Gość: Kasia
IP: *.ii / *.is.net.pl
13.12.04, 12:14
Mam taki problem! Przy wejsciu do pochwy pojawiła mi się jakiś tydzień temu
malutka krosteczka, guzek. Nie boli, nie da się go wycisnąć.Właściwie go nie
widać, tylko wyczuwam (znalazłam jak sie myłam). Wykluczm więc opryszczkę.
Tydzień wcześniej byłam u gin - wszystko było ok. Robiłam cytologię - I
grupa - więc brodawczak to chyba też nie jest. Nie wiem co o tym sądzić i czy
się martwić czy nie. Pomóżcie proszę!