Dodaj do ulubionych

Zrogowaciałe łokcie i kostki u nóg???????

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 21:15
Słyszałam kiedyś że świadczą o jakieś chorobie może ktoś wie?
Obserwuj wątek
    • Gość: justy Re: Zrogowaciałe łokcie i kostki u nóg??????? IP: 213.241.34.* 11.12.05, 22:42
      np. niedoczynność tarczycy
    • Gość: natka110 Re: Zrogowaciałe łokcie i kostki u nóg??????? IP: *.pool8288.interbusiness.it 12.12.05, 15:43
      Jesli lokcie maja szarawy kolor, to brak jodu. Ja bralam Jodid przez miesiac,
      pomoglo, nie wrocilo
      • Gość: Amelia Re: Zrogowaciałe łokcie i kostki u nóg??????? IP: 193.24.196.* 12.12.05, 17:03
        Polecam Epikrem - do nabycia bez recepty. Sprawdziłam!
        • agga28 Re: Zrogowaciałe łokcie i kostki u nóg??????? 12.12.05, 18:43
          takie łokcie mogą być objawem cukrzycy
          • Gość: majka Re: Zrogowaciałe łokcie i kostki u nóg??????? IP: *.chello.pl 12.12.05, 18:45
            chrzanisz to tarczyca spr sobie TSH oraz wolne hormony tarczycy ft 4 i ft 3
            oraz usg tarczycy i przeciwciałą tarczycowe Anti TG i TPOi będziesz wiedzieć
            • Gość: ejsza TSH mam ok. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 22:54
              • Gość: majka Re: TSH mam ok. IP: 87.207.133.* 13.12.05, 08:39
                a to że masz TSH ok wcale nie wyklucza chorób tarczycy ja miałam też wszystko
                ok oprócz usg i przeciwciał także w miarę tsh nie przesądza sprawy zrobisz
                pozostałe to będziesz wiedziała na czym sie opierasz a jakie Ci to TSH wyszło
                jesli więcej niz 2 to powinnas sie przebadać ,dla kobiet w wieku rozrodczym tsh
                powinno być 1-1,5
                • Gość: ejsza TSH 1.18 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 08:42
                  • Gość: majka Re: TSH 1.18 IP: 87.207.133.* 13.12.05, 12:07
                    to dobre ale zrób przeciwciała Anti TG i Anti TPO ja przez ponad 2 lata mialam
                    wzorcowe TSH a przeciwciała zawyżone.Trzeba wszystko spr żeby potem nie
                    było"szopki"pozdrawiam
                    • agga28 do majki_i_nie tylko 13.12.05, 12:22
                      widzę, że jesteś tak pewna diagnozy, jakbyś dysponowala kompletem badań! Mając
                      twoją opinię, endokrynolog niepotrzebny! Tak się składa, że rogowacenie
                      naskórka i generalnie choroby skóry, trudności z gojeniem się ran, są pochodną
                      cukrzycy. Poczytaj w necie! Ale ja nie twierdzę, że ejsza na to choruje - w
                      przeciwieństwie do twojej "diagnozy". Mówię, o czym mogą świadczyć takie
                      objawy... Eh...
                      • Gość: majka Re: do majki_i_nie tylko IP: 87.207.133.* 13.12.05, 12:51
                        nie postawiłam diagnozy bo nie jestem lekarzem tylko czesto olewa sie pozostałe
                        badania tarczycowe kiedy tsh jest w normie ,napisałm tylko że z tym róznie bywa
                        dlatego dobrze by było żeby wyeliminowała do końca problemy z tarczyca a te
                        badania jej to umożliwią ,glukoze tez zawsze można zrobic a pewna to jestem
                        tylko tego że jak się urodziłam to musze umrzeć ot tyle
                      • Gość: majka Re: do majki_i_nie tylko IP: 87.207.133.* 13.12.05, 12:54
                        pozatym odp może być jeszcze banalniejsza po prostu może cierpiec na nadmierne
                        rogowacenie naskórka czesto taki stan potwierdza np biopsja gdzie wychodzi
                        naskórek pokryty nabłonkiem płaskim wielowarstwowym z nadmiernym
                        rogowaceniem ,akantotycznie rozrośniętym i tyle ,wtedy pomagają kremy z
                        mocznikiem
                        • agga28 Re: do majki_i_nie tylko 13.12.05, 13:01
                          oki... tylko po co to "chrznisz"?
                          • Gość: majka Re:do aggi28 IP: 87.207.133.* 13.12.05, 13:40
                            wybacz przypomniało mi się jak miałam tsh ok a wygladałam i czułam co gorsza
                            sie jak zombi bo Pani dr spojrzała na wynik i powiedziala że jest ok a to była
                            tarczyca i miałam subkliniczna niedoczynnośc,bez urazy ok?[po prostu wole zeby
                            inni uczyli sie na innych błedach niz na moich],pozdrawiam
                            • Gość: maja Re:do aggi28 IP: 87.207.133.* 13.12.05, 13:43
                              w dodatku pisze bez skądu ,chodziło o to żeby inne osoby uczyły sie na moich
                              błedach a nie przechodziły przez moją gehenne ,ogólnie uważam że tarczycyę
                              powinno sie badać jak piersi raz do roku wszystkie badanka tylko kto na
                              to :sypnie :kasą,ściskam
                              • agga28 Re:do majki 13.12.05, 14:09
                                oki... rozumiem. Sorki za czepialstwo. Też się przebadam, zwłaszcza, że mama
                                miala operację tarczycy. Życzę zdrowia i ściskam..
                                • moniak7 Re:do majki!!! 13.12.05, 15:51
                                  Chyba nie wszystkie badania co roku, prawda? Przeciwciala wystarczy raz, bo jak
                                  jest Hashimoto to juz jest i samych przeciwcial sie nie leczy. Poza tym skad ta
                                  dziwna norma TSH w postaci 1-1,5. Robilam badania w roznych laboratoriach ale
                                  nikt nigdy takich norm nie wpisywal w wynik,to jakies szalenstwo. Rowniez zaden
                                  z lekarzy u jakich bylam nic nie wspomnial o tak zawezonych normach.
                                  Ja mam od lat pomiedzy 2-3 i nie lecze Hashimoto, bo mam wszystko w normie. Tak
                                  powiedzialo mi juz trzech dobrych, a nie przypadkowych endo. Jestem tylko pod
                                  stala kontrola. Nie strasz ludzi swoimi obsesjami.
                                  • Gość: majka Re:do majki!!! IP: 87.207.133.* 13.12.05, 17:41
                                    Z przeciwciałami to też inna sprawa bo to zalezy jaka mamy chorobe tarczycy
                                    niektóre przeciwciała zanikają np po wyleczeniu poporodowego zapalenia no
                                    chyba że przeradza się ono w coś na całe zycie.To nie chodzi o normę i byłabym
                                    Ci wdzięczna gdybys zanim nie zapoznasz się z faktami nie robiła ze mnie
                                    fanatyczki nie jestem z IRA.Kiedy ja miałam tsh 2,68miałam wszystkie ksiązkowe
                                    objawy niedoczynności a lekarka dr Konopada Krystyna która zajmuje się
                                    kobietami w ciazy i nie tylko które mają problemy z tarczyca powiedziała
                                    wyraznie że w takim wieku jak mój ,po 20 podaje sie takim młodym kobietom
                                    hormon ,ze starszymi jest inaczej ale najlepsze tsh dla zaciązenia i nie tylko
                                    to właśnie taka norma jka podałam jesli osoba która po raz pierwszy bada tsh
                                    ma je około 3,45 ,4 to kwalifikuje się do przebadania i dalszej
                                    diagnostyki.Nie mam zamiaru się z Toba kłócić ale mam nie tylka dużą wiedzę w
                                    tym zakresie jak i staż chorobowy więc wybacz ale kiedy jestem pewna to jestem
                                    pewna i tu akurat E=mc do kwadratu ,mozesz mieć mimo jeszcze w miare hormonów
                                    objawy subklinicznej niedoczynności alekarze czekają aż Ci hormony siądą i
                                    tyle ,pozatym tsh nie jest stałe i ulega wahaniom dobowym ,rocznym i zalezy od
                                    regulacji przez tyreoliberynę.Pozatym takie normy postulowane sa przez USA aby
                                    była norma do 3 bo juz od wielu lat mówi się że normy do 4,5 są
                                    zawyżone,Amerykanie maja własne domowe bardzo dobrej jakości testy TSH ,i o
                                    wiele bardziej rozwiniętą w tym zakresie wiedzę,pozatym jeśli jesteś z forum
                                    Hashimoto to tam też były już tego typu wypowiedzi więc nie wiem od kąd
                                    podawanie faktów to obsesja?
                                    Propo dobrych edno to bym polemizowała bo miec dobre wyniki a samopoczucie to 2
                                    rózne sprawy pozatym diagnostyka tarczycy powinna być znacznie rozszerzona bo
                                    samo tsh o niczym nie świadczy i tyle ,dlatego radzę koleżankom tego nie
                                    zaniedybwać i tyle.W życiu nie pomyślałabym aby komuś napisać że"leczy"się
                                    przeciwciała bo to marker a nie przyczyna choroby,pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka