lilaa
06.02.03, 14:17
w lutym 2002 otrzymalam diagnoze PCO. Przez 10 mcy bralam tableti
anykoncepcyjne (nie chce jeszcze byc w ciązy). no i w styczniu nie dostalam
juz okresu- tabletki bralam regularnie. od razu zrobiono mi probe ciazowa z
badania krwi wynik byl negatywny. ginekolog dala mi leki na wywolanie okresu,
brzydko powiedziawszy olalam je i odstawilam tez tabletki anty. nie wzielam
nic i po 22 dniach dostalam okres. co za zdziwienie ale i ulga. mam juz dosyc
brania tabletek wczesniej bralam przez 4 lata, zle sie czulam caly czas
chcialo mi sie spac, czulam sie jak stutonowa lokomotywa. teraz sama bez
nadzoru lekarza zrobilam sobie przerwe i jest mi bardzo dobrze. a okres jak
bedzie to bedzie. chociaz PCO nie spi...