chiquitin
15.03.05, 15:51
Czesc dziewczyny.. wczoraj sue dowiedzialam o tym ze prawdopobobnie mam
potworniaka tzn nawet jescze nie estem pewna ze to to, po prostu po badaniu
gine..
(probuje bezskutecznie od 9 m zajsc w ciaze i zaczelam brac clo od 2
miesiecy)
na prawym jajniku cos "swiecilo". I Gine opowiedzial mi ze to moze byc
potworniak.. i nic poza tym.. w domu wstukalam ta nazwe w internecie i wyszlo
ze to nowotwor zlosliwy..wiec super sobie pomyslalam ! mam czekac 2 tygodnie
do
dnia nastepnej miesiaczki bo wtedy mozna bedzie potwierdzic czy to to czy to
zmany po lekach (clo) i generlanie jestem troche w depresji.. czy ten
potworniak to juz od razu nowotwor zlosliwy czy nie wszystkie takie sa?
ostatnie usg mialam robione 2 miesiace temu.. jak mi przepisywala clo..wiec
zastanawiam sie czy cos takiego moglo urosnac tak szybko... jesli macie
jakies
doswiadczenia w tym temacie, bede wdzieczna za komentarze.. moze sie jakos
uspokoje...