iii10
15.10.12, 08:26
Od lutego pojawiaja mi się w cyklu przeważnie koło połowy cyklu takie dziwne plamienia - brudzenia, nieraz pojawia sie delikatnie krew, w tym cyklu w 14dc i 22dc wystąpiło jednorazowe krwawienie, tak jakby mi coś pękło zapełniona wkładka i koniec, przez dzień jeszcze delikatnie brudziłam, do tego czuje ból brzucha, krzyża. Jestem pod kontrolą ginekologa bo miałam dysplazje CIN1 ale na chwilę obecna cofneła sie sama. Niestety z zajściem w ciąże też są bardzo długo problemy, tzn. staraliśmy się 5 lat i dzięki inseminacji mamy córkę, 1,5 roku temu okazało sie że jestem w ciąży ale niestety było puste jajo płodowe. Mam bardzo obfite miesiączki ze skrzepami. w ostatnim półroczu miałam robione 2 razy kolposkopie i chyba 3 usg przez pochwowe, hormony wszystkie zbadane, brak, jakich kolwiek odchyleń we wszystkich wymienionych badaniach. Sama już nie wiem skąd te problemy, najbardziej martwia mnie te plamienia w cyklu. Na 25 października mam zaplanowańa minihisteroskopię, czy w tym badaniu widać ewntualni endometriozę?
Nie mam już pomysłu co mi jest, boję sie czy to nie jakiś nowotwór?