beniusia79
18.11.06, 21:59
od kilku miesiecy mam ciagle zapchany nos... nie mam kataru, ale gorzej mi sie oddycha, nie kicham tez. zawsze "funkcjonuje" tylko jedna dziurka w nosie a druga jest zapchana. powoli zaczyna mnie to denerwowac. czy to moga byc zatoki? dodam, ze prawie nigdy nie boli mnie glowa. czasem robie parowki i chodze na saune, ale jakos nic nie pomaga. do lekarza jakos nie mam ochoty isc, bo to w koncu nie jest zadna powazna sprawa...