Dodaj do ulubionych

Prolaktyna

IP: *.dip.t-dialin.net 05.10.01, 20:36
Mam 35 lat, przed kilkoma laty pojawił mi się biały wyciek z piersi. Lekarz
stwierdził podwyższony poziom prolaktyny, zostałam skierowana na specjalne
badanie mózgu. Wykryto guz na przysadce mózgowej wielkości ok. 3mm, który
uciska gruczoł odpowiedzialny za produkowanie prolaktyny. Minęło trochę czasu,
brałam tabletki po których strasznie chudłam i praktycznie nic mi nie
pomagały. Guz się nie powiększa, poziom prolaktyny nie spadł (ok.6,8). Nie
mogę zajść w ciążę. Czy powinnam kontynuować leczenie tabletkami, czy wogóle
tabletki mogą zmniejszyć ten guz, bardzo proszę o poradę. Z góry serdecznie
dziękuję za poświęcenie czasu.
Obserwuj wątek
    • Gość: lila Re: Prolaktyna IP: *.dip.t-dialin.net 03.11.01, 10:46
      powinnas przyjmowac parlodel.
      • Gość: BorZar Re: Prolaktyna IP: *.pnu.com 06.11.01, 08:25
        Gość portalu: lila napisał(a):
        > powinnas przyjmowac parlodel.

        Parlodel podobnie jak Bromergon, Bromocorn czy Ergolaktyna to ten sam lek o
        miedzynarodowej nazwie bromokryptyna. To dobry i calkiem skuteczny lek, ale juz
        dosc stary i z duza iloscia dzialan niepozadanych.
        Polecam nowsze leki:
        Norprolac (Quinagolide) lub Dostinex (Cabergoline). Podawane rzadziej i lepiej
        tolerowane przez pacjentow.

      • Gość: Alina Re: Prolaktyna IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 07.11.01, 23:13
        Ja też od kilku miesięcy leczę podwyższony poziom prolaktyny 65ng/ml
        Lekarz kazał mi przyjmować bromergon 2x dziennie i próbować zachodzić w ciążę.
        Zrobiłam tylko badania okulistyczne bo o rezonansie mogłam pomarzyć /brak
        funduszy/. Jestem zaniepokojona, że mogąc zajść w ciążę biorę leki.Mój lekarz
        to endokrynolog i pewnie dlatego wierzę, że wie co robi.
        • Gość: Iwona26 Re: Prolaktyna IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 08.11.01, 09:02
          Alino, rezonans jest refundowany przez kasy chorych, musisz mieć tylko
          skierowanie od specjalisty (endokrynolog, ginekolog, neurolog, neurochirurg)
          Terminy są długie ale chyba warto.
          • Gość: Alina Re: Prolaktyna IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 09.11.01, 18:42
            Tak wiem, bardzo długie terminy. Do lekarza neurologa mam termin po znajomości
            na grudzień. Dostanę /mam nadzieję/skierowanie na rezonans. Ale niepokoi mnie
            fakt brania teraz tabletek i jednoczesne próby zajścia w ciążę.Ufam lekarzowi,
            ale ja już dużo przeszłam i zawsze pozostanie niepokój. Wiem, że w czasie ciąży
            ewentualny guzek powiększa się dwa razy. Próbować zachodzić czy czekać na
            rezonans?
            • Gość: Iwona26 Re: Prolaktyna IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 10.11.01, 18:13
              Ja też czekam na rezonans, prawdopodobnie będę miała w grudniu. Moja lekarka
              endokrynolog-ginekolog, podobna jedna z lepszych w Poznaniu, powiedziała mi że4
              śmiała mogę zachodzić w ciążę i jeszcze jedno, że bromokryptynę można
              przyjmować do 12 tyg. ciąży. Co do tego ostatniego słyszałam różne opinie, na
              forum wypowiada się dziewczyna, że nie można w ciąży absolutnie przyjmować tych
              leków, więc sama nie wiem. Pewnie jak już będę w ciąży to dokładnie się doweim,
              nie tylko u mojej lekarki, też gdzieś indziej.
          • Gość: Alina Re: Prolaktyna IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 09.11.01, 23:16
            Tak wiem, bardzo długie terminy. Do lekarza neurologa mam termin po znajomości
            na grudzień. Dostanę /mam nadzieję/skierowanie na rezonans. Ale niepokoi mnie
            fakt brania teraz tabletek i jednoczesne próby zajścia w ciążę.Ufam lekarzowi,
            ale ja już dużo przeszłam i zawsze pozostanie niepokój. Wiem, że w czasie ciąży
            ewentualny guzek powiększa się dwa razy. Próbować zachodzić czy czekać na
            rezonans?
            • Gość: Alina Re: Prolaktyna IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 29.11.01, 17:55
              Właśnie się okazało, że nie mogę mieć rezonansu, ze względu na plomby w zębach.
              Biorę bromergon /czy to to samo co bromokryptyna?/.
              Zamierzam sobie zrobić kontrolne badanie poziomu prolaktyny /biorę bromergon od
              3 miesięcy/. Nie mam wycieków z piersi, okres nawet mi się ustabilizował.
              Lekarz podejrzewa, że prolaktyna podniosła się u mnie 2 lata temu po urodzeniu
              martwego dziecka /wady genetyczne/. Zrobiłam badania genetyczne, ja i mąż, są
              dobre. Nie wiem kto komu odpisuje, proszę więc o podawanie imion. Dziękuję.
              Ja czekam nadal. Ale cud nie nadchodzi, znów mam okres.
              • Gość: Borzar Re: Prolaktyna IP: *.pnu.com 03.12.01, 08:23
                Gość portalu: Alina napisał(a):

                > Biorę bromergon /czy to to samo co bromokryptyna?/.

                Tak
    • Gość: Iwona26 Re: Prolaktyna IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 04.11.01, 17:36
      Z tego co piszesz to poziom prolaktyny masz prawidłowy. Norma u mnie w
      laboratorium to 3-24. Ja też mam hiperprolaktynemię 60,00ng/ml. Zażywam
      ergolaktynę i liczę na poprawę. Wydaje mi się że powinnaś być pod kontrolą
      endokrynologa i co jakiś czas badać poziom prolaktyny, ale leku już nie
      powinnaś przyjmować, bo nie musisz jej obniżać. Zrób sobie koniecznie badania
      hormonów tarczycy, może lekarz przeoczył, a często jest to ze sobą powiązane.
    • Gość: Iwona26 Re: Prolaktyna IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 04.11.01, 17:38
      Jakie są normy laboratorium, bo piszesz że masz 6,8. Wydaje się prawidłowe.
      Jeśli leki nie pomagają należy leczyć operacyjne, tyle wyczytałam w internecie.
    • monika.antepowicz Re: Prolaktyna 05.11.01, 15:35
      Ma Pani tzw. gruczolak przysadki, a leczenie nia ma na celu jego zlikwidowania,
      tylko obniżenie poziomu prolaktyny, który prawdopodobnie jest pzryczyna
      niaemozności zajścia w ciązę. Dlatego należy w razie nieskutecznosci
      Bromokryptyny(podejrzewam,że była nią Pani leczona) rozważyc leczenie innym
      lekiem. Nie można brać pod uwagę leczenia neurochirurgicznego, gdyz niesie ono
      niebezpieczeństwo sporych powikłań, a gruczolaki przysadki wydzielające
      prolaktyne są zawsze guzkami łagodnymi.MA
    • Gość: Bibi Dostinex IP: *.pnu.com 06.11.01, 08:16
      Czesc,
      Od jakiegos czasu jest juz w Polsce bardzo dobry lek stosowany w
      hiperprolaktynemii. Lek nazywa sie Dostinex i ma kilka zalet:
      - jest latwiejszy w dawkowaniu (podaje sie go raz lub dwa razy w tygodniu)
      - powoduje znacznie mniej dzialan niepozadanych przez co jest lepiej tolerowany
      przez pacjentow
      - ma lepszy efekt terapetyczny niz inne leki z tej samej grupy.
      Niestety jest i wada - lek jest dosc drogi. Opakowanie 8 tabletkowe kosztuje
      ponad 300 pln. Starcza to najczesciej na 4 do 6 tygodni kuracji. Na szczescie
      jest Apteka Wschodnia w Warszawie, ktora ma ten lek za 280 i jesli pacjent nie
      jest ze stolicy to mozna zamowic wyslanie go poczta. Telefon do apteki: 818-65-13.
      Pozdrawiam,
      Beata
      • monika.antepowicz Re: Dostinex 06.11.01, 09:30
        No i jescze jedno- jednak jedynie bromokryptyna moze być stosowana bezpiecznie
        w ciąży>MA
        • Gość: Bibi Re: Dostinex IP: *.pnu.com 06.11.01, 10:56
          monika.antepowicz napisał(a):
          > No i jescze jedno- jednak jedynie bromokryptyna moze być stosowana bezpiecznie
          > w ciąży
          > MA

          Uwaga: cytuje z Pharmidexu - kompendium leków 01. Medimedia - wydane w 2000 roku.
          str 170 - lek Bromergon (bromokryptyna) - "W ciazy stosuje sie tylko przy
          bezwzglednych wskazaniach"
          str 277 - lek Dostinex (kabergolina) - "W ciazy preparat stosuje sie wylacznie
          gdy korzysci dla matki przewyzszaja ryzyko dla plodu"
          Czy dalej Pani doktor uwaza, ze bromokryptyna jest calkowicie bezpieczna w ciazy?
          Widze w obu powyzszych cytatach ton ostroznosci, wyraznie wiekszy w kabergolinie
          niz w bromokryptynie, ktory jest najprawdopodobniej spowodowany brakiem
          odpowiednich danych z literatury swiatowej. Jest to oczywiscie jak najbardziej
          sluszne, gdyz jezeli nie jest do konca ustalone bezpieczenstwo jakiegos leku to
          powinno stosowac sie go w ciazy z jak najwieksza ostroznoscia.
          Pozdrawiam,
          Beata
          • Gość: melenka Re: Dostinex IP: *.chomiczowka.net.pl 06.11.01, 15:21
            Ja - niestety-brałam Parlodel przez pierwsze 2 miesiące ciąży (leżąc w
            szpitalu, pardon - klinice AM), ponieważ... był on przepisany przez Pana
            Profesora (szef kliniki) przed ciążą. Krótko mówiąc - nikt nie chciał się
            wtrącać do postanowień szefa (szkoda, że on sam też się mną nie interesował...)
            i odstawiać leku przepisanego w innej sytuacji zdrowotnej. Po moich
            wielokrotnych pytaniach, marudzeniach, dyskusjach spowodowanych informacjami
            zaczerpniętymi z literatury medycznej ordynator przyznał, że lek ma działanie
            teratogenne, ale "przecież nic się nie musi tym razem zdarzyć". Był chyba
            jeszcze bardziej zdenerwowany tą informacją niż ja (o ile to w ogóle możliwe)
            no i oczywiście zalecił odstawienie Parlodelu.
            • Gość: Bibi Re: Dostinex IP: *.pnu.com 07.11.01, 07:57
              Gość portalu: melenka napisał(a):
              > Ja - niestety-brałam Parlodel przez pierwsze 2 miesiące ciąży (leżąc w
              > szpitalu, pardon - klinice AM), ponieważ... był on przepisany przez Pana
              > Profesora (szef kliniki) przed ciążą. [...]
              > Po moich
              > wielokrotnych pytaniach, marudzeniach, dyskusjach spowodowanych informacjami
              > zaczerpniętymi z literatury medycznej ordynator przyznał, że lek ma działanie
              > teratogenne, ale "przecież nic się nie musi tym razem zdarzyć". Był chyba
              > jeszcze bardziej zdenerwowany tą informacją niż ja (o ile to w ogóle możliwe)
              > no i oczywiście zalecił odstawienie Parlodelu.

              A Parlodel to wlasnie bromokryptyna, o ktorej nasza Pani doktor kilka postow
              wczesniej pisala, ze bezpieczna. Obawiam sie, ze nie ma w tej grupie lekow
              zadnego, ktory w ulotce informacyjnej mialby napisane, ze jest 100% bezpieczny
              dla plodu. Tu wszystko w rekach madrego i myslacego lekarza, ktory w odpowiednim
              momencie odstawi leki.
        • Gość: Walka Re: Dostinex IP: *.dip.t-dialin.net 07.11.01, 17:14
          Dziwne, poniewaz w momencie kiedy stosowalam Parlodel lekarz wielokrotnie
          podkrselal ze gdybym zaszla w ciaze tabletki musze automatycznie odstawic, to
          samo jest napisane w dolaczonej ulotce.

          Pozdrawiam
        • Gość: Elzbieta Prolaktyna IP: *.dip.t-dialin.net 07.11.01, 17:33
          Bardzo dziekuje za odpowiedzi. Jezeli chodzi o poziom w moim przypadku jest
          76. Przyjmuje Parlodel. Ostatnio jednak przeczytalam artykul w magazynie Twoj
          Styl pt. Alarm z przysadki. Autorka opisuje przypadki kobiet majacych
          gruczolaka przysadki.
          "Trudno powiedziec skad sie bierze ten guz. Nie moga go raczej wywolac zadne
          czynniki zewnetrzne...." Wiekszosc powstaje z tkanki gruczolowej. Rosna wolno
          uplywa kilka lat, zanim dadza o sobie znac. Rosnace guzy (niekiedy osiagaja
          kilka cm ) moga uciskac sasiadujace z przysadka czesci mozgu, powodujac bole
          glowy i zaburzenia widzenia. Wiekszosc gruczolakow wykrywaja
          neurolodzy. ....Niewielki wczesnie wykryte sa uleczalne. Wiekszosc znika po
          kilku miesiacach przyjmowania lekow. Te ktore nie gina trzeba usunac
          chirurgicznie. Operacje przeprowadza sie bez otwierania czaszki.

          Pozdrawiam
    • Gość: ola Re: Prolaktyna IP: *.bbnplanet.com 06.11.01, 15:52
      Ja też jestem w podobnej sytuacji jak Ty. U mnie wysoki poziom prolaktyny
      spowodował zanik miesiączek. Obecnie prolaktyna jest unormowana dzięki
      Bromergonowi, miesiączki mam wywoływane Duphastonem, ale nadal jest problem z
      zajściem w ciążę. Nie obserwuje u siebie w ogóle śluzu, a pomiary temperatury
      wskazują na cykle bezowulacyjne. I tutaj pytanie do Pani Doktor? Czy brak śluzu
      jest pochodną brania powyższych leków czy konsekwencją wysokiego poziomu
      prolaktyny w przeszłości? I co dalej robić, jeśli cykle są bezowulacyjne? Jak
      się dalej leczyć?
    • Gość: Elzbieta Re: Prolaktyna IP: *.dip.t-dialin.net 07.11.01, 22:48
      Wlasnie czytalam wypowiedz naszych amerykanskich kolezanek na temat Dostinexu.
      Kobiety chwala sobie ten lek. nie ma efektow ubocznych takich jakie powoduje
      Parlodel. Ja osobiscie zazywajac Parlodel schudlam ok 7 kg w przeciagu 2
      tygodni, mam mroczki przed oczami, zawroty glowy, nudnosci itp. W najblizszym
      czasie udam sie do lekarza z prosba o recepte na Dostinex. Dziekuje raz
      jeszcze za rade.
    • monika.antepowicz Re: Prolaktyna 17.11.01, 14:41
      Co do dostinexu to jest on nowym lekiem, natomiaqst osobą, która zajmuje się od
      wielu lat leczeniem hyperprolaktynemii, mikro i makrogruczolaków przysadki jest
      p.dr. wojciech Zgliczyński z Kliniki Endokrynologii CMKP. Według niego lekiem z
      wyboru jest bromokryptyna, a w razie nietolerancji- Dostinex lub Norprolac. Co
      do stosowania bromokryprtyny w ciąży- pod jej wpływem gruczolaki powiekszaja
      sie i nie powinno się jej odstawiac, gdyz w piśmiennictwie nie ma jakichkolwiek
      doniesień na temat jej działania teratogennego u ludzui. Operacja
      neurochirurgiczna nawet z dostępu przez gardło0 niesie niebezpieceństwo
      porazenia gałązek nerwu twarzowego, no a poza tym każda operacja w ciazy w
      narkozie to zagrożenie dla ciaży.
      Hyperprolaktynemia może powodowac cykle bezowulacyjne lub niedomogę lutealną- a
      więc poronienia we wczesnej ciaży, tak więc rwnież z tego względu lepiej leku
      nie odstawiac>Prosze zwrócić uwage,że wiekszosć leków w Pharmindexie ma
      adnotację , że nie powinno się stosowac w ciazy- ła.cznie z lekami stosowanymi
      od wielu lat w celu podtrzymania ciazy(Fenotero, Turinal, Isoptin, Kaprogest)
      Tak jak pisałam stosowanie leków w ciązy wymaga ostrozności i wywazenia
      zagrożeń i korzysci!MA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka