08.07.04, 14:53
witam.mój "problem" polega na tym, że mój partner potrzebuje ok 30 min. aby
mieć wytrysk.Dla mnie to jest dość męczące, tym bardziej, że mam orgazm przed
nim i wolałabym żeby pozwolił mi 'nacieszyć" się rozkoszą. On nie przerywa bo
wtedy potrzebuje jeszcze wiecej czasu żeby osiągnąć orgazm.Czym to może być
spowodowane? Dodam, że wcześniej nie mieliśmy takiego "problemu" i do orgazmu
udawało nam się dochodzić razem.
Obserwuj wątek
    • lilith76 Re: kłopot? 08.07.04, 15:33
      ja swojego faceta szczerze i delikatnie zapytałam co sprawia, że niekiedy jest
      szybko, a niekiedy przeciąga. odpowiedział, wyciągnęłam wnioski i już. zrób to
      samo.
      możesz spróbować przeciągać fazę pieszczot, tak że on od razu będzie gotowy na
      zakończenie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka