IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.01, 07:37
Mam problem z przewlekłym zapaleniem migdałków od przeszło roku.
Kuracje antybiotykowe ktore przeszłam tylko pogorszyły sprawę.
Czy ktoś miał podobny problem i mógłby mi poradzić, co jest skuteczne w takim
przypadku?
Lekarze u których byłam mają sprzeczne opinie: jedni mówią "wyciąć",
inni "absolutnie nie usuwać, bo wtedy będzie jeszcze gorzej".
Nie wiem, komu wierzyć, a czuję się coraz gorzej. Planujemy z mężem dziecko,
więc chciałabym się pozbyć tego kłopotu jak najszybciej. Mieszkam we Wrocławiu -
może ktoś mógłby mi polecić kompetentnego laryngologa, który wie, co robi?
Z góry bardzo dziękuję i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: kasia Re: Migdałki IP: 192.168.252.* 09.10.01, 22:49
      ja usunelam migdalki 1,5 roku temu. I jest wszystko OK.tylko raz od tamtego
      czsu mialam zapalenie gardla i to niezbyt ciezkie.
      • Gość: Anusia Re: Migdałki IP: *.sympatico.ca 09.10.01, 23:01
        ja mam kolezanke ktora wiecznie miala problemy z zapaleniem migdalkow, w Polsce
        wszyscy jej zawsze odradzali wycinanie " bo moze byc jescze gorzej", ja
        pamietam jak ona jeszcze jak sie poznalysmy byla ciagle chora, wieczne
        zapalenia gardla, anginy , ciagle na antybiotykach, teraz ona mieszka z mezem w
        Kanadzie i tu familijny lekarz zlecil usuniecie migdalkow, usunieto jej
        migdalki ponad poltora roku temu i od tej pory moze miala jedynie male
        przeziebienie
        pozdrawiam serdecznie i mysle ze przekazalam co mialam na mysli w miare
        zrozumiale:o))))
        • Gość: agnie Re: Migdałki IP: *.cst.tpsa.pl 10.10.01, 08:29
          moja znajoma też miała taki problem, ciągle antybiotyki bo nic nie skutkowało.
          Lekarze mówili żeby nie wycinać, aż trafiła do takiego który uparł się na
          wycięcie. Pomogło, teraz Ewka oczywiście też się czasem przeziębia ale tak jak
          każdy. Tamte problemy się skończyły. Pozdrawiam
    • Gość: Gutek Re: Migdałki IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 12.10.01, 15:29
      Miałam podobny problem. Zniknął po rerii zastrzyków- szczepionek (panodyna).
      Kuracja trwała dwa tygodnie. Dawkę dobiera się w zależności od wagi.
      Pozdrawiam i życzę zdrowia.
      • Gość: kogutek Re: Migdałki IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.10.01, 18:25
        Gdzie można kupić tę panodinę?
        Z aptek wycofana!
        Chyba musiałeś brać tę szczepionkę b. dawno...
    • Gość: android Arnika IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 12.10.01, 21:19
      Opuszczając szpital w którym przebywałem na obserwacji serduszka, lekarz
      prowadzący (ordynator) zalecił mi wyciąć migdałki (obecna była wówczas
      infekcja), gdyż - jak stwierdził - w przyszłośći będę miał problemy z tym
      narządem a w konsekwencji z serduszkiem.Przez dwa tygodnie brałem antybiotyki
      przepisane przez Laryngologa, niestety bez większego rezultatu.Po tym okresie
      czasu zacząłem płukać migdałki wywarem z arniki (dostępna w sklepach
      zielarskich) przy jednoczesnym masażu wewnętrznym - na początku nie jest to
      metoda przyjemna, gdyz powoduje odruch wymiotny, ale po dwóch seansach można ja
      zaakceptować.Od tamtej pory minęły juz trzy lata a ja zapomniałem o istnieniu
      migdałków.Jedynie na początku okresu zimowego profilaktycznie płuczę migdałki
      wywarem z arniki.Oczywiście to że arnika pomogła w mym przypadku nie oznacza,
      że pomoże w pani, lecz zawsze warto spróbować, albowiem taka terapia z
      pewnością nie zaszkodzi a może jednak pomóc.

      android

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka