bruine
22.01.03, 08:51
na badaniu USG lekarz odkrył "coś" wielkosci prawie 5 cm przy jednym z
jajników. podejrzewa endometrioze i nakłania na laparoskopię /w prywatnym
ośrodku za ponad 2 tys. zł -podobno w publicznych szpitalach nie chcą
wykonywać zabiegu laparosk./. inna lekarka odradza zabieg. kogo słuchać?
mam 30 lat nie mam jeszcze dzieci. perspektywa bezplodnosci(?) jest okropna
ale nie wiem czy laparoskopia to bezpieczny zabieg czy tylko
obecnie "popularny". czy można endometrioze inaczej leczyć?
moze któraś z Was miała podobny problem, coś mi podpowie i poradzi. jak na
razie jestem przerazona.