Dodaj do ulubionych

zażyłam postinor , mam mdłości

IP: *.asta-net.com.pl 07.04.06, 08:05
zbiera mi się na wymioty od wczoraj, dziś rano tez, nie moge wypic nawet kawy ,
Czy ktoś może mi powiedzieć, że to są normalne objawy po zażyciu tabletki? Od
jej zażycia minął tydzień i kilka dni. Czytałam ulotkę, ale już ją wyrzuciłam
.. nie pamiętam wszystkiego.
Obserwuj wątek
    • garraretka Re: zażyłam postinor , mam mdłości 07.04.06, 09:05
      a może się wczoraj czymś zatrułaś?
      nie wszystko co złe to postinor.
    • Gość: KOTka Re: zażyłam postinor , mam mdłości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.06, 12:01
      Jest to mozliwe, mdłosci, omdlenia,wymioty, coć po tygodniu juz tak być nie
      powinnouncertain Lepiej idź do lekarza.smile
      • Gość: anka pamiętajcie - to ostateczność IP: *.asta-net.com.pl 07.04.06, 16:51
        może mi przejdzie.. poczekam jeszcze, to pewnie typowe objawy te mdlosci, ale
        jak nie przejdzie to do lekarza ,nic nie mogę jeść

        te tabletki to ostatnia deska ratunku, najlepiej nie dopuszczajcie do sytuacji
        żeby trzeba je było brać
        • annajustyna Re: pamiętajcie - to ostateczność 07.04.06, 17:15
          Moje kolezanki mialy mdlosci przy zazywaniu zwyklych tabletek anty. Postinor to
          taka mala bomba hormonalna, wiec mdlosci moga byc. Ale po tygodniu? Chyba tez...
          • Gość: anka pewnie to od tego IP: *.asta-net.com.pl 07.04.06, 17:32
            ktos na innym forum stwierdzil ze mial mdlosci po tygodniu wiec jestem bardziej
            spokojna
      • patrycja855 [...] 08.04.06, 00:07
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: anka niektórzy są naprawdę chorzy IP: *.asta-net.com.pl 08.04.06, 10:15
          i to poważnie
          na skrajność
    • Gość: madzia Re: zażyłam postinor , mam mdłości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 17:51
      jak to po aborcji, czasem coś boli, czasem nie.
      • Gość: anka piekło twoich myśli mnie poparzyło IP: *.asta-net.com.pl 08.04.06, 10:16
    • Gość: lila Re: zażyłam postinor , mam mdłości IP: *.compower.pl 07.04.06, 18:12
      a może to jednak ciąza ...
    • Gość: anka 13 d. plamienie IP: *.asta-net.com.pl 09.04.06, 07:08
      chyba pisali ze tak moze byc?
      mam nadzieje ze to wszystko jest zgodne z tym co na ulotce
      niestety ja wyrzucilam
      • maliniaq [...] 09.04.06, 07:37
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: liwia [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.06, 07:57
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: Majka Re: 13 d. plamienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.06, 16:32
            Potwierdzam, kiedyś wzięłam 2 postinory tak jak to było na ulotce, 1 a potem po
            kilku godzinach 2 i miałam niezłe mdłości i się źle czułam oraz zawroty głowy.
            Wydaje mi się że branie 2 tabletek to za dużo dla organizmu. Teraz jak mam
            potrzebę to biorę tylko jedną, chyba też działa.
            • Gość: Marta Re: 13 d. plamienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.06, 17:17
              a jak czesto masz te potrzebe? co tydzien?
              • Gość: Majka Re: 13 d. plamienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 20:53
                Co kilak miesięcy smile A po co pytasz? Ty sexu nie uprawiasz? To nie zadrość
                innym. A jak uprawiasz to powinnaś wiedzieć że są różne sytuacje, od peknietej
                prezerwatywy bo zwykłe zapomnienie.
    • Gość: kobieta [...] IP: *.lublin.mm.pl 09.04.06, 17:22
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • la_veuve_noire Re: zażyłam postinor , mam mdłości 09.04.06, 17:39
        Autorka tego wątku nie napisała, że brała Postinor kilka razy.

        Napisała za to:
        "pamiętajcie - to ostateczność (...) te tabletki to ostatnia deska ratunku,
        najlepiej nie dopuszczajcie do sytuacji żeby trzeba je było brać"

        Całkiem rozsądnie, nie uważasz? Myślisz, że zasłużyła na miano "głupiej, durnej
        mamuśki"?

        Pewnie, że niemało jest kretynek, które wierzą w to, że:
        1. Za pierwszym razem się nie zachodzi.
        2. W danym cyklu można współżyć "bezpiecznie" tyle razy, ile dni trwała
        miesiączka.
        3. Można sobie dowolnie ustalać, ile pigułek się bierze i co ile dni robi się
        przerwę.
        4. Stosunek przerywany to skuteczna metoda antykoncepcji.
        5. Kalendarzyk małżeński - j.w.
        itd., itp. - nie chce mi się wymieniać

        Ale nie wiesz, w jakiej sytuacji była Anka, dlaczego musiała (skoro tak
        twierdzi) zażyć Postinor, więc NIE OCENIAJ.
        Teksty na temat kiełkującego życia też sobie daruj - to nie to forum. Idź na
        Wychowanie w wierze itp.

        A 14 lat małżeństwa bez wpadki to nie tak dużo. Moja ciotka wpadła po 20
        latach, miała już dorosłego syna. Czyli wszystko przed Tobą wink
        Pozdrawiam.
        • Gość: matka2 Re: zażyłam postinor , mam mdłości IP: *.gdynia.mm.pl 09.04.06, 18:19
          Zgadzam się z moja przedmówczynią.
          Ja tez cieszyłam się ,ze moje dziecko nie jest z wpadki ,ze umiem planowa itp.,
          i co wpadłam. Co prawda myślałam o 2gim dziecku ,ale w chwili poznania mojej
          choroby i badań które mogły uszkodzi płód nie był to najlepszy moment. Co
          prawda urodziłam zdrową 2gą córkę ,ale mnie wykluczam ,ze kiedyś będę musiała
          zażyć „ratunek”. Tak jak autorka postu ,nie zachęcam ,wręcz jestem za
          przestrzeganiem zasad antykoncepcji ,ale jak widać przypadki chodzą po
          ludziach, mimo antykoncepcji ( u mnie uważanej za prawie 100%)
          • maliniaq [...] 10.04.06, 10:39
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • la_veuve_noire Re: szkoda że mój wątek skasowano, napiszę inacze 10.04.06, 10:59
              maliniaq napisała:

              > z całego serca życzę ci, żeby spotkało cię dokładnie to samo co zafundowałaś
              > swojemu dziecku. A co, kawusię już możesz pic spokojnie?


              Jakiemu dziecku??? Dobrze się czujesz?

              Poza tym chyba nie potrafisz myśleć logicznie (nawet na pewno nie potrafisz).
              Nawet jeśli doszło do zapłodnienia a później usunięcia zarodka, to w jaki
              sposób Ankę mogłoby spotkać dokładnie to samo? Likwidacja dorosłego człowieka
              przy użyciu Postinoru?

              Powtarzam: to nie to forum!
              Jeśli chcecie dawać wyraz chrześcijańskiemu miłosierdziu dla zygot (ale już nie
              dla dorosłych ludzi), możecie to robić gdzie indziej.

              Anka nie prosiła o ocenę moralną swojego "straszliwego" czynu.
              • maliniaq [...] 10.04.06, 11:00
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • la_veuve_noire Re: szkoda że mój wątek skasowano, napiszę inacze 10.04.06, 11:05
                  maliniaq napisała:

                  > nie, LIKWIDACJA, a co to za różnica przy pomocy czego??? Boli tak samo.


                  Kilkugodzinny zarodek (o którym nie wiadomo czy w ogóle powstał) coś boli?
                  A co, jeśli można wiedzieć? I jak się to przejawia?

                  Masz braki w edukacji.
                  • maliniaq [...] 10.04.06, 11:26
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • lilith76 [...] 10.04.06, 11:47
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • maliniaq [...] 10.04.06, 11:55
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • marym02 Re: szkoda że mój wątek skasowano, napiszę inacze 10.04.06, 12:06
                          co ty z tym zabijaniem? skąd wiesz w której fazie cyklu była autorka postu?
                          Może przed owulacją-i wtedy Postinor ją wstrzymał;nie doszło do jajeczkowania
                          wiec kogo zabiła??
                          Zastanów się trochę zanim zaczniesz złorzeczyć komuś o kim nic nie wiesz.
                          Więcej pokory i miłości do bliźniego życzę.
                          Wszak pycha i nienawiść należą do 7 grzechów głównych.Jak więc możesz pisać,że
                          masz czyste sumienie?
                          Człowiek agresywny ,który nienawidzi innych ludzi nie może wychować dziecka
                          na kogoś wrażliwego.Do tego potrzeba miłości.
                          • maliniaq [...] 10.04.06, 12:14
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                            • marym02 Re: szkoda że mój wątek skasowano, napiszę inacze 10.04.06, 12:19
                              tak uważasz?
                              Jesteś katoliczką?
                            • lilith76 Re: szkoda że mój wątek skasowano, napiszę inacze 10.04.06, 12:46
                              nadal swoimi wypowiedziamy udowadniasz, że coś z tobą nie tak.
                              życzysz mi bezpłodności, bo nie mam nić przeciwko kobietom używającym
                              Postinoru...
                              i która z nas ma lekko nierówno pod sufitem???
    • adam81vv Re: zażyłam postinor , mam mdłości 10.04.06, 11:06
      no i dobrze że masz mdłości a wyrzutów sumienia nie masz?

      postinor to nie antykoncepcja, tylko aborcja = morderstwo.

      miejmy nadzieję że wkrótce będzie całkowity zakaz!!!
      • agatka_to_ja [...] 10.04.06, 11:08
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • m_marta_m Re: zażyłam postinor , mam mdłości 10.04.06, 11:31
          wiecie co, czytam i oczom nie wierzę smile
          absolutnie nie jestem zwolenniczką postinoru, nigdy go nie zażywałam i nie
          zamierzam zażywać, jestem za świadomą antykoncepcją, ale jak napisała wyżej
          matka2 - przypadki chodzą po ludziach!

          postinor zmienia strukturę błony śluzowej macicy w ten sposób, że zapłodniona
          komórka jajowa nie może się zagnieździć, blokuje drogę plemnikom,
          uniemożliwiając ich przedostanie się do jajowodu. (skopiowane ze stronki
          www.narodziny.med.pl/tabpo.htm ).

          niedawno był tu wątek dziewczyny stosującej tabletki antykoncepcyjne. pisała,
          że mimo brania tabletek urósł jej pęcherzyk i prawdopodobnie pękł. do
          zagnieżdżenia nie doszło, bo dzięki tabletkom miała małe endometrium (i zmiana
          struktury błony śluzowej dzięki tabletkom).
          czyli wg wszystkich krzykaczy wyzywających od morderców też dokonała aborcji? i
          wszystkie inne kobiety stosujące zwykłe tabletki co miesiąc dokonują aborcji?
          paranoja! pomyślcie zanim coś napiszecie!
          • maliniaq [...] 10.04.06, 11:37
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • lilith76 Re: zażyłam postinor , mam mdłości 10.04.06, 11:45
              maliniaq, a mnie się wydaje, że masz trudności z czytaniem ze zrozumieniem - w
              niektórych rzadkich przypadkach pigułka działa identycznie jak Postinor.
              w 100% przypadków prezerwatywa działa jak szybko wzięty Postinor - zapobiega
              zetknięciu się plemnika z komórką jajową.
              • maliniaq [...] 10.04.06, 11:59
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • marym02 Re: zażyłam postinor , mam mdłości 10.04.06, 12:08
                  nie wisz o czym piszesz,więc się nie kompromituj
                  • Gość: a umiesz klikać? [...] IP: *.tomaszow.mm.pl 10.04.06, 12:21
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • marym02 Re: zażyłam postinor , mam mdłości 10.04.06, 13:48
                      taak,a na tym zdjęciu przedstawiony jest zapewne skutek działania Postinoru?
                      W takim razie ,skoro na tak profesjonalnej stronie , szczegółowy opis działania
                      Postinoru został poparty dowodem rzeczowym,to cóż przyznaję ci rację.
                      Postinor zabija płód nawet w 10 tyg.ciąży!Tego akurat nie wiedziałam.
                • lilith76 [...] 10.04.06, 12:48
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • Gość: maliniaq Re: zażyłam postinor , mam mdłości IP: *.tomaszow.mm.pl 10.04.06, 13:25
                    Ona (zresztą wiele innych też) stawia przede wszystkim znak równości między
                    postinorem a innymi tabletkami antykoncepcyjnymi, a to wierutna bzdura. Poza
                    tym, zgadzam się, że pomimo tabletki, może dijść do zapłodnienia. Ale nie po to
                    ją się chyba łyka, nie?
                    A sprawę analfabetyzmu wtórnego pozostawię bez komentarzy. Znowu nie masz
                    pojęcia o czym piszesz. Nauczyłaś się kilju mądrych wyrazów i chcesz
                    zaimponować? Komu? Sobie? Mnie? Innym zwolennikom aborcji? Daruj sobie, bo
                    jesteś żałosna.PS. A z oligofrenopedagogiki radze się podszkolićsmile.
                    • lilith76 Re: zażyłam postinor , mam mdłości 10.04.06, 13:46
                      > PS. A z oligofrenopedagogiki radze się podszkolićsmile.

                      ja nie potrzebuję.
                      ale ty chyba jesteś bardzo na bieżąco. coś nie tak z ciążą?

                      PS. odkąd funkcjonują google ciężko się popisać trudnymi wyrazami.

                      > Ona (zresztą wiele innych też) stawia przede wszystkim znak równości między
                      > postinorem a innymi tabletkami antykoncepcyjnymi

                      PS2. ja nie stawiam. ale w pechowym wypadkach mechanizmy działania mogą być
                      podobne.
                    • m_marta_m Re: zażyłam postinor , mam mdłości 10.04.06, 14:08
                      miałam nie karmić trolla, ale...
                      jejku, Ty naprawdę nie umiesz czytać? gdzie widzisz (w moim poscie) znak
                      równości między antykoncepcyjnymi a postinorem? smile wydawało mi się, że wyraźnie
                      napisałam...

                      Gość portalu: maliniaq napisał(a):
                      > Ona (zresztą wiele innych też) stawia przede wszystkim znak równości między
                      > postinorem a innymi tabletkami antykoncepcyjnymi, a to wierutna bzdura. Poza
                      > tym, zgadzam się, że pomimo tabletki, może dijść do zapłodnienia. Ale nie po
                      > to ją się chyba łyka, nie?

                      a moze wiesz dlaczego mimo wzięcia postinora można zajść w ciążę?? czy wiesz
                      jaki hormon ta tabletka zawiera? smile)
                      mylisz postinor ze środkami wczesnoporonnymi! postinor zawiera duzą dawkę
                      progesteronu - stąd, jeśli weźmie się go za późno to ciążą się rozwinie! a
                      tabletki wczesnoporonne zawierają antyprogesteron!! czyli doprowadzają do
                      obumarcia istniejącej już ciąży! tym się różnią!

                      kobieto, przyszła matko! skąd Tobie tyle agresji? wrzeszczysz na osoby, które
                      biorą postinor (nierozumiejąc mechanizmu działania tych tabletek), że są
                      bandytami, a sama życzysz innym kobietom, żeby nie mogły mieć dzieci? tylko
                      dlatego, że nie zgadzają się z Twoimi poglądami?! przykre to jest, wiesz? sama
                      sobie przeczysz - z jednej strony udajesz świętą, a z drugiej strony -
                      wyzywając i złorzecząc - grzeszych. podwójna moralność? kończę dyskusję
                      • maliniaq Re: zażyłam postinor , mam mdłości 10.04.06, 15:47
                        "kobieto, przyszła matko!" - przyszłą też, ale i aktualna. Specjalnie wkleiłam
                        link do artykułu, w którym tłumaczy się, jak często mylnie uważa sie postinor
                        za tabletkę o działaniu antykoncepcyjnym. Wyraźnie jest tam napisane, że to
                        TABLETKA WCZESNOPORONNA.Nie chcwe mi się jednak kolejny raz wklejać tego
                        samego. Jak ktoś sobie coś ubzdura, to choćby miały przy tym ginąć dzieci, to i
                        tak będą trwać przy swoim.
                        • m_marta_m Re: zażyłam postinor , mam mdłości 10.04.06, 18:12
                          przeczytaj jeszcze raz uważnie to co napisałam. z resztą nie wiem, czy jest
                          sens, żebyś czytała to jeszcze raz, bo - cytuję Ciebie: "Jak ktoś sobie coś
                          ubzdura..."
                          ty wkleiłaś link, gdzie pokazane są nóżki, rączki dzieciątek po aborcjisad tak
                          nie działa postinor! piszę to jeszcze raz-to nie jest wczesnoporonna pigułka.
                          jak kobieta zajedzie w ciążę, to żaden postinor jej nie pomoże usunąć, bo ta
                          tabletka nie wywołuje poronienia! (poszukaj może w starych wątkach o ciążach po
                          postinorze).
                          Ty wklejasz 1 link, a ja Ci wkleję np. coś takiego:
                          www.federa.org.pl/publikacje/ulotki/antykul.htm
                          www.narodziny.med.pl/tabpo.htm
                          www.mediweb.pl/htm/wyswietl.php?id=180
                          i wiele innych-do wpisania w google.
                          żeby nie było wątpliwości: nie stosowałam nigdy postinoru i nie zamierzam go
                          brać. nie jestem jego zwolenniczką. i nie będę nikomu go polecać. dbam (a
                          przynajmniej staram się dbać) o swój organizm, a tabletki takie to "bomba"
                          hormonów i mogą organizm "rozregulować", przynieść wiele negatywnych skutków
                          (dla organizmu). poza tym wpadka w moim przypadku nie byłaby dla mnie żadną
                          tragedią. niemniej jednak wiem, że różne sytuacje w życiu zdarzają się różnym
                          osobom. i dlatego osób, które wzięły postinor ja nie potępiam. mało tego - nic
                          nie upoważnia mnie, ani nikogo innego, do wyzywania innych ludzi! nie jesteś
                          sędzią, a tym bardziej nie jesteś Bogiem, aby osądzać! o podwójnej moralności
                          już pisałam! z jednej strony (niesłuszne) oskarżanie innych o bycie mordercą, a
                          z drugiej strony życzenie innym kobietom, aby nigdy nie mogły zostać matkami...
                          do tego życzenie to skierowane jest do kobiet, których się nie zna, o których
                          nic się nie wie, a które zaledwie wpisały się w tym wątku... przykre to jest.
                          jeśli jesteś katoliczką, to idź do kościoła i zapytaj księdza, czy dobrze
                          zrobiłaś, czy ta nienawiść w Twoim życzeniu jest ok? zapytaj, który grzech jest
                          gorszy? (nie piszę tego z ironią).
                          wiesz, można czegoś nie popierać, mozna czegoś nie lubić, można nawet się z
                          czegoś śmiać, ale można to napisać w innej formie-bardziej kulturalnej, może
                          nawet nieco złośliwej, ale na pewno nie w takiej jak Ty to zrobiłas! ja nawet
                          największemu wrogowi - gdybym takiego miała smile nie potrafiłabym życzyć śmierci,
                          albo tego, żeby nie była matką! straszne!
                          • marta-105 Re: zażyłam postinor , mam mdłości 11.04.06, 18:15
                            m_marta_m, poperam to co napisałaś prostinor nie jest środkiem wczesnoporonnym
                            (bo zdarzaja sie przeciez ciąże z prostinoru) a wszystkim tym którzy uważają ze
                            to jest środek wczesnoporonny polecam dokształcenie
    • m_marta_m dziewczyny nie karmcie trolli!! :) 10.04.06, 11:42
      klikam w czerwony koszyczek, bo za duzo tu wyzwisk, złorzeczeń a za mało
      odpowiedzi na pytanie autorki wątku!
      • maliniaq [...] 10.04.06, 11:58
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • annb ktoś ma misję? 10.04.06, 12:11
      ręce opadają
      • maliniaq Re: ktoś ma misję? 10.04.06, 12:16
        i nie tylko.
        • maalza Re: ktoś ma misję? 10.04.06, 16:23
          To mnie najbardziej dziwi: z wątku pozornie banalnego rodzi sie dyskusja na
          temat życia i smierci, aborcji i chamstwa, przy okazji trzeba sobie nawzajem
          nawrzucac, bo jakze by inaczej....Poziom niektórych osób jest naprawde
          powalający ;-(
    • Gość: kobieta [...] IP: *.lublin.mm.pl 10.04.06, 15:47
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • lilith76 Re: zażyłam postinor , mam mdłości 10.04.06, 16:10
        polecam zajęcie się krytyka literacką.
        jestem pod wrażeniem tylu ukrytych wniosków wyciągniętych z lektury tego
        wątku wink
        • Gość: Majka [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 16:48
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • lilith76 Re: zażyłam postinor , mam mdłości 10.04.06, 16:59
            niektórzy po drugim, trzecim dziecku przestaną być tacy "otwarci na nowe życie"
            i prawdy w stylu "nie ma 100% niezawodnej metody, trzeba być przygotowanym" nie
            będą już tak proste smile
            • Gość: kobieta Re: zażyłam postinor , mam mdłości IP: *.lublin.mm.pl 10.04.06, 17:13
              Prezerwatywy pękają i TRZEBA to mieć na uwadze, a nie gadać głupoty o postinorze.

              Jeżeli ludzie nie są otwarci na życie, to niech je zabiją _ gratuluję pomysłu.
              Znam trochę życie, nie jest łatwe, usunąć zawsze najłatwiej...

              Jestem kobietą jak Wy, w młodości miałam dużo różnych sytuacji, zawsze jednak
              póście do łóżka znaczyło dla mnie jakąś ewentualność ciąży. Brzydziłam się myślą
              o usuwaniu i do tej pory się brzydzę..
              Współczuję kobietom, które to zrobiły w desperacji, ale nawoływanie do niej do
              czyste chamstwo....
              Prawo do brzucha, to prawo do kolczyka w brzuchu czy usunięcia sobie wątroby...
              • la_veuve_noire Re: zażyłam postinor , mam mdłości 10.04.06, 17:32
                Jesteś kobietą, a jednak nazywasz inne kobiety wypowiadające się w tym wątku
                chamskimi, durnymi babami. Skąd ta pogarda?

                I kto tu nawoływał do aborcji, czy nawet zażywania Postinoru? Mam wrażenie, że
                wszystkie osoby, które broniły Anki uważają obie te sytuacje za ostateczność.

                Wnioski, które wyciągnęłaś z lektury tego wątku (a które znalazły się w Twoim
                poprzednim poście) ciągle uważam za - co najmniej - nieuprawnione.

                I jeszcze jedno. Przyznaję, że w pewnym momencie mnie poniosło, ale i tak nie
                napisałam tu wszystkiego, co mi ślina na język (klawiaturę) przyniosła.
                Wystarczyła chwila zastanowienia przed kliknięciem przycisku "wyślij".
                Porównaj sobie teraz moje wypowiedzi skierowane do Maliniaq i jej posty
                skierowane do mnie. To ja jestem zła a ona dobra? Zastanów się...

                A Postinoru nigdy nie brałam i (PRAWIE na pewno) brać nie będę. Wśród metod
                antykoncepcji jedne są bardziej, inne mniej skuteczne. Ja wybieram te pierwsze.
                Po drugie - nastolatką nie jestem od dawna i nawet wpadka nie byłaby dla mnie
                końcem świata.
                Wiem, prawie - czyni różnicę. Ale czy dopuszczanie przeze mnie możliwości
                odwołania się do tej metody antykoncepcji upoważnia kogokolwiek do zaliczania
                mnie w poczet morderców?

                Pytam jeszcze raz: czy złe, durne, chamskie były wyłącznie
                wypowiedzi "obrończyń Postinoru" (zaznaczam, to tylko skrót myślowy!)?
                Uważasz, że byłaś w swoich ocenach sprawiedliwa?
                • Gość: agat Re: zażyłam postinor , mam mdłości IP: *.softlab.gda.pl 10.04.06, 18:46
                  przeczytałam, nigdy nie stosowałam i nie sądzę żebym stosowała ale tej całej
                  nienawiści powyżej nie rozumiem. Znam kogos kto zastosował Postinor i mimo to
                  ma dziecko więc jaki to środek "wczesnoporonny"
                  • Gość: KK Re: zażyłam postinor , mam mdłości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.06, 10:08
                    I takich to mamy w kraju katolików... potrafią tylko krytykować innych, a nie
                    przestrzegają najważniejszego przykazania, które dał nam Bóg- przykazania
                    miłości... Bóg nakazuje miłować nie tylko przyjaciół (to byłoby banalnie
                    łatwe), ale także wrogów... na tym polega chyrześcijaństwo... szkoda tylko, że
                    wszyscy słuchacze Radia Maryja o tym nie wiedzą...

                    A Postinor nie zabija dziecka, tylko zapobiega zapłodnieniu, więc ABORCJĄ nie
                    jest!
                • Gość: kobieta [...] IP: *.lublin.mm.pl 10.04.06, 19:29
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • lilith76 Re: zażyłam postinor , mam mdłości 11.04.06, 09:19
      trochę tak głupio wycinać posty z tego wątku i pozostawiać te, które były
      odpowiedziami na te wycięte...
      • joisana Re: zażyłam postinor , mam mdłości 11.04.06, 10:48
        W istocie, jednak usówamy tylko te łamiące regulamin, netykietę i prawo, gdyby
        usunąć jeszcze odpowiedzi z wątku pozostałyby ze 3 posty wink, ale może to też
        metoda. Szkoda, że każde, nazwijmy to kontrowersyjne, pytanie doczekuje się
        dyskusji umoralniająco-karcącej, zamiast merytorycznie istotnej. Ale ja tu
        tylko sprzątam.
        • lilith76 Re: zażyłam postinor , mam mdłości 11.04.06, 11:17
          teraz jest dobrze - jest znak, że coś zostało z dyskusji usunięte, poprzednio
          nawet nie było widać i te moje odpowiedzi były nie wiadomo w jakim celu smile
    • marym02 [...] 11.04.06, 12:13
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • maliniaq [...] 11.04.06, 12:36
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • lilith76 Re: zażyłam postinor , mam mdłości 11.04.06, 12:37
          A nie mam zamiaru wgłębiać się w
          > strukturę tego leku i analizować jego składu.Wystarczy to, co piszą inni

          samodzielne myślenie boli?
          • maliniaq [...] 11.04.06, 12:42
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • m_marta_m Re: zażyłam postinor , mam mdłości 11.04.06, 12:46
              a może wiesz dlaczego postinor jest w Polsce legalny??? skoro aborcja w Polsce
              jest nielegalna, niezgodna z prawem, to dlaczego postinor jest legalny? ciekawe?
              • maliniaq [...] 11.04.06, 12:50
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • marym02 Re: zażyłam postinor , mam mdłości 11.04.06, 12:58
                  cóż za logika?
                  czyje to słowa?Proboszcza z pipydówy mniejszej?
                  Nie sądzę ,żebyś sama to wymyśliła.
                  • maliniaq Re: zażyłam postinor , mam mdłości 11.04.06, 13:09
                    no, widzisz, nie doceniasz mnie.
        • marym02 [...] 11.04.06, 12:52
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • maliniaq Re: zażyłam postinor , mam mdłości 11.04.06, 12:54
            a kto ci powiedział, że jestem nauczycielką, he?
            • maliniaq Re: zażyłam postinor , mam mdłości 11.04.06, 13:00
              no co, zatkało cię? Gdzieś wcześniej pisałam o dedukcji, a tobie się pewnie
              skohjarzylo z edukacją. ale jaja, ja nie mogę!!!!!!!! Dziecinko, to całkiem coś
              innego.
              • kociak19 do maliniaq 11.04.06, 13:11
                po co się kompromitujesz??
                • Gość: maliniaq Re: do maliniaq IP: *.tomaszow.mm.pl 11.04.06, 13:46
                  a czym? bo narazie kompromitujecie się wy.
                  • kociak19 Re: do maliniaq 11.04.06, 14:09
                    "a czym?"

                    chamstwem, prostactwem i "drobnymi" lukami w wiedzy. Nie masz własnego życia, że wchodzisz w życie innych ze swoim buciorami? Czy może cierpisz na "brak wrażeń w życiu prywatnym"??

                    " bo narazie kompromitujecie się wy"

                    nie wiem czy widzisz taki "maleńki szczególik" --> kociak to liczba pojedyncza...


                    Naprawdę jesteś nauczycielką?????!!!???
                    • Gość: maliniaq [...] IP: *.tomaszow.mm.pl 11.04.06, 15:45
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • kociak19 Re: do maliniaq 11.04.06, 15:57
                        "Każdy ma prawo wyrazić
                        własną opinię, nie? A zrobiłam to w sposób, który uważałam za słuszny"

                        słuszny????????? obrażanie i wulgaryzmy są słuszne?????????

                        "chce sie ratować kogoś, kogo "właściciel" tego życia chce zabić."

                        TEGO KOGOŚ JESZCZE NIE BYŁO!!!!


                        " Niestety, ja zareagowałam za późno."

                        a za kogo Ty się uważasz, żeby sądzić, że dla autorki wątku Twoje zdanie byłoby ważne??


                        "No ale przynajmniej mam nadzieję, ze ją zeżrą wyrzuty sumienia"

                        iście chrześcijańska postawa...




            • m_marta_m Re: zażyłam postinor , mam mdłości 11.04.06, 13:13
              masz rozdwojenie jaźni? to Twoje słowa:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16556&w=31965795&a=31975849
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22449&w=28170851&a=28170851
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22449&w=24791382&a=24791382
              przy dzieciach, ktore uczysz też używasz wulgarnych słów? strach się bać!
              nie kompromituj się kłamczucho!

              joisano, moze lepiej będzie jak usuniesz cały wątek? smile
              • maliniaq [...] 11.04.06, 13:44
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • maliniaq Re: zażyłam postinor , mam mdłości 11.04.06, 13:57
                  A nie przyszło cio do głowy, ze może joisna po prstu nie widzi potrzeby
                  usunięcia tego wątku? Może nie zgadza sie z tobą?
                  • Gość: ? Re: zażyłam postinor , mam mdłości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.06, 13:59
                    USUŃCIE TEN WĄTEK PLEASE jeszcze się tu nie wypowiadałam ale jak widzę 3/4 [ ]
                    to czemu ma służyć ta dyskusja tylko kłótnie tu są
                • m_marta_m Re: zażyłam postinor , mam mdłości 11.04.06, 14:17
                  maliniaq napisała:
                  > No ale skoro ty też tam jesteś (nie wiem, nie sprawdałam), to też moze masz
                  coś (kogoś na sumieniu???)

                  gdzie tam? nie dość, że masz problemy z czytaniem, kojarzeniem faktów i
                  logicznym myśleniem, to jeszcze widzisz gdzieś teorię spiskową? chciałabyś,
                  żebym tam była?
                  tak! mam na sumieniu wdawanie się w głupią dyskusję z kimś do kogo NIC nie
                  dociera smile mój bład, moja wina! mam to na sumieniu.
                  wiesz co, jesteś okrutną hipokrytką! takiej obłudy jak żyję nie widziałam
                  jeszcze nigdy! nauczycielka, ucząca dzieci od najmłodszych lat tolerancji,
                  miłości bliźniego, ale nie daj Boże, gdy któreś dziecko ma inne poglądy, to na
                  szafot z nim i z całą jego rodziną! Twoje słowa, bo przecież od poglądów do
                  czynu tylko mały kroczek...
                  p.s. rozumiem, że skoro jest w Tobie tyle agresji (złorzeczenie, wulgaryzmy
                  itp.) do osób na forum, które mają odmienne zdanie, to gdybyś tylko mogła to
                  byś nas wszystkich.... smile
                  hmm czyli co? jesteś przeciwko agresji, a sama co robisz? gdzie tu logika? ja
                  jej nie widzę smile
                  powtórzę się - idź w spokojne miejsce i zastanów się nad tym wszystkim! ślepa
                  agresja jest tak samo niebezpieczna, jak np. aborcja! brrr
                  • Gość: maliniaq [...] IP: *.tomaszow.mm.pl 11.04.06, 15:58
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • kociak19 Re: zażyłam postinor , mam mdłości 11.04.06, 16:13
                      "Założę się, że wśród moich uczniów nie znalazłabym nikogo, kto
                      opowiedziałby się za aborcją, a jeśli tak by sie stało, to młody organizm można
                      jeszcze ukształtować, tłumaczyć, wskazać miejsce dziecka w rodzinie."

                      to się manipulacja nazywa...
                      naucz ich jeszcze, że w ciąży NIE WOLNO brać pogesteronu, bo może dojść do poronienia... KONIECZNIE im to powiedz... suspicious
                    • m_marta_m [...] 11.04.06, 16:34
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • violla7 Re:pytanie do maliniaq 11.04.06, 14:37
      było już postawione to pytanie ale nie udzieliłaś na nie żadnej odpowiedzi-a
      bardzo mnie nurtuje co masz na ten temat do powiedzenia;
      JAK Postinor "zabija nienarodzone życie" i I fazie cyklu,kiedy nie doszło
      jeszcze do jajeczkowania(w tej fazie po prostu zahamuje owulację,więc działanie
      ma identyczne jak pigułki hormonalne-dwuskładnikowe)
      Proszę o konkretną odpowiedź-bez wyzwisk i obrażania mnie.
      • Gość: maliniaq Re:pytanie do maliniaq IP: *.tomaszow.mm.pl 11.04.06, 16:01
        ja piszę o postinorze wziętym po stosunku. Bo wtedy sie go bierze. Przed
        stosunkiem mamy mnóstwo tabletek antykoncepcyjnych, które można zażyć i któym
        nie jestem przeciwna (choć też w życiu nie wzięłabym takowej).
        • kociak19 Re:pytanie do maliniaq 11.04.06, 16:10
          maliniaq - widzę, że naprawdę masz problemy ze zrozumieniem czytanego tekstu (analfabetyzm wtórny - chyba tak się nazywa ta "przypadłość")...


          P Y T A N I E B Y Ł O T A K I E :
          "JAK Postinor "zabija nienarodzone życie" i I fazie cyklu,kiedy nie doszło
          jeszcze do jajeczkowania(w tej fazie po prostu zahamuje owulację)?
        • violla7 Re:pytanie do maliniaq 11.04.06, 20:05
          ja też piszę o Postinorzre wziętym PO stosunku w I fazie cyklu.
          Tak jak myślałam-nie masz pojęcia o działaniu tej tabletki;

    • la_veuve_noire Re: zażyłam postinor , mam mdłości 11.04.06, 17:00
      Ale się działo! A mnie nie było...

      Pomyje lały się strumieniami, ale z socjologicznego punktu widzenia dyskusja
      jest bardzo ciekawa - bo wiele mówi o poziomie debaty publicznej w Polsce. Nie
      potrafimy ze sobą rozmawiać, puszczają nam nerwy, zamiast przedstawiać rzeczowe
      argumenty - obrzucamy się inwektywami. Sama nie jestem bez winy. Pocieszam się
      tylko, że to nie do mnie należy niechlubny rekord w tej dziedzinie.
      Nie tak to wszystko powinno wyglądać...

      EOT (chyba że ktoś musi...)
      • saba76 Re: zażyłam postinor , mam mdłości 11.04.06, 17:51
        Najgorsze w tym wszystkim jest to ,ze pseudo chrześcijanki ,które ślepo wierzą
        temu co powie ksiądz , który nie studiował pewnie medycyny, nie umieją zrozumie
        poglądów innych ,ani w sposób rzetelny wytłumaczy ,poprze swoich poglądów. Z
        jednej strony stawiają się w świetle osoby wierzącej ,praktykującej i mogole
        achy i echy dla jego chrześcijaństwa ,a widocznie nie czytał PŚ ,które jest
        samą dobrocią dla grzeszników, gdzie Chrystus wybacza, ale to wątek raczej
        chrześcijański.

        Bardzo proszę wszystkich – nie osadzajmy ,możemy powiedzie ,ze wg.: mnie to nie
        dobre bo … i proszę o przemyślenie tego . Nie możemy jednak powiedzie :
        ZABÓJCA ,albo złożyczyć.

        Naprawdę ,chodź na dzień dzisiejszy bym 100x zastanowiła się czy wezmę te 2wie
        tabletki , to na 100% nie mogę powiedzie ,ze nie wezmę nigdy
        (mama2 vel saba76)
    • ksara44 Dziewczyny 11.04.06, 18:06
      inaczej wyglada taka sprawa z punktu widzenia np nastolatki, ktorej pekla
      prezerwatywa i ktora boi sie , ze zajdzie w ciaze, a inaczej wyglada to z
      punktu widzenia kobiety , powiedzmy, 30 letniej, ktora z kolei stara sie zajsc
      w ciaze, dlatego nigdy nie dojdziecie tu do porozumienia, nie jestescie w
      stanie zrozumiec jedna drugiej i faktycznie cala ta dyskusja jest bez sensu,
      Maliniq to bardzo dobra i mila osoba,naprawde, pokazala tylko swoj punkt
      widzenia i moze chciala uswiadomic kobietom, co moga stracic biorac takie
      srodki, miala chyba do tego prawo, prawda? nie wiem czy jakies bluzgi tu byly,
      bo wszystko usuniete,
      mi np jest przykro, jak czytam post, ze ktos wzial postinor, jakkolwiek ma do
      tego prawo,gorzej jak za pare lat bedzie sie zastanawial po co to zrobil....
      i ten lament, ze " ni emoge wypic kawy"...dla mnie zenada, bo to jednak powazny
      lek i nie ma potrzeby chwalic sie, ze sie go wzielo i olaboga- kawy nie moze
      wypic, to smieszne!
      wzielas, ok, siedz na tylku cicho!od tego sie nie umiera!poza tym tabletke
      przepisuje lekarz- jak uwazasz, ze co szlego sie dzieje, to idz do niego, wg
      mnie chcialas sie tylko pokazac na forum i o zgrozo- pochwalic.

      A Malinaq chciala tylko cos uswiadomic wlasnie takim dziewczynom, tylko chyba
      perly przed wieprze, czepiacie sie slowek i chyba lubicie takie afery....
      nieistotne jak ten caly postinor dziala i na co!
      trzeba zawsze patrzec nie tylko ze swojego punktu widzenia.
      • la_veuve_noire Re: Dziewczyny 11.04.06, 18:18
        Ok, wypowiem się po raz ostatni. Ta bardzo dobra i miła osoba życzyła mi
        bezpłodności i w niewybredny sposób wyraziła żal z powodu mojego istnienia.
        Moje posty możesz przeczytać - nie zostały usunięte. Zasłużyłam? Miała do tego
        prawo?
        Nie jestem nastolatką, której pękła prezerwatywa. Mam 27 lat i poważne problemy
        ze zdrowiem. Nie wiem, czy kiedykolwiek będę mogła mieć dzieci, niekoniecznie z
        powodu problemów z zajściem w ciążę. A jednak nie uważam, żebym miała prawo do
        nazywania kogoś mordercą.
        Słowa maliniaq rzeczywiście mogą okazać się prorocze, zabolały mnie, ale ja jej
        wyzwiskami nie obrzuciłam. To tyle. Może tępa jestem, ale jakoś tej dobroci nie
        dostrzegam...
      • saba76 ksara44 11.04.06, 19:31
        nikt nie lubi afer ,ale nieładnie się zachowała wyzywając od zabójczyń i życząc
        źle przyszłemu dziecku
        Ja mam 30 lat ,mam 2 córki i jeszcze raz powtarzam nie zarzekam się ,ze nigdy
        bo nigdy nic nie wiadomo
        Twoja koleżanka kulawo tłumaczyła swój punkt i wyszła afera
        bo krzykiem nikt nikomu nie wytłumaczył ani nie nawrócił go
        • ksara44 Re: ksara44 11.04.06, 20:06
          po prostu znam Maliniaq z innego forum, a co napisala to ni ewiem niestety, ni
          ewidzialam, wiec trudno powiedziec
    • ksara44 Re: zażyłam postinor , mam mdłości 11.04.06, 18:27
      hm...no trudno mi sie wypowiadac, ja znam Maliniaq od tej dobrej smile strony,
      chyba tylko dawala przyklad, nie sadze, by komus zle zyczyla, n apewno zal jej
      kazdego w ten sposob straconego dziecka, bo wiem, ze dzieci sa dla niej
      najwazniejsze, stad taka reakcja, nie ma co sobie brac do serca slow
      wypowiedzianych w gniewie i zaslepieniu.
    • ksara44 Re: zażyłam postinor , mam mdłości 11.04.06, 18:32
      ale tez juz nic nie mowie,nie czytalam wszystkiego, bo niestety, albo
      moze "stety" usuniete smile
      pozdrawiam i nie kloccie sie , kobitki, swieta ida!
      smile
    • Gość: martta Re: zażyłam postinor , mam mdłości IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 11.04.06, 18:33
      wiecie co mnie w tym wszystkim najbardziej denerwuje?
      to że jedne dziewczyny nie potrafią uszanować decyzji drugiej dziewczyny i z
      tego co tu czytam muszą obrzucić je błotem i prawić morały na ten temat,
      dziewczyny więcej TOLERANCJI!!
      • marseille30 Re: zażyłam postinor , mam mdłości 12.04.06, 08:51
        Tak, mdlosci i wymioty to jeden z czestych efektow ubocznych po Postinorze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka