Witam ! Wiem, ze to tylko forum i decyzje podejme sama ale porosze o
sugesitę.
Mam b.nieregularne cykle (od zawsze teraz ma 24 lata) od początku maja
okres pojawiał się co dwa tygodnie, udalam sie do lekarza, zażywałam Provere
na zatrzymanie tego krwawienia , które trwało i trwało. W czasie tamtej
wizyty, pani doktor na moją proźbe zapisala mi Yasmin , tabletki miały działać
jako antykoncepcja i regulować cykl. Po 10 dniach Prvery pojawiła sie
miesiaczka (tj. 28.06) ,niestety przegaiłam pierwszy dzień, bo bylam poza
domem i nie wzielam Yasmin

, powiedzialam trudno wezme za miesiać.
Tymczasem spodziewana miesiączka lipcowa sie nie pojawiła, uznalam,że nalez
się wybrać do lekarza (zalerzy mi na zabezpieczeniu) ale tamtej pani doktro
nie było, a pozatym po studiach wróciłam do domu i ostatecznie wybralam sie do
miejscowego lekarza

, po badaniu zapisano mi Luteine i nawe tabletki
..tymrazem Diane 35, Pan doktor stwirdziala ze mam trądzik (tu sie nie zgode,
cere mozę mam i tłustą ale nigdy nie mialam prawdziwego trądiku)i meskie
owłosienie
(mam kilka wlosków wokól hm..brodawki ..naprawde niewiele ,nie mam Wąsika, nie
mam ciemnych włosów na nogach ..ani na rękach) .Przyznam ,żę troche przeraża
mnie wizja brania tych tabletek, tzn. nie wiem czy to jest celowe ..bo naprwde
tych cech androgennych nie wiele

. Moje pytanie jest następujace...czy
Yasmin , beda równie dobrymi tabletkami ,które rzeczywiscie wyregolują cykl i
zabezpieczą, czy jednak musze sie faserować sie to zanczną dawką hormonów z
D35 ????????
Bardzo prosze o jakąkolwiek sugestię .