Gość: monik
IP: *.chello.pl
18.09.01, 12:12
Bardzo prosze o pomoc. Jestem w 6 tyg. ciąży zagrozonej, z powodu zbyt małej
ilości progesteronu, a do tego jeszcze ryzyko konfliktu serologicznego. Ja mam
ARh-, mąż ABRh+. Jest to moja pierwsza ciąża i wiem, że po porodzie daje sie
zastrzyk, więc w dzisiejszych czasach to nic takiego. Ale ja też jestem z
konfliktu, mimo iz moja mama ma Rh+, a ja "-".Po porodzie miałam transfuzje
wymienną, i nie byłam karmiona piersią ze względu na obecność przeciwciał w
pokarmie. Mama urodzła 3 dzieci, ja tylko mam Rh-,ale we wszystkich ciążach
wytwarzała przeciwciała. Zdaje sie,że to rzadko spotykane i nikt nie potrafi mi
tego wytłumaczyć. Prosze o odpowiedż tłumaczącą te dziwne zjawiska i prosze o
radę co ja mam robić?