniej.
    • ywona64 Re: operacja czy embolizacja oto moj dylemat 29.01.08, 22:12
      Przeszłam całą drogę i jestem pół roku po zabiegu embolizacji w
      Lublinie. Refundowane przez NFZ!!! Czuję się świetnie i
      wbrew "dobrym radom " ginekologów mam macicę. POLECAM WSZYSTKIM
      KOBIETOM TEN ZABIEG!!! Nie słuchajcie ginekologów, którym zależy
      tylko na tym, żeby dostać kilka groszy z NFZ, za to że was okaleczą
      do końca życia. Suchajcie tylko tego, co ma w tym temacie do
      powiedzenia dr. Pietura i jego zespół z Lublina. Niestety walka o
      kasę powoduje, że ginekolodzy niechętnie kierują na ten zabieg, bo
      embolizacja jest wykonywana przez radiologów i odbiera im klientki.
      A wasze dobro nic tu nie ma do rzeczy niestety. Oczywiście są
      przypadki, że embolizacji nie można wykonać, ale to powie wam po
      badaniu rezonansem dr.Pietura, lub ktoś z jego zespołu. Służę radą i
      pomocą; mój e-mail osiolek0@onet.eu .Pozdrawiam.
      • malin1 Re: operacja czy embolizacja oto moj dylemat 25.02.08, 18:39
        Jestem po pierwszym USD po zabiegu (około 1,5 miesiąca po embolizacji). Mój wielki mięśniak zmniejszył się o 30% biorąc pod uwagę powierzchnię. Czuję się dobrze, dostałam miesiączkę. Trochę spóźnioną ale mam nadzieję, że moje jajniki czują się świetnie. Jutro mam badanie krwi na markery nowotworowe a pod koniec marca badanie RM w Lublinie. Dam Wam znać jakie rezultaty. Na razie cel minimum został osiągnięty: mięśniak wielki przestał rosnąć a nawet całkiem ładnie się zmniejszył. Pozdrowienia.
        • meg_blue Re: operacja czy embolizacja oto moj dylemat 25.02.08, 21:09
          Malin,
          to swietnie ze masz sie juz dobrze, ze dostalas @. Czy ja dobrze
          rozumiem, ze miesniaki po embolizacji nie odrastaja? A co z tymi
          ewentualnymi w nowych miejscach? Mozna robic embolizacje kilka
          razy??
          Dzis bylam u gina, jestem 13 miesiecy po operacji tradycyjnej, na
          razie wszystko ok. Ale zawsze przed wizyta cala drze... Pozdrawiam:)
          • kamyczek.online Re: operacja czy embolizacja oto moj dylemat 18.09.08, 18:14
            znalazłam w necie coś takiego "według raportu francuskich naukowców niektóre
            kobiety, które zostały poddane zabiegowi powodującemu obkurczenie guza macicy,
            mają szansę urodzić zdrowe dziecko. Włókniakomięśniaki macicy są często
            występującymi, niezłośliwymi guzami, które mogą powodować nieregularne
            krwawienia i ból w dolnych partiach brzucha i pleców. W niektórych przypadkach
            mogą być przyczyną zaburzeń płodności"

            Z dziewięciu ciężarnych kobiet z włókniakomięśniakami macicy, które przeszły
            zabieg embolizacji naczyń macicy, siedem ukończyło ciążę pomyślnie. Pozostałe
            ciąże zakończyły się poronieniem. Embolizacja jest stosunkowo nową metodą
            leczenia tego schorzenia, polegającą na wstrzyknięciu do naczyń unaczyniających
            guza substancji blokującej przepływ krwi, co przyczynia się następnie do
            obkurczenia zmian. Chociaż metoda wydaję się bardzo obiecująca w leczeniu
            włókniakomięśniaków macicy, nie wiedziano, czy jest to technika bezpieczna dla
            kobiet, które w przyszłości chcą zajść w ciążę.

            Naukowcy w czerwcowym wydaniu Fertility and Sterility podali, że pomyślny
            przebieg większości ciąż wskazuje, że embolizacja może okazać się korzystną
            alternatywą w porównaniu z lekami i bardziej inwazyjnymi metodami operacyjnymi.
            Pomyślny rezultat musi być jednak potwierdzony przez dalsze badania.
    • zutunia Re: operacja czy embolizacja oto moj dylemat 27.02.08, 21:17
      Ja biorę zastrzyki na zmniejszenie mojego 12cm mięśniaka.Jestem już po 3
      zastrzyku i mięśniak skurczył sie o połowę.Na samym początku,to kwalifikowałam
      sie tylko do operacji tradycyjnej przez wycięcie,albo wyłuszczenia.Po
      zastrzykach przechodzę sztuczną menopauzę,czuje się fatalnie,uderzenia
      gorąca,złe samopoczucie,no i ogólnie kiepsko.Czytałam trochę o Embolizacji i
      odczucia mam mieszane.Dzwoniłam wczoraj do lublina i rozmawiałam z dr.nie
      pamiętam,ale raczej mi odradzała,jeśli chce mieć dzieci.
    • mamking Re: operacja czy embolizacja oto moj dylemat 16.05.08, 20:58
      Witam:) ja również jestem tą "szczęściarą" która ma mięśniaka - mam
      nadzieję, że tylko jednego!!!! dowiedziałam się o nim po cc 5 m-cy
      temu. Rósł sobie z moim maleństwem a ja nic o tym nie wiedziałam!!!
      Oj Ci lekarze. W sumie badało mnie na przełomie 9 m-cy chyba z 6
      lekarzy i nikt nic nie zauważył....Mam dopiero 30 lat i planowałam
      kolejne dziecko a tu taka niespodzianka. Mam pytanie czy ty miałaś
      mięśniaka przed ciążami czy po??Jak długo wiesz o nim?? Czy tak
      dużego mięśniaka lekarze są w stanie wyłuszczyć?? czy brane jest pod
      uwagę usunięcie całej macicy?? czy na zabieg embolizacji będziesz
      starała się dostać z NFZ czy prywatnie??? jeżeli oczywiście się
      zdecydujesz.
    • azulella Re: operacja czy embolizacja oto moj dylemat 01.11.08, 22:19
      Witam
      Jestem po embolizacji 5,5 roku, mam teraz 37 lat. Operacji
      tradycyjnej bałam się potwornie, miałam takie przekonanie, że wytną
      mi całą macicę (mam za sobą laparoskopię cysty, która zakończyła sie
      wycięciem jajnika i jajowodu). Kilka lat temu embolizacja była
      całkowitą nowością ale dla mnie wydawała się jedynym ratunkiem-coś
      trzeba było zrobić z moim 6 cm mięśniakiem, który powodował takie
      krwotoki, że w czasie miesiączki trwającej 2 tygodnie w niektóre dni
      zakładałam superchłonny tampon razem z najbardziej chłonną podpaską
      a i tak góra po 2 godzinach musiałam to wszystko wymieniac na nowe.
      Samą embolizacje wspominam bardzo dobrze, zaraz PO zaczęło boleć ale
      zaraz dostałam pompę morfinową, która wprawdzie
      nieprzyjemnie "otumania" ale pomaga bardzo. 2 dni po zabiegu
      wróciłam do domu a mięsniaka pozbyłam się CAŁKOWICIE podczas drugiej
      miesiączki po zabiegu-po prostu go "urodziłam"-był już wielkości
      małej śliwki. W zasadzie od tej pory jestem zdrowa-mięśniaki po
      embolizacji nie odrastają. Mam niestety inny problem -mam
      przedłużające się miesiączki-przez parę dni przed mam takie
      plamienia, tak, że razem trwa to ok 10 dni. Jakos nie wiążę tego z
      embolizacją, nie wydaje mi się żeby to była jakas zanikająca
      czynnosc jajników-bo pomijając ten "wstęp do miesiączki" to wszystko
      jest bardzo regularne i przed embolizacją mój organizm zachowywał
      sie podobnie, tyle, że wtedy miesiączka trwała jeszcze dłużej. Ale
      może nie mam racji. Byłam juz u 2 ginekologów-każdy z nich
      powiedział, że "taka moja uroda". Dziecka wprawdzie nie doczekałam
      sie ale może to wynikac z moich innych problemów, o których
      wspomniałam albo wynika jeszcze z czegoś innego (walczę z dużą
      nadwagą, jak dotąd z niewielkim skutkiem). Na szczęście mam już
      dziecko, które urodziłam przed mięśniakiem. Ja w każdym razie jestem
      zadowolona, że poddałam sie embolizacji, być może dzięki niej udało
      mi się zachować macicę. Muszę też powiedzić, że nigdy wczesniej ani
      później nie spotkałam tak miłych lekarzy (radiologów) jak w
      Lublinie. Zaznaczam, że embolizację miałam refundowaną a zapłaciłam
      tylko za jedną wizytę u dr Pietury. Pozdrawiam.
      • malin1 Re: operacja czy embolizacja oto moj dylemat 11.11.08, 20:30
        Azulella, dzękuję za Twój wpis - w końcu opinia po embolizacji dobrych kilka lat
        temu. U mnie mija niedługo rok i cały czas obserwuję siebie uważnie. Jak do tej
        pory jest ok. Co do zespołu z Lublina - nie wiem na czym to polega ale
        rzeczywiście są bardzo sympatyczni, bezpośredni. Traktują pacjentkę jak sobie
        równą osobę, bez tego protekcjonalnego tonu, który tak mnie drażni u wielu
        ginekologów.
    • studentkisum Re: operacja czy embolizacja oto moj dylemat 16.02.14, 19:25
      Witamy, jesteśmy studentkami Wydziału Lekarskiego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, działamy w Studenckim Kole Naukowym przy Katedrze Zdrowia Kobiety. Stworzyłyśmy ankietę mająca na celu ocenę skuteczności i zadowolenia kobiet z leku Esmya. Jeśli któraś z Pań stosowała ten lek lub zna kogoś, kto stosował prosimy o wypełnienie anonimowej elektronicznej ankiety, która znajduje się w linku poniżej:
      www.ankietka.pl/ankieta/136722/ankieta-badajaca-skutecznosc-leczeniamiesniakowmacicy-octanem-ulipristalu-esmya-i-zadowolenie-pacjentekzterapii.html
      Szczegółowych informacji możemy udzielić priv, proszę pisać na adres: esmya.miesniaki@gmail.com
      Pozdrawiamy, Katarzyna i Sylwia
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka