Dodaj do ulubionych

Zapalenia cewki moczowej po stosunku:(

IP: *.ismedia.pl / *.devs.futuro.pl 21.03.05, 21:25
Czy zdarzają się wam zapalenia cewki moczowej po stosunku?Jest to bardzo
nieprzyjemna dolegliwość sad Macie może jakieś sposoby, aby nie doszło do
tego?- oczywiście oprócz "spokojnego" stosunku
Obserwuj wątek
    • Gość: Połoznik Re: Zapalenia cewki moczowej po stosunku:( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.05, 21:48
      Stosunki częsciej i z tym samym partnerem.
      • Gość: Wina_smak Re: Zapalenia cewki moczowej po stosunku:( IP: *.ssnet.pl 21.03.05, 21:59
        A prof. Szkodny (urolog)z Katowic powiedział mi, "zapalenie pewnie z kochania,
        zrobić przerwę i wyleczyć"...
        • Gość: Położnik Re: Zapalenia cewki moczowej po stosunku:( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.05, 22:13
          Och Wino Wino dawno Cie nie czytałem ,Szkodny już emeryt ona ma zapalenie po
          kntakcie z obca flora ,musi sie uodpornic
          • Gość: Wina_smak Dyżurek? IP: *.ssnet.pl 21.03.05, 22:19
            Pewnie dyżurek?
            Czytałam jakobyś chciał do kraju obcego za godnym chlebem. Wiesz, że Cię
            rozumiem. Polecam Austrię. Mnie się tam baaardzo podoba!
            • Gość: Położnik Re: Dyżurek? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.05, 22:21
              Ale oni po niemiecku a ja nie lubię
            • Gość: Położnik Re: Dyżurek? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.05, 22:22
              Wino a Ty skąd przyjmowałem z Prof w jednym gabinecie do 1997
              • Gość: Wina_smak Ja? IP: *.ssnet.pl 21.03.05, 22:27
                Ja... z beczki (jak to wino)
                Szwargotu niemieckiego też nie lubię, ale kraj przyznasz przyjazny.
            • Gość: dola WYSIKAC SIE ZARAZ PO!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.03.05, 20:53
              Moze to zabrzmi smiesznie, ale wysikac sie po stosunku. Wszystkie bakterie,
              ktore mogly sie dostac do drog moczowych podczas, wyplywaja razem z moczem. U
              mnie skutecznosc 100%!!!
    • gdgt Re: Zapalenia cewki moczowej po stosunku:( 21.03.05, 22:25
      zrobic przerwe i wyleczyc, moze kiedys sie uodpornisz... ale wyleczyc to nie
      znaczy wygrzewac sie w domowym ciepelku, ale marudzic lekarzom o lekarstwa. ja
      nigdy zapalenia pecherza nie leczylam do konca i to ciagle wracalo... albo
      zamienialo sie w miedniczkowe zapalenie nerek... same atrakcje!
      • Gość: Wina_smak hmmm IP: *.ssnet.pl 21.03.05, 22:32
        hmmmm
        Bo jak napiszę prawdę, że Wino ze Świętochłowic to już to tak ładnie nie brzmi,
        prawda?
        U prof. Szkodnego byłam chyba w 1998 w pryw. gabinecie w K-ch. Kasował słono a
        i tak mi te Jego robione na zamówienie (czy jak się nazywa) wielkie pastylki w
        opłatku nie pomogły. Siusiałam po nich na ... niebiesko wink))
        • Gość: Połoznik Re: hmmm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.05, 22:35
          Lubił niebieski Calibre też miał niebieską,nie pomogło?
          • Gość: Wina_smak A joisana IP: *.ssnet.pl 21.03.05, 22:47
            A my tu pogaduszki na wątku.
            Dawno nie czytałam co z joisaną? Doszła do siebie po tej drastycznej głodówce?
            Też robię czasem głodówki 5-7 dniowe - tylko soki, jogurty i owoce, ale spoko.
            Trzeciego i w dalsze dni to człowiek ma takiego POWERA! I co najdziwniejsze
            wcale nie chce się jeść i ani się o tym myśli.
        • kwiatek-822 Re: hmmm 22.03.05, 16:35
          "że Wino ze Świętochłowic to już to tak ładnie nie brzmi"

          hej ja tez mieszkam w Świętochłowicach, super miasto smile i nie mow ze to ladnie
          nie brzmi hehe smile Pozdro AGA
          • Gość: Wina_smak Re: hmmm IP: *.ssnet.pl 22.03.05, 19:17
            witaj ziomalko wink)) a Ty co, chorujesz? czy tylko zaglądasz?
            • kwiatek-822 Re: hmmm 22.03.05, 22:05
              hmm, ssnet znajomo brzmi wink
              ja i zagladam i poczytuje a czasem tez choruje sad chyba jak kazdy smile
              Poozdro big_grin
    • sferka Re: Zapalenia cewki moczowej po stosunku:( 22.03.05, 15:26
      Był juz wcześniej taki wątek-poszperaj w archiwum. A tak poza tym - faktycznie
      wyleczyć. A potem profilaktyka: szklanka wody zamiast seksu wink Żartuję-przed
      seksem, obowiązkowe siusianie i podmycie się po stosunku (wiem mało to
      romantyczne, ale każda dziewoja, która cierpiała kiedyś z powodu tych
      dolegliwości wie, że ból jest potem przeokropny). Warto połknąc 2 urosepty +
      dawkę witaminy C. Mój lekarz wypisuje mi biseptol-wtedy 1 tabletka "po",
      słyszałam też o łykaniu furaginu. Można spróbować wspomóc nawilżanie jakimś
      żelikiem. Poza tym zakwaszać mocz: sok z żurawinki albo łykać żurawinkowe
      tabletki, jeść jogurty etc.
    • kingaolsz Re: Zapalenia cewki moczowej po stosunku:( 22.03.05, 16:02
      Minia!!!
      Zrobcie oboje posiew moczu, bo jest duza szansa ze Twoj partner jest nosicielem
      bakterii, ktore u niego nie daja objawow a u Ciebie tak. Jak juz bedzie wiadomo
      jakie bakterie to oboje dostaniecie antybiotyk i po kuracji powinno przejsc. U
      mnie byly zapalenia na okraglo , a po takim leczeniu ponad rok spokoju.

      Pozdr
      Kinga
    • Gość: marta Re: Zapalenia cewki moczowej po stosunku:( IP: *.monki.sdi.tpnet.pl 22.03.05, 16:27
      tak sposob: partner przed stosunkiem powinien sie umyc ( wiadomo co) a ty zaraz
      po stosunku powinnas sie wysikac zeby ooczyscic drogi moczowe i wyplukac
      ewentualna bakterie, po zatym nam kobietom to sie czesto zdarza i bez stosunku
      bo mamy krotka cewke moczowa i wtedy szybciej docieraja tam bakterie
    • Gość: Aga Re: Zapalenia cewki moczowej po stosunku:( IP: *.man.olsztyn.pl / *.man.olsztyn.pl 23.03.05, 10:55
      Przede wszystkim po stosunku powinnas sie wysiusiac, aby oczyscic drogi
      moczowe, no i zwrocic wieksza uwage na higiene. Ja przeszlam przez to kilka
      razy, lekarz przepisywal mi furagin i witaminke C. Jesli bierzesz tabletki
      antykoncepcyjne, to jestes bardziej narazona na te zakazenia.
    • Gość: emi Re: Zapalenia cewki moczowej po stosunku:( IP: *.pilmet.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.05, 12:32
      Cierpiałam (z przerwami) na tą dolegliwość ponad dwa lata. Zażywałam wszystko
      chyba co jest w aptece - od furaginu, bactrim, cipronex (jakoś tak), jeszcze
      jakiś jeden antybiotyk, urosept itp. I ciągle wracało, naprawdę horror - bóle,
      leżenie w domu tygodniami, na plażę nie mogę, pod namiot nie mogę, na basen
      nie, obisłe spodnie nie, nie mówiąc o innych rzeczch... koszmar po prostu.
      I wreszcie we wrześniu 2004 któryś z kolei lekarz wyjaśnił mi dokładnie w czym
      rzecz i jak leczyć - jest to spowodowane, jak już wspominały dziewczyny, krótką
      cewką moczową do której bardzo łatwo "wpadają" wszelkie bakterie. Na codzień
      należy (większość z tych rzeczy również była już pisane):
      1. dużo dużo dużo pić - siusiać jak często się da, aby "przepłukiwać się" i
      wymywać bakterie. Na noc szklanka wody.
      2. pić szczególnie płyny z witaminą C (albo zażywać ją w innych formach) -
      zakwasza mocz
      3. przed stosunkiem szklanka wody, po - siku + tabletka furaginu albo uroseptu -
      nie musisz brać "do końca życia" - ja mam taką zasadę że po jakichś większych
      objawach zapalenia pęcherza biorę furagin jeszcze przez 2-3 tyg. co wieczór
      (bez względu na to czy się kachamy czy nie) + dodatkowo po hmm...
      jakichś "większych akcjach" tongue_out
      4. nie jeść ostrych rzeczy! wykluczone pikantne pizze i chipsy!!!
      5. piwo smile raz na jakiś czas bardzo ładnie przepłukuje i nerki i pęcherz.
      Uwaga - w większych ilościach alkohol osłabia organizm i może spowodować
      reakcję odwrotną, ale 2 piwa na tydzień jeszcze nikomu nie zaszkodziły smile
      6. nie wstrzymywać jak chce się siku, tylko iść od razu załatwić potrzebę
      7. higiena partnera - bardzo ważne (było zresztą pisane)
      8. ubierać się ciepło - w zimie rajstopy pod spodnie, kurtka zakrywająca pupę i
      uwaga na zimne stópki! od zimnych stópek też można dostać zapalenia pęcherza,
      jeśli ktoś (tak jak ja np) jest wrażliwy. i nie siadać na zimnym (murki,
      kamienne ławki, ziemia - tylko na kocu)
      9. i wreszcie - co mi naprawdę pomogło:

      Uro-Vaxom - szczepionka 3 opakowania po 30 tabletek przez trzy miesiące co rano
      na czczo (potem godzinę jeszcze nic nie należy jeść) - drogi lek bo każde
      opakowanie kosztuje 100 zł (czyli 300 zł cała kuracja) ale warto jeśli naprawdę
      masz tak duże problemy jak ja - przez pół roku absolutny spokój, efekty od
      razu, naprawdę jest to jedyny lek, który mi pomógł od razu i "na zawsze".
      Obecnie ponownie biorę Uro-Vaxom przez kolejne trzy miesiące, ale to raczej
      podtrzymująco-profilaktycznie, natomiast jeśli nie masz tak dużych problemów
      jak ja miałam to powinna wystarczyć jedna taka trzymiesięczna kuracja.

      Trochę tego dużo do przestrzegania, ale w moim przypadku (który był naprawdę
      beznadziejny) przestrzeganie tych rzeczy daje efekty. I jeszcze jedno - jeśli
      nie musisz, to nie chodź raczej w obcisłych (uwierających) spodniach (np. "po
      domu") i nie siedź zbyt długo na twardych krzesłach w jednej pozycji.
      • bibi.mal Re: Zapalenia cewki moczowej po stosunku:( 25.03.05, 21:12
        Nie uwierzycie, ja kiedys poszłam z tym do ginekologa... ale wstyd, powiedział,
        że to choroba miesiąca miodowego... i generalnie radził czasem odpocząć wink
        • Gość: beem Re: Zapalenia cewki moczowej po stosunku:( IP: *.szuwarowa.krakow.pl / 62.233.211.* 25.03.05, 21:29
          Ja usłyszałam,że to częsta przypadłość młodych mężatek.. smile i trzeba niekiedy
          trochę zwolnić... Ale tableteczki mi przepisał i zalecił asekuracyjnie urosept.
          I na razie jest ok.
        • kingaolsz Re: Zapalenia cewki moczowej po stosunku:( 26.03.05, 14:22
          Ale to bzdura z ta choroba miesiaca miodowego. Jasne, ze stosunek jest tym co
          sprawe wywoluje ale nie tylko w poczatkowym okresie. Co by taki konowal
          powiedzial, mezatce z 3-letnim stazem majacej juz dziecko? Zeby sobie dala
          spokuj? Bzdura.
          Cale szczescie trafilam na inteligentna lekarke, ktora zalecila posiewy i
          dzieki niej mam spokoj. Sama higiena, picie duzej ilosci plynow i sikanie po
          stosunkach nie jest wystarczajaca czasami, a tak ciagnace sie zapalenia moga
          miec duze koplikacje. Posiew nie jest drogi a baardzo pomocniczy ( posiew obu
          partnerow).

          Kinga
      • Gość: salma Re: Zapalenia cewki moczowej po stosunku:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 14:42
        przypuszczm, że w ciąży nie wolno brać tej szczepionki?
        • Gość: emi Re: Zapalenia cewki moczowej po stosunku:( IP: *.kom / *.kom-net.pl 26.03.05, 14:48
          Zerknęłam do instrukcji, no niestety, tam jest napisane, że nie zaleca się
          stosowania go w ciąży... sad o okresie karmienia nie ma natomiast nic, musiałabyś
          się chyba zapytać lekarza o to.
    • very_martini Re: Zapalenia cewki moczowej po stosunku:( 26.03.05, 17:55
      homeokulka staphysagria, może byc 9CH. Co 4 godziny do momentu ustepowania
      objawów, jak się zacznie polepszać, można spokojnie przestać brać.


      16%VOL
      22%VAT

    • medzi1 Re: Zapalenia cewki moczowej po stosunku:( 02.04.05, 20:01
    • grazia.eni Re: Zapalenia cewki moczowej po stosunku:( 03.04.05, 18:13
      Czytałam odpowiedzi. Wszyscy maja rację. To lubię. Ja to miałam też. Zap.
      pęcherza, dróg moczowych, od razu jajników, dróg rodnych i jajowodów. Ubaw po
      uszy, co? Lekarz mi powiedział też - syndrom miodowego miesiąca - a ja byłam 5
      lat po ślubie i miałam 4-ro letniego synka !
      Żarłam leki jak cukierki. I wiecie co? Nie wiem, co mi na 100% pomogło, ale
      chyba czas, jak staraliśmy się o drugergo dzidziusia i rzeczywiście kochaliśmy
      się często. Jakieś 8 lat po ślubie. Dzidziuś się urodził 4 lata później
      (tarczyca), ale ja się wyleczyłam, tzn. chyba właśnie uodporniłam. Najlepiej
      zacząć wcześniej wink
    • Gość: anrid Re: Zapalenia cewki moczowej po stosunku:( IP: *.devs.futuro.pl 03.04.05, 19:24
      Miewałam z moim pierwszym chłopakiem po co drugim stosunku (na szczęście nie
      były zbyt częste te stosunki).
      Z obecnym nie miałam nigdy tego problemu z zapaleniem.

      To chyba zależy od faceta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka