Dodaj do ulubionych

cellulitis

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.01, 00:00
jak się pozbyć tego paskudztwa??? może któraś z czytelniczek ma jakiś dobry
sposób?
Obserwuj wątek
    • Gość: Geo Re: cellulitis IP: 10.10.41.* 25.06.01, 00:00
      Polecam żel na celulit Avonu, po miesiącu witać małe efekty .
    • Gość: if Re: cellulitis IP: *.man.bialystok.pl 25.06.01, 00:00
      Myślę,że ten problem dotyczy bardzo wielu kobiet i jest to temat ostatnio
      bardzo popularny w różnych czasopismach kobiecych. Moim zdaniem mnie też
      dopadła ta przypadłość. Opierając się na różnych poradach "gazetowych" jak i
      własnej praktyce mogę Ci polecić własnoręczne masaże (albo "szczypiące" albo
      szorstką rękawicą),gimnastykę, oraz zimne natryski (choć ja po takich
      natryskach zapadłam na długotrwałą grypę). Zamiast natrysków radzę więc
      dotknięte cellulitem miejsca nacierać kostkami lodu. Poza tym jest całe mnóstwo
      żeli do wcierania, choć ja zużyłam już wiele przeróżnych i jakoś nie mogę
      powiedzieć żeby efekt był oszałamiajacy, podobno trzeba robić to długo i
      codziennie a wiadomo jak to jest, czasem się nie chce, a czasem się
      zapomni.Jedyny żel który mi się jako tako pobał to żel wyszczuplający z algami
      z Oriflame. Poza tym jeśli jesteś zamożna możesz skorzystać z gabinetów
      kosmetycznych ale to juz wydatek paru tysięcy złotych, w zależności od
      zabiegów, bo tego też jest trochę. Ja nie korzystałam więc nie mogę
      zagwarantować efektów. Sama chętnie poznam jakąś dobra metodę, najchętniej
      możliwą do przeprowadzenia w warunkach domowych. Pozdrawiam i życze powodzenia !
      • Gość: Momo Re: cellulitis IP: *.cezex.pl 25.06.01, 00:00
        Witajcie, dotknięte cellulitem - ostatnio czytałam - ku swojej rozpaczy - że
        cellult (a nie tradydcyjnie cellulitis) jest naszym dziedzictwem ,dotyka
        niemalże wszystkie kobiety, więc jedynie można temu zapobiegać, ale nie da się
        z tego wyleczyć - co prawda nie nalęzy już tego traktować jako choroby tylko
        taka nasza uroda. Oczywiście różne kobiety mają cellulit w różnym stopniu,
        niemniej nawet te zabiegi po kilkaset zł jeden dają efekty na kilka tygodni, po
        czy znów cellulit wraca. Argumentowano to w ten sposób, że organizm kobiety
        niejako magazynuje na okres ciąży niezbędny bydulec i stąd cellulit w mniejszy
        bądź większym stopniu u każdej kobiety. Chyba że nie dotyka to uprawiających
        sport zawodowo.
        Pozdrawiam i ...mówi się trudno..
    • Gość: if Re: cellulitis IP: *.man.bialystok.pl 26.06.01, 00:00
      a czy ktos stosował żel na celluli Vichi ? Czy warto wydac 90 zł na to
      paskudztwo ?
      • Gość: Aga Re: cellulitis IP: *.pl 26.06.01, 00:00
        stosowalam przez 14 dni ampulki Galenica (niestety - ok. 90 zl). Troche pomoglo (naprawde!)
      • Gość: nikita Żel Vichy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.01, 00:00
        Polecam. Nie wiem, jak działa na zaawansowany cellulitis, ale ja miałam malutki
        i pomogło. Poza tym, skóra po nim jest cudownie gładka. Żaden balsam nie daje
        takiego efektu.
      • Gość: Ewa Re: cellulitis IP: *.proxy.aol.com 26.06.01, 00:00
        Hej !
        Ja polecam plywanie(minimum 2 razy w tygodniu) i zel Avonu.I chyba nie warto
        sie az tak przejmowac.smile)
    • atyde Re: cellulitis 27.06.01, 12:45
      Szczerze mówiąc zawzięłam się na to paskudztwo od zeszłego roku. Te rózności do
      stosowania w domu albo nie przynosiły efektu, albo bardzo niewielki. Codzienna
      gimnastyka też nie daje rewelacji (zresztą uprawiających sport też to dotyka -
      w tym facetów). Poza tym przeszłam dwie serie zabiegów z alg morskich - trochę
      pomogło, ale bez rewelacji. Obecnie po długich namysłach zdecydowałam się na
      masaże ręczne i muszę powiedzieć, że dało najlepsze wyniki. Na pewno jednak nie
      będę już wyglądała tak, jak powiedzmy nawet 5 lat temu. PO prostu takie jest
      życie. Nie zdecyduję się raczej na bardzo drastyczne metody operacyjne, czy
      wykorzystująceimpulsy elektryczne- chyba nie wpadnę aż w taką desperację (mam
      nadzieję). Pozdrawiam i nie dajmy się cellulitowi.
      • Gość: kitka Re: cellulitis IP: *.czes.gazeta.pl 27.06.01, 16:34
        Rzeczywiście krem Vichy DeStock jest niezły. Co prawda ten defekt kosmetyczny u mnie nie jest aż tak
        widoczny, ale jednak jest. Skóra po miesiącu stosowania wygładza się widocznie i jest super miła w
        dotyku. Mogą się schowac inne kremy. Polecam. Jedyna wada to cena. No i wcieranie kremu
        z krótkim masażem trzeba powtarzać przynajmniej dwa razy do roku.
        • monika.antepowicz Re: cellulitis 28.06.01, 21:37
          Mnie sie wydaje,że oprócz kremów korzystne jest pływanie i masaże wodne(bicze
          szkockie, masaż podwodny itp) MA
          • Gość: irka Re: cellulitis IP: *.poznan.scansped.pl 17.08.01, 08:57
            Nie polecam odsysania tłuszczu, ani żadnych tego typu metod inwazyjnych - moja koleżanka miała po
            odsysaniu zapać płucną, z której ledwo ją odratowano.
            Ja używałam żelu z Biothermu - trochę pomógł, ale za te pieniądze spodziewałam się czego
            lepszego.
            pozdrawiam, irka
            • Gość: julka Re: cellulitis IP: *.lubaczow.sdi.tpnet.pl 17.08.01, 09:14
              Jednym słowem skazane jesteśmy na ciągłą walkę .Szczerze mówiąc chyba się już
              do niego przyzwyczaiłam co nie znaczy,że go lubię . Wypróbowałam mnóstwo
              kremów,chyba pół życia spędziłam na walce z nim i co?.Walka z wiatrakami.Ale
              jest tyle miłych rzeczy ,które mnie zajmują,że nawet się z nim
              zaprzyjażniłam.Jednak walczyć trzeba .Pozdrawiam -po 40 uczę się myśleć
              pozytywnie i chyba efekty są.
              • Gość: Kocianna Re: cellulitis IP: 157.25.92.* 17.08.01, 09:38
                A ja mam to w nosie. Moja siostra ma 18 lat i trenuje sport wyczynowo, a ze na AWF jest egzamin z
                pływania, to i pływa. Cellulit ma i tak. Kremów używała, bo uparta, i nic. Więc ja nawet nie próbuję.
                Wydam fortunę na kosmetyki, a kto oprócz mojego ukochanego mnie ogląda? A jemu to wcale nie
                przeszkadza, i tak jestem dla niego najpiękniejsza...
                • Gość: Mozais Re: cellulitis IP: *.waw.cdp.pl 17.08.01, 09:46
                  Ja sie zawzielam i stosowalam rano tego nowego Gealinica Celu Stop czy cos,
                  wieczorem Costam Minceur Diora, do tego rano peeling w wieczorem zel
                  ujedrniajacy pod prysznic a na biust preparat poprawiajacy ksztalt tez Galinica.
                  Jedyne co naprawde swietnie zadzialalo to tez zel na biust. Reszta - 400PLN w
                  sumie do smietnika, bo skore i tak mam gladziutka i napieta, celulit jak byl
                  nieznaczny tak jest.
                • Gość: Anna26 Re: cellulitis IP: *.dialinx.net 17.08.01, 16:31
                  To sie nazywa wlasciwa postawa. Gratujuje Kocianno zrdowego rozsadku. Coraz
                  mniej go dzisiaj...i dlatego jest na wage zlota.
                  Pozdrawska!!!

                  Gość portalu: Kocianna napisał(a):

                  > A ja mam to w nosie. Moja siostra ma 18 lat i trenuje sport wyczynowo, a ze na
                  > AWF jest egzamin z
                  > pływania, to i pływa. Cellulit ma i tak. Kremów używała, bo uparta, i nic. Więc
                  > ja nawet nie próbuję.
                  > Wydam fortunę na kosmetyki, a kto oprócz mojego ukochanego mnie ogląda? A jemu
                  > to wcale nie
                  > przeszkadza, i tak jestem dla niego najpiękniejsza...

    • Gość: Aga Re: cellulitis IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.08.01, 20:35
      Przepraszam za tak trywialne pytanie ale czy mozecie mi podac przepis na to jak
      stwierdzic u siebie celulit i jaki jest jego stopien. Mimo licznych artukulow w
      prasie kobiecej nie wiem jak to wyglada. Pewnie go mam skoro dotyczy niemal
      wszystkich kobiet.smile Jednak moja skora na udach jest gladka a jak ja sciskam
      to w zadnym wypadku nie przypomina "skorki pomaranczy" . Jest nierowna i tyle.
      Czy to wlasnie to ?
      Dziekuje
      Aga
      • Gość: Marcin Re: cellulitis IP: *.starnet.pl 17.08.01, 20:47
        moje panie trzeba bylo sobie w latach mlodosci wyrobic zdrowy nawyk a
        mianowicie wystarczajaco intensywny wysilek fizyczny, w ogole duzo ruchu, dobra
        dieta a nie potem narzekac ze sie ma cellulitis, jak ktos by szedl tą zdrową
        drogą i dopadlby go cellulitis, to dopiero mozna pytac o inne srodki lecznicze
        • Gość: niteczka Re: cellulitis IP: *.chello.pl 17.08.01, 22:13
          Dear Marcin,
          Sport, wysiłek fizyczny itp. guzik w tym wypadku daja. Celulitis ima się
          zarózno tych, co ćwiczą, jak i tych, co siedzą przed kompem przez cały dzień.
          Zarówno tzw. puszystych osób, jak i tych bardzo chudych (u tych nawet bardziej
          go widać wink
          • Gość: Andrea Re: cellulitis IP: *.pl 19.08.01, 09:40
            Mam 20 lat, 49 kilo przy 164 wzr i też to miałam! Ale zapewniam was, że
            najważniejsza jest systematyczność! CODZIENNE masaże sizalową gąbeczką lub
            rękawicą(do kupienia w supermarketach i drogeriach)- na początku trochę boli-
            można zacząc od masażu w wannie, pod prysznicem, na mokro, wtedy się ślizga i
            tak nie szoruje, ale potem można przejść do masażu na sucho- ja już sie
            przyzwyczaiłam i nawet sprawia mi to przyjemność (ale ze mnie masochistka!)
            potem zimny strumień wody, albo kostki lodu i na koniec jakis żel- jaki by nie
            był- w tych warunkach każdy zapewnia większy bądż mniejszy efekt. Ja stosuję
            naprzemiennie 3 rodzaje- avon, vichy i z serii AA. Naprawdę pomogło! Ale trzeba
            sie trochę pomęczyć, bo jak ktoś sam nie wie, czy mu się chce, czy nie, to
            nawet nie warto zaczynać. Aha, dodam, że czasem jeszcze jeżdzę na rowerze- to
            też ma pewnie dobry wpływ.
    • Gość: Karola Re: cellulitis-najlepszy środek !!! IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 07.09.01, 10:54
      Polecam kurację firmy LIERAC (do kupienia w aptece, choć nie w każdej).Nazywa
      się Phytophylline, dostępne w formie żelu i w ampułkach.Ja osobiście polecam
      ampułki, jest ich 20(cena ok.120zł).Należy wcierać pół ampułki rano i pół
      wieczorem, efekty są niesamowite, widoczne już po tygodniu, najlepiej
      zastosować dwa opakowania.Używałam też żelu Vichy i Ives Rocher, ale LIERAC
      jest zdecydowanie najlepszy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka