Dodaj do ulubionych

NIEPŁODNOŚĆ - ZWRÓCMY UWAGĘ POLITYKÓW

21.09.05, 19:49
proszę wszystkich którzy mają chwilkę czasu aby weszli na poniższą stronę i przeczytali pierwszy post. będę wdzięczna za każdą
pomoc.
michal.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&p=674268
Obserwuj wątek
    • Gość: inka Re: NIEPŁODNOŚĆ - ZWRÓCMY UWAGĘ POLITYKÓW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.05, 13:01
      najbardziej mi się podoba program lpr, że nie będzie dofinansowania na
      zapłodnienia in vitro
      widać żadnego z nich na szczycie nie spotkała taka tragedia
      pozdrawiam
      • invicta1 Re: NIEPŁODNOŚĆ - ZWRÓCMY UWAGĘ POLITYKÓW 22.09.05, 13:32
        to samo PiS i PO
        • Gość: inka Re: NIEPŁODNOŚĆ - ZWRÓCMY UWAGĘ POLITYKÓW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.05, 14:25
          nie wiedziałam! tzn po pis możnabyło się tego spodziewać ale po po!
          lpr usłyszałam wczoraj w wiadomościach, ze nie będą wyrzucać pieniędzy, w jakim
          my państwie żyjemy sad
    • marghot Re: NIEPŁODNOŚĆ - ZWRÓCMY UWAGĘ POLITYKÓW 22.09.05, 13:51
      ale dlaczego społeczeństwo ma "dokładać się" do leczenia niepłodności, a np. do
      choroby jaką jest Alzheimer nie?
      Nie mówię, że niemożność zajścia w ciążę nie jest tragedią (dla tych którzy
      chcą), ale być może są sprawy bardziej pilne?
      • leila78 Re: NIEPŁODNOŚĆ - ZWRÓCMY UWAGĘ POLITYKÓW 22.09.05, 14:00
        Już tłumaczę: a kto będzie na nasze emerytury robił? Póki co płacę i nie wiem
        czy za lat dzieścia coś dostanę. Pozatym płacę składkę na ubezpieczenie
        zdrowotne trzy razy! I nie mam alternatywy dla ZUS-u. Wierz mi, że gdybym miała
        wybór, to wolałabym płacić te pieniądze, które płacę, albo nawet więcej, w
        zamian za gwarancję, że gdybym zachorowała na cokolwiek, to pokryliby mi koszty
        leczenia. To nie jest normalne, że na leczenie alkoholików pieniądze są, a na
        bezpłodność, przy niżu demograficznym, nie!
        • marghot Re: NIEPŁODNOŚĆ - ZWRÓCMY UWAGĘ POLITYKÓW 22.09.05, 14:03
          Wiesz, ja leczę się u ortopedów i reumatologów i pomimo odprowadzania wysokich
          składek, też nei mam dostępu do lekarzy! Po połowie roku nie mam co liczyć na
          KONIECZNE badania itp.
          idąc jednak tropem wspomagania osób walczących z niepłodnością, powinniśmy
          każdą chorobę, każdego obywatela leczyć wspólnie, a tak się po prostu nie da.
          Nie każdemu można dać po równo. Oczywiście, leczenie alkoholizmu ze wspólnej
          kasy jest wielkim nieporozumieniem, ale powtarzam dlaczego nie możemy leczyć
          Alzheimera czy innych chorób? To są na pewno trudne pytania i trudne
          odpowiedzi...
          • invicta1 Re: NIEPŁODNOŚĆ - ZWRÓCMY UWAGĘ POLITYKÓW 22.09.05, 14:06
            czekam kiedy ktos wyjedzie z rakiem
            • Gość: inka Re: NIEPŁODNOŚĆ - ZWRÓCMY UWAGĘ POLITYKÓW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.05, 14:31
              a najlepsze jest to, że rządzących wcale to nie obchodzi, bo oni i tak maja
              wszystko za darmo
              • annb Re: NIEPŁODNOŚĆ - ZWRÓCMY UWAGĘ POLITYKÓW 22.09.05, 14:34
                nie, nie za darmo
                z podatków od podatników
                z haraczu jaki się ściąga od każdego kto pracuje
          • annb Re: NIEPŁODNOŚĆ - ZWRÓCMY UWAGĘ POLITYKÓW 22.09.05, 14:31
            marghot poproszę o rozwinięcie watku-nie-leczenie Alzhaimera
            o ile dobrze pamietam leki są w fazie ekspertymentalnej
            • invicta1 Re: NIEPŁODNOŚĆ - ZWRÓCMY UWAGĘ POLITYKÓW 22.09.05, 14:32
              po co leczyć chorobe tego Niemca-chorzy i tak nie pamiętaja czy im cos dolega
            • jop Re: NIEPŁODNOŚĆ - ZWRÓCMY UWAGĘ POLITYKÓW 22.09.05, 14:39
              Nie są w fazie eksperymentalnej, na rynku są co najmniej dwa leki skutecznie
              hamujące postępy choroby. I są bardzo drogie, miesięzcy koszt rzędu 150 zł.

              Ale co to właściwie ma do rzeczy? Jako podatnik nie chciałabym się dokładać do
              czyjejś niepohamowanej chęci przekazania własnych genów w sytuacji, gdy często
              nie ma pieniędzy na ratowanie życia. Adopcja to piękna misja życiowa, domy
              dziecka są pełne.
              • invicta1 Re: NIEPŁODNOŚĆ - ZWRÓCMY UWAGĘ POLITYKÓW 22.09.05, 14:40
                i znowu rozmowa konia z butem
              • annb Re: NIEPŁODNOŚĆ - ZWRÓCMY UWAGĘ POLITYKÓW 22.09.05, 14:48
                jop w takim razie powinnaś być za refundacją leków antykoncepcyjnych nowej
                generacji.
                • jop Re: NIEPŁODNOŚĆ - ZWRÓCMY UWAGĘ POLITYKÓW 22.09.05, 20:14
                  Szczerze mówiąc, niespecjalnie mnie to nie obchodzi. Z jednej strony wiem, że
                  dofinansowanie nowoczesnej antykoncepcji jest o wiele tańsze, pod względem
                  finansowym i skutków społecznych, niż aborcje i wychowanie niechcianych dzieci.
                  Z drugiej - dofinansowanie nie wystarczy, musi mu towarzyszyć działanie
                  uświadamijące, więc samo dofinansowanie to półśrodek.
              • Gość: magdaszek Re: NIEPŁODNOŚĆ - ZWRÓCMY UWAGĘ POLITYKÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 16:30
                "Adopcja to piękna misja życiowa, domy
                dziecka są pełne."
                No właśnie, zaadoptuj kilkoro dzieci a jesli juz to zrobiłaś to namów znajomych
                na ten krok. Po co opłacac z podatków domy dziecka? Nie czekaj, az zaadoptują
                Ci, kórzy nie moga mieć swoich dzieci, albo ludzie o wielkim sercu. Chyba sie
                nie zawahasz?
                A czy Ty przekazałaś juz swoje geny dalej? Ale pewnie nie masz na to ochoty?
                • jop Re: NIEPŁODNOŚĆ - ZWRÓCMY UWAGĘ POLITYKÓW 22.09.05, 20:10
                  Nie mam ochoty mieć własnych i nie mam ochoty adoptować. Mam inne hobby, ale
                  nie domagam się, żeby ktokolwiek mi je finansował i nie twierdzę, że to co
                  robię, robię dla dobra społeczeństwa, ludzkości, albo - a co sobie będę
                  żałować - całego kosmosu, bo robię to tylko dla siebie.

                  Niech każdy robi sobie co chce - rodzi własne, funduje sobie choćby 10 x in
                  vitro, adoptuje. Byle za swoje pieniądze.
                  • Gość: magdaszek Re: NIEPŁODNOŚĆ - ZWRÓCMY UWAGĘ POLITYKÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 08:19
                    Eh...szkoda czasu na komentarz
      • mysiurek1 Re: NIEPŁODNOŚĆ - ZWRÓCMY UWAGĘ POLITYKÓW 22.09.05, 21:11
        bez komentarza, szkoda lalki albo "onego"
      • kask77 Re: NIEPŁODNOŚĆ - ZWRÓCMY UWAGĘ POLITYKÓW 23.09.05, 10:39
        dla mnie sprawa jest prosta! Jakakolwiek chociaz pomoc finansowa w leczeniu
        nielodnosci jest palącym problemem naszego kraju. A to dlatego, ze mamy ujemny
        przyrost naturalny (!), i jak nie bedzie dzieci, to nie bedzie mial kto
        pracowac na leczenie naszych Alzheimerów. Moje pragnienia zostania matka w tej
        dyskusji chowam do kieszeni. To nie o tym mowa. Uczucia uczuciami, a konkrety,
        konkretami. Kto bedzie pracował na leczenie naszych nowotworó, naszych
        Alzheimerów i innych??? Nasze dzieci! No wlasnie, jakie dzieci??? Adopcja tej
        sprawy nie rozwiaze, bo dzieci jest za malo i trzeba po prostu, mowiac brzydko-
        "dorobic" ich wiecej!!
        Mam nadzieje, ze przeciwniczki refundacji leczenia nieplodnosci nie zarzucą mi
        tego, ze kieruje sie nie zaspokojonym instynktem macierzynskim. Chcecie
        argumentow nie zwiazanych z uczuciami?Prosze, to sa suche fakty!
    • cesaria2 Re: NIEPŁODNOŚĆ - ZWRÓCMY UWAGĘ POLITYKÓW 22.09.05, 19:15
      Oczywiscie te "damy", które wypowiadaja sie przeciwko refundacji in vito nie
      maja problemow z zajsciem w ciąże. Moze przeciwnie - maja po 4 dzieci i trzy
      aborcje za soba. Najprawdopodobniej niedlugo zaczna domagac sie refundacji
      leczenia impotencji, bo moze mężom taka przypadłość sie udzieli. Rada- nie
      wtrącajcie sie w sprawy, ktore was nie dotycza.Moze faktycznie lepiej przy
      spadajacym wzroscie naturalnym posciagac imigrantow z Afryki i Azji, ktorzy w
      krotkim czasie sie rozmnoża i znowu bedzie nas duzo ( nas - Polakow).
      • magdamajewski Re: NIEPŁODNOŚĆ - ZWRÓCMY UWAGĘ POLITYKÓW 22.09.05, 21:25
        nie wiedzialam ze dziecko to hobby za ktore domagamy sie refundacji - bardzo
        inteligenta odpowiedz - moje gratulacje.
        Ja jestem daleko od kraju i dzieki Bogu jestesmy w stanie zaplacic za ivf z
        wlasnej kieszeni. Co maja jednak powiedziec ludzie dla ktorych ivf jest jedyna
        szansa na dziecko a funduszy na to brak, czasami ludzie odejmuja sobie od ust
        zeby kupic bardzo drogie leki. Nie zycze nikomu stania przed takim wyborem. Nie
        zycze nikomu przechodzenia przez to, nawet najgorszemu wrogi. Czasami adopcja
        dziecka nie wchodzi w gre, bo nic nie zastapi pierwszych kopniaczkow w
        brzuszku, oczekiwania na porod, przytulenia dziecka zaraz po porodzie.
        Ten kogo nieplodnosc nie dotknela niech sie cieszy to bo na prawde ogromane
        szczescie.
        magda
      • marghot Re: NIEPŁODNOŚĆ - ZWRÓCMY UWAGĘ POLITYKÓW 23.09.05, 08:07
        Nie mam dzieci, bo nie mogę ze względu na problemy reumatyczno-ortopedyczne.
        W czym bezpłodność jest "lepsza" (niezbyt fortunne określenie) od epilepsji,
        aby to właśnie leczenie niepłodności fionansowało całe społeczeństwo? Mojej
        choroby też nikt nie dofinansowuje. Wydaję spore kwoty na leki za które płacę w
        aptece 100% należności.
        Według mnie, jest wiele chorów, w tym zagrażających życiu chorego, które w
        pierwszej kolejności powinny doczekać się refundacji.
        Ale Wy nie zrozumiecie mojego punktu widzenia, podobnie jak ja nie poprę Was.
    • leila78 Złoty środek 23.09.05, 10:27
      Na miłość boską! Ja nie chcę, żeby ktoś mi za coś płacił ze swojej kieszeni.
      Płacę TRZY składki na ubezp. zdrowotne, mój partner też! A ostatnio musiałam
      kupić trzy zastrzyki po 411 zł każdy, co dało 1233 zł. Więc pytam po cholerę
      płacę te składki. Zlikwidujmy obowiązkowe wpłaty na ubezp. zdrowotne i niech
      każdy płaci za siebie. Nie będzie konfliktów komu się należy, a komu nie.

      Proszę bardzo - mamy złoty środek.
      • marghot Re: Złoty środek 23.09.05, 10:33
        Tak, to byłoby najlepsze. Obawiam się jednak, że nie ma co liczyć na ten
        najrozsądnieszy wybór polityków sad
      • jop Re: Złoty środek 23.09.05, 11:02
        Przeczytaj może gdzieś, co oznacza słowo "ubezpieczenie", policz, na co byłoby
        stać osobę z minimalnym wynagrodzeniem (roczna składka na ubezpieczenie 696,96 -
        dla ułatwienia podpowiem, że to koszt mniej więej dwóch dni pobytu w szpitalu)
        i nie pisz głupot.
        • leila78 Re: Złoty środek 23.09.05, 11:12
          Ja nie jestem osobą z minimalnym uposażeniem, a skoro dla potrzeb tej dyskusji
          przyjęliśmy, że każdy jest ważniejszy od każdego, albo jest w większej
          potrzebie, czyli reasumując każdy ma każdego w ... nosie. To ja też. Przy
          takich założeniach wniosek końcowy wydaje się uzasadniony.

          I z całym szacunkiem - nie Tobie oceniać czy piszę głupoty, czy nie. Każdy ma
          swoje zdanie i może je wyrazić, ale bez obrażania drugiej strony. To są
          elementarne zasady każdej dyskusji.

          Pozdr.
          • jop Re: Złoty środek 23.09.05, 16:54
            System "każdy płaci za siebie" nie sprawdził się nawet w krajach o wiele
            bogatszych, więc proponowanie wprowadzenia go w raczej biednej Polsce jest
            kompletną głupotą.

            Wspaniale, że zarabiasz więcej niż pensja minimalna, bardzo się z z tego
            wszyscy cieszymy, ale może przejrzyj dane statystyczne na temat zarobków ludzi
            w Polsce i zastanów się nad tym. Jak pomyślisz ze dwa dni, to może dojdziesz do
            wniosku, że gdzieś 90% społeczeństwa w takiej sytuacji miałoby poważny problem
            finansowy w przypadku głupiego wyrostka, a w razie konieczności operacji
            kardiologicznej mogłoby sobie co najwyżej umrzeć pod płotem.
    • Gość: oliwia Re: NIEPŁODNOŚĆ - ZWRÓCMY UWAGĘ POLITYKÓW IP: 212.32.82.* 23.09.05, 13:17
      Pewnie zaraz posypią się na mnie kamienie, ale co tam.
      Osobiście uważam, że fakt iż niektóre osoby są bezpłodne jest po prostu
      niezaprzeczalnym dowodem na istnienie selekcji naturalnej. Z jakiegoś powodu
      natura zdecydowała, że akurat ta kombinacja genów nie powinna być
      reprodukowana.
      I oczywiście możemy dorabiać do tego mnóstwo teorii o tym, że każda kobieta
      chce poczuć kopanie w brzuszku (no nie każda) i że każdy mężczyzna chce mieć
      podobnego do siebie potomka i że postęp medycyny to umożliwia.
      Argumenty niżu demograficznego też do mnie jakoś za bardzo nie przemawiają.
      Invitro nie jest aż tak powszechne i ogólno dostępne aby tę tendencję odwrócić.
      Pomyślmy raczej co zrobić aby ludzie nie musieli ograniczać się do jednego
      dziecka z przyczyn ekonomicznych. Pomyślmy o kobietach, które są zmuszone oddać
      swoje dzieci do adopcji ponieważ nie mają warunków na ich wychowanie.
      Uważam, że jeśli ktoś NAPRAWDĘ chcę mieć dziecko i obdarzyć je miłością to nie
      powinno sprawiać mu różnicy czy to dziecko ma jego geny czy nie. Nie rozumiem
      osób, które gotowę są wydać fortunę i przejść lata leczenia tylko po to aby
      pomnożyć swój materiał genetyczny. Podczas gdy rodzi się mnóstwo dzieci
      potrzebujących miłości i opieki, której nigdy nie zaznają. A ci, którzy mogli
      by im to dać wolą spędzać swój czas i energię w klinikach sztucznego
      zapłodnienia.

      ps
      I zanim zaczniecie się oburzać i mieszać mnie z błotem zastanówcie się choć
      przez chwilę. Być może jest jakiś powód, jakiś sens, w tym, że Bóg, natura czy
      cokolwiek w co wierzycie sprawił, że nie możecie mieć własnych dzieci. Być może
      zamiast desperacko dążyć do tego jedynego celu warto się zatrzymać i przez
      chwilę zastanowić, że może Wasza energia i miłość jest przeznaczona gdzieś
      indziej.
      • delta77 Re: NIEPŁODNOŚĆ - ZWRÓCMY UWAGĘ POLITYKÓW 23.09.05, 13:50
        Mnie sie wydaje, ze ten post z bociana byl troche prowokacja w kierunku
        odwrocenia sie od po i pis, bo prowadza... Mialam wrazenie, ze to troche taka
        mala "akcja wyborcza" kontra wlasnie tym dwom partiom.
        Oczywiscie wiadomym jest to, ze nie chcemy placic i miejmy nadzieje, ze tak
        bedzie... po dokonaniu odpowiedniego wyboru... Co do PO wydaje mi sie, ze oni
        wlasnie maja dobry plan na reforme ubezpieczen, a mianowicie na wprowadzenie
        konkurencji... a nie monopol = ZUS. ja place co miesiac spore skladnki, a
        dotychczas z badan mialam darmowa morfologie i mocz. Po prostu zenada! Mam
        nadzieje, ze po wyborach to sie zmieni na dobre.

        Tu znalazlam link do planow PO w sprawie sluzby zdrowia... - (zakladka po
        prawej stronie) i szczerze mowiac w zadnej innej partii nie znalazlam takiej
        reformy.
        www.janrokita.pl/
        Nie chce tu robiz zadnej kampanii. mam nadzieje, ze "nasza" sparawa w koncu
        ruszy! Musimy apelowac wink))

        Pozdrawiam

      • invicta1 Re: NIEPŁODNOŚĆ - ZWRÓCMY UWAGĘ POLITYKÓW 23.09.05, 13:53
        oliwia widać, że nie wiesz z jakich powodów robi się in vitro i żeby je zrobić
        badania genetyczne muszą wyjść ok
      • Gość: magdaszek Re: NIEPŁODNOŚĆ - ZWRÓCMY UWAGĘ POLITYKÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 15:37
        Z pewnością Twoja kombinacja genów jest the best. Reprodukuj sie kobieto co
        roku! Moje geny niestety są be, jestem do niczego i w zwiazku z tym nie
        zasłuzyłam sobie na posiadanie swojego dziecka?
        Jesli nie wiesz co przechodzi kobieta lecząca sie z powodu niepłodności, to
        lepiej nie bierz udziału w dyskusji, albo zastanów sie zanim napiszesz niektóre
        słowa np "pomnożyć swój materiał genetyczny".
    • Gość: taka_jedna Re: NIEPŁODNOŚĆ - ZWRÓCMY UWAGĘ POLITYKÓW IP: 212.122.214.* 23.09.05, 14:25
      Sama mam problem z zajściem w ciążę, ale nie widzę powodu, żeby IVF było
      refundowane. Lepiej by było, żeby diagnostykę można by było zrobić na NFOZ bez
      czekania w kolejkach, bez błagania o skierowanie. Niepłodność nie zagraża życiu
      a wiele chorych na choroby, które zagrażają choćby nowotwory czy HCV, musi
      kupować leki za własne pieniadze.
      • invicta1 Re: NIEPŁODNOŚĆ - ZWRÓCMY UWAGĘ POLITYKÓW 23.09.05, 14:42
        przy okazji: jest kilka przyczyn niepłodności, ktore jednak nieleczone też sa
        groźne-choćby endometrioza
        a brak refundacji diagnostyki też odczuwam-koszmar
        • Gość: oliwia Re: NIEPŁODNOŚĆ - ZWRÓCMY UWAGĘ POLITYKÓW IP: *.ny325.east.verizon.net 23.09.05, 17:08
          jesli masz dzieci to sie ciesz, jesli nie i je planujesz to mold sie codziennie
          zeby Cie ten problem nie dosiegnal.
          A tak na marginesie to jak ktos zachoruje na przyklad na raka (nie wazne czego)
          to co tez nie powinnie sie leczyc bo to selekcja natrualna? Bog tak chcial?
          Podziwiam rozumowanie.
          Nieplodnosc to jak kazda inna choroba i nalezy ja leczy. Nie mowie zeby
          refundowano wszyskim po kolei, niech beda jakies kryteria, np prob dochodowy
          czy cos podobnego.
          magda
          • Gość: Magda mialo byc do oliwi a autorem jest magda IP: *.ny325.east.verizon.net 23.09.05, 17:09

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka