swinka-morska
16.08.22, 10:20
Mam taką refleksję, że dobrze byłoby uświadamiać szerzej podstawowe fakty na temat in vitro.
Nie jestem lekarzem, ale jestem pacjentem, który swoje przeszedł, naczytał się sporo (tylko z EBM, czyli medycyny opartej na dowodach/wynikach badań) i działał w stowarzyszeniu pacjenckim.
No to na początek:
- Kiedy stosuje się in vitro?
Najczęstsze powody to niepłodność spowodowana: obustronną niedrożność jajowodów, niepłodnością męską (obniżone parametry nasienia), endometriozą oraz niepłodność idiopatyczna (o nieustalonej przyczynie).
Czyli: najczętsze powody in vitro nie mają nic wspólnego z chorobami genetycznymi i in vitro nie oznacza powoływania na świat dzieci obciążonych ryzykiem chorób genetycznych w większym stopniu niż dzieci poczętych bez udziału medycyny.
- W jakim wieku są ludzie poddający się in vitro?
W najróżniejszym, zależnie od tego jak szybko zorientowali się, że mają problem z poczęciem dziecka.
Najmłodsze pacjentki w polskich klinikach miały 23 lata (dane sprzed kilku lat), większość jest w przedziale 30-40 lat. Polskie prawo nie stawia ograniczenia wiekowego, ale część klinik nie podejmuje się leczenia pacjentek powyżej 44-45 roku życia (powyżej tego wieku skuteczność in vitro jest już bardzo niska).
Ważne: w leczeniu niepłodności jest takie pojęcie jak "kradzież czasu reprodukcyjnego" - jeśli pacjenci zbyt długo łudzą się, że "pomoże wyluzowanie się i wyjazd na urlop", próbują czegoś co nie jest leczeniem i nie ma udowodnionej skuteczności (naprotechnologia), leczą się u lekarzy nie znających się na leczeniu niepłodności, to ryzykują, że dotrą do kliniki in vitro za późno, albo że po drodze ktoś im coś spartoli jakimiś próbami leczenia (np. kauteryzacja jajników przy PCOS, doprowadzenie do rozwoju endometriozy).
- Jaka jest skuteczność in vitro?
W jednorazowym podejściu (czyli jednym transferze zarodka do macicy) około 25-40%. Trzeba pamiętać, że najczęściej para uzyskuje więcej niż jeden zarodek podczas jednego cyklu leczenia, więc jest możliwe zamrożenie zarodków i późniejsze transfery.
- Jak długo hoduje się zarodek "w szkle" i kiedy jest transferowany do macicy?
Pobrane od pacjentki komórki jajkowe są zapładniane w laboratorium w odpowiednich naczyniach i ich rozwój jest "podglądany" mikroskopem. Transfer (umieszczenie zarodka w macicy) odbywa się w 3-5 dobie od zapłodnienia. To oznacza, że transferuje się zarodek składający się z kilku-kilkunastu komórek (blastocytów). Po transferze zarodek musi już radzić sobie sam i przechodzi przez takie same mechanizmy jak zarodki powstałe bezpośrednio w ciele - żeby dalej się rozwijać musi się zaimplantować w macicy itd.
Zatem: zarodek to nie jest żaden mały "ludzik", to zlepek komórek który przy pomyślnych wiatrach rozwinie się w płód.
- Czy dzieci urodzone z in vitro różnią się od rówieśników?
Nie, rozwijają się fizycznie i umysłowo tak samo jak dzieci poczęte naturalnie. Są badania sugerujące, że dzieci z in vitro mają trochę lepsze relacje z rodzicami (zakładam, że taki wynik powyżej średniej wyszedłby dla wszystkich dzieci wyczekiwanych i chcianych, rozwijających się w niepatologicznych rodzinach, niezależnie od sposobu poczęcia).
Uwaga: jak wrzucicie w googla frazę "badadania rozwój dzieci z in vitro" znajdziecie też masę linków do szamba i fejków dowodzących czego innego. Trzeba krytycznie filtrować prawdziwość i rzetelność opisywanych badań.