akasz12 14.09.05, 22:43 Dawno nie odzywała się kask77. Co z tobą nasza przyjaciółko doli i niedoli? Czyżby zaległy urlopik??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jutka7 Re: Co z kask77? 16.09.05, 14:06 no wlasnie, najbardziej aktywna Foremka... Odezwij się! Odpowiedz Link Zgłoś
mahonora Re: Co z kask77? 16.09.05, 17:44 Właśnie kask77 gdzie jesteś??? Odezwij się do nas. Odpowiedz Link Zgłoś
kask77 melduje sie!! :-)) 19.09.05, 12:30 Kobitki! Juz jestem. Melduje sie grzecznie. To byl zalegly urlopik. Uff...ale bylo cudnie. Odpoczelam od wszystkiego. nawet moj ginio-doktore powiedzial: Ma Pani jechac na urlop, wyluzowac sie (jak my lubimy tro slowo, hi!hi!...)Tak zrobilam jak kazal. Bylismy w Chorwacji (pierwszy raz tam bylam-bylo cudnie- jeszcze wczoraj bylo 28 stopni-a tu tak zmino...oj..). Ale w sprawie fasolki- zadnych rewelacji. Dalej nie wiemy co zrobic. Urlop nam niewiele pomogl.. ech! W pierwszej wolenj chwili poczytam nowe posty. mam nadzieje, zre sa jakies rewelacje!! Pozdrawiam bardzo gorąco i dziekuje za troske!! kask Odpowiedz Link Zgłoś
akasz12 Re: Co z kask77? 19.09.05, 21:55 Witaj!!! Już zaczynałyśmy się martwić. To dobrze, że wypoczęłaś i nabrałaś sił. A swoją drogą ci lekarzy są dobrzy: jak tu wyluzować, gdy jest takie wielkie parcie na dzidziusia, a tu nic. Pozdrawiam raz jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś