andzia148 31.03.06, 21:23 Witam. Wybieram sie na laparoskopie jajowodu.Bardzo sie boje.Szczególnie narkozy. Czy narkoza niesie za sobą jakieś ryzyko ? Kto przeszedł w swoim zyciu narkozę i jak to przeszedł ? Może ktoś mnie pocieszy bo ja już wysiadam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dorianne.gray Re: operacja i narkoza 31.03.06, 21:34 Ja przeżyłam, fajny odlot, wybudzanie też jest odlotowe, na szczęście po laparoskopii nie będziesz miała wielkiej i bolesnej blizny Nie bój się Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_to_ja Re: operacja i narkoza 31.03.06, 21:35 ja mialam narkoze wlasnie do laparoskopii.. nie ma sie czego bać, naprawde - bo okazalo sie, ze z tego wszystkiego to wlasnie strach byl najgorszy). Dostaje sie glupiego jasia, przygotowuja cie do zabiegu, lekarka naklada ci maseczke i.. odjezdzasz... a potem czujesz, ze cie budzą... ja po narkozie bylam straaaaaaaasznie spiaca i przespalam chyba ze 3 godziny... nie zwracalam, bo nie mialam czym ( przed laparoskopia mialam calodniowy post)... a moja kolezanka po narkozie gadala jak najeta. I puściła naprawde malego "pawika" Nic strasznego. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1977 Re: operacja i narkoza 31.03.06, 21:44 miałam 5 narkoz w swoim życiu i po każdej czułam się inaczej. Ostatnio dokładnie 25.03.2006 przy zabiegu okulistycznym, więc jestem na bieżąco Wszystko zależy od tego, jakie leki zostaną Ci podane. Najpierw anestezjolog poda Ci przez maskę tlen, a Twoim zadaniem będzie głębokie oddychanie. Początkowo pewnie będzie ci trudno równo oddychać, bo będziesz zdenerwowana, ale proponuję żebyś skupiła się na Twoim oddechu i za wszelką cenę starała się nabierać głębokie, spokojne oddechy. Zobaczysz wówczas jak szybko się uspokoisz. Do tego słuchaj tego, co będzie Ci mówił anestezjolog. Dokładnie będziesz wiedziała co Ci podaje i jakich doznań możesz się spodziwać.A Twoja reakcja może być rózna. Może zakręcić Ci się w głowie, albo możesz poczuć, że wolniej zaczęłaś oddychać, a Twoje powieki robią się bardzo, bardzo ciężkie. Nie bój się tych odczuć. Musisz w 100% zaufać lekarzowi. On będzie czuwał przy Tobie od chwili zaśnięcia, aż do momentu wybudzenia Cię z narkozy. Potem po prostu zaśniesz i obudzisz się jak już będzie po wszystkim. A wiesz, że od podania leków do momentu zaśnięcia mija około 10 sekund? Po wybudzeniu się może być Ci np. bardzo zimno. To normalne i lekarz o tym dobrze wie, że może Cię telepać. Nie będziesz czuła na pewno żadnego bólu, ale w związku z tym nie próbuj na własną rękę wstawać np. do toalety. Gwarantuję Ci, że przewrócisz się. Po narkozie możesz mieć zawroty głowy, mdłości lub wręcz możesz wymiotować (wymioty są częste po operacjach brzusznych). Zdaża się również tak, że po narkozie mogą Cię boleć mięśnie. Ważne jest to, abyś nie bała się, czy też wstydziła, powiedzieć o swoich dolegliwościach lekarzowi. Jeśli będziesz się źle czuła, lekarz na pewno będzie potrafił złagodzić wspomniane przeze mnie "atrakcje". Wiem, że się boisz i przeżywasz. Ja tydzień temu trzęsłam się jak galaretka. Laparoskopia ma tą przewagę nad tradycyjną operacją brzuszną, że bardzo szybko wraca się po niej do formy. Pozdrawiam, Ola Odpowiedz Link Zgłoś
andzia148 Re: operacja i narkoza 31.03.06, 22:26 dzieki za odpowiedzi. Mam nadzieje ze jakos przezyje i szybko wyjde do domu.Niepokoi mnie jeszcze ta rura która wkładają do gardła. Czy nie moga mi powybijać zębów ta rurą ? Sorry zagłupie pytania ale jestem straszna panikara Odpowiedz Link Zgłoś
dorianne.gray Re: operacja i narkoza 31.03.06, 22:28 Andzia, jaka rura? Ty śpisz, nic nie czujesz A lekarze podczas intubacji naprawdę są delikatni, zresztą ta rurka to nie rura od odkurzacza Odpowiedz Link Zgłoś
m_marta_m Re: operacja i narkoza 31.03.06, 22:37 przeszłam przez 2 narkozy w życiu, jedną jako dziecko-za bardzo nie pamiętam, i drugą 3 lata temu. ja bardzo szybko odleciałam (to te 10 sekund?), nie miałam uczucia ciężkiego oddechu, ani nic z tych rzeczy, może dlatego, że niesamowicie ciekawiła mnie sala - wszystkie sprzęty itd. (wcześniej dostałam "głupiego jasia" i było mi właściwie niemal wszystko jedno, zero strachu) nie pamiętam w ogóle samego wybudzania nie było mi zimno, ale niezbyt dobrze się czułam, niestety miałam wymioty i generalnie byłam podobno jakaś pobudliwa - nabiłam sobie siniaka na ręku o ścianę (z obserwacji - większość osób po operacjach leżała spokojnie). większość czasu jednak spałam. też się strasznie bałam operacji i samej narkozy, ale gdybym miała mieć (tfu tfu) jakąś jeszcze, to wiem, że to tylko irracjonalny strach! głowa do góry! a co do rury-moja mama miała ostatnio operację i o tej rurce dowiedziała się już po operacji-zdziwiła się bardzo i nawet nie chciała uwierzyć, ze ona też ją miała-no bo przecież gdyby ją miała, to bolałoby ją gardło Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1977 Re: operacja i narkoza 31.03.06, 22:39 To wcale nie jest głupie pytanie, masz prawo wiedzieć. Możesz być naprawdę spokojna o swoje zęby, nic złego im się nie stanie. Słowo honoru Ja noszę aparat ortodontyczny i też miałam obawy, czy nie ucierpi "moje rusztowanie". Nic nie poodpadało ani nie uległo zniszczeniu. Jedynie w sytuacji, gdy ktoś nosi ruchomą protezę, czy ruchomy most, to trzeba je wyjąć przed narkozą. Anestezjolog zapyta Cię o to podczas wywiadu przed zabiegiem. Zarówno włożenia jak i wyjęcia rurki intubacyjnej na pewno nie będziesz czuła. Robi się to wówczas, gdy pacjent śpi. Jedynym znakiem, że ją miałaś będzie to, że jak się obudzisz, to trochę będzie Cię drapało w gardle, ewentualnie możesz mieć małą chrypkę. Są to dolegliwości, które szybko mijają. Nie martw się, wszystko będzie dobrze, zobaczysz! Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_to_ja Re: operacja i narkoza 31.03.06, 22:43 andzia, ta rure wkladaja jak spisz, nic nie czujesz.. jak mnie wybudzali to czulam jak ja wyjmują... i myslalam "kurcze, co ja mam w gardle, wyjmą mi to?" i po chwili tego nie bylo. I to wyciaganie rurki wcale nie boli. Jestes otumaniona po narkozie i naprawde niewiele cie obchodzi. Nie przejmuj sie na zapas - nie ma czym Narkoza to naprawde najprzyjemniejsza rzecz z tego wszystkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: operacja i narkoza IP: 211.27.204.* 01.04.06, 09:39 a mi tylko powiedziala anastezjolog ze da mi cos na uspokojenie i wstrzyknela mi w reke i to byl instant obudzilam sie u siebie w pokoju Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: operacja i narkoza 01.04.06, 11:49 Przeszłam 5 głębokich (7godzinnych) narkoz i bezapelacyjnie najgorsze jest to, że makabrycznie chce się pić (ale nie wiem, czy to wina samej narkozy, czy otwartych ust podczas operacji), a nie można, bo będę torsje (czasem bywały i bez picia, ot z winy samej narkozy). Głowa do gory, zdrowie jest njważniejsze :0 Ściskam i życzę powodzenia, Aga Odpowiedz Link Zgłoś
anila7 Re: operacja i narkoza 01.04.06, 15:02 Witam! Pod koniec stycznia przeszłam zabieg związany z przewodem pokarmowym. Narkoza nie jest taka straszna, w zasadzie kilka sekund i nic się już nie czuje i nie pamięta. Pacjenci różnie reagują na nią, zwłaszcza po wybudzeniu, ale to jest związane z ogólnym stanem zdrowotnym organizmu, ja po narkozie bardzo wymiotowałam i czułam się źle. Ogólnie bardzo chce się spać, oczy same się zamykają (choć jest to uzależnione od rodzaju środków podanych w znieczuleniu oraz od długości zabiegu), występują dreszcze, ma się uczucie pragnienia. Po wyjęciu rurki intubacyjnej, czasem ma się lekką chrypkę, ale zwykle to mija po kilku dniach, mnie dodatkowo robiono inhalacje, bo męczył mnie kaszel. Pacjenta przed każdą operacją odpowiednio się przygotowuje, na ok. godzinę, dwie przed zabiegiem, podaje się zastrzyk lub tabletki uspokajające, nazywane "głupim Jasiem". Trzeba wtedy już pozostać w łóżku. Na sali operacyjnej zakładana jest do żyły igła (venflon)i podłącza się pacjenta do aparatury monitorującej pracę serca i ciśnienie. Przed zabiegiem na pewno anestezjolog będzie przeprowadzał z Tobą wywiad, pytał o przebyte choroby,itd., warto wtedy pytać o wszystko, co Cię niepokoi. Pamiętam, że mnie bardzo szczegółowo odpowiadano na pytania, lekarz był niezwykle cierpliwy. Życzę powodzenia i dużo zdrówka, pozdrawiam serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: evita Wczoraj mialam laparo IP: *.netcologne.de 01.04.06, 16:01 A ja mialam wczoraj rano laparoskpie. Nie wymiotowalam. Zabieg mialam 0 8.30 a ok 11.30 wychodzilam do domu. doskwieralo mi niskie cisnienie - dostalam lek, zeby sie rozruszac. No i bol miesni, jakby zakwasy - pozostalosci gazu - da sie wytrzymac - w razie püotrzeby sa czopki Glowa do gory - nie jest zle Odpowiedz Link Zgłoś
andzia148 Re: operacja i narkoza 04.04.06, 10:16 Dzieki za wszystkie pocieszjace odpowiedzi.Jutro idę do szpitala.Trzymajcie kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
freya9 Re: Andzia! 04.04.06, 10:24 Ja miałam laparoskopie jajowodów w lutym tego roku. We wtorek zabieg w czwartek do domu, tydzień pózniej to tylko wspomnienie... Jak pisałam w innym wątku dla mnia `najgorsze` były zabiegi `towarzyszące` (golenie krocza i lawatywa), ale dzisiaj z perspektywy czasu potwierdzam, że nie taki diabeł straszny... Ja przed wyjazdem na salę operacyjną dostałam jakąś tabletkę i... urwał mi się film, nie pamiętełam dosłownie niczego: jak i z kim pojechałam na salę, jacy lekarze byli, jak znalazłam się na sali pooperacyjnej... Czyli nie bałam się... (hi). Powodzenia i pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaaaa Re: Andzia! IP: 81.15.223.* 04.04.06, 11:10 ja tez mialam laparoskopie. I nie bylo ani lewatywy ani golenia krocza. Tylko mialam dobe glodówki i podane tabltki na odgazowanie jelit. To wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madzia Re: Andzia! IP: *.sggw.waw.pl 06.04.06, 13:06 A ja mam takie pytanie troche z innej beczki ale moze ktos zna odpowidz. Ile dni zwolnienia dostaje si epo zabiegu laparoskopii? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: młoda Re: Andzia!-madzia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 13:53 z tego co wiem to chyba 14dni.po wiekszosci zabiegów tle daja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pola Re: Andzia!-madzia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.06, 13:59 Po laparoskopii, ale też zależy z jakiego powodu wykonywanej, moja znajoma dostała trzy tygodnie zwolnienia. Ja miałam normalną operację, dość poważną i na zwolnieniu byłam prawie trzy miesiące. To wszystko zależy, jak poważny zabieg jest wykonywany i jaki jest stan pacjenta po takim zabiegu. Na pewno po laparoskopii szybciej się dochodzi do siebie niż po normalnej operacji, stąd też na zwolnieniu jest się krócej. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzidzia Andzia!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 14:22 Andzia odezwij sie koniecznie jak wrócisz ze szpitala .pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś