Dodaj do ulubionych

cykle bezowulacyjne

IP: 82.160.22.* 08.05.05, 21:31
zanim udam się do gona, który z resztą jest jak na razie na urolpie, zapytam się Was czy mam podstawy do panikismile.
od okolo pol roku obserwuje sluz. moze nie sa tak jakies takie szczegolowe obserwacje,ale zawsze ajkies. otoz nigdy nie zauwazylam u siebie plodnego sluzu! owszem, w polowie cyklu (mam cykle 28dniowe) jestem bardziej wilgotna ale sluz jest nadal taki mleczny, no moze troszke przejrzysty. w tym meisicau zmierzylam sobie temp.- podczas owulacji 36.5.
czy to jest normalne? czy to mogą być cykle bezowulacyjne?
do gina pójdę najwcześniej za tydzień, a do tego czasu chyba oszaleje.
Obserwuj wątek
    • anna_deszczowa Re: cykle bezowulacyjne 08.05.05, 21:57
      cykle bezowulacyjne sa dluzsze niz zwykle - tyle wiem. a twoje sa clkiem
      normalnej dlugosci.
      • Gość: ela Re: cykle bezowulacyjne IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.05, 07:24
        BYwają, Anno. To nie jest zasada.Cykle bezowulacyjne moga być jak najbardziej
        regularne.
      • mamalgosia Re: cykle bezowulacyjne 09.05.05, 10:56
        Nie ma takiej reguły! Gdy mi się zdarzał czasem taki cykl to trwał 22-24 dni,
        czyli krócej niż zwykle
    • Gość: Edithael Re: cykle bezowulacyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 22:09
      Najważniejszą cechą sluzu płodnego jest jego rozciągliwość, może byc też tylko
      troszkę przejrzysty. Jeśli taki śluz pojawia Ci się w połowie cyklu (przy 28
      dniowych cyklach) to moim zdaniem jest to sluz płodny. Tym bardziej, jesli nie
      ma go w innych dniach.
      Co do temperatury to żeby moc się na niej oprzeć musiałabyś mierzyć ją
      codzinnie - zgodnie z regułami (o tej samej porze rano, po min.4 godzinach snu,
      przed wstaniem z łóżka, w ustach, pochwie albo odbycie - zawsze w tym samym
      miejcu u nigdy pod pachą, tym samym termometrem). Skok temperatury o min. 2
      kreski (0,2 st.C), utrzymujący się conajmniej 3 dni świadczy o przebytej
      własnie owulacji.

      Więcej możesz sobie poczytac na forum NPR, tam się na tym naprawdę dobzre znają.
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=14906
      • anna_deszczowa Re: cykle bezowulacyjne 08.05.05, 22:50
        przypomnialo mi sie tez ze okresy przy cyklach bezowulacyjnych sa mniej bolesne.
        • Gość: em Re: cykle bezowulacyjne IP: 82.160.22.* 09.05.05, 07:10
          uffff... poki co przy kazdym okresie zwijam sie w bolu i zyc nie mogesmile
          z temp mysle, ze u mnie po porstu taka ma byc- jak mam ok 37stp tp leze zlana potem i mam dreszcze. nigdy nie mialam goraczki wyzszej niz 37.7smile
    • Gość: ela Re: cykle bezowulacyjne IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.05, 07:18
      > szem, w polowie cyklu (mam cykle 28dniowe) jestem bardziej wilgotna ale sluz
      je
      > st nadal taki mleczny, no moze troszke przejrzysty.

      Odczucie "nawilżenia" to też objaw płodności. Metoda Billingsa opiera sie tylko
      na tym. Jeśli dodatkowo śluz jest przejrzysty, to tym lepiej.

      > w tym meisicau zmierzylam s
      > obie temp.- podczas owulacji 36.5.

      O owulacji świadczy wzrost PTC o co najmniej 0,2 stopnia C nad poziom niższy,
      który utrzymuje się conajmniej 3 dni. Musisz mieć zatem co najmniej 9 pomiarów
      (6 - by ustalić poziom niższy i 3 - dla poziomu wyższego). Wszystko masz
      opisane na forum NPR (link już Ci podalismile
      Jeszcze coś - za pomocą obserwacji śluzu i PTC nie jesteśmy w stanie ustalić
      DNIA owulacji - w NPR diagnozuje się jedynie dni płodne.


      • kasper68 Re: cykle bezowulacyjne 09.05.05, 08:40
        mozesz też obserwować szyjkę macicy-w czasie płodnym jest rozpulchniona.
    • Gość: aNIA Re: cykle bezowulacyjne IP: 195.124.18.* 09.05.05, 10:52
      A JAK SIE OBSERWUJE SZYJKE MACICY?? SORY MOZE TO GLUPIE PYTANIE ALE NIE WIEM
      • Gość: ela Re: cykle bezowulacyjne IP: *.csk.pl 10.05.05, 11:29
        musisz pomacać się w środkusmile najlepiej kilka razy w trakcie cyklu to będziesz
        miała porównanie, ale możesz przy tym złapać jakieś zakażenie więc nie wiem czy
        warto
    • mamalgosia Re: cykle bezowulacyjne 09.05.05, 10:55
      MOgą to być cykle bezowulacyjne. Gdybyś mierzyła temperaturę, to wiedziałabyś ,
      czy był skok temp. tzn. czy była owulacja. A jak masz pieniążki, to możesz sobie
      sama zrobić w drugiej połowie cyklu badanie poziomu progesteronu - będziesz
      wiedziała, czy owu miała miejsce czy nie
    • Gość: Gośka Re: cykle bezowulacyjne IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.05.05, 14:05
      Czasami kobiety mają skąpy objaw śluzowy, ale wcale to nie musi znaczyć, ze nie
      ma się wtedy owulacji. Ja tak mam , a cykl oserwuję na podstawie temperatury
      porannej. I stąd wiem, że mam normalne owulacje.
      pozdrawiam
      Goska
      • Gość: azja Re: cykle bezowulacyjne IP: *.dip.t-dialin.net 09.05.05, 19:17
        ja mam wlasnie drugi z rzedu cykl bezowulacyjny, poprzednie dwa byly
        owulacyjne. wczesniej bralam pigulki. mozecie mi powiedziec, kiedy zaczac sie
        przejmowac brakiem owulacji? bo dwa cykle bezowulacyjne to chyba jeszcze nie
        dramat? ktos cos na ten temat wie? z gory dziekuje!
        • lilith76 Re: cykle bezowulacyjne 10.05.05, 09:05
          każda zdrowa kobieta ma 1-3 cykle bezowulacyjne w roku, nie wiem czy mogą być
          pod rząd. sytuacja się zmienia po pigułkach - owulacja czasem wraca późno, może
          te twoje cykle to tez ich efekt.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka