krolowa.sniegu
17.06.05, 10:10
Witajcie. Jestem mlodą mężatką, z prawie rocznym stażem. Stosujemy NPR i - na
razie niestety nie możemy sobie pozwolić na dziecko (myslelismy o maluchu w
perspektywie 2- a nawet 3 lat). Daltego korzystamy z niepłodności
poowulacyjnej. Nie bylo z tym z byt duzych problemów - skok temp. wyraźny,
sluz obserwowalny, szyjka. No wszystko. I dla pewności fazę poowulacyjną
zaczynamy 2 dni później niż zalecają podręczniki i w linowni. I co??? W tym
miesiącu opóźniała mi się miesiączka. Zrobiłam test. I jestem w ciązy!!!! Jak
do tego mogło dojść??? Wytłumaczcie mi, jesteście w tym o niebo lepsze, macie
węcej doświadczenia. Życie bardzo nam się skomplikowało :((((