Mam 15 lat i pewien problem, jest nim bardzo mały biust...Nosze stanik typu
push-ap i na codzien jest ok, ale niedawno przeczytałam w jakims czasopismie ze
dziewczyna ktora juz miesiączkuje(ja mam okres od 2 lat)i ma nadal mały biust
powinna zgłosić sie do lekarzi i poprosić o tabletki hormonalne?Niewiem czy to
prawda czy ze mną jest coś nie tak?
Staram sie zdrowo odżywiać, mam aktywny tryb życia , gram w koszykówke,
pływam ,chodze na siłownie...
Martwie sie że mój problem"powiekszy sie" kiedy bede chciała rozpocząć
współżycie.Prosze tylko nie piszcie że małe biusty są też sexi...bo to nic nie
pomoże .Strasznie sie tym martwie.Dziewczyny podpowiedzcie mi coś,może jakieś
tabletki???
Z góry bardzo dziekuje i pozdrawiam.